w.kielanowska
19.07.07, 19:13
Pozwolę sobie rozpocząć wątek krytykujący,bo jak sama napisałaś cnota krytyki
się nie boi.Zauważyłam,po wypowiedziach,że masz inne zdanie na wiele
tematów,które tu rozwijamy i tego wcale nie neguję.Jednak otwarcie piszę,że
nie podoba mi się to w jakie sposób próbujesz zwrócić na siebie
uwagę..Czepiasz się naszych recenzji,symetrii,a teraz Bałtowa,któremu
większość z nas kibicuje w pozytywnym tego słowa znaczeniu.. Może w ten sposób
poprawiasz sobie humor,albo gorzej dajesz ujście negatywnym emocjom,ale
szczerze to mnie nie interesuje.
Jako grupa od kilku lat dosyć ciekawie się tutaj bawimy,ale taki rodzaj
rozrywki nie każdemu może odpowiadać...Jeżeli poziom owej rozrywki jest za
niski to proponuję poszukać czegoś w odpowiedniej klasie...Co do życia i
robienia co się chce to niestety są pewne granice,które określają np.odruchy,
paragrafy czy dla tych z pewną klasą kanony etykiety....Do pokory niestety
należy dojrzeć czego póki co życzę...