toru_watanabe
02.10.07, 12:00
Wczoraj TVP bezprawnie odmówiła wstępu do studia i wzięcia udziału w programie
Forum Januszowi Korwin-Mikke. Po prostu, ludzi głoszących poglądy niewygodne,
a prawdziwe w telewizji się nie pokazuje. JKM miał brać udział w programie
jako przedstawiciel LPR (z tej listy startują ludzie UPR) bezpodstawnie,
bezprawnie, bez podania przyczyn odmówiono mu prawa do wystąpienia.
Relacja Janusza Piechocińskiego:
"Stoi w otoczeniu kilku dziennikarzy Janusz Korwin Mikke a od drzwi
wejściowych do Studia dzielą Go dwaj ochroniarze.Małgorzata Raczyńska
informuje JKM ,ze reprezentantem prawicy w programie jest Marian Piłka.Piłka
szybko wyjaśnia ,ze dostał telefon z zaproszeniem ale startuje do Senatu z
listy innego komitetu niz LPR i w związku z tym nie może reprezentować tej
formacji.Ucieszony wyjaśnieniem nieporozumienia popieram JKM aby znalazł się w
gronie debatujących .Przyjeżdza Roman Gertych zawiadomiony o incydencie.
Raczynska w dalszym ciągu jednak w imieniu Prezesa Urbańskiego podtrzymuje
decyzję o niedopuszczeniu JKM do programu.Cały czas tak na wszelki wypadek jak
wyjaśniaja nam pracownicy TVP jesteśmy filmowani.
Pytam na jaki wszelki wypadek czy ze strony JKM czy innego uczestnika programu
coś pracownikom TVP zagraża.Atmosfera robi się goraca. Komentuję to ostro ,ze
jest to nie do przyjęcia aby pracownicy TVP a nawet sam Prezes decydował kto w
czyim imieniu moze albo nie moze przedstawiać poglądów.Zapada decyzja w
imieniu LPR wystąpi Roman Giertych
Tuż przed wejściem na antenę M .Raczyńska informuje nas ,ze decyzją Prezesa
TVP program ze wzgledu na emocje zostaje z anteny zdjęty.
W ostrych słowach wzywam do spotkania z Prezesem Urbańskim i po konsultacji z
pozostałymi uczestnikami Programu informujemy ze za chwilę zwołamy w składzie
bez przedstawiciela Pis konferencję prasową pod budynkiem TVP.
W kilka minut pod wpływem tej grozby nowa decyzja wchodzimy na antenę."
piechocinski.blog.onet.pl/2,ID256571207,index.html
Relacja Janusza Korwin-Mikke:
"Ręce opadają!
Od zgłoszenia i przeprowadzenia przeze mnie Uchwały Lustracyjnej w 1992 roku
tak to już jest w reżymowej TVP. Jestem Wrogiem Nr 1 "Trzeciej
Rzeczypospolitej" - czyli bękarta "Okrągłego Stołu". Ja po prostu ICH
demaskuję - więc się boją.
Jednak w okresie wyborów do tej pory czasem mnie pokazywano. Rozumiem, że to
już koniec tego liberalizmu.
WCzc.Roman Giertych twierdzi, że jeśli wybory wygra PiS - to będą to ostatnie
wybory w Polsce. Osobiście braku wyborów nie odczuję specjalnie boleśnie -
natomiast brak wolności słowa - jak najbardziej.
W obliczu tworzącej się (a podobno nawet w Brukseli już przyklepanej) koalicji
PiS - LiD musimy podjąć walkę o Wolność.
Pamiętam jak w 1964 bodaj roku stanąłem przed Kolegium Orzekającym (dziś: Sąd
Grodzki) za "nieusłuchanie wezwania do rozejścia się". Spytałem
p.Przewodniczącą Kolegium, że warto by najpierw ustalić, czy ktoś wzywał do
rozejścia się. Na co usłyszałem: "Nieważne: wzywał - czy nie wzywał; ważne,
żeście się nie usłuchali...".
Ta baba wyglądała i reagowała dokładnie tak samo, jak ta Pani prowadzaca
FORUM. Toczka w toczkę. Dzięki temu wszyscy mogli na własne oczy zobaczyc, jak
wygladała typowa stalinówa. Poglądowa lekcja historii."
Tutaj fragment programu, w 49 sekundzie słychać polecenie z reżyserki: "zmień
temat!" : pl.youtube.com/watch?v=7cFUN2cVv_I
Od siebie dodam, że nie dziwi mnie to ani trochę i tak, wiem, że nie ma ludzi
na tym forum, których by ta sytuacja choćby zainteresowała, kropla drąży
skałę, jednakowoż, więc wklejam.