Dodaj do ulubionych

pytanie do TOS

19.08.06, 14:19
"Panie Jarku, coś Pan zwolnił tempo dyskusji, to źle. Konkurencja czuwa.
Proszę o jasne stanowisko TOS w sprawie browaru. Bez zatajania informacji
niewygodnych. Dla człowieka z zewnątrz sprawa jest bezsensownie prowadzona
przez grono radnych, w tym oczywiście PIS. Czy chodzi tylko o to, aby po
zwycięskich wyborach wrócić do porozumienia z Saskimi i ogłosić sukces? Każde
inne rozwiązanie niż podobne do Browaru w Poznaniu czy Fabryki w Łodzi jest
dla mieszkańców złe. Tylko połączenie kultury, handlu i ewentualnie
mieszkalnictwa da sukces." To pytanie zadałem na forum TOS też. Powiem
szczerze, że w sprawie browaru mnie poniosło i już.
_________________
Obserwuj wątek
    • dinowar Dołączam się. 19.08.06, 15:15
      Wyjaśnić trzeba cała prawdę. Mnie też szlag trafił na tę sprawę.
    • morfinka_12 odpowiedź nie od TOS 19.08.06, 15:27
      Dla człowiek z zewnątrz jest wszystko w miarę jasne. Jan S. próbuje za wszelką
      cenę przeforsować pomysł na kolejny market w mieście. Wydaje mi się że
      dopuszczenia do budowny martetu nawet takiego jak w poznaniu czy łodzi a może
      nawet w NY, jest najgorszym z możliwych rozwiązań. Idea przekazania tereny
      Saskim jest ideą propagowaną przez JAna S. nie wiem jakie korzyści ma mieć z
      tego tytułu ale jego działania na przestrzeni kilku lat pokazują zadziwaijącą
      konsekwencję w celu sprowadzenia tu marketu. Pytanie raczej nmałeżałoby
      spfomułować inny sposó. Dlaczego Jan S. tak ciśnie na budowę marketu.
      Połączenie kultury, handlu i mieszkalnictwa da sukces - jeśli kogoś będzie stać
      na mieszkania, zakupu, kulturę. Zaczynanie tego od drugiej strony (od budowy
      marketu) nie jest żadnym rozwiązaniem. Teraz należałoby doprowadzić do zamiany
      nieruchomości(co już było kiedyś postulowane) i nie wpuszczenie kolejnego
      drenyującego nasze kieszenie "inwestora". Mam nadzieję że nie dojdzie NIGDY do
      budowy handlowego obiektu w tym miejscu. Co do reszty to się zgadzam ale na to
      przyjdzie nam jeszcze sporo poczekać.
      • chuchalscy Re: odpowiedź nie od TOS 19.08.06, 15:34
        Rafale, mało konkretów, poczekam na TOS jednak. Przy okazji zapoznaj się co
        powstało w Poznaniu i w Łodzi. W Ostrowcu, w odpowiedniej skali może powstać to
        samo / w Łodzi to w zasadzie małe miasteczko powstało /.
        • morfinka_12 Re: odpowiedź nie od TOS 19.08.06, 15:45
          Dość dobre mam rozeznanie - może z uwagi na to że pracyję jako pośrednik w
          obrocie nieruchomościami w Krakowie, czasami w innych oddziałąch w całej
          Polsce, min in. w Łodzi ostatnio byłem gdzie są sprzedawane właśnie przez nas
          lofty "u scheiblera" stąd dość dobre moje rozeznanie zwłaszcza dotyczące rynku
          mieskzaniowego jako takiego. Dodatkowo ukończyłem AE w Krakowie na tym samym
          kierunku (nieruchomości), posiadam licencję pastwową do wykonywania zawodu i
          (krótkie) 4-letnie doświadzczenie w pracy w międzynarodowej korporacji.

          Pewnie że w Ostrowcu może powstać coś podobnego jak w Łopdzi, poznaniu, a może
          nawet w Krakowie. Wiesz znam takie miasto co ma fajny zamek. Gdyby był taki
          sens nasi przodkowie wybudowali by go w Ostrowcu. Nie ta skala, nie te
          portfele, nie ten rynek. Nie ten czas! Po doprowadzeniu do sytuacji gdzie
          będzie praca, i zacznie się problem gdzie wydawać kasę OK. Każdy będzie miał
          wybór gdzie chce robić zakupy. Ale teraz zaczynanie tego od drugiej strony?? Co
          do szeroko pojętej mieszkaniówki to wypowiadałem się na ten temat w innym wątku
          już. Dlaczego niekt nie zadaje pytania - co determionuje u Jasia taki zapał do
          sprzedażyu ziemi i budowy marketu?
          • kszo.pany Re: odpowiedź nie od TOS 19.08.06, 16:21
            Nie porównujmy łódzkiej Manufaktury do realiów ostrowieckich, w aglomeracji
            łódzkiej mieszka ponad milion osób.
            Poza tym kupcy z Piotrkowskiej już obliczają straty wynikłe z otwarcia
            Manufaktury, a już w 2001 zaczęła niszczyć ich Galeria Łódzka wybudowana w
            centrum, w bliskim sąsiedztwie Piotrkowiskiej, gdzie mieści się 160 sklepów.
            • chuchalscy Re: odpowiedź nie od TOS 19.08.06, 18:34
              Chłopaki, mówiłem o skali ostrowieckiej a nie łódzkiej czy krakowskiej. Wszystko
              ma swoje proporcje. Ale powiem Wam teraz szczerze, że już nie wiem czego tak na
              prawdę chcecie w Ostrowcu, sooorrryyy, jedno wiem, nie chcecie Jasia Sz. Ale to
              za mało jako program. Jak to miło tak z daleka się popatrzeć......... Mam ten
              komfort, nie muszę nikogo w Ostrowcu popierać bo i nikogo od strony politycznej
              kompletnie nie znam, no poza Wami Forumowiczami, ma się rozumieć. I na koniec,
              więcej optymizmu i odwagi.
              • morfinka_12 Re: odpowiedź nie od TOS 19.08.06, 18:49
                ja mówię wprost czego chcę - turystyka, kikaset tysięcy osób pjedzie i
                zatrzymuje sie 10 km od ostrowca bo predydent miasta nie może się dogadać z
                gminą Baltów. uważam że jeśli nie da się ściągnąć poważnego inwestora to może
                choć da się pieniądze włożyć w rozwój turystyki. Szkoda że o tym nikt nie
                pomyślał. Ja mówiłem już o tym ponad trzy lata temu. Ale wtedy cała kasa szła w
                Tesco. Które daj nam teraz... u hu hu...

                Oczywiście priorytetem i najlepszym rozwiązaniem byłoby sprowadzenie inwestora
                który pracę po prostu da, a nie tyrzeba będzie się o nią starać.
                • chuchalscy małe jest piękne 19.08.06, 20:02
                  No to morfinka nie doczekasz się inwestora co da pracę.To my do pracy a nie
                  praca do nas kolego. Socjalizm już dawno poza nami. Turystyka tak, oczywiście,
                  masz rację, ale tylko razem, w całym powiecie. Mieszkam w mieście, które nigdy
                  nie miało dużego przemysłu i nie ma i powiem więcej nie będzie miało. Bo i po
                  co? Ludziom tutaj takie głupoty do głowy nie przychodzą. Dużo małych firm jest i
                  powstają, handel duży też jest i nikt nie psioczy jak w Ostrowcu, mały też żyje.
                  A co jeszcze jest chętnie opowiem, zawsze do usług. Acha, a ludzi ledwie pod 50 tys.
                  • morfinka_12 Re: małe jest piękne 20.08.06, 10:54
                    a może powiesz ile masz do Gdańska Gdyni, Sopotu? Załatw takie trójmiasto obok
                    oStrowca to zobaczymy - może rzeczywiście wizja sypialni się spełni i będzie
                    funkcjonowała.
                    Gdybyś czytał uważniej, lub dłużej nasze forum wiedziałbyś że jestem
                    zdecydowanym przeciwnikiem dawania czegokolwiek, a zwłaszcza pracy. Obenie
                    dizałania prezia i sp.z o.o prowadzą do likwidacji miejsc pracy i tyle. Duży
                    handel jest jak najbardziej uzasadniony ale w odpoiwiedniej skali. Czy uważasz
                    że tesco, champion, Lider pi\rice ponad 10 biedronek, lidl i nie wiem co tam
                    jeszcze to mało?? ludzie którzy jadą przez nasze miasto nie mogą się nadziwić
                    kto i w jaki sposób pozwolił na otwarcie tylu matketów.

                    Socjalizm już dawno za nami ale w ludziach jeszcze mocno siedzi. jeśłi przyjąć
                    że w Ostrowcu mieszka 75.000 Ludzi, a marketów jest około 20. To ile jest w
                    Twoim mieście?
                    • chuchalscy Re: małe jest piękne 20.08.06, 12:44
                      Proporcjonalnie tyle samo sklepów do liczby ludności, dokładnie. Za kilka dni
                      otwiera się kolejny. U nas kilkanaście z biedronkami na niecałe 50 tys. Motorem
                      rozwoju może być każda dziedzina gospodarki, także handel. Turystyka zgodziliśmy
                      się razem, też. No i BUDOWNICTWO. U nas na dużą skalę, oczywiście developerskie
                      a dopiero na drugim miejscu indywidualne a na trzecim TBS. U Was jest jeszcze
                      trochę dużego przemysłu a tu nie. Dobra, zamiast przemysłu ja mam Trójmiasto,
                      ok. Ale weźcie się za developerkę. Tylko nie chrzanić mi tu, że społeczeństwo
                      tam nie ma forsy. Tu ponad 90% mieszkań na kredyt, z tego 75% kredyt na całość
                      kosztów. Banki dziś dadzą kredyt bez kłopotów, tylko jeden warunek: umowa na
                      czas nieokreślony. Kupić obecnie w Ostrowu mieszkanie, to problem wielki. Nowe,
                      to już wogóle niemożliwe. Czyli tego tam brakuje. A budownictwo da mnóstwo
                      nowych miejsc pracy. Jeszcze raz dam link na naszego developera, zobaczcie co
                      wybudowano przez ostatnie 10 lat i ci się błyskawicznie buduje teraz. Miasto
                      sprzedaje pod to budownictwo tereny, osoby prywtne też. Oto
                      link:www.orlex.pl/
    • jarwil1 Re: pytanie do TOS 21.08.06, 08:37
      Kwestia Browaru to kwestia bardzo złożona, lecz postaram się ją krótko
      wyjaśnić.
      1. Sprawa ta trwa już od ok. 10 lat. Ze strony spadkobierców, były sygnały o
      możliwości zamiany działek, sprzedaży, lecz ze strony Prezydenta Szostaka , jak
      mówi Pan Wyciszkiewicz- przedstwiciel Saskich - nie było chęci do rozmów.
      2. W 2004 roku pojawił się Kaufland i wtedy sprawa nabrała przyspieszenia,
      również ze strony Prezydenta.

      3. Na polecenie Prezydenta Miasta, rerprezentowałem go w negocjacjach ze
      spadkobiercami od jesieni 2004, do jesieni 2005. W tym czasie radni podjęli już
      uchwałę o przystąpieniu do zmiany miejscowego planu zagospodarowania. Cel jaki
      postawiłem sobie w negocjacjach to uratować jak najwięcej się da. Wobec czego,
      podczas rozmów postawiłem warunek aby spadkobiercy przekazali na rzecz gminy te
      obiekty, które już służą kulturze oraz te od strony wschodniej dobudowane,
      gdzie w stanie surowym są 2 sale kinowe i sala teatralna. W odpowiedzi od firmy
      Kaufland uzyskałem odpowiedź, że nie mogą na to wyrazić zgody gdyż w rozmowach
      z Prezydentem Szostakiem ustalono mniejszy zakres darowizny dla gminy. (wtedy
      dotarło do mnie, że negocjacje są prowadzone wielotorowo i do powiedzenia mam
      niewiele). Zdawałem sobie sprawę z tego, że zakres ten nie daje szans na rozwój
      kultury w mieście. Jako podwładny Prezydenta Szostaka i w jego imieniu
      doprowadziłem do tego, że ustalono sposób zabezpieczenia interesów gminy, czyli
      wszystkie kwestie formalne. Mimo, że moje prywatne zdanie było i jest takie, że
      hipermarket w Centrum tojest bomba z opóźnionym zapłonem, przedstwiałem
      argumenty Prezydenta na Komisjach Rady i mediom. Taka jest rola urzędnika,
      który nie może odmówić wykoanania polecenia, chyba że zmuszałoby go ono do
      złamania prawa. W międzyczasie udało mi się wynegocjować dla gminy część
      budynku na tzw. Dom Środowisk Twórczych. Z sesji w grudniu 2005 roku Prezydent
      zdjął uchwałę, na drugi dzień odwołał mnie z funkcji swojego zastępcy. Za co?
      Przede wszystkim za to, że Grupa Parterska Krzemienny Krąg była jedną z kilku
      organizacji protestujących przeciw uchwale, a ja nie odciałęm się od kolegów.
      Będąc wówczas jednym z pięciu członków zarządu grupy, nie zablokowałem ich
      działań, nie powiedziałem publicznie, że nie mają racji. Dla mnie była to
      granica której nie mogłem przekroczyć. Liczyłem również po cichu, że Radni nie
      przyjmą tej uchwały. Pozyskałem informację, że tylko 5 radnych było gotowych
      głosować za, o czym poinformowałem prezydenta miasta. Po czym zdjął on uchwałę
      z porządku obrad, gdyż spadkobiercy nie dostarczyli wszystkich
      dokumentówwymaganych do porozumienia.
      Wiem, że może to wyglądać na rozdojenie jaźni bo gościu myśli co innego, a robi
      co innego, ale taka jest rola podwładnego, żeby wykonywać polecania
      przełożonych. Dlatego trudno mi zgodzić się z zarzutami, że prowadziłem
      negocjacje źle (przez te 9 miesięcy odkąd nie jestem wiceprezydentem nie
      wynegocjowano nawet metra kwadratowego więcej) lub w interesie przedsiębiorców
      (njiektórzy będą mi przez najbliższe lata wypominać te słowa, które mówiłem
      argumentując działania Prezydenta Szostaka). Ktoś może powiedzieć, dlaczego się
      nie zwolniłeś? Bo....................... musiałem z czegoś żyć.
      4. Moim zdaniem kwesatia browaru nie powinna być tematem rozgrywek
      przedwyborczych.
      5. Na wniosek o opuszczenie lokalu przez instytucje kultury, gmina powinna
      przygotować wniosek do Sądu o zwrot poniesionych nakładów i nie robić żadnych
      nerwowych ruchów.
      Jarosław Wilczyński
      • lotus41 Re: pytanie do TOS 23.08.06, 22:15
        Przeczytałem to wypracowanie dokładnie.Nie jestem mieszkańcem
        Ostrowca.Zastanawiam się, ilu potencjalnych idiotow zdecyduje się głosować na
        tego typa.
    • banan9991 Re: pytanie do TOS 21.08.06, 17:25
      Panie Jarku jest tyle innych tematow do porozmawiania i mozna sie tyle
      dowiedziec co do waszych planow i po co wasze dzialania ida w danym kierunku
      Szkoda ze istnieje ta afera browarowa bo to zabiera normalnosc w kampani
      • stolat3 Re: pytanie do TOS 22.08.06, 16:50
        no właśnie .Interesuje mnie na przykład to gdzie i jak konkretnie chcecie
        stworzyć 1000 miejsc pracy? Miasto wybuduje jakiś zakład produkcyjny?
        Albo "zwiększymy w budżetach samorządów wysokość środków na kulturę" . Skoro
        zwiększycie na kulturę to na co zmniejszycie?
    • banan9991 Re: pytanie do TOS 22.08.06, 17:57
      Pierro



      Dołączył: 01 Sie 2006
      Posty: 13
      Skąd: Ostrowiec Św./Warszawa
      Wysłany: Wto Sie 01, 2006 7:01 am Temat postu: 1000 nowych miejsc pracy

      --------------------------------------------------------------------------------

      W programie TOS jest taki podpunkt :
      "utworzymy - w najbliższych czterech latach - 1000 nowych miejsc pracy".
      Chciałem się zapytać - jak?




      Pierro



      Dołączył: 01 Sie 2006
      Posty: 13
      Skąd: Ostrowiec Św./Warszawa
      Wysłany: Wto Sie 01, 2006 7:04 am Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      Czy w tym zdaniu pod uwagę brana jest emigracji ludzi za granice i przez to
      zwalniają się stanowiska pracy?. 1000 miejsc to jest bardzo dużo i gdyby się to
      udało to naprawdę osiągnięcie tego byłoby wielkim sukcesem. Z całego serca
      życzę powodzenia. Może i mi się uda wrócić do Ostrowca- a chcę i to bardzo.




      Pierro



      Dołączył: 01 Sie 2006
      Posty: 13
      Skąd: Ostrowiec Św./Warszawa
      Wysłany: Wto Sie 01, 2006 7:11 am Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      I najważniejsze pytanie dotyczące całego programu TOS. Skąd na to wszystko
      fundusze?. Dotacje unijne? sponsorzy? z budźetu miasta?a może z rezerwy
      budżetowej?. Kurcze, oby Wam się udało...



      jarwil



      Dołączył: 05 Lip 2006
      Posty: 84

      Wysłany: Wto Sie 01, 2006 7:13 am Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      Te 1000 miejsc pracy, to realne miejsca pracy, które mogą być utworzone, przy
      pomocy Powiatowego Urzędu Pracy, dzięki wsparciu ze środków zewnętrznych ( EFS
      i budżet państwa). Już dzisiaj wiele osób zakłada małe firmy biorąc kilkanaście
      tysięcy złotych pożyczki, lub przedsiębiorcy korzystają z tego wsparcia aby
      tworzyć nowe miejsca pracy. Ne mówimy o miejscach pracy tworzonych w
      przedsiębiorstwach na które samorząd nie ma bezpośredniego wpływu, lecz zmiana
      klimatu inwestycyjnego, też może się przyczynić do większej podaży miejsc
      pracy.

      Jarosław Wilczyński




      realista



      Dołączył: 01 Sie 2006
      Posty: 5

      Wysłany: Wto Sie 01, 2006 9:41 am Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      1000 nowych miejsc pracy...prawie jak 3 miliony mieszkań. Fundusze unijne, czy
      klimat sprzyjający inwestycjom to ŻADEN gwarant stworzenia nowych miejsc pracy.
      Poproszę o chociaż jeden prawdziwy konkret, pomysł, a nie jakieś puste hasła.



    • banan9991 Re: pytanie do TOS 22.08.06, 17:59
      to rozmowy z forum TOS wejdz na strone tos jest wiecej pytan i odpowiedzi z
      innymi pytaniami
    • banan9991 Re: pytanie do TOS 24.08.06, 18:53
      a czego ci sie nie podoba ten facet nasz kandydat co wiesz
    • dizzy81 Re: pytanie do TOS 27.08.06, 22:14
      Jak patrze na Wilczynskiego to jakoś mną torsje wstrząsają! To samo mam w przypadku Sułka, Kurskiego, Macierewicza i Skalskiego !!!! Żeby nie było że jestem spaczony, lubie Kotlinowskiego i Cymańskiego!

      A w wyborach samorządowych zagłosuje na lewicę!

      Do przeczytania na początku września moze... Pozdrowienia dla wszystkich!:)
      • chuchalscy Re: pytanie do TOS 27.08.06, 22:52
        I to lubię dizzy. Ja tam oceniam po urodzie, hehe
        • aisablri Re: pytanie do TOS 27.08.06, 23:00
          A mnie szlag trafia jak czytam o wyborach...
          • brazilion Aisablri ? 28.08.06, 05:03
            Jakze to, przecie jestes na naukach POLITYCZNYCH ?
            • aisablri Re: Aisablri ? 28.08.06, 13:17
              tak, takie spaczenie (jeszcze nie)zawodowe;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka