Dodaj do ulubionych

zadyma z notariuszami

25.08.06, 21:09
min.Ziobro (gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3572435.html)
rozpętał burzę wokół notariuszy , zarzucają im zawyżanie, stawek i "układ".
Macie jakieś doświadczenia ?
Obserwuj wątek
    • kszo.pany Re: zadyma z notariuszami 25.08.06, 21:38

      Ta grupa zawodowa jest bardzo krnąbrna i hermetyczna, a ich zarobki można
      ograniczyć poprzez zwiększenie liczby kancelarii, na co notariusze nie chcą się
      zgodzić. W Ostrowcu jest 6 kancelarii, w Opatowie 2. To mało jak na łączną sumę
      200,000 mieszkańców tych dwóch powiatów. Brakuje zdrowej konkurencji.
      • buksy Re: zadyma z notariuszami 26.08.06, 09:59
        no wlaśnie, obserwując jakimi autami jeżdzą, to nie jest najgorzej z tymi zarobkami nad którymi tak płaczą
        • chuchalscy Re: zadyma z notariuszami 26.08.06, 14:34
          To co, lepiej niech ich będzie setki i będą zarabiać grosze. Socjalistyczne
          myślenie PIS-u. Dlatego będą PIS-owcy rządzić 8 lat, macie odpowiedź. Ludzie
          lubią zabrać bogatym i oddać biednym.
          Akty notarialne są najważniejsze przy prawie własności. Dlatego między innymi
          Sascy do dziś są właścicielami browaru, mimo iż kilkadziesiąt lat socjalizmu
          chciało to wymazać, i nie dało się.
          • kszo.pany Re: zadyma z notariuszami 26.08.06, 15:44
            Zbyszku, tu nie do końca o to chodzi. Notariusze nie podlegają prawom wolnego
            rynku, tylko teraz sztucznie jest limitowana ich liczba. To miałem na myśli.
      • lotus41 Re: zadyma z notariuszami 26.08.06, 17:02
        Kolejna grupa korporacyjna broniąca swoich przywilejów.Jeśli dane , które
        podajesz są prawdziwe, to ta proporcja jest porażająca.Wierzyć w to , że sami
        notariusze poprawią sytuację jest nieporozumieniem. Potrzebne są działania
        wymuszające.Jest mi obojętne czy będą to działania administracyje czy ustawowe,
        ważne by jakość usług i cena była dla przeciętnego obywatela w miarę
        zadawalająca.Zdecydowanie podzielam Twoje zdanie, że brakuje zdrowej konkurencji.
        • chuchalscy Re: zadyma z notariuszami 26.08.06, 17:28
          Ja jestem za wolnym rynkiem, ale pamiętajcie, że to Janosik zabierał bogatym....
          ale wcale nie dawał wszystkiego biednym. Do niczego nie jest potrzebna większa
          liczba notariuszy. Zasady kształtowania cen notarialnych niech ustalają przepisy
          prawa. Wolę dwóch bogatych i na wysokim poziomie obsługi notariuszy niż czterech
          biednych, wyrywających sobie klientów.
          • lotus41 Re: zadyma z notariuszami 26.08.06, 17:43
            >Ja jestem za wolnym rynkiem<...>Zasady kształtowania cen notarialnych niech
            ustalają przepis
            > y
            > prawa.<
            Ocho, to szczególny rodzaj wolnego rynku! Skąd ja to znam?
            • chuchalscy Re: zadyma z notariuszami 26.08.06, 20:57
              Oj lotusie, dokładnie czytaj. Ja Twoją poprzednią wypowiedź przeczytałem. Też
              widzę oryginalny wolny rynek. Wolny rynek nie oznacza "wolnej amerykankanki".
              Ale spokojnie w ciągu, już tylko 7 lat...uffff, PIS załatwi wszystkie
              korporacje. A ludziska będą się cieszyć, bo w końcu komuś uda się doprowadzić
              do równouprawnienia. Jak ktoś może zarabiać dużo? Przecież to nieuczciwe !
              • fake_plastic_goch Re: zadyma z notariuszami 26.08.06, 21:56
                jak tak dalej pojdzie, nie zostanie nam zadna korporacja. A czy wladze nie
                zauwazaja, ze bez korporacji jakosc usług spada na łeb na szyje, tak jest gdy
                kontroluje to tylko wolny rynek. Jak dla mnie samorzady zawodowe, korporacje sa
                konieczne i to mowie ja, studentka prawa bez cholernych korzeni prawniczych. Po
                prostu uwazam, ze trzeba doprowadzic do sytuacji, w ktorej do zawodu dostana sie
                najlepsi i nie zwiekszac bez sensu ich liczby ( np. genialny wprost pomysl z
                doradcami prawnymi, byle wiecej, taniej, blizej ludzi... a jakosc usług nikogo
                nie obchodzi). DLA MNIE to tylko populizm i obietnice bez pokrycia w poprawie
                naszego zycia.
                • chuchalscy Re: zadyma z notariuszami 26.08.06, 22:14
                  No nareszcie jakiś głos rozsądku. Ja też nie mam nic wspólnego z prawnikami ani
                  z żadnymi innymi koroporacjami zawodowymi. Już myślałem, że tu na naszym forum
                  są sami populiści, ale nie, dwie osoby conajmniej nie są, ufffff.
                  • fake_plastic_goch Re: zadyma z notariuszami 26.08.06, 22:24
                    Poza tym przwnikow jest naprawde za duzo ( u mnie na roku na UWarszawskim
                    ok.900) i jesli naprawde wszyscy mieliby pracowac w zawodzie i zarazbiac wielkie
                    pieniądze to to sie po prostu nie moze udac. Ale PiS wie doskonale, jakim
                    wielkim elektoratem sa studenci i absolwenci. Oczywiscie, fajnie by bylo
                    skonczyc aplikkacje i pracowac w zawodzie, ale ja wiem, ze tego nie wysiedze.
                    Stad np. ide teraz na socjologie, zeby po peirwsze nauczyc sie czegos ciekawego,
                    a po drugie miec zabezpieczenie/mozliwosc pracy naukowej. Ale jesli na forum
                    prawnikow uw pojawiaja sie co rusz posty: "czy bez prawnikow w rodzinie mozna
                    dostac sie na aplikacje" i "ile tzreba zeby sie dostac na dzienne" to chyba cos
                    jest nie tak. Zreszta to fajne usprawiedliwic sie ty,m, ze ustawili egzamin,
                    inni dali w łape komu trzeba etc.
                    znaleźć człowieka, swoją przystań,
                    urządzić po swojemu fragment świata...
                    • stolat3 Re: zadyma z notariuszami 26.08.06, 22:36
                      Zwiększy się liczba notariuszy wzrosną ceny . Bo przecież muszą z czegoś żyć. A
                      ile zarabiają pośrednicy w obrocie nieruchomościami? O wiele więcej niż
                      notariusze .
                      • feel_good Re: zadyma z notariuszami 29.08.06, 22:17
                        stolat3 napisał:

                        > Zwiększy się liczba notariuszy wzrosną ceny . Bo przecież muszą z czegoś żyć.
                        A
                        >
                        > ile zarabiają pośrednicy w obrocie nieruchomościami? O wiele więcej niż
                        > notariusze .

                        Tylko, że kupując nieruchomość NIE MUSISZ korzystać z usług pośrednika, jesli
                        nie masz ochoty, a z usług notariusza (nie)stety MUSISZ.
                        To zasadnicza różnica.
                    • buksy Re: zadyma z notariuszami 26.08.06, 22:41
                      nie widzę różnicy między usługami np stomatologa a prawnika i nie rozumiem dlaczego ma byc ograniczany rynek usług prawniczych a nie stonatologicznych
                      • w.kielanowska Re: zadyma z notariuszami 27.08.06, 08:32
                        No pewnie trzeba dokopać wszystkim wolnym zawodom....Co do stomatologów i nie
                        tylko polityka cięcia zaczęła sie już dobre kilka lat temu ....Jak zaczynałam
                        studia przyjmowali na nie ok. 80 osób,a parę lat wcześniej nawet do
                        160...Wg.norm unijnych na 1 lekarza powinno przypadać ok.5-8 tyś pacjentów.W
                        samym Ostrowcu jest ok. 40 dentystów,więc rachunek jest prosty o ile jest nas za
                        dużo.....A rynek co mówi-kolejki,kolejki i bardzo ciężko się dostać,ale przecież
                        to nie jest ważne....
                        Niech ograniczają dalej to Polacy pouciekają a my będziemy mieć "tanią i
                        świetnie wykwalifikowaną siłę roboczą " np ze wschodu.....
                        • chuchalscy dentyści i nie tylko 27.08.06, 08:51
                          W.kielanowska, nie bardzo zrozumiałem Twój wywód. To znaczy ma być więcej
                          dentystów na rynku czy mniej, czy tyle samo? Tak czy inaczej trzeba to
                          wyregulować, tylko jak? Nie silę się na doradzanie. W Twoim fachu rynek świetnie
                          reguluje, ale oczywiście mówię o gabinetach prywatnych, gdyż te z NFZ są,
                          przynajmniej tu na Wybrzeżu niewidoczne. Tak czy inaczej uważam, że dentyści też
                          powinni zarabiać godziwie, tak jak i inne wolne zawody, a tego nie da się
                          załatwić przez puszczenie na totalnie wolny rynek. Zawsze na miejsce jednej
                          korporacji pojawi się nowa. Tak, tak ale ta nowa będzie już "nasza", czyli
                          lepsza. I MY będziemy dyktować warunki, a one wtedy będą sprawiedliwe. I tu jest
                          podwójne dno tej władzy, która "załatwi" wszytkie wolne zawody i utrzyma swój
                          populistyczny elektorat.
                        • buksy Re: zadyma z notariuszami 27.08.06, 09:24
                          przykład z dentystami umieściłem celowo, aby cie wywołać :), też nie zrozumiałem do końca twojego przesłania - jeżei chodzi o usługi stomatologiczne to wręcz stawiałbym to jako za wzór wolnego rynku i zdrowej sytuacji.
                          • feel_good Re: zadyma z notariuszami 29.08.06, 22:21
                            buksy napisał:

                            > przykład z dentystami umieściłem celowo, aby cie wywołać :), też nie
                            zrozumiałe
                            > m do końca twojego przesłania - jeżei chodzi o usługi stomatologiczne to
                            wręcz
                            > stawiałbym to jako za wzór wolnego rynku i zdrowej sytuacji.


                            - według mnie sytuacja była "zdrowsza", gdy funkcjonowała ulga zdrowotna -
                            wtedy prawie wszyscy brali rachunki i gabinety rozliczały podatki od prawie
                            wszystkich pacjentów.
                            Teraz już tak nie jest i znaczna część obrotów pozostaje w szarej strefie.
                            • chuchalscy Re: zadyma z notariuszami 30.08.06, 08:45
                              Ja nikogo nie dopisuję nigdzie. Tak sobie miło dyskutujemy. A im więcej zdań tym
                              lepiej dla dyskusji. Czasami coś mądrego nawet z tego da się wyrwać. Pozdrawiam
                              serdecznie feel_good.
                  • feel_good Re: zadyma z notariuszami 29.08.06, 22:14
                    chuchalscy napisał:

                    > (...) Już myślałem, że tu na naszym forum
                    > są sami populiści, ale nie, dwie osoby conajmniej nie są, ufffff.

                    Chyba mnie o populizm nie posądzasz...?
                    Więc poproszę o dopisanie na tą skromną listę
                    :)
                • halevi korporacje w Polsce są monopolistami 27.08.06, 11:38
                  zatem nie ma mowy o jakości, bo monopolista może wszystko wymusić. Gdyby było
                  przynajmniej kilka konkurencyjnych DOBROWOLNYCH korporacji to co innego, wtedy
                  układ jest zdrowy, Notariusz (czy inny prawnik) legitymuje się wówczas stosownym
                  certyfikatem jakości, i to do klienta należy wybór.
              • lotus41 Re: zadyma z notariuszami 26.08.06, 22:35
                Ty mnie źle zrozumiałeś.Ja sugerując rozwiązania administracyjno-ustawowe miałem
                na myśli działania radykalne zmierzające do likwidacji gorsetu , ktory krępuje,
                ogranicza dostęp do wykonywania zawodu przez kolejnych adeptów wyższych
                uczelni.Nepotyzm, który cechuje działalność obecnych korporacji, od sędziowskiej
                po adwokacką itd woła o pomstę do nieba.Obrona kasy i interesu to główne zadania
                korporacji.>PIS załatwi wszystkie korporacje< .Mnie jest obojętne ,kto załatwi
                korporacje, byleby to zrobił.Jeśli przypadnie to PIS-owi i to zrobi, to chwała
                mu za to.Mnie jest zdecydowanie bliższa idea "wolnej amerykanki", w której to ja
                w mnogośći oferty wybieram i decyduję.Ja generalnie uważam , że o wszystkim
                decyduje starę, sprawdzone prawo popytu i podaży.Każda ingerencja, próba
                sztucznych regulacji w imię partykularnych interesów prowadzi do
                patologii.Chętnych regulatorów jest w Polsce zatrzęśienie.Podwaliny pod owo
                regulowanie, cywilizowanie,uspołecznianie kładli "kapitaliści" spod znaku
                Mazowieckiego Tadeusza i nieboszczyka Kuronia.. i trwa to do tej pory.
                • fake_plastic_goch Re: zadyma z notariuszami 27.08.06, 09:59
                  >Zwiększy się liczba notariuszy wzrosną ceny . Bo przecież muszą z czegoś żyć. A
                  ile zarabiają pośrednicy w obrocie nieruchomościami? O wiele więcej niż
                  notariusze

                  nie, ceny wlasnie spadna i to bardzo, takie sa zasady rynku. ale rownoczesnie
                  spadnie jakosc usług. jakos malo mi sie usmiecha isc do notariusza bez
                  kwalifikacji, a takie beda skutki rozkurzenia korporacji.

                  Chętnych regulatorów jest w Polsce zatrzęśienie.Podwaliny pod owo
                  > regulowanie, cywilizowanie,uspołecznianie kładli "kapitaliści" spod znaku
                  > Mazowieckiego Tadeusza i nieboszczyka Kuronia.. i trwa to do tej pory.
                  Lotusie, mozesz blizej wyjasnic? chyba nie zrozumialam:)
                  • buksy Re: zadyma z notariuszami 27.08.06, 10:09
                    a skąd znasz taką zasadę, że konkurencja prowadzi do obniżenia jakości usług !?! Jest dokładnie odwrotnie !
                    • buksy Re: zadyma z notariuszami 27.08.06, 10:15
                      "...bez wątpienia stan zamknięcia czy ograniczonego dostępu do zawodu rodzi ryzyko systematycznego pogarszania się jakości obsługi, jakości działania."

                      powiedział LUDWIK SOBOLEWSKI, PREZES ZRZESZENIA PRAWNIKÓW POLSKICH
                      • fake_plastic_goch Re: zadyma z notariuszami 27.08.06, 10:59
                        Nie, nie powiedzialam ze taka jest zasada. Zasada jest, ze im wieksza
                        konkurencja, tym ceny nizsze. A jesli chodzi o jakosc, chodzi mi o mniejsza
                        kontrole nad zawodem, a korporacje wbrew temu w co wierza nasze wladze i 3/4
                        ludzi, nie sa tylko do zbijania kasy na biednych, ale tez sluza kontroli nad
                        jakoscia, prowadza sady dyscyplinarne, ubezpieczaja swoich członkow. Sa zawody,
                        ktore nie wymagaja istnienia korporacji, ale na pewno nie nalezy do nich zawod
                        prawnika. Ot co.
                        • fake_plastic_goch Re: zadyma z notariuszami 27.08.06, 11:03
                          niech bedzie konkurencja, ale jednak w ramach samorzadu/korporacji. Korporacja
                          to nie "układ" tylko normalna instytucja. I rozbijanie "układu na pewno niczemu
                          nie pomoze, a wrecz przeciwnie. Moze dentysta tez nie bedzie potrzebowal prawa
                          do wykonywania zawodu, lekarz bez specjalizacji, prawnik bez aplikacji? Hurra
                          wszyscy pracowac, bo po studiach kazdy jest swietnym specjalista.
                          • chuchalscy Re: zadyma z notariuszami 27.08.06, 11:14
                            Chyba powoli dochodzimy do konsensusu. Koropracje tak!!! w niektórych wolnych
                            zawodach, ale na zdrowych zasadach. Tylko jak to zrobić? Powoli, powoli....
                            drążyć , kropla za kroplą....
                            • fake_plastic_goch Re: zadyma z notariuszami 27.08.06, 11:17
                              jeszcze tylko dodam, ze sa to zawody ZAUFANIA PUBLICZNEGO, nie jakies tam sobie
                              • buksy Re: zadyma z notariuszami 27.08.06, 11:51
                                i chyba tu trafiłaś w sedno - powinny być zawodami Zaufania Publicznego , a są jak te ...$%&#@
                                tu można poczytać : www.cbos.pl/SPISKOM.POL/2004/K_073_04.PDF
                          • buksy Re: zadyma z notariuszami 27.08.06, 11:16
                            specjalizacje, aplikacje, praktyka... itp powinny służyć temu, żebyś był lepszy od innych, więcej umiał, wiecej zarabiał, a nie stanowiły formalną barierę do rozpoczęcia pracy w zawodzie , do którego uzyskaleś minimum kwalifikacji.
                            • w.kielanowska Re: zadyma z notariuszami 27.08.06, 14:04
                              Nie uważam,że jest nas za dużo.Rynek naprawdę dobrze tutaj działa,wbrew polityce
                              państwa i to bardzo dobrze...Co do cen - fakt w pryw. gabinetach jest pewna
                              dowolność zależna od przede wszystkim od właściciela i akceptacji potencjalnego
                              klienta.To samo powinno dotyczyć innych zawodów.Za ceną idzie zwykle jakość i
                              gwarancja,ale nie wszyscy u nas jeszcze to rozumieją.Moja wcześniejsza wypowiedź
                              była trochę na zasadzie kontrowersji.....
                              • w.kielanowska Re: zadyma z notariuszami 27.08.06, 14:15
                                A co do korporacji, które mają jakoby nie wiem scalać środowiska,służyć zarówno
                                trosce lekarzy, prawników czy innych zawodów i być otwarte na np zażalenia
                                klientów przecież są:poszczególne izby lekarskie,notarialne, adwokackie,
                                farmaceutyczne.Jak one działają i co mogą to już inna historia.....
                              • kszo.pany Re: zadyma z notariuszami 27.08.06, 14:20

                                Korporacja notarialna zdają sobie sprawę z tego, że poziom zamożności
                                społeczeństwa nie podnosi się dość szybko i póki co tego tortu do podziału nie
                                będzie więcej. Starają się więc, by jedzących ten tort było jak najmniej. W
                                Łodzi w 2001 roku na aplikację notarialną startowało 99 osób, a było
                                przygotowane JEDNO miejsce. Dodam tylko, że wtedy nabór odbywał się co 2 lata.
                                Teraz trochę się to zmieniło. Notariusze, jak wczesniej wspomnieli Zbyszek i
                                Gosia są, a w zasadzie powinni byś osobami, zawodami zaufania publicznego,
                                niestety tak nie jest. Są niewykwalifikowani, popełniają kardynalne błędy. A
                                skąd się to wzięło?
                                Do początku lat 90 aplikacja notarialna była państwowa, a nie korporacyjne,
                                wymagano tam dość mało wiedzy prawniczej, bywało że osoby, którym nie powiodło
                                się na egzaminach na inne aplikacje były namawiane przez izby notarialne, aby
                                zgodziły się zostać rejentem. Zarabiali grosze, nikt ich nie szanował,
                                wszystkie opłaty zasilały budżet państwa. Wraz z nadejściem kapitalizmu odżyli
                                w cudowny sposób i zaczęli blokować dostęp do zawodu. Nie lubię tej kasty
                                notarialnej, z tym większą przyjemnością złożę już jutro na jednego z
                                krakowskich notariuszy zawiadomienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa
                                polegającego na poświadczeniu nieprawdy. Ciekawe, co będzie miał na swoją
                                obronę i czy zasłoni się tajemnicą, jako osoba zaufania publicznego?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka