Dodaj do ulubionych

Knajpy w Ostrowcu

10.03.05, 09:53
Ogłaszam konkurs na najbardziej kultowe knajpy w powojennej historii Ostrowca.
Moje typy:
1. Cafe Browar (jeszcze istnieje, ale to już nie to...)
2. Oaza ( co tu dużo gadać Kultowa pozycja RIP)
3. Mieszko ( swego czasu fajnie było wpaść na dobry browar)
4. Kryształowa ( kultowa pozycja lat 70-tych i 80-tych)
5. Perspektywy ( chyba jedyna obecnie działająca knajpa, w pełnym tego słowa
znaczeniu, ale... no właśnie ale...)
6. Tęczowa ( vide Kryształowa)
7. Ster ( zbyt krótko działała, żeby cokolwiek powiedzieć, ale zapowiadało się OK)

Podawajcie swoje typy
Obserwuj wątek
    • fenixus Re: Knajpy w Ostrowcu 10.03.05, 12:20
      Nie ma w naszym gronie koneserów ostrowieckich knajp ?!! Toż to wstyd :(
      • buksy Re: Knajpy w Ostrowcu 10.03.05, 12:56
        są są ale zaproponowałeś knajpy z zamierzchłej przeszłości a większość tu obecnych to piękni dwudziestoletni :) co to nie wiedzą co to była "kryształowa"
        • fenixus Re: Knajpy w Ostrowcu 10.03.05, 13:04
          mi tez szczerze mówiąc nie dane było rozkoszowac się PRL-owskim klimatem
          Kryształowej czy Tęczowej, znam tylko z opowiadań starszego pokolenia, tj.
          rodziców, wujków itp. itd.
          • buksy Re: Knajpy w Ostrowcu 10.03.05, 13:20
            wiesz jak to jest z opowiadaniami z młodości...są idealne. "Węgierska" na przykład zlokalizowana przy "izbie wytrzeźwień" wydaje mi się ewenementem na skale światową i jakie oszczędności były...klienta można było zaciagnać w ciągu pół min. na odpoczynek
            • fenixus Re: Knajpy w Ostrowcu 10.03.05, 14:15
              masz rację :) ale ciekawszym zajwiskiem była niestniejąca już piwiarnia KANT
              zlokalizowana pod wiaduktem...nie byłem tam nigdy, ale słyszałem, że klientela
              była rasowa :) albo niegdysiejsza PARKOWA, w parku obok starej huty, obecnie
              Pirat... tam to się działo...
              • raskarba Re: Knajpy w Ostrowcu 10.03.05, 15:35
                O taaak, Parkowa to była mordownia, z którą równać sią mogły swego czasu
                tylko "Ostrowianka" (tuż obok Kilińskiego) oraz bodaj "Staromiejska" (w
                budynku, który już nie istnieje, gdzie dziś przy Rynku stoi bank). No i
                noezapomniany rekreacyjny (bo w lasku) bar "Krakus". Więcej grzechów nie
                pamiętam...
                • fenixus Re: Knajpy w Ostrowcu 10.03.05, 16:05
                  a własnie KRAKUS to była mekka spragnionych piwka, strudzonych niedzielnych
                  spacerowiczów...szkoda, ze już nie istnieje, bo to był prawdziwy rarytas...
              • raskarba Re: Knajpy w Ostrowcu 10.03.05, 15:37
                A co z tą ponoć fajną knajpką przy Reja ? Istnieje dalej, czy już zdążyli ją
                zamknąć ?
        • dizzy81 Re: Knajpy w Ostrowcu 10.03.05, 16:15
          Ja najlepiej czułem sie w Planecie, ale to byl 200 rok, wiem ze teraz to straszna zulernia sie zrobiła.Poza tym nie ma knajpy na poziomie.
          • dizzy81 Re: Knajpy w Ostrowcu 10.03.05, 16:19
            Aha, zapomniałem, oczywiście Cafe Browar, kumpel jak tam wypił to zbierał barmance jabłka z drzew, tych w tym ogródku, tam tez się chadzało.A co do OAZY to byłem raz, piwo nie nadawalo sie do spozycia, nie skonczylem i wyszedlem.
    • lachien Re: Knajpy w Ostrowcu 10.03.05, 14:27
      Piękni 20-to letni, słuchajcie głosu mego. Bo ja jestem piękny 30-to letni.
      OAZA. koniec kropa - Roro to mistrz świata. Jeśli nie wiecie kto to - wyjaśnię.
      Właściciel Oazy - taki stary punior - inaczej Bobik. To, co tam się działo,
      przemilczę. A propo PRL-u - nie same dobre rzeczy moge o nim powiedzieć - bo
      nie pamiętam zbytnio - bo pijany byłem.
      • fenixus Re: Knajpy w Ostrowcu 10.03.05, 14:46
        OAZA to już kultowa knajpa ostrowieckich środowisk artystycznych tzw.
        ostrowieckiej Bohemy... Swego czasu to tam zbierał sie kwiat młodziezy
        ostrowieckiej... niestety jak to bywa z kultowymi rzeczami i zjawiskami... nie
        przetrwała próby czasu...a szkoda bo miejsce było godne polecenia...
        Cafe Browar też miało swój okres świetności w połowie lat 90-tych, póżniej to
        już tylko agonia tej fajnej knajpki...

        w ogóle ten odcinek Siennieńskiej od Polnej do placu Wolności to było takie
        ostrowieckie Soho :)
        • fiszu Re: Knajpy w Ostrowcu 11.03.05, 12:00
          Dokładnie. Co do OAZY, to nie jedną wódkę tam pod stołem zrobiłem, albo w salce
          do bilardu (drugiej, zamykanej). Cafe Browar to było coś, chociaż raczej
          fascynujące dla młodzieży licealnej (to były czasy!). Lubiłem wpaść do EUROPY,
          bo mieli tam stół do pingla (tenisa stołowego) i oczywiście POKUSA (ul.
          Bałtowska). Teraz nie najgorzej jest chyba w WERANDZIE, kiedy przyjeżdżam, to
          zdarza się tam wyskoczyć. Kiedyś kultowy był tzw. MIM (he he - droga na Nowy
          Zakład), który funkcjonował też pod innymi nazwami. VINZENT był ok, a na samym
          początku liceum śmigałem do ARLEKINA, jeszcze przed przebudową (dołożyłem do
          niej trochę kasiory z tych browarków, które tam wypiłem). STER był zarąbisty z
          jednego powodu, tam można było kupić trochę takich rzeczy, za posiadanie
          których grożą teraz w tym kraju konsekwencje. A... byłbym zapomniał. Kto był w
          NIESPODZIANCE? Dla mnie to był pojechany lokalik (te kultowe, rozlatujące się
          stoliki na zewnątrz, zbite z jakowyś deseczek i takaż ławeczka przy jednym z
          nich).
          • raskarba Re: Knajpy w Ostrowcu 11.03.05, 15:37
            Nie mam zielonego pojęcia, gdzie 90 % tych nowszych knajp, o których piszecie
            się znajduje /czy też znajdowała/. Bądźcie tak dobrzy i podajcie jakieś
            namiary...
    • lachien Re: Knajpy w Ostrowcu 11.03.05, 12:49
      Ster przy Oazie - w sprawach dystrybucji TYCH rzeczy, fiszu - to przedszkole.
      Chyba naprawdę nie zdajecie sobie sprawy, jak było w Oazie. Ciekawym, czy ktoś
      z Was wie, że w Oazie były organizowane imprezy sylwestrowe. Szacuneczek.
      • fiszu Re: Knajpy w Ostrowcu 11.03.05, 13:03
        Jak już pisałem, to wspominki z początków liceum, więc to chyba dobrze dla
        mnie, że nie byłem zbyt "kumaty".
    • lachien Re: Knajpy w Ostrowcu 12.03.05, 11:43
      Sorry, poniosło mnie. Masz rację fiszu. Dobrze na tym wyszedłeś. Bo ja niezbyt.
    • raskarba Knajpa na Reja 12.03.05, 16:41
      No i w końcu co z tą knajpką na Reja ? Jest jeszcze, czy nie ?
      • halevi Re: Knajpa na Reja 14.03.05, 09:53
        Jak najbardziej jest. Dementuję wszelkie pogłoski o jej zamknięciu. Wczoraj
        idąc na dworzec PKS-u wstąpiłem sobie na kawkę. Knajpka nazywa się "Wiedeńska",
        jest niewielka, ale przytulna, o wystroju "a la dom mieszczański": pasiasta
        tapeta, obrazki w złoconych ramkach, bibeloty. Małe espresso (automat Segafredo
        Zanetti, szkoda, że nie własny wyrób, w końcu nazwa powinna zobowiązywać, ale
        to juz się czepiam) z mlekiem po 4 zł, inne ceny nie wiem, ale chyba niezbyt
        wygórowane. Bar z jasnego drewna. Jak się troche spatynuje, będzie fajny. Meble
        rattanowe. Pewien dysonans wprowadza telewizor, ale rozumiem, ze czymś trzeba
        przyciągnąć tubylczą ludność. rzeczywiscie, chyba jedyny normalny lokal w
        Ostrowcu. Zachecam do zajrzenia tam.
        • raskarba Czyli niedobitki normalności żyją i... 14.03.05, 15:02
          ... mam nadzieję, mają się dobrze. Oby. Jak wszystko pójdzie dobrze, będę miał
          okazję samemu sprawdzić ten lokalik w lipcu br.

          Dzięki za informację.
          R
    • lotus41 Re: Knajpy w Ostrowcu 14.03.05, 18:25
      Najbardziej kultowa (w znaczeniu pejoratywnym),spod znaku "furmana i bata" to była knajpa pod nazwą "Spójnia",róg Głowackiego i Siennieńskiej.Tam zbierał się kwiat ostrowieckich miłośników szybkiej wódki pod serek żółty,ogóreczek kiszony czy też kaszanki na gorąco.Podobnych zakladów zbiorowego żywienia było w Ostrowcu kilka.Generalnie, w tamtych czasach wszędzie było podobnie,brud,smrod i ubóstwo.Cieszyć się należy,że te czasy mamy za sobą i....powiem szczerze,nie warto do nich nawet wspomnieniami wracać.
      • pajaro Re: Knajpy w Ostrowcu 22.03.05, 15:56
        Dopiero dziś przeczytałam posty na temat knajp,ach to były czasy...Sama często
        wspominam.Ster,Oaza,Cafe Browar,Mieszko,Mario(na Henrykowie),było fajnie.Teraz
        są perspektywy (Weranda?-zdecydowanie nie,no chyba że właśnie kończysz
        gimnazjum).Czasem można wpaść do niezłomnego Variette. Variette i Perspektywy
        to chyba jedyne knajpy gdzie można spotkać znajomych z tamtych lat.
        To były czasy....
        • raskarba Witamy Pajaro 22.03.05, 21:42
          Mam nadzieję, że i inne tematy Cię tu zainteresują...
    • lachien Re: Knajpy w Ostrowcu 23.03.05, 10:05
      Witaj nowy userze.
      • englishman22 Re: Knajpy w Ostrowcu 24.03.05, 11:40
        A kawiarnia wiedenska na reja jest i nawet robi ogrodek pod duzym namiotem-
        fajnie wyglada i ceny spoko:)
    • feel_good Re: Knajpy w Ostrowcu 08.08.05, 01:57
      Po mojej weekendowej wizycie w Ostrowcu z czystym sumieniem polecam lokal
      a'propos (dawna Magdalenka przy Sienkiewicza).
      Świetny wystrój, widać dbałość o detale na kadym kroku, lokal ma swój klimat,
      pizza podawana prosto z pieca (i to jakiego!), sporo miejsc wewnątrz i tyle
      samo na zewnątrz.
      Chyba jedyny lokal na takim poziomie obecnie w Ostrowcu.
      • malywroc Re: Knajpy w Ostrowcu 08.08.05, 08:28
        ja też byłem w Ostrowcu w ostatni weekend. Niestety nie bylem w dawnej
        magdalence, ale zaliczyłem perspektywy. Było super!!!
    • buliwer Re: Knajpy w Ostrowcu 08.08.05, 09:49
      No więc tak, nie zapominajmy o Black&white na Kopernika, Rumcajs na Kolonii,
      oczywiście bar Stop na wylotówce na Radom w miejcsu Krakusa ale to już nie to
      co Krakus (hmmmm te cięzkie kufle i zielona trawka:)), pamiętam też TipTop na
      Hendrykowie, pierwsza knajpa w pawilonach na Słonku nie pamiętam nazwy
      (dyskoteka) następne po niej już nie to, i czy ktoś kojarzy nazwę "PAPIRZOK:))
      była jeszcze knajpka na sienkiewce przy schodach na Kuźnię ale nazwa wyleciała
      mi z pamięci (teraz jest tam sklep ogrodniczy:)). To chyba tyle jak mi coś
      wpadnie do głowy to dorzucę aha jeszcze znam taką nazwę Pałacyk.
      • monika.dk Re: Knajpy w Ostrowcu 09.08.05, 08:49
        ta knajpka na Sienkiewicza to Caro
        a w pawilonach to chyba po prostu Słoneczna :)
    • hejkszoo JuNOR 09.08.05, 03:55
      TYLKO JUNiOR na Pulankach- jesli wiecie o czym mowie, ILE czasu ja tam
      spedzilem. Zapraszam wszyskich, tam to jest dopiero klimat. Pozdrowiona z
      Chicago . MARYJAN
      • bmwariat Papirzok 09.08.05, 08:51
        hehehe..lepszy jest "Papirzok" mordownia Ostrowiecka:)
    • englishman22 Re: Knajpy w Ostrowcu 09.08.05, 09:12
      Papirzok Rules-nie ma juz chyba takiego lokalu-stara mordownia w klasycznym
      słowa znaczeniu.
    • anoli_holland Re: Knajpy w Ostrowcu 09.08.05, 11:57
      Moi mili a co z PALACYKIEM ?? To byly impry! Mozna bylo tam caaly weekend
      balowac ... a teraz ? Buzki z Hagi :)
      • bmwariat Re: Knajpy w Ostrowcu 09.08.05, 12:03
        chyba go nie ma już..nie wiem:)
        • bmwariat Re: Knajpy w Ostrowcu 09.08.05, 12:04
          Ale Ostrowczan porozrzucało po świecie...:)
          Pozdrowienia z Warszawy:)
          • buliwer Re: Knajpy w Ostrowcu 22.08.05, 17:23
            bmwariat siedzisz w wawie??
    • feel_good Re: Ristorante Popeye 10.08.05, 14:18
      Troszkę nie do końca zgodnie z założeniami wątku (kultowe knajpy) - ale
      wyczytałem w Ostrowieckiej, że jest taki nowy lokal w Rynku.
      Był może ktoś? Ciekaw jestem opinii.
      Przy najbliższej wizycie w O-cu zamierzam się tam wybrać :)
      • buksy Re: Ristorante Popeye 10.08.05, 15:23
        B.dobre jedzenie - włoskie (oryginalny Włoch-kucharz). Standard "tratorii"
        • mixin Re: Ristorante Popeye 15.08.05, 12:09
          ostrowczanie sa wszedzie ;)))
          pozdrawiam z Sydney ;)))))
          a w sprawie knajp to wlasciwie wszystko juz powiedzieliscie....
          sentyment do Browaru jednak....
    • rudeboys kufelek chyba 15.08.05, 22:30
      knajpa w rejonach starej huty i działań HOST, przy której papirzok i księżycowa to bułka z masłem- tam była prawdziwa rzeźnia, zamknięta jakieś 8 lat temu- albo sanepid, albo właściciel już nie wytrzymywał tempa :)
    • brazilion Re: Knajpy w Ostrowcu 16.08.05, 00:12
      A co powiecie o "barze pod chmurka" (czasem na laweczce pod drzewkiem w parku,
      a czasem pod mostem na Kamiennej). Wzglednie czysto, zawsze swieze powietrze i
      duza przestrzen do oddawania tego, co zoladek nie chcial przyjac (wspomnienia
      zwlaszcza z podstawowki i czasem z liceum)...
      • buliwer Re: Knajpy w Ostrowcu 22.08.05, 17:29
        o tym zapomnialem a to najlepsze bylo muszla na bielinach romanow...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka