Dodaj do ulubionych

anka534...

19.07.07, 19:13
Pozwolę sobie rozpocząć wątek krytykujący,bo jak sama napisałaś cnota krytyki
się nie boi.Zauważyłam,po wypowiedziach,że masz inne zdanie na wiele
tematów,które tu rozwijamy i tego wcale nie neguję.Jednak otwarcie piszę,że
nie podoba mi się to w jakie sposób próbujesz zwrócić na siebie
uwagę..Czepiasz się naszych recenzji,symetrii,a teraz Bałtowa,któremu
większość z nas kibicuje w pozytywnym tego słowa znaczeniu.. Może w ten sposób
poprawiasz sobie humor,albo gorzej dajesz ujście negatywnym emocjom,ale
szczerze to mnie nie interesuje.
Jako grupa od kilku lat dosyć ciekawie się tutaj bawimy,ale taki rodzaj
rozrywki nie każdemu może odpowiadać...Jeżeli poziom owej rozrywki jest za
niski to proponuję poszukać czegoś w odpowiedniej klasie...Co do życia i
robienia co się chce to niestety są pewne granice,które określają np.odruchy,
paragrafy czy dla tych z pewną klasą kanony etykiety....Do pokory niestety
należy dojrzeć czego póki co życzę...


Obserwuj wątek
    • Gość: se_nka Re: anka534... IP: *.adsl.inetia.pl 19.07.07, 19:17
      Popieram w calej rozciągłości .Dodam jedno zdanko,ktore wypadałoby często
      powtarzać -Zyj i pozwól żyć innym.
      • Gość: neti Re: anka534... IP: *.telkonet.pl 19.07.07, 21:37
        A ja , moi drodzy, mam wrażenie ,że ta osóbka po prostu prowokuje.Nie dajmy
        się.Ignorujmy to.
        • chuchalscy Re: anka534... 19.07.07, 23:43
          Też mi się wydaje, że prowokuje. A patrzcie, gdy zapytałem dinowara czy żona wie
          o jego pisaninie a któraś z koleżanek forumowych zaprosiła go na kawę, zamilkł,
          czy mi się wydaje tylko??? No bo on chyba nie jest anka534 ???
          • brazylion3 Re: anka534... 19.07.07, 23:51

            ale was wkręca ktoś i dajecie się:)?
            --------------

            ,,Dla wszystkich wolnych i mężatek (...) dobry kochanek z niego ponoć"
            • brazilion Re: anka534... 20.07.07, 02:38
              B3, gdybys sie dowiedzial, ze anka534 jest brunetka, tez by cie wkrecalo.
              Nie probuj zaprzeczac !

              A do slow Wioli dodalbym jeszcze tylko "Amen" ;)
              • monika.dk Re: anka534... 20.07.07, 08:52
                a ja powiem tak: nie Ty pierwsza/y i nie ostatnia/y mieszasz i prowokujesz
                ja Ci szczerze życzę popracowania nad sobą i efektywnych wyników
                • Gość: Anka534 Re: anka534... IP: *.telkonet.pl 20.07.07, 11:25
                  Widzisz, ja nad sobą cały czas pracuję.
                  A praca uszlachetnia.
                  • pathos_phobos Re: anka534... 20.07.07, 11:32
                    czeka cię jeszcze wiele pracy
                    • Gość: Anka534 Re: anka534... IP: *.telkonet.pl 20.07.07, 11:48
                      Mnie to nie przeraża.
                  • brazilion Re: anka534... 20.07.07, 17:00
                    Gość portalu: Anka534 napisał(a):

                    > Widzisz, ja nad sobą cały czas pracuję.
                    > A praca uszlachetnia.

                    To dlaczego te szlachetnosc w twoim zachowaniu jakos dostrzec trudno ?
    • dizzy81 Anka, mam propozycję 20.07.07, 12:47
      Ponieważ jestem człowiekiem dialogu i lubię się spotykać z ludźmi, to zapraszam Cię na najbliższe spotkanie forumowe! Wtedy rozszyfrujesz nas ze wszystkich stron i skonfrontujesz to co myslisz z rzeczywistością
      • Gość: Anka534 Re: Anka, mam propozycję IP: *.telkonet.pl 20.07.07, 13:46
        Kto wie, kto wie...
    • dizzy81 Ja tez Cie rozszyfrowalem 20.07.07, 13:59
      Jestes kobieta, konczylas szkole podstawowa, masz na imie anka, reszte zachowam
      dla siebie:)
      • Gość: Anka534 Re: Ja tez Cie rozszyfrowalem IP: *.telkonet.pl 20.07.07, 14:03
        podstawową też.
    • Gość: Anka534 do w.kielanowska IP: *.telkonet.pl 20.07.07, 15:56
      Każdą krytykę przyjmuję z pokorą. Żadnej się nie obawiam.
      Nikt mi nie ma prawa zamknąć ust, jeśli: nie obrażam, nie szkaluję, nie
      oczerniam. A tego w moich wypowiedziach nie było. Ale nie muszę kochać
      plastykowych dinozaurów, nie muszę klaskać, gdy wszyscy klaszczą, ani kiwać
      głową, kiedy wszyscy kiwają.
      Mam prawo do swych poglądów, przekonań i własnego zdania. Nikt nie musi się ze
      mną zgadzać - wcale tego nie wymagam. Byłoby to wręcz groteskowe zachowanie z
      mojej strony. A czy symetria jest, czy nie jest estetyką idiotów - to kwestia
      gustu. Nie wiem, czy dopatrzysz się sensu w tym co przed chwilą napisałam. Ale
      to już nie mój problem.Pozdrawiam.
      • kszo.pany Re: do w.kielanowska 20.07.07, 16:34
        Pierwszym krokiem do dopatrywania się sensu przez innych we własnych
        wypowiedziach jest cenna umiejętność odnalezienia go przez samą siebie. Ale
        zejdźmy z wyżyn abstrakcji, bo tak daleko w przyszłość ludzka wyobraźnia nie
        sięga. Skoro piszesz, że każdą krytyke przyjmujesz z pokorą i żadnej się nie
        obawiasz, znaczy, ze to dla Ciebie nie pierwszyzna, a skoro niezrażona dalej
        tak postępujesz, to jest to Twój spoób na życie, co jest objawem zarówno
        niezdrowym, jak i dalece niepokojącym.
        Zaczęłaś jednak szkalować nas poprzez wypowiadanie zdań mających charakter
        obrażliwy dla nas, trochę na tym Forum zasiedziałych osób. Oczerniasz Bałtów,
        bo nie wiesz o co chodzi tak dokładnie z jego sukcesem, jawiącym się Tobie li
        tylko w "plastykowych" dinozaurach. Czy znasz statystyki Gminy Bałtów z okresu
        2002-2007? Z chęcią Ci je udostępnię wraz z fachowym komentarzem. Wiesz co to
        jest bezrobocie strukturalne, albo jakie czynniki generują budżet takiej
        wiejskiej Gminy? A na końcu spytam, czy wiesz co to na takim terenie znaczy
        mieć pracę?
        Oczywiście masz prawo do swych poglądów, przekonań i własnego zdania, ale
        naturalnym korelatem wszelkich praw są też obowiązki, których z pewnością Ci
        brakuje. Skoro nie wymagasz,aby ktoś się z Tobą zgadzał,zajmij się proszę czymś
        pożytecznycm, choćby upiększaniem najbliższego otoczenia Naszej Małej Ojczyzny.
        A jeśli masz syndrom "dziecka neostrady" i musisz klikać, by odczuś
        satysfakcję, to naciskaj w brzuszek pajacyka, może pomożesz nakarmić głodne
        dzieci, zamiast nas karmić Twoimi wywodami.
        • Gość: Anka534 Re: do w.kielanowska IP: *.telkonet.pl 20.07.07, 19:51
          A Ty ile głodnych dzieci nakarmiłeś, że w ten sposób do mnie się odnosisz?
          Nie będę przed Tobą robić rachunku moich dobrych uczynków, bo nie po to je
          popełniam.
          • kszo.pany Do Anki534 20.07.07, 20:03

            Słowo "popełniać" w języku polskim ma wydźwięk pejoratywny, odnosi się więc
            głównie do występków, wykroczeń, przestępstw i grzechów.
            Nie łaskoczę Pajacyka myszką po brzuchu, tylko działam w sposób nieco bardziej
            bliski światu realnemu.
      • w.kielanowska Re: do w.kielanowska 20.07.07, 16:36
        Krytyka przyjęta to się chwali brawo.Jednak co do obrażania czy szkalowania to
        napiszę z punktu moich odczuć. Napisałaś słowa czyli jak rozumiem zgadzasz się z
        nimi "Symetria jest estetyką idiotów",a w tym wątku akurat się dosyć mocno
        udzielam,więc mogę odebrać w sposób,że zostałam w takiej czy innej kategorii
        zaszufladkowana.No chyba że był to żart,a poczucie humoru każdy może mieć
        inne(ale o tym nic nie było napisane).
        Druga sprawa Bałtów,napisałaś"..Ale fenomen! A któż to się tak tym zachwyca? I
        kto wraca?
        Wręcz przeciwnie - nie wracają, nie zachwycają się; drożyzna jak
        diabli. A zachwycają się może dzieci w przedziale
        wiekowym od 3 do 6-7 lat..." Wiesz mam dziecko właśnie w takim wieku i nie ma
        chyba bardziej droższego od zachwytu i uśmiechu na twarzy dziecka,ale to należy
        przeżyć na własnej skórze...
        Niby słowa, niby nic takiego,ale niestety wiele zależy od tego, gdzie jesteś, co
        robisz,co lubisz..
        • brazilion Mam sentyment do imienia Anka, ale... 20.07.07, 17:22
          Masz najwyrazniej dobra pamiec, bo odnajdujesz w pewnych naszych wypowiedziach
          analogie do cytatow / wypowiedzi / mysli pewnych znanych osob. To ci sie
          chwali, ale pamietaj, ze czasem, po prostu, cos mowisz i nawet nawet nie
          zdajesz sobie sprawy z tego, ze niemal doslownie cytujesz czyjes slowa, albo
          nie pamietasz nawet, czyje... Czy to przestepstwo ? Wszystcy robia to na
          okraglo i gwarantuje ci, ze ty sama pewnie tez.
          Nie wiem, o co chodzi ci z symetria. Przyczepilas sie do tego tak powaznie, a
          my traktujemy cala sprawe zabawowo. Osoba inteligentna powinna zauwazyc to od
          razu.
          Ale to wszystko pestka. Najbardziej przykro, ze naszej kolezance zarzucasz
          popelnianie plagiatow, bez wysilenia swej mozgownicy i innych "sil i srodkow",
          by te pomowienia nawet sprawdzic. Po pierwsze, to naprawde zle swiadczy, ale
          wylacznie o tobie, po drugie wreszcie - w prawie chyba jest na ten typ
          zachowania jakis paragraf. I to wcale smieszne juz nie jest, prawda !
          • brazilion Re: Mam sentyment do imienia Anka, ale... 20.07.07, 18:52
            Mialo byc na koncu: "(...), prawda ?!"
    • ania7718 Re: anka534... 20.07.07, 20:43
      anka534 co Ty się tak tego cytowania uczepiłaś co? W jakim Ty świecie żyjesz?
      Przecież tu na forum prowadzone są lekkie rozmówki i głupotą byłoby mówienie
      kogo się cytuje.Forum to nie praca magisterska żeby non stop podawać źródła.I
      nie ładnie jest pisać "rozszyfrowałam was" Nie znasz ludzi osobiście to raz,na
      forum jesteś po raz pierwszy chyba (choć może podczytujesz) Żeby sobie wyrobić
      opinię na temat danej osoby to potrzeba na to czasu.
    • kamila2604 Posłuchaj dziecko bardziej doświadczonej 20.07.07, 21:05
      bo mniemam, że jesteś młodą osobą - inteligentną, błyskotliwą, umiejącą ładnie
      pisać. Tak poczytałam i zastanawia mnie potok wylewającej się z ciebie agresji -
      tak agresji. I myślę, czy cię nie skrzywdzono i teraz ty wyładowujesz swoje
      nagroamdzone, negatywne emocje na ludziach, których nie znasz (a może znasz?,
      łatwo ci, bo nie patrzysz im w oczy tylko tak to z lewej to z prawej im
      dokładasz. Ale najlepiej zastanów się i zapytaj - czy przypadkiem ja nie
      powinnam porozmawiać najpierw ze sobą. Bo może ty sama z sobą nie możesz się
      porozumieć? Może nie potrafisz wyjść do ludzi i otworzyć się tylko jesteś
      owinięta negatywnymi emocjami jak kokonem i nie sposób się z niego wyplatać?
      Ale takim potupywaniem na forum nie osiągniesz spokoju. W końcu przestaną cię
      ludzie zauważać.A Bałtowa nie musisz kochać, ale pozwól innym mieć pozytywne
      odczucia. Może nie masz co zrobić z nadmiarem czasu - czytaj, zaangażuj się w
      jakąś działalność na rzecz lokalnego środowiska, rób coś, co pozwoli ci
      spojrzeć w lustro bez złości, zaciśniętych ust i zmarszczonych powiek. Powiesz -
      stara wymądrza się - tylko, że każdy uczy się na własnych błędach i pamietaj,
      że po latach możesz też tak do kogoś napisać.
      • kszo.pany Re: Posłuchaj dziecko bardziej doświadczonej 20.07.07, 23:07
        Brawo Kamila!
      • brazilion Re: Posłuchaj dziecko bardziej doświadczonej 21.07.07, 03:36
        Kamila, jestem pod wrazeniem. Ja bym chyba nie byl w stanie tak przejrzyscie,
        spokojnie i zyczliwie tego napisac :)
    • aisablri Re: anka534... 21.07.07, 23:24
      powiem tak: szkoda mi Ciebie Aniu. Szkoda, bo nie wiem co konkretnie, ale chyba coś musialo wplynąć na Ciebie na tyle negatywnie, że nie potrafisz wyjść ze swych zlych emocji i cieszyć się życiem. pewnie, że idealni nie jesteśmy, tego żadne z nas nie twierdzi. ale może zamiast wszystko negować i od razu się rzucać, spróbuj się uśmiechnąć, pomyśleć jaki jest piękny świat, na którym sobie ogólnie szczęśliwie żyjemy i chociaż przez chwilę może spróbuj się z nami zaprzyjaźnić pisząc coś od siebie. wtedy Tobie też będzie przyjemniej.
    • dizzy81 Anka 25.07.07, 13:26
      Gdzie jestes? W porzo jest?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka