Dodaj do ulubionych

Raport Millera

30.07.11, 08:27
Od razu na wstępie zaznaczę to co już kilka razy wcześniej podkreślałem,że nie jest żadnym PISowym fanatykiem,lecz osobą której akurat z PIS jest po drodze (mam na myśli W-wę). Potwierdzają to dotychczasowe wpisy które w żadnym wypadku nie są tekstami człowieka z klapkami na oczach. W przeciwieństwie do wielu funkcyjnych nie było mi dane w spokoju (4 małe dzieciaki) obejrzenie relacji z publikacji Raportu Millera. Mam nadzieję,że uda mi się to powtórzyć na YouTube i wtedy będę mógł wyrobić sobie lepszy pogląd na ten temat,ale już dziś zauważyłem kontynuację lini MAKu. Znów zrzucanie winy na kierowcę i ośrodek nauki jazdy za to,że nie został wystarczająco przeszkolony na wypadek,gdy drogowcy nie ustawią szlabanu na kończącej się drodze na skraju przepaści! Ich winą było to,że nie byli przeszkoleni na wypadek gdyby na drodze pojawił się fałszywy policjant,który swoim lizakiem będzie wskazywał mu drogę nie na krawędzi,lecz prowadzącą w przepaść! Tak to wina kierowcy i instruktora!!

A to,że akurat monitoring w policyjnym radiowozie przypadkiem i nie wiadomo dlaczego całej sytuacji (akurat tej!) nie zarejestrował to... pryszcz i drobny, nieistotny detal! W przciwieństwie do sejmowego specjalisty ds.lotniczych Pana Zawady nie jestem takim... "ekspertem",ale mam coś czego on nie ma,a mianowicie zdolność logicznego myślenia. Nie będę skromny i śmiało powiem,że gdybym miał możliwość spokojnego zgłębienia tematu,to więcej od niego sensowniejszych zdań miałbym do powiedzenia. I jeszcze pewne spostrzeżenie u J.Millera. Porównywał on lot z 7 i 10 i w pewnym momencie powiedział coś takiego, że "piloci 10 mieli TYLKO przyrządy". W takim razie co mieli piloci 7 jeszcze?! Sprawa jest wysokiej wagi,więc pomyślałem sobie,że w poznaniu CAŁEJ PRAWDY nader użyteczne i pomocne byłyby stenogramy z lotu 7kwietnia,aby można oba porównać i ewentualne różne domysły wykluczyć?! Chyba to jest nie aż tak całkiem głupi pomysł?! Co o tym myślicie?!

baltowcom.nowyekran.pl/post/22180,raport-millera-na-goraco
Obserwuj wątek
    • lachien Re: Raport Millera 30.07.11, 17:59
      Dla mnie była to tragedia ludzi, którzy zginęli w katastrofie - bez względu na poglądy polityczne i inne duperele. Potem zaczął się cyrk, który trwa do tej pory i potrwa jak widzę jeszcze dość długi czas. Były już stawiane chyba wszystkie teorie od zamachu po gniew Boży. I już dawno zaczęło mnie to męczyć.
      Myślę też, że tacy maluteńcy jak my nigdy prawdy, jaka by ona nie była, nie poznamy. więc nie wnikam w raporty, doniesienia prasowe i w to, co usłyszę od ludzi. Bo każdy z nas gó... wie o tej sprawie i tyle samo może wnieść do niej.
      Dajmy już tym ludziom spokój. Im już nikt życia nie wróci.
      • lachien Re: Raport Millera 30.07.11, 18:02
        Tak a propo. Ci "kierowcy" powinni być przeszkoleni na sytuacje, gdy ktoś wskazuje im ZŁĄ drogę. Po pierwsze byli to piloci wojskowi a po drugie "wozili" dość ważnych ludzi, na których ktoś mógłby mieć "chrapkę". Więc powinni umieć lądować na węch. I to tyle w temacie szkoleń.
    • temponick Re: Raport Millera 31.07.11, 13:31
      Zadałem sobie trochę trudu i przekartkowałem Raport Końcowy, w pominięciem miejsc, gdzie Wielka Komisja dywaguje na temat szczepień zdrowotnych (czy miały i jakie?) stewardessy feralnego TU154...

      Szukałem w zasadzie jednego, a mianowicie Rys 13 na stronie 67, który wszystko, przynajmniej mnie, wyjaśnia.

      NAWET gdyby dolecieli do lotniska i tak by się rozbili, bo nie byli na PRAWIDLOWEJ ścieżce do lądowania. Zatem zakładając, że GDYBY nawet byli na dobrej wysokości (a nie byli, bo byli za nisko, czyli wylądowaliby tak czy inaczej w polu, przed pasem) TO i tak by się rozbili.

      Linia przerywana to oś pasa lotniska -a linia ciągla ok. 100m na lewo to FAKTYCZNA ścieżka schodzenia samolotu. Natomiast obliczeniowa prędkość pionowego zniżania dla ścieżki podejścia 2°40’ i prędkości podejścia 280 km/h powinna wynosić 3,41 m/s (strona 49 raportu)

      Podobny rysunek pojawił się w internecie rosyjskim już następnego dnia po katastrofie.... Od momentu rozpoczęcia lądowania (gdy samolot znajdował się w odległości około 10 km od progu lotniska), aż do chwili katastrofy, samolot ani przez jeden moment nie był na PRAWIDŁOWEJ ścieżce, ani w pionie, ani w poziomie -Wot i zdies jest CAŁA przyczyna KATASTROFY.

      Zatem samolot był albo:

      1) ŹLE (błędnie) pilotowany przez PILOTów

      albo

      2) ŹLE (błędnie) naprowadzany z wieży przez KONTROLERów

      albo 1) i 2) razem wzięte
      • Gość: gosc Re: Raport Millera IP: *.adsl.inetia.pl 01.08.11, 00:24
        Zarówno piloci jak i ci, którzy przebywali w kabinie, wiedzieli jakie są warunki pogodowe (choćby od dziennikarzy, którzy wylądowali wcześniej) i pomimo tego wzięli na siebie ryzyko lądowania w Smoleńsku. Kto im kazał? Jestem nauczycielką i często wyjeżdżam z uczniami na wycieczki w góry. Bywa, że w czasie wędrówek pogoda nagle zmienia się i wtedy zawracamy, nie ryzykuję, bo czuję się odpowiedzialna za dzieci. Popieram myślenie Lachiena i kręcę głową na tych, którzy drążą ten temat. W całej tej sprawie ciekawi mnie tylko jedno, kto sfinansował pracę komisji, na czele której stanął pan Macierewicz?
        • Gość: Też z Dublina Re: Raport Millera IP: *.ntlworld.ie 01.08.11, 01:10
          Jezeli Pani zdarzy sie nie zdazyc zawrócic i stanie sie nieszczescie (czego nie zycze) to prokurator bedzie drązyl wypadek tak dlugo az wyjasni jego przyczyny oraz kto zawinil. Tak samo regula jest, ze bada sie wypadki lotnicze, zeby zapobiec nastepnym podobnym przypadkom. Jezeli prokurator bedzie sie ociagal i sledztwo bedzie trwalo w nieskonczonosc, to rodzice poszkodowanego na wycieczce dziecka, beda wymyslac niestworzone historie i teorie spiskowe, zeby w zakresie wlasnej wiedzy oraz przypuszczen wyjasnic co sie stalo. I obwiniac wszystkich wokól, dopóki prokuratura nie przedstawi wyników i postawi ewentualnych zarzutów. Proste nie? W przypadku Smolenskiej tragedii sledztwo zostalo zakonczone i wyniki opublikowane, czy sie to komus podoba, czy nie. Trwalo to troche, ale raport w koncu mamy, z którym kazdy kto umie czytac, moze sie zapoznac!
    • arkadiuszbak.pl Re: Raport Millera 01.08.11, 10:06
      Tak na gorąco, to wydaje mi się, że Miller miał na myśli widoczność. To jeszcze mieli piloci 7-go, a tego 10-go zabrakło.
      Jeśli chodzi o moje wrażenie to powiem tak: rozczarowanie. Miała być riposta na raport MAK - słabiutko, miało być wyjaśnienie sprawy nacisków - słabiutko, miało być przedstawienie multimedialne (to zapada w pamięć) ostatnich chwil lotu - z uwzględnieniem zachowania wieży i nowych odczytów ze skrzynek - słabiutko. Brak odniesienia się do faktu niszczenia dowodów przez Rosjan ?(wybijanie szyb, cięcie wraku) - słabiutko. Brak odpowiedzialnych - nędza!
      • temponick Re: Raport Millera 01.08.11, 12:59
        W wojsku jest niebywały bałagan, by nie użyć mocniejszych słów. Wypadek 10 kwietnia mógł się zdarzyć równie dobrze 7 kwietnia zwłaszcza, że w kilku miejscach podobieństwo z katastrofą CASY jest bardzo duże. Raport wyraźnie stwierdza, że kilka bardzo ważnych osób, łącznie z pilotem, spóźnilo się do służby tego feralnego poranka. To jest niebywałe. Wiele osób, w tym wojskowych, nie dopełniło obowiązków. Obraz jaki się wyłania w tej sytuacji jest dramatyczny. Oczywiście, nie są to bezpośrednie przyczyny katastrofy, ale i tak wszyscy, którzy są w to zamieszani, w pośredni nawet sposób, powinni polecieć raz na zawsze ze stanowiski w służbie wojskowej i cywilnej!

        W przypadku prezydenta z innej opcji niż rządowa, do burdelu w armii dochodzi jeszcze wojenka ministra obrony z ludźmi prezydenta! Odnoszę wrażenie, że nadal, tak jak za PRL, ciągle symbolem 'porządku' w wojsku (i nie tylko, bo w cywilu też istnieje), jest malowanie trawy na zielono przed inspekcją przełożonych.

        Według mnie raport jest przydługi, w wielu miejscach niezrozumiały, w pewnych miejscach pisze o rzeczach nie związanych z katastrofą, ale jest! Podpisało się pod nim 34 poważnych i profesjonalnych (chyba?) osób. Raport ucina spekulacje i zmusza do lektury i do wyciągniecia wniosków!!!
      • Gość: i znowu Re: Raport Millera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.11, 20:14
        powtarzanie bredni. Niszczenie wraku , naciski , nie zamknięte lotnisko przez Rosjan i co najważniejsze pokazanie Światu że to i Rosjanie a nawet przede wszystkim Rosjanie są winni. Ktoś opowiada bajki o kierowaniu w przepaść a nie mówi że ten samolot miał wykonać jedno zadanie , wylądować za wszelką cenę w Smoleńsku. Niestety zadania nie udało się wykonać.
        Nikt nie zakładał innej alternatywy (pogoda pod zdechłym azorkiem , brak zapasowego lotniska, rozmowy w kabinie).
    • temponick Bezpośrednie przyczyny katastrofy według MAK 03.08.11, 21:26
      "Nie zobaczyliśmy niczego nowego w raporcie polskiej komisji - ogłosił przewodniczący Komisji Technicznej MAK Aleksiej Morozow na konferencji prasowej, która jest rosyjską odpowiedzią na raport komisji Jerzego Millera ws. przyczyn smoleńskiej katastrofy. Później MAK podtrzymał swoje wszystkie wnioski: lot nie był wojskowy, załoga próbowała lądować, był pośredni nacisk na załogę poprzez obecność gen. Błasika w kabinie pilotów, natomiast kontrolerzy są cacy i nie popełnili błędu"


      www.tvn24.pl/2454105,0,0,1,1,bezposrednie-przyczyny-katastrofy-wedlug-mak-tvn24,wideo.html

      Wygląda na to, że mamy drobną różnicę zdań na arenie międzynarodowej. Do tego dochodzą kontrowersje wewnętrzne w kraju, i chyba tylko ambitraż strony trzeciej będzie w stanie wyjaśnić co się stało, bo kolejna komisja śledcza pewnie przerodzi się w wojnę na noże...
      • lachien Re: Bezpośrednie przyczyny katastrofy według MAK 04.08.11, 06:45
        A ja sądzę, że żadna strona trzecia, czwarta czy nawet piąta nic tutaj nie poradzi, jeśli jasno nie określi, że była to wina tylko i wyłącznie strony rosyjskiej. Bo z tego co widać Polakom zależy dokładnie na takiej opinii.
        • temponick Hahaha, koniec z katastrofami... 04.08.11, 16:37
          36. Spec pułk rozwiązany. Lecą głowy w MON i wojsku. Nareszcie będzie cywilnie, czyli bezpiecznie i zgodnie z regułami...
          • Gość: gość Re: Hahaha, koniec z katastrofami... IP: *.adsl.inetia.pl 04.08.11, 19:05
            odpowiedzialność zbiorowa, winni ... wszyscy
            • Gość: gosc Re: Hahaha, koniec z katastrofami... IP: *.adsl.inetia.pl 04.08.11, 19:16
              Ależ nie, winni są wszyscy z wyjątkiem PiS.
              • Gość: myślę Re: Hahaha, koniec z katastrofami... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.11, 23:43
                że Tusk powinien rozwiązać całą armię i cały rząd. Czekam kiedy w końcu ktoś ogłosi , że Polacy niestety nie potrafią się rządzić we własnym kraju. Słuchałem w niedzielę dyskusji naszych pismaków , którzy stwierdzili że jest rozkład państwa . Winnego niestety nie wskazali gdyż tak jak zwykle "ksiądz wini pana , pan księdza , a nam biednym zewsząd nędza".
          • baltow_com Re: Hahaha, koniec z katastrofami... 05.08.11, 06:21
            Zaimponowała mi uniwersalność ludzi Tuska.
            pl.wikipedia.org/wiki/Tomasz_Siemoniak
            Człek który we wtorek stał się "wojskowym" ministrem za dwa dni rozpoznał sytuację w jednostce VIPowej i generałów,którzy latami swe pagony zdobili najnormalniej... wylał na bruk!
            Siemoniak to przyszłość!Proponuję za tydzień i na tydzień rzucić go do infrastruktury,póżniej do zdrowia,później.... itd.a w krótkim czasie Tusk zmniejszy deficyt,bo w odpowiedzialnych instytucjach i urzędach pozostaną tylko sprzątaczki.To może być sposób by nie podążyć do.... "Grecji"
            baltowcom.nowyekran.pl/post/19543,komu-tyka-polski-zegar
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka