Dodaj do ulubionych

Proboszcz kontra świetlica

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.07, 23:24
Zapytajcie księdza dobrodzieja jak nie chciał zapłacić za działkę na której
stoi kościół na Barwinku i dopiero wyrok sądu zmuścił klechę do poszanowania
PRAWA I SPRAWIEDLIWOŚCI!!! AMEN !!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Anka Proboszcz kontra świetlica IP: *.ser.netvision.net.il 30.04.07, 07:15
      Ksiadz proboszcz zapomnial, ze jego sekta zwana KRK, jest najwieksza na
      swiecie?? Ale jak inni LUDZIE i zinnych odlamow chrzescijanstwa robia cos dla
      dobra ogolu i nie pytaja sie dzieci ani ich rodzicow o wyznanie - sa od razu sekta.

      Zazdrosc zjada, co? I jeszcze ksiadz z sekty KRK GROZI WYKLUCZENIEM, jezeli
      rodzice beda nadal posylac swoje dzieci do wielowyznaniowej swieticy? To
      doprawdy jedna z oznak dzialan SEKTY...
      A co jak w tej swietlicy znajdowalyby sie takze dzieci zydowskie i muzulmanskie?
        • Gość: rację Ksiądz ma zawsze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.07, 08:47
          Właśnie. Popieram przedpiścę w całej rozciągłości.
          Ksiądz ma zawsze rację, a prawość jest po jego stronie.
          Jedyny słuszny i sprawiedliwy w walce z córkami Szejtana.
          Modły za Księdza sprawować nam należy, by w Kucjacie owej
          myśl jedyna i pobożna przyświecać nam wszystkim raczyła!

          Do piekła z przeciwnikami Proboszcza! Grzesznicy!
          Z Szejtanem tańczyć chcecie na Górze Łysej, Bezbożnicy!
          Komputerów się zachciewa! Edukacji!
          Szatańskie wybryki.

          Módlmy się...
        • Gość: ciupazka Re: Skąd w Tobie mały człowieczku tyle nienawiści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.07, 11:14
          Gość portalu: jasio_siekierka napisał(a):

          > ... Ksiądz chce dobrze dla dzieci. W sporze między tymi rodzicami
          > a księdzem tylko ksiądz może mieć rację... Ksiądz zawsze dba o dobro
          > innych a nie swoje tak jak ty. ... Powinniśmy poprzeć tego duchownego!
          > Jesli ktoś tak jak on otacza dzieci ciepłem i miłością to zasługuje
          > na nasze wsparcie.

          Debilu, zjeżdżaj stą, bo nawet twoja prowokacja jest debilna. Ten sukiennkowy
          cham po prostu chce forsy. a rodzice powinni mu mordę obic za durne gadanie. w
          kńcu to jego nauczyciel podobno mówił "pozwólcie dziatkom przyjśc do mnie", tak
          więc ten zboczeniec przeciwstawia się w łasnej oficjalnej doktrynie.
        • Gość: Grej Re: Skąd w Tobie mały człowieczku tyle nienawiści IP: 212.160.114.* 30.04.07, 11:17
          Gość portalu: jasio_siekierka napisał(a):

          > Skąd w Tobie mały człowieczku tyle nienawiści? Ksiądz chce dobrze dla dzieci.
          W
          > sporze między tymi rodzicami a księdzem tylko ksiądz może mieć rację. Przecież
          > nie wiesz co to za ludzie są. Może źli... Ksiądz zawsze dba o dobro innych a n
          > ie swoje tak jak ty. Ta twoja zawiść i język pełen bluznierstw są tego
          potwierd
          > zeniem. Powinniśmy poprzeć tego duchownego! Jesli ktoś tak jak on otacza
          dzieci
          > ciepłem i miłością to zasługuje na nasze wsparcie. Wpisujcie się jeśli uważaci
          > e tak jak Ja.

          Dołączam się do tego zdania "Jesli ktoś tak jak on otacza dzieci
          > ciepłem i miłością to zasługuje na nasze wsparcie".
          A tutaj cytat potwierdzający te słowa:
          Afera w Starogardzie Gdańskim 2007-03-30 19: 10 Ksiądz i kościelny oskarżeni o
          gwałty na chłopcach
          Afera pedofilska w kościele Św. Katarzyny w Starogardzie Gdańskim. Prokuratura
          podejrzewa, że ministrantów molestowali były proboszcz, kościelny i szef
          ministrantów. Mieli skrzywdzić kilkunastu chłopców.
          Szczególnie zwyrodniały, zdaniem prokuratury, jest 60-letni kościelny Waldemar
          G. Miał skrzywdzić 13 ministrantów poniżej 15 roku życia. Miał ich wielokrotnie
          molestować - w kilku przypadkach zmuszając ich do tego przemocą. Kościelnemu
          grozi 12 lat więzienia. Szef ministrantów ma mieć na sumieniu wykorzystywanie
          jednego chłopca. Jemu również grozi 12 lat.
          Były proboszcz tej parafii już siedzi w areszcie. Czeka na decyzję sądu w
          sprawie oskarżeń o gwałcenie i molestowanie dwóch ministrantów. Według zeznań
          jednego z nich, ksiądz Piotr T. miał go częstować alkoholem, amfetaminą i
          marihuaną. Później miał go wykorzystywać seksualnie, a na końcu namawiać do
          samobójstwa.


    • Gość: Rysia w pilotce Typowy buc jak oni wszyscy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.07, 07:37
      Jak lajdaki krk smia nazywac konkurencje sekta.Sami sa sekta tak powstal kosciol
      katolicki.Malo nauk pobieral ten klecha albo jest tak tepy zeby to zrozumiec.Do
      rodzicow nie musicie sie bac gamonia i nie mowcie o dzieciach swoich ze nie
      zaniedbuja kosciola kosciol jest dla tego nadetego klechy dzieci moga tam pojsc
      lub nie.A wogole o czym tu dyskutowac ciemniogrod,mamy XXI wiek uzywajcie
      wlasnych glow a dobrze wybierzecie.
      • nick51 Re: Typowy buc jak oni wszyscy 30.04.07, 07:46
        To jest typowa buta. Nie ma się co bać wykluczenia. Ciekawe jak będzie sie
        tłumaczył swoim władzom, jeżeli od KK odejdzie ok. 20 rodzin, a ich dzieci nie
        będą uczestniczyć w komunii i biezmowaniu. Sam sobie posuje statystyki. A jak
        nie dopuści to można iśc na skargę do kurii. Jeżeli tam będą zgodni z tym
        proboszczem to szkoda czasu na przynaleznośc do takiego kościoła. Bóg jest
        wszędzie i naprawdę nie potrzeba durnych posredników, żeby nas widział i
        wysłuchiwał. Tak postawa to kolejna porażka KK.
        • apolc1 Re: Typowy buc jak oni wszyscy 01.05.07, 05:18
          Niektórzy funkcjonariusze Kościoła Katolickiego uważają się nadal za
          monopolistów. Jest to wina władz, które pozwalają kościołowi wkraczać w sfery
          polityki. Konstytucja mówi o oddzieleniu kościoła i państwa...
      • and_nowak Sam jesteś buc, jak ten proboszcz 30.04.07, 14:28
        Bucem jesteś, bo uogólniasz. Mamy na świecie ok. pół miliona księży, więc
        stwierdzenie "oni wszyscy" jest choćby dzięki statysttyce nieprawdziwe i
        krzywdzące. Można by się też odwołać do osób pokroju ks. Tichnera,
        Twardowskiego, Trzeciaka, Kolbego. To też są buce ?

        Po drugie, istnieje granica pomiędzy wyznaniem a sektą. Granica jest nieostra,
        ale jest i nie jest to wymysł Kościoła Katolickiego. Również osoby niewierzące
        raz mówią o wyznaniu, a raz o sekcie.


        Co do księdza z Barwinka, to moim zdaniem zachował się jak buc. :-)
    • kapitan_stopczyk Konkurencja = mniej kasy dla Kościoła kat. 30.04.07, 07:43
      Taki jest prawdziwy powód tej "wojny" ze świetlicą.

      Bo Kościół katolicki zrezygnuje z 90% dogmatów - ale nie zrezygnuje nawet z 10%
      pieniedzy.





      -------------------------------------------------------
      - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
      demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
      - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
      • Gość: Emeryt Re: Konkurencja = mniej kasy dla Kościoła kat. IP: 212.122.223.* 30.04.07, 07:52
        Ale fajna dyskusja.Wszyscy rowno"leca" na tego kleche.Moim zdaniem maja
        racje,to szczyt wszystkiego.Biskup powinien zajac sie tym katabasem.Tacy
        najbardziej szkodza kosciolowi katolickiemu.Jedstem jednak pewien,ze biskup nie
        ruszy tego kleche,bo on dziala w mysl nakazow sekty katolickiej.Instrukcja
        brzmi "zwalczac wszelkimi sposobami innych".Nic z tego panowie w czarnych
        sukienkach.Wasza wladza juz sie konczy,ludzie maja dosc waszej pazernosci na
        dobra doczesne.Gdzie wasze szlechetne ubostwo?
        • koloratura1 Ale wymyśliłeś! 30.04.07, 08:30
          Gość portalu: Emeryt napisał(a):

          > Ale fajna dyskusja.Wszyscy rowno"leca" na tego kleche.Moim zdaniem maja
          > racje,to szczyt wszystkiego.Biskup powinien zajac sie tym katabasem.

          Za to, że głośno mówi to, czego biskupowi powiedzieć nie wypada?

          Zresztą sam to przyznajesz...
        • Gość: azc Proboszcz nie ma wyjścia IP: 150.254.85.* 30.04.07, 10:09
          Kościół ma nie tylko prawo, ale i obowiązek dbania o czystość doktrynalną. Na
          terenie diecezji głos rozstrzygający należy do biskupa. Biskup
          wykluczył "Wieczernik" z Kościoła katolickiego i przestrzegł, że "Wieczernik"
          usiłuje działać podstępnie w ramach struktur tego Kościoła. Proboszcz nie ma
          wyjścia, musi odciąć się od tej świetlicy.

          Rodzinom, które posyłają tam dzieci nie grozi rozstrzelanie ani konfiskata
          majątku. Grozi, zgodnie z prawem kanonicznym, wykluczenie od Sakramentów św.
          Zapewne parafia jest duża i ksiądz nie jest w stanie kontrolować, kto idzie do
          komunii w czasie mszy. Ale kto idzie do I komunii i do bierzmowania - może.

          Rodziny mają wybór: albo działać w ramach Kościoła katolickiego, albo
          współpracować ze świetlicą. Nie mogą dawać Panu Bogu świeczkę, a diabłu ogarek.
          A że świetlica jest atrakcyjna? Szatan często jest atrakcyjny, na tym polega
          jego siła w kuszeniu.

          Zapewne wielu rodziców wybierze świetlicę i proboszcz na pewno się z tym liczy.
          Nie jest więc tak, że chodzi mu o kasę, bo prawdopodobnie liczba owieczek mu
          spadnie. Ale będą to owieczki, dla których pierwsze przykazanie nie jest ważne.
          One wolą boga-komputer od Boga. Więc może duchowo i tak już nie należą do
          Kościoła. Jeżeli wolą komputer, dlaczego tak bardzo im zależy na I komunii czy
          bierzmowaniu?

          Dyskomfort polega na konieczności dokonania wyboru i wytłumaczenia go dziecku.
          Wiem, że jest to trudne.

          I nie wódź nas na pokuszenie...
            • Gość: azc Re: Proboszcz nie ma wyjścia IP: 150.254.85.* 30.04.07, 11:28
              Gdzie powiedziałem, że boję się księdza? Boję się Boga.

              Ale jako katolik mam zaufanie do swoich pasterzy (co nie wyklucza czytania
              Pisma Świętego i literatury religijnej). Jeżeli biskup zwraca uwagę,
              że "Wieczernik" jest wrogi Kościołowi i że usiłuje działać podstępnie w jego
              ramach, to znaczy, że świetlica jest według wszelkiego prawdopodobieństwa
              właśnie przykładem takiego działania.

              Nie rozumiem, o co jest ten cały rwetes. Jeżeli rodzice wolą komputer od
              Kościoła, jest to ich wybór i nikt im go nie broni. Proboszcz wskazuje jedynie
              na konsekwencje. Dlaczego im zależy na I komunii lub bierzmowaniu? Zapewne nie
              chodzi im o treść religijną, ale o obrzęd, okazję do zjazdu rodzinnego albo o
              to, co powiedzą sąsiedzi. Gdyby im chodziło o treść religijną,
              podporządkowaliby się zaleceniu proboszcza.

              Prawda, że może to być trudne. Życie aktywne jest związane z koniecznościa
              dokonywania wyborów.

              Kościół jest depozytariuszem wiary. Przetrwał 2000 lat, bo jest strukturą
              zcentralizowaną z papieżem na czele. Papież dba o czystość wiary. To jest jego
              główne zadanie. Na poziomie diecezji dba o to biskup. Jeżeli problem wykracza
              poza diecezję, w końcu trafia w gestię papieża. Na razie, w
              przypadku "Wieczernika", nie ma takiej potrzeby.

              Wszelkie ruchy odśrodkowe osłabiają Kościół. Kościół MUSI z tym walczyć.
              Dlaczego nie przyjąć, że wszelkie działania zmierzające do podziałów w Kościele
              nie są dziełem Szatana? Szatan zawsze działał atrakcyjnie. Piekło zawsze szło z
              duchem postępu, a nawet, można by rzec, go poprzedzało. Wrogów nazywało
              ciemnogrodem i wstecznikami. To też jest fragment strategii uwodzenia umysłów.
              • Gość: DK Re: Proboszcz nie ma wyjścia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.07, 12:21
                W wielu kwestiach możesz mieć rację ale z tym

                > Wszelkie ruchy odśrodkowe osłabiają Kościół. Kościół MUSI z tym walczyć.
                > Dlaczego nie przyjąć, że wszelkie działania zmierzające do podziałów w ościele
                > nie są dziełem Szatana? Szatan zawsze działał atrakcyjnie.

                zgodzić się nie mogę. IMO jesli już to kościół musi z tym KONKUROWAĆ. Czasy
                ślepej wiary i słuchania dawno minęły tylko księża się jeszcze nie obudzili.

                Piszesz że rozdzice mają wybór - ich jeśli wolą komputer to ich sprawa. Nigdzie
                nie piszesz o złym działaniu Wierniczka na nich. Dlaczego ksiądz nie
                zainteresował się działaniem świetlicy? Uważam że ksiadz dalece przekroczył
                swoje kompetencje - dlaczego? po prostu ksiądz uznał że świetlica jest zła bo
                ludzie którzy są z nią związani są "źli jako grupa religijna" i zmaiast walczyć
                z tą "zła grupą" walczy z rodzicami. To jest zwykły szantaż. Jego zadaniem jest
                przyciągnąć ludzi do kościoła (i edukować ich w zakresie czyhających
                niebezpieczeństw ze strony innych grup religijnych) a nie zmuszać ich do tego
                idąc po trupach. Sakrament komunii i bieżmowania przysługuje każdemu, kto
                przynleży do wiary katolickiej (pewnie nie tylko), więc żeby odmówić tego
                musiałby wykluczyć ich z tej wiary.
              • no_elle Re: Proboszcz nie ma wyjścia 30.04.07, 12:58
                Mafia też ma stare korzenie ale czy jest dobra???

                Kościół Katolicki nie toleruje odstępstw. Ma być tak jak oni chcą. A gdzie jet
                tu wolnośc wyboru.

                W polsce masz do wyboru Kościół Katolicki albo Kościół katolicki. I Tyle.
              • Gość: derk Re: Proboszcz nie ma wyjścia IP: *.CNet2.Gawex.PL 30.04.07, 17:06
                Wierzysz w kościól czy Boga?
                "Szatan zawsze działał atrakcyjnie. Piekło zawsze szło z
                duchem postępu, a nawet, można by rzec, go poprzedzało. Wrogów nazywało
                ciemnogrodem i wstecznikami. To też jest fragment strategii uwodzenia umysłów?
                Przeczytaj i przemyśl 10 przykazań , przeczytaj i przemyśl Nowy Testament - a
                następnie przemyśl sobie 2000 lat KK. Gdzie jest szatan ?
          • Gość: alz777 to nie jest tak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.07, 10:51
            to było by za proste. Proboszcz nie troszczy sie o te dzieci, troszczy się ow
            swoje dobre samopoczucie. A w ogóle to masz rację: trzeba decyzji - ja po
            latach wewnetrznej walki - zrezygnowałem w ogóle z rytu katolickiego. Nie byłem
            w stanie dalej znosic pogardy jaka w maja strone sie wylewała z koscioła. Długo
            nie byłem w stanie zrozumiec jak funkcjonariusze jkościoła katolickiego moga
            popuierać radio maryja, kult świętych i obrazów (wszak zakazany bezposrednio w
            Dekalogu), nazistów (nieprzecenialna pomoc watykany przy powojennych ucieczkach
            z Europy prominentnych nazistów), antysemityzm (wszak Bóg jest Żydem, więc miby
            jak to), chciwość itd/itp. .... Aż wrescie zrozumiałem: oni nie wierzą w Boga,
            więc nie muszą sie kierować jego nakazami. A więc ja musiałem odstapic od tej
            ateistycznej sekty. I tyle - zdecydowanie mi teraz łatwiej, nie pytam dlaczego
            znowy kosciól katolicki zachował sie niegodnie, bo wiem - zachował sie tak bo
            jest narzędziem szatana.
            • Gość: azc Re: to nie jest tak IP: 150.254.85.* 30.04.07, 12:26
              Widzę w Twojej wypowiedzi wiele goryczy. Może rzeczywiście trafiałeś na złych
              księży. Ale depozytariuszem wiary jest Kościół, a nie ksiądz.

              Abstrahuję od Radia Maryja - po prostu go nie znam, więc nie mogę się o nim
              wypowiadać. Jeśli chodzi o inne sprawy:

              - w Kościele nie ma kultu obrazów jako takich. Jest kult świętych, to prawda,
              jako pośredników między wiernymi a Bogiem. Obrazy są tylko wizerunkami
              Chrystusa lub świętych. Modlimy się do Boga bezpośrednio lub za pośrednictwem
              świętych. Różnica w kulcie jest widoczna zwłaszcza w litaniach, w których przy
              wezwaniach Osób Boskich wierni odpowiadają "zmiłuj się nad nami", a przy NMP
              czy świętych - "módl się za nami". Kult świętych jest fragmentem "świętych
              obcowania", o którym mówi się w Credo. Nie jest to wymysł dzisiejszy, lecz
              sięga pierwszych wieków chrześcijaństwa.

              - Prawdą jest, że w Starym Testamencie Bóg zakazywał czynienia wizerunków osób
              i zwierząt. Chodziło o zapobieżenie bałwochwalstwu, a także o to, że nikt nie
              wiedział, jak Bóg wygląda. Od czasów, gdy Syn Boży pojawił się na ziemi, mamy
              jednak do czynienia ze Słowem Wcielonym, mamy prawo sobie wyobrażać Chrystusa i
              świętych. Nie modlimy się jednak do wizerunków, lecz do Boga, także za
              pośrednictwem świętych. Jest to tradycja sterochrześcijanska, a kontrowersje z
              nią związane zostały rozwiązane w zasadzie na Soborze Nicejskim II w 797 roku.

              Jeżeli chodzi o rzekomą sympatię Piusa XII do nazistów, jest ona wymysłem
              wrogów Kościoła, bądź anglosaskich antypapistów, bądź komunistów, bąddź
              ateistów lewicowych. Antysemityzm jest w Kościele marginesem rozdymanym przez
              jego wrogów. Z całą pewnością nie ma nic wspólnego z oficjalną nauką Kościoła.

              Oczywiście, grzechów w kościele znalazłoby się dużo, ale wynika to z ludzkiej
              części jego natury. Mnie nie zniechęciły one do Kościoła jako instytucji.

              W ostatnim akapicie Twojego postu widzę jednak nagromadzenie złej woli. Jakie
              masz prawo do nazywania Kościoła "tą ateistyczną sektą"? Nie mogę wykluczyć, że
              wśród setek tysięcy księży znajdzie się co nieco ateistów, ale

              1. jeszcze się nie spotkałem z takim, który by się obnosił ze swoim ateizmem
              ani w jego działaniu był on czytelny,

              2. spotkałem sie natomiast z dziesiatkami księży głęboko i szczerze wierzących
              i bardzo oddanych swojemu powołaniu,

              3. prawie wszyscy księża, z jakimi się zetknąłem, wykazywali dużo taktu i
              sympatii do ludzi. Spotkałem tylko jednego księdza, który zachowywał się
              nieprzyjemnie, ale było widać, że wynika to nie z jego złej woli, ale dość
              prymitywnie pojmowanej gorliwości. Podkreślam raz jeszcze - był to jedyny
              wyjątek, z jakim się zetknąłem.

              Chciałbym jeszcze zaprotestowac przeciwko nazywaniu księży "funkcjonariuszami".
              Jeżeli znaleźliby się tacy, stanowią absolutny margines. Język taki jest
              charakterystyczny dla pewnych wrogów Kościoła, m.in. takich, którzy sami byli
              funkcjonariuszami SB lub Urzędu do spraw Wyznań. Nie musisz sobie dać narzucić
              takiej optyki.

              • no_elle Re: to nie jest tak 30.04.07, 13:01
                W jakiej innej religi na każdy dzień w kalendarzu przypada po trzech świętych.
                W jakiej innej religi podczas kolędy, mszy itp. mozna dostać obrazki
                świętych.....
              • Gość: alz777 no i znowu to samo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.07, 13:03
                pomoc nazistom po wojnie jest faktem a nie wynikiem propogandy, antysemityzm
                polskiego episkopatu jest faktem, sianie nienawisci jest faktem (radion maryja -
                wiem najlatwioej powiedzieć, że sie nie zna, bo poco sie tłumaczyć, jankowski,
                wspieranie giertycha, sympanie skrajnie prawicowe). gdyby było inaczej to np.
                ogłoszono by ekskomunike dla wszystkich antysemitów - i nie jest prawdą, że
                antysemityzm jest marginesem, jeżeli tak mówisz, to znaczy, że nic nuie widzisz
                albo nie chcesz zobaczyć.Poza tym depozytariuszem wiary nie jest koscioł
                katolicki, tylko kościoł, a więc urzędnicy watykanu są tu uzurpatorami.
                I oczywiście mozna mówić, że kościoł katolicki jest cacy tylko są wypatrzenia
                (skąd my to znamy: Socjalizm tak, wypatrzenia nie!?!).
                jest mi bardzo przykro, gdy widzę osoby gleboko wierzące, które daja się
                omotywac przez papistów. Bóg kiedyś rozliczy funkcjonariuszy katolickich za
                to, "bo oni juz odebrali swoja nagrodę"...
          • Gość: MruK Re: Konkurencja = mniej kasy dla Kościoła kat. IP: *.de.ibm.com 30.04.07, 10:46
            >swietne komentarze, ten caly internet to sprawka szatana

            To pokaz mi, jak zwykly czytelnik moze komentowac artykuly w papierowej gazecie.

            Ruch Swiatlo-Zycie : 3 stopnie + Coda (sam tez animowalem grupy mlodziezy)
            Schola katedralna : 6 lat
            Zespol przyparafialny (z wyksztalcenia jestem muzykiem) : tez 6 lat
            Na tyle dobrze zostalem "wyszkolony", ze potrafie uzasadnic i uargumentowac
            swoj.. obecny ateizm.
            Moze sie wydac ciekawe - nie przeszakdza mi on (ateizm) w dobrym kontakcie z
            ksiezmi.
              • Gość: MruK Re: Konkurencja = mniej kasy dla Kościoła kat. IP: *.de.ibm.com 30.04.07, 13:22
                > 1 Nie CODA a KODA

                Mozliwe. Kilka lat juz minelo, nie musze pamietac pisowni.

                >jest troche wiećej stopni a nie 3

                3 stopnie mlodziezowe, na oaze dziecieca bylem juz nieco za stary.

                > Marna prowokacja

                We wszystkim widzisz prowokacje ? To ma swoje okreslenie w psychologii.

                > 2 NAprawde musisz być małomyślący skoro po tylu latach formacji tak płytko
                > przeżywałeś swoją wiarę

                Wiara jest rzecza osobista. Kazdy przezywa na swoj sposob. "Naprawde musisz byc
                malomyslacy skoro" nie potradisz tego zaywazyc. Swoja droga - "Miluj blizniego
                swego jak siebie samego", piekne swiadectwo dajesz oceniajac jadowicie innych.
                Bedziesz mial sie czym chwalic na Dniu Wspolnoty. Chwala Panu!

                > przecież formacja Ruchu Światło- Życie to cały czas
                > decyzje osobiste i przemyślane.....

                To byla przemyslana i osobista decyzja. Nie ciagne nikogo za soba.

                Swoja droga, pierwsza rzecz ktora dala mi do myslenia, wystapila gdy odmowilem
                ponownego zlozenia podpisu pod Krucjata Wyzwolenia Czlowieka (nigdy nie
                podpisalem na cale zycie). Dowiedzialem sie potem od ks. Sciezko (swego czasu
                moderator okregu Lodzkiego), ze nie pojade dopoki nie podpisze. Moj argument, ze
                nie podpisze, gdyz chce zyc w zgodzie ze swoim sumieniem (niektorzy podpisywali
                to tylko dla swietego spokoju), a swoj podpis traktuje wiazaco - ksiadz zbyl
                warkotem. Owszem, jest to problem jednostki i reszta ksiezy podzielila moje
                zdanie, ale... byla to jedna z rzeczy ktora zapoczatkowala moje zastanowienie
                sie nad "systemem" prowadzenia oazy i sposobem ingerowania w moje prywatne decyzje.
    • Gość: czerepak Proboszcz kontra świetlica IP: *.debacom.pl 30.04.07, 08:06
      Ciekawe, kiedy KK zdelegalizuje sektę zwaną Rodziny Katolickie. Z KK łączy ich
      tylko zamiłowanie do pieniędzy i władzy - patrz Wielkie Miasto Radzionków. Ale
      to dzięki nim i im podobnym, KK ma coraz mniej wiernych. Szatan działa od
      środka. Czego nie udało się komunie, uda sie KK. Takim postępowaniem zniszczy
      samgo siebie. Amen.
    • wanda43 Re: Proboszcz kontra świetlica 30.04.07, 08:07
      Ciekawa jestem,jak dlugo jeszcze ludzie pozwolą sie tyranizowac ksiezom katolickim? Kiedy wreszcie zrozumieja,ze te komunie,bierzmowania i inne ceremonie sa tylko i wylacznie wprowadzone prze KRK po to, aby z wiernych doic pieniadze.Z chrzescijanstwem jezusowym nie maja nic wspolnego.
      • jacekszz Re: Proboszcz kontra świetlica 30.04.07, 11:18
        Z tym PREZYDENTEM NA PREMIERZE to naprawde swietne sformulowanie. Niezle sie
        usmialem. Dobry zart tymfa wart!

        Co do Kosciola Katolickiego w Polsce to zawsze mi sie wydawalo ze rozwiazanie
        jest w zasiegu reki: wystarczy przestac uczeszczac. Dawno mnie w Polsce nie ma
        wiec nie wiem co sie stalo z wierzacymi i nie praktykujacymi? Wiecej nam tych
        WINP porzeba. Ale to chyba nie mozliwe bo na to potrzeba osobistej odwagi a KK
        bardzo czesto posluguje sie szantazem - "jak nie pojdziesz do kosciola to cie
        Bozia up...li". Okrutne ale prawdziwe, nieprawdaz ?

    • Gość: apostata Proboszcz kontra świetlica IP: *.dip.t-dialin.net 30.04.07, 08:11
      po cholere bierzmowanie?? aby udzielic sobie slubu ( duchowny jednynie asystuje
      przy wypowiadaniu przysiegi- patrz Kodeks Prawa Kanonicznego), malzonkowie nie
      musza!!! byc bierzmowani. Ten wymog jest stosowany tylko w Katolandzie czyli w
      Polandzie. Wiec nie ma sie czego obawiac! Jesli uwazacie, ze dzieci sa tam pod
      dobra opieka, to posylajcie je tam- ludzie NIE DAJCIE SIE ZASTRASZYC!!!!
    • koloratura1 Re: Proboszcz kontra świetlica 30.04.07, 08:11
      Gość portalu: Apage Satanas napisał(a):

      > Zapytajcie księdza dobrodzieja jak nie chciał zapłacić za działkę na której
      > stoi kościół na Barwinku i dopiero wyrok sądu zmuścił klechę do poszanowania
      > PRAWA I SPRAWIEDLIWOŚCI!!! AMEN !!!

      I co, zapłacił? Ile? Symboliczną złotówkę?
    • Gość: Gość Proboszcz kontra świetlica IP: *.astra-net.com 30.04.07, 08:25
      W gminie Wiązowna nowy pasterz, który nastal kilka miesięcy temu, wymówił
      lokal stowarzyszeniu, które zajmuje się niepełnosprawnymi.Niby ma prawo , bo
      pomieszczenia przykościelne sa jego wlasnością ( a moze są własnoscią parafii ,
      a parafia to wierni...nie wiem,jak to jest...).Jako powód podał ,ze chce te
      pomieszczenia przeznaczyć na działalność zakonnic, ktorych jak na razie
      niema.Tak naprawdę powód nie jest znany.Postawa wielebnego niewiele ma
      wspólnego z głoszoną przez niego Ewangelią, ale od tego co jest, a nie jest
      dobre , jest przecież czarny pasterz...
    • fotosia Tylawa koło barwinka: sprawa księdza pedofila 30.04.07, 08:39
      Nie pierwszy raz słyszymy już o kłopotach tamtych okolic...

      "Parafię Tylawa tworzy kilka wiosek, wciśniętych między wzgórza Beskidu
      Niskiego: Mszana, Trzciana, Zyndranowa, Barwinek z przejściem granicznym na
      Słowację, wreszcie sama Tylawa."

      O oto głośna kilka lat temu sprawa proboszcza z Tylawy...

      "Jak wykazało śledztwo, ksiądz M. napastował seksualnie swoje nieletnie
      parafianki od bardzo dawna. Na probostwo do Tylawy przybył w połowie lat 60.
      jako dwudziestokilkuletni mężczyzna. Kobiety, których wnuczki chodzą dziś na
      Msze, odprawiane przez niego w kościołach w Tylawie, Mszanie i Zyndranowej, były
      wtedy młodziutkimi dziewczynami. Ujawnione w toku dochodzenia akty pedofilii
      obejmują w sumie okres ponad trzydziestu lat."

      Zainteresowanych odsyłam do całości artykułu:
      tygodnik.onet.pl/1547,1205488,1,dzial.html
      Sprawa księdza z Tylawy była swojego czasu bardzo głośna. Nie dziwiłabym się
      parafianom z tych okolic, gdyby w ogóle odwrócili się od swojej parafii...
    • Gość: Jasio Proboszcz kontra świetlica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.07, 08:41
      Jak zwykle "durnowaci" rodzice! W PRL-u za bułkę z masłem i wędliną wysyłali
      dzieci na wycieczkę w Boże Ciało, gwałcąc sumienia własnych dzieci. Teraz też
      nie rozumieją, że to co się dzieje w świetlicy na Baranówku, to normalna taktyka
      wszystkich sekt. Ponieważ są to dzieci katolickie, ksiądz ma obowiązek
      występować w ich obronie, by wyrosły z nich mądrzejsi rodzice.
      • Gość: czerepak Re: Proboszcz kontra świetlica IP: *.debacom.pl 30.04.07, 08:50
        Jasiu-czy Małgosia nie powinna poznać, że istnieje inny świat niż ten o którym
        mówi katechetka na religii? Czy są dowody na to , że świetlica wykorzystywana
        jest przez sektę na prowadzenie swojej działalności? Czy Rodziny Katolickie ,
        Oazy itp. nie są swego rodzaju sektami, czy też będą nimi dopiero wtedy jak
        uzna je za takie ksiądz proboszcz czy KK?
    • alpepe Proboszcz kontra świetlica 30.04.07, 08:56
      ciekawe, co dzieciom ma do zaproponowania ksiądz proboszcz? Nabożeństwa majowe?
      Nieszpory? Roraty? Nabożeństwa czerwcowe? Litanie? Drogę krzyżową? Różaniec?
      Procesję Bożego Ciała? Ministranctwo dla chłopców?
      A poza tym?
      Nic, prawda?
    • Gość: xx Proboszcz kontra świetlica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.07, 09:01
      A dlaczego ksiądz proboszcz sam nie pomyśli o założeniu świetlicy dla dzieci i
      młodzieży z Barwinka, tylko "czepia się" innych, działających dla dobra dzieci?
      Wiem, że niektórzy proboszczowie w parafiach na terenie naszej diecezji bardzo
      się przyłożyli do założenia i prowadzenia świetlic dla młodzieży i świetnie to
      działa. Może lepiej coś samemu wymyśleć, a nie krytykować tych, którzy zrobili
      fajną rzecz. A może współpracować, a nie grozić z "ambony" wykluczeniem.
      Skądinąd wiem, że ksiądz proboszcz z Barwinka potrafi mieć różne ciekawe
      pomysły, dlatego dziwię się, że w tym przypadku tak beznadziejnie zadziałał.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka