maxwel3
20.08.09, 22:17
Powiedzcie, dlaczego to kobietom zalezy na slubie? dlaczego to one musza namawiac facetow do oswiadczyn, do slubu itd.
Kiedys to mezczyzna wszystko inicjował, a kobiety zachowywały dumę.
Jest tak poniewaz dziewczyny mieszkaja ze swoimi facetami, daja im dupy i oni, utwierdzeni w przekonaniu ze maja wszystko, nie musza sie starac?
Dla mnie samo to ze musze wspomniec facetowi po 3 latach zeby pomyslal o pierscionku, bo wypadaloby aby czul juz taka potrzebe i mi cos zapewnil poza fajnym seksem, jest ponizajace.
Zaraz powiedzie: po 3 lataach nie umiecie rozmawiac? Ale o czym tu rozmawiac, powinnam dostac pierscionek i kwiaty z zaskoczenia, a nie upominac sie jak zebrak o 5 pensów.
Ale wiem, tak jak wiekszosc dziewczyn, ze jesli same nie upomimy sie o pierscionek, kwiaty, prezenty to ich po 3 latach dostawac nie bedziemy. Nawet jesli zwiazek jest idealny i partnerzy sa swoimi najwiekszymi przyjacielami.
Napiszcie co myslicie.
Ja mimo wszystko wkurzam sie jak moje kolezanki po roku znajomosci dostaja pierscioneczki z zaskoczenia, a ja po takim dlugim czasie i takim owocnym zwiazku moge sobie pomarzyc o romantyzmie.
Zapewne bedzie to wygladalo tak: to, co chcialabys kochanie sie zareczyc? "tak, w sumie to miloby bylo", "ok, to chodz kupie ci pierscionek ktory sobie wybierzesz".
To bedzie beznadziejne, mimo ze naprawde jestem dla swojego chlopaka kumpel, bratem, kochanka, przyjaciolka wszystkim, to jednak wolalabym aby kurde mnie zaskoczył i to juz. Ile mam czekac?