IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.07, 11:32
Lubie latem wodę,morze ,kajaki itd,Ale nie wyobrażam sobie ,jak zachowałabym
sie w czasie takiego sztormu.Podobno jeden grzmot i nawałnica.Są ofiary
śmiertelne,to mówi samo za siebie.Tragedia.:(
Obserwuj wątek
    • dizzy81 Re: Mazury 22.08.07, 11:33
      Ja sie nie znam, ale jak sie psuje pogoda to sie siedzi w porcie/przystani
      • Gość: se_nka Re: Mazury IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.07, 11:37
        Czytałam, ze załamanie pogody bardzo szybko nastąpiło.A resztę - nie mnie sądzić.
        • dizzy81 Re: Mazury 22.08.07, 11:42
          Podobno doświadczony żeglarz potrafi wyczuć, ale mówię, ja się nie znam! Ciekawe czy będą odszkodowania od premiera?
    • aisablri Re: Mazury 22.08.07, 11:43
      hm, ale czlowiekowi często wydaje się, że opanowal naturę. z żywiolem nie wygra, więc dla wlasnego zdrowia lepiej się wycofać gdy widać oznaki katastrofy
    • skladak1968 Re: Mazury 22.08.07, 12:39
      Tragedia. Zgadza się. Nie zawsze się zdąży do brzegu to też się zgadza. Ale
      kapok założyć to jest 7 sekund. Nikt z uratowanych nie miał go na sobie. No
      coments.
      • Gość: d81 Re: Mazury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.07, 12:40
        Czyli standardowo! A słyszeliscie jak malzenstwo chcialo wejsc na Rysy z dwuletnim chłopczykiem?
        • ewam_1977 Re: Mazury 22.08.07, 12:44
          i czterolatek , który utopił się w morzu trzydzieści metrów od brzegu , Wypłynął
          na jakimś dmuchanym fotelu ? Pytanie gdzie byli rodzice , czemu wogóle on się
          znalazł na tej zabawce do pływania :(
          • aisablri Re: Mazury 22.08.07, 12:47
            a czy to nie wynika ze zludnego przekonania, że nieszczęścia się owszem zdarzaja, ale to przypadki i innym, a nam nie? jest coś takiego w psychologii. jak piorun ma walnąć, to napewno we wszystkie inne punkty niż ten w którym stoimy. a potem jest, jak jest.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka