Dodaj do ulubionych

do doświadczonych

02.06.10, 11:28
Taką oto propozycję znalazłam w necie! Co o tym sądzicie, i co dla
mnie ważne to czy przy chorobie te wszystkie leki podawać osobno po
3-5 kulek czy jakoś razem można??

Profilaktyka zakażeń infekcji ?przedszkolnych? powinna obejmować
cztery równoległe płaszczyzny postępowania. Jak napisałam wyżej,
fundamentalne znaczenie ma prawidłowe żywienie. Od czasu do czasu
należy również podać naszym maluchom probiotyki, przywracające
prawidłowy skład mikroflory jelit. Jest to szczególnie istotne po
każdorazowej infekcji oraz błędach dietetycznych. Obecnie, na rynku,
w postaci wygodnej dla dzieci dostępne są trzy preparaty: Enterol,
Beneflora i Lakcid. Można je nabyć bez recept w aptekach. Codziennie
podajemy do picia łyżkę stołową naturalnego soku z owoców dzikiej
róży, który jest jednym z najlepszych źródeł witaminy C. Ponadto, w
okresie poprzedzającym i w trakcie zagrożenia epidemią grypy trzeba
stosować przypominające, jednorazowe dawki leku homeopatycznego
Influenzinum 9 CH, po około dziesięć granulek do ssania, w odstępie
tygodnia. Zawsze należy właściwie zareagować na każdy epizod
przemarznięcia i przemoczenia dziecka. Od razu podajemy jednorazową
dawkę leków homeopatycznych (około 5 granulek do ssania) - Aconitum
9 CH, Belladonna 9 CH, Dulcamara 9CH oraz przy skłonnościach do
angin ropnych dodatkowo Hepar Sulfuris Calcareus 15 CH. Do picia
przyrządzamy rozgrzewającą herbatkę lipową z cynamonem i sokiem
malinowym. Wskazane jest także rozgrzanie pleców i stóp dziecka
poprzez masaż z użyciem kompozycji naturalnych olejków
aromaterapeutycznych zawierającą olejki: cynamonowy, goździkowy,
rozmarynowy i sosnowy.

Gdy dziecko zachoruje
Nawet przy łagodnym katarze, już na samym początku, stosujemy leki
homeopatyczne. Koniecznie należy zastosować Oscillococcinum,
Aconitum 9CH, Belladonna 9CH, Hepar Sulfuris Calcareus 15 CH, oraz
Gelsemium 9CH. Podajemy je często, co godzinę, w ilości 3 ? 5
granulek do ssania, aż do ustąpienia objawów choroby. Plecy
nacieramy podanymi wyżej naturalnymi olejkami aromaterapeutycznymi i
dokładnie oklepujemy. Na kompocie z jabłek z dodatkiem cynamonu,
goździków, soku z cytryny, syropu malinowego i miodu przyrządzamy
napar z kwiatów, lipy, czarnego bzu, dziewanny i rumianku, owoców
dzikiej róży i aronii oraz ziela rozmarynu. Podajemy go do picia na
ciepło, w ilości, co najmniej 2 szklanek na dobę. Jeżeli rozwinął
się intensywny wodnisty katar, stosujemy dodatkowo Alium Cepa 9CH w
często powtarzających się dawkach. Dzięki takiemu postępowaniu
ograniczamy do minimum postęp i czas trwania infekcji.
__________________
Obserwuj wątek
    • elaelisheva O matko i córko!!! 02.06.10, 11:43
      Gdzie to znalazłaś?
      To ma być dla dzieci w wieku przedszkolnym?
      Najlepszy jest ten napar, ze wszystkiego naraz... i to dla dziecka!
      Napisz mi na gazetowego linka do tych "rewelacji", teraz już nie mam czasu, ale
      później postudiuję sobie. No i napiszę...
    • yoo-yoo Re: do doświadczonych 02.06.10, 11:46
      My stosujemy homeopatię klasyczną, więc zasadniczo leków nie mieszamy i
      dobieramy kulki wg. aktualnych objawów a nie tak na wszelki wypadek (oczywiście
      robi to lekarz). Ale jeśli chodzi o dietę i suplementy to jestem jak najbardziej
      za. My akurat z probiotyków to biogaja probacti i sanprobi.
      • elaelisheva Re: do doświadczonych 02.06.10, 11:52
        A czy lekarz powiedział Wam również, że nadmiar probiotyków szkodzi? I że nie
        wolno podawać ich non stop?
    • trend21 Re: do doświadczonych 02.06.10, 12:47
      od początku do końca absolutna bzdura. tekst nadaje się na 1
      kwietnia na "pryma aprylis".
    • miladzia1 Re: do doświadczonych 02.06.10, 15:14
      forum.dziecko-info.com/showthread.php?t=192011
      tu to znalazłam, ale to tez cytowane...hmmm
      • elaelisheva Może odpuść sobie 02.06.10, 15:44
        tamto forum, jeśli reszta "dobrych rad" na nim jest tej samej jakości, jak ta
        rada, to lepiej nawet tego nie czytać...
        Tu nawet trudno wytknąć błędy - cały ten tekst jest jednym wielkim błędem!
        I jeszcze tak na marginesie dodam, że z homeopatią "znam się" już ponad 20 lat,
        ale samodzielnie nie odważyłabym się podać żadnego pojedynczego leku! Nawet
        jeśli kiedyś coś pomogło przy takich samych objawach!
        Kompleksy owszem, mam swoje ulubione i wypróbowane, ale pojedyncze na pewno nie!
        Takim samodzielnym podaniem leku można zrobić więcej szkody niż pożytku. Od tego
        jest homeopata - lekarz, który wie co, kiedy, w jakiej potencji, co ile, i przez
        ile czasu. Oczywiście jeśli jest rzeczywiście homeopatą, nie tylko z nazwy. Ale
        jest to opinia bardzo na tym forum niepopularna...
        • akownik Re: Może odpuść sobie 02.06.10, 18:42
          Nie jestem doświadczony w temacie, ale odważę się na pewną uwagę.
          Już Hahnemann stosował pewne procedury, takie same dla różnych
          chorych, w przypadku epidemii. O ile pamiętam była to epidemia
          cholery.
          Nie można być homeopatą-lekarzem. Lekarz- to tytuł przysługujący po
          ukończeniu Akademii Medycznej. Tam homeopatii nie uczą. Homeopatia i
          alopatia to różne metody leczenia. Można więc być albo homeopatą albo
          lekarzem. Prawidłowe stosowanie homeopatii wymaga posiadania wiedzy
          medycznej, np z zakresu anatomii, patologii, fizjologii czy
          toksykologii...
          • elaelisheva Re: Może odpuść sobie 02.06.10, 21:51
            Epidemia i związane z nią procedury, to całkiem inna "bajka".
            W Polsce w zasadzie wszyscy homeopaci to lekarze po AM, którzy w jakimś momencie
            zajęli się homeopatią i jej zgłębianiem....
            Inna sprawa, że chyba nie odważyłabym się leczyć u homeopaty po ukończonych
            kursach homeopatycznych, albo np. studiach zaocznych. Chyba dlatego, że zbyt
            dużo wiem o tego typu kursach i studiach. Nie ma u nas żadnych ustalonych
            procedur kształcenia homeopatów, niestety.
            Alopatia i homeopatia to dwie różne filozofie zdrowia i leczenia.
            Faktem jest, że ukończenie AM też nie gwarantuje posiadania
            wiedzy medycznej.
            A tak na marginesie, najbardziej podoba mi się podejście dawnych Chińczyków do
            lekarzy i zdrowia - lekarz dostawał pensję tylko wtedy, gdy jego podopieczni
            byli zdrowi... Inna sprawa, że podopieczni ściśle stosowali się do wszelkich
            zaleceń lekarza.
            Słowa "lekarz" używam tu jako umownego określenia.
          • trend21 Re: Może odpuść sobie 02.06.10, 23:00
            Podczas epidemii cholery, Hahnemann doradzał pacjentom stosowanie
            spirytusu kamforowego,( który był w tamtych czasach łatwo dostępny
            był to lek prosty, łatwy w użyciu o prawie natychmiastowym
            działaniu, łatwy do zastosowania nawet przez analfabetów) oraz
            przestrzeganie zasad higieny.Hahnemann nie leczyl żadnego chorego na
            cholerę. Natomiast podczas epidemii tyfusu leczył chorych podając im
            leki homeop.i osiągnoł lepsze rezultaty niż jego koledzy stosujący
            metody ówczesnej medycyny uniwersyteckiej. Homeopatia zyskała
            wówczas na popularności, jego pacjentem był Goethe a Hahnemann
            dostąpił zaszczytu bycia wykładowcą na Uniwesytecie w Lipsku.
          • very.martini Re: Może odpuść sobie 03.06.10, 17:04
            > Nie można być homeopatą-lekarzem

            Niejaki Samuel H. dał więc współczesnym
            homeopatom zły przykład, ponieważ miał w CV
            dyplom lekarza...

            A nie można być po prostu lekarzem, który ma
            trochę szersze horyzonty i który umie myśleć
            też homeopatycznie, a nie tylko allopatycznie?
            Znam takich, cholera.

            16%VOL
            22%VAT
            • m.war Re: Może odpuść sobie 03.06.10, 21:35
              very.martini napisała:

              > który umie myśleć
              > też homeopatycznie, a nie tylko allopatycznie?
              > Znam takich, cholera.
              >
              > 16%VOL
              > 22%VAT

              ino co by to alopatyczne nie przesłoniło tego homeopatycznego :) znam takich,
              cholera :)
    • smaragdin Re: do doświadczonych 03.06.10, 09:46
      >akownik napisał :
      Nie można być homeopatą-lekarzem. Lekarz- to tytuł przysługujący po
      ukończeniu Akademii Medycznej. Tam homeopatii nie uczą. Homeopatia i
      alopatia to różne metody leczenia. Można więc być albo homeopatą
      albo
      lekarzem. Prawidłowe stosowanie homeopatii wymaga posiadania wiedzy
      medycznej, np z zakresu anatomii, patologii, fizjologii czy
      toksykologii...

      Pytanie do'akownika' : A jakie studia skończył sam Samuel Hahnemann
      i czy nie był on czasem lekarzem ?
      Co Ty rozumiesz, albo co dla Ciebie oznacza termin >lekarz< ?
      Dla mnie homeopata, jest zarówno lekarzem,terapeutą,pomocną duszą
      itd..
      Jeśli ktoś leczy, zarazem staje się lekarzem i tak naprawdę nie
      potrzebne mu są żadne tytuły naukowe. Wystarczy,że posiada wiedzę i
      potrafi leczyć. Jakiej używa do tego metody i technik, to już jego
      słodka tajemnica. I, jaka by to nie była medycyna, metoda, czy
      technika, to jej skuteczność w dużej mierze zależy od stopnia
      zgłębienia tajników i zasad konkretnej metody czy system
      leczniczego. W innych dziedzinach, ta zasada również obowiązuje.
      Samuel Hahnemann, posiadł i był obdarzony wiedzą (a nie cząstkowymi
      wiadomościam) w obu systemach medycznych. BYŁ GENIUSZEM !
      • akownik Re: do doświadczonych 05.06.10, 15:32
        W Polsce tytuł lekarza przysługuje absolwentom Akademii Medycznej.
        Ukończenie studiów to jednak za mało by leczyć. Konieczne jest
        jeszcze uprawnienie do wykonywania zawodu lekarza. Uprawnienia takie
        można stracić.
        smaragdin-nie ważne jest co się Tobie lub mnie wydaje. Tu akurat
        decyduje prawo.
        Hahnemann był początkowo lekarzem. Ukończył studia medyczne. Jednak
        od czasu gdy zajął się praktykowaniem homeopatii, nie był już
        lekarzem w tamtym rozumieniu tego słowa.
        Nie można stać jedną nogą w świecie alopatii a drugą w świecie
        homeopatii jednocześnie. Dostaje się wtedy rozdwojenia jaźni.
        Jest istotne jaką metodą leczy się pacjenta, albowiem chodzi o to by
        nie spowodować kolejnej szkody.
        Lekarze w Polsce próbują zawłaszczyć homeopatię dla siebie, pomimo
        tego, że nie mają odpowiedniej wiedzy. Uczą się jej na różnych
        krótkich kursach. I to jest nieszczęście.
        W dzisiejszym świecie samo posiadanie wiedzy nie jest wystarczające
        do tego by np leczyć. Potrzebne jest wykazanie się ukończeniem
        odpowiedniej szkoły.
        Na szczęście są na świecie poważne szkoły homeopatyczne.
        • akownik Re: do doświadczonych 05.06.10, 15:33
          W homeopatii, tak jak i w alopatii, istnieją pewne schematy
          postępowania w określonych sytuacjach.
          • smaragdin Re: do doświadczonych 07.06.10, 18:32
            Witaj
            Masz rację. Rzeczywiście,ta nasza polska rzeczywistość wygląda
            nieciekawie,a raczej SKWIERCZY.
            Ale uważasz,że w Polsce nie ma ani jednego homeopaty
            klasycznego,podążającego za Hahnemannem? Wedle mojego rozeznania,co
            najmniej kilku jest.Chyba,że udają,iż na rzeczy się znają?
            Ja nie rozumiem jednej rzeczy.Sami homeopaci piszą (nie wiem,czy
            Hahnemann też),iż twórcą zasady >>podobne podobnym jest leczone
            << był sam Hipokrates.Z drugiej strony, Hipokratesa uważa się za
            ojca twórcę medycyny konwecjonalnej/alopatii.
            I pewnie, stąd to
            rozdwojenie jaźni.Teraz to pojąłem! Przecież,dziecko nie może mieć
            dwóch ojców,a tylko jednego.O to,ten cały ambaras. Dlaczego
            więc,brat nie kocha brata?A przecież alopaci i homeopaci,powinni
            kochać się jak bracia,dla dobra pacjenta,dla siebie samych,dla
            szeroko pojętej medycyny i tak w ogóle.
            Tak sobie,tylko głośno myślę.



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka