Dodaj do ulubionych

Goździkowa

07.12.05, 14:00
Temat zainspirowany reklamą. Moim zdaniem jedna z głupszych i bardziej
ogłupiających reklam w polskiej TV. Goździkowa i ta jej etopiryna. Teraz
powinno się to rozwinać w tę stronę - Goździkowa jawi się w niej jako
domorosły spec od chorób. Po co chodzić do lekarza jak Goździkowa mieszka
piętro niżej. Narazie leczy ból głowy - ale niedługo wpadnie w
samouwielbienie i będzie leczyć wszystko. Przecież ludzie są tacy wdzięczni -
przychodzą jej dziękować i aż spływają cukrem nad jej umiejętnościami i
trafnością diagnozy choroby. Jeszcze tydzień, dwa i Goździkowa będzie
przeprowadzać operacje na otwartym sercu albo będzie otwierać ludziom
czaszki. Potem oczywiście zajmie się pooperacyjną rekonwalescencją pacjeta.
Matko, jaką ja mam ochotę na taki stan rzeczy. Niech Goździkowa operuje. Z
rozkoszą popatrzę, jak bandy frajerów nafaszwerowanych kultem Goździkowej idą
na rzeź. Serio.
Obserwuj wątek
    • brazilion Re: Goździkowa 07.12.05, 14:02
      No dobrze, a jako nietutejszy zapytam wprost: a kto to jest ta Gozdzikowa ?
      • lachien Re: Goździkowa 07.12.05, 14:06
        Goździkowa to stara raszpla występująca w reklamie. Walą do niej ludzie,
        których męczy ból głowy. A płentą w tej reklamie jest text - Goździkowa
        przypomina - na ból głowy - etopiryna. Wyjaśnie Ci, dlaczego mi to przeszkadza.
        Pomijając inne głupie reklamy proszków od bólu - w tej nie występuje nawet
        model w białym kitlu imitujący lekarza. W kraju. w którym 80% społeczeństwa
        ślepo kieruje się przesłaniem płynacym z ekranu TV (wg. badań) - czy nie grozi
        to przekonaniem, że leczyc może każdy - nawet tępa baba z piętra niżej?
        • brazilion Re: Goździkowa 07.12.05, 14:12
          Nie tylko moze, ale czesto pewnie i po swojemu leczy. Znachorow nie brak w
          kraju, gdzie jeszcze gdzieniegdzie rozlega sie przerazliwy krzyk: "Uciekajta
          ludziska, dochtory jada !"
          • lachien Re: Goździkowa 07.12.05, 14:22
            Właśnie
        • monika.dk Re: Goździkowa 08.12.05, 07:42
          no ale.. tak naprawdę nie wiadomo czy Goździkowa to stara raszpla, nigdy nie
          jest pokazywana, nawet nie słychać jej głosu
          wg mnie kontynuacja tych reklam może być taka, że w końcu pokażą Goździkową
          jako.. super-blondynkę ! co Wy na to?
          • brazilion Blondyna ? 08.12.05, 07:58
            Zdecydowanie wole superbrunetki !
            • monika.dk a ja - superbrunetów !! :)) 08.12.05, 08:31
              • brazilion Re: a ja - superbrunetów !! :)) 08.12.05, 14:50
                W takim razie... pewnie lubilabys i mnie ;))))
          • lachien Re: Goździkowa 08.12.05, 14:20
            Wiadomo. Powim Ci skąd. Po pierwsze komu byś uwierzyła w skuteczność leku -
            jeśli ten ktoś nie jest lekarzem? Czemu na produktach spożywczych są receptury
            babuni? Bo taki jest model myślenia u nas w kraju. Babunia robi najlepsze papu
            i pewnie zna się też na ziołach i ludowej medycynie. Pomyśl jakby leki polecała
            Ci dziewczynka ubrana jakby przed chwilką wyszła z dyskoteki. Masz odruch
            niewiary? Masz. A babunia? Dużo lepiej. Po drugie w reklamie tejże Etopiryny
            przez moment, kiedy Goździkowa otwiera drzwi widać wystrój mieszkania. Styl
            retro. Stąd wiem, że to staruszka. Po trzecie - ale to już dyskusyjne -
            nazwisko. Mało teraz takich nazwisk wsród młodych ludzi. I jak? Przekonana?
            • feel_good mnie przekonałeś, ale... 08.12.05, 16:00
              nazwisk się raczej nie wybiera - więc ten argument odpada :)
    • feel_good rozwaliłeś mnie tym tekstem!!! 07.12.05, 17:54
      Ja też nie mogę już tego słuchać - ale takie reklamy niestety są najbardziej
      skuteczne - tzn. proste, łatwe, zapadające w pamięć, nawet jeśli niektórych
      irytują.

      Ale Twój post - rewelacja :)

      P.S. Jedyny minus za tę "płentę"...
      • lachien Re: rozwaliłeś mnie tym tekstem!!! 07.12.05, 19:05
        Fakt, strzeliłem byka.
        • brazilion Do Lachiena 07.12.05, 21:08
          Ale niech Cie z tego powodu glowa nie boli. A w razie czego - etopiryna i tak
          Cie wyleczy. Nawet nie bedziesz wiedzial, jak, kiedy i gdzie...
          • lachien Re: Do Lachiena 08.12.05, 14:04
            Zrobi mi się błogo, a potem zobaczę tunel. Niestety na jego końcu ujrzę
            kartkę: "Przepraszamy, ale życia po smierci nie ma".
      • lachien Re: rozwaliłeś mnie tym tekstem!!! 08.12.05, 14:10
        Tzn niekoniecznie jest tak jak mówisz. Każda jedna reklama jest kierowana do
        określonej grupy odbiorców i ukierunkowana wizualnie do poziomu intelektualnego
        tejże grupy. Smutne to, ale prawdziwe. Weźmy proszki do prania. Dlaczego ich
        reklamy są pełne znanych z TV twarzy, kolorowe i takie pseudodomowe. A to
        dlatego, że to działa na umysł modelowej gospodyni domowej, która powinna wg
        stereotypu spędzać czas w kuchni i łazience przy włączonym odbiorniku TV. Jej
        priorytetem jest CZYSTE ubranie wyprane w TANIM proszku. Obiecuje jej to ZNANA
        POSTAĆ, a jej odbietnice wzmacnia text o jakimś tam badaniu laboratoryjnym w
        ZNANYM INSTYTUCIE. To wystarczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka