Dodaj do ulubionych

kretka reanimacyjna

30.07.08, 19:18
W powiecie ostrowieckim na 120 tysięcy mieszkańców jest tylko jedna karetka
reanimmacyjna z lekarzem, pozostałe są zwykłymi karetkami wyjazdowymi z
ratownikami, bez lekarzy.Co na to starostwo powiatowe?
Obserwuj wątek
    • banan9991 Re: kretka reanimacyjna 30.07.08, 19:25
      dzisiaj widziałem na poloni program o polakach na emigracji i był facet z
      naszego swietokrzyskiego dentysta robi na wyspach
      jak prowadził w polsce gabinet to z NFZ problemy straszne
      ale w 2000roku NFZ miał pietro za rok dwa a teraz cały biurowiec i mało
      na wyspach jest taka kasa w wielu miastach nawet małych i jest taniej to
      wszystko rozdzielane wszysko blisko ludzi
      gdzie nasze pieniadze
      • lachien Re: kretka reanimacyjna 30.07.08, 19:36
        Kochany - nie pieniądze tylko pieniążki. Pieniążki:P
        • temponick Re: kretka reanimacyjna 30.07.08, 21:05
          Zyjemy w bardzo biednym kraju, w którym miliardy (naszych
          pieniążków) są przejadane przez wielotysięczne rzesze biurokratów,
          niepotrzebnych urzędników oraz innych darmozjadów na panstwowym
          garnuszku. A wszystko to legalnie, praworządnie, żeby było
          śmieszniej w imię kulawego i chorego prawa. Złodziejski system,
          oszukancze panstwo...
      • Gość: ewa Re: kretka reanimacyjna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 12:04
        troche ciezko przeczytac i sens troche zaburzony
    • Gość: jajec Re: kretka reanimacyjna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 21:00
      To oczywiście nie jest prawda."Erka" zawsze była jedna na powiat i ona wyjeżdża
      bardzo rzadko, tylko w wyjątkowych sytuacjach.Dodatkowo są jest co najmniej
      jedna (ale zwykle więcej) karetka "W" z lekarzem.Nowa ustawa pozwala aby obsadę
      karetki stanowił np ratownik i sanitariusz ,więc takich karetek jest zwykle 2 -
      3 ,w zależności np. od pory dnia , i statystycznie one wyjeżdżają
      najczęściej.Proponuję sprawdzać informacje ,najlepiej u źródła.
      • banan9991 Re: kretka reanimacyjna 30.07.08, 21:03
        Ale tak musi byc zawsze mozna zrobic tak aby jechał kierowca
        • Gość: logik Re: kretka reanimacyjna IP: *.telkonet.pl 30.07.08, 21:08
          Banan - jeśli możesz używaj znaków przystankowych. Czytając Twoje teksty człowiek dostaje pokręcenia z pomieszaniem.
          • banan9991 Re: kretka reanimacyjna 30.07.08, 21:10
            trzeba cwiczyc
            ale na serio to juz za pare tygodni pojawi sie nowa jakosc
        • ariadne-skanska Umieralnia 30.07.08, 21:12
          to umieralnia , umieralnia. Ludzie szukaja innych szpitali. Marna obsada. Kazdy kto ma tylko wiecej pieniedzy ucieka do lepszego szpital gdzies dalej. Jaki ma byc szpiytal, taki jak powiat. Co tu duzo gadac
          • Gość: cyc Re: Umieralnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 22:15
            A ta znowu swoje...
          • pathos_phobos Re: Umieralnia 31.07.08, 13:30
            Tylko ciekawe,czemu codziennie na izbie przyjęć tłumy.Przykro mi,że
            cię coś spotkało przykrego,ale wykaż monimum obiektywizmu.
    • augustyna40 Re: kretka reanimacyjna 30.07.08, 22:27
      jajec masz racje jest jedna karetka R reanimacyjna, jedna wyjazdowa z lekarzem i
      dwie z ratownikami, tych dwóch ostatnich mozna nie liczyć, bo ratownicy
      wszystkich chorych wożą do szpitala, nie udzielają zadnej pomocy w domach..
      Uważasz,ze na 120 tysięcy ludzi jest to wystarczające?
      • pathos_phobos Re: kretka reanimacyjna 31.07.08, 13:36
        To dobry wynik,jak na Polskę.Karetki wyjazdowe są dobrze wyposażone
        i można w nich prowadzić akcję ratowniczą.Powiat jest terytorialnie
        mały,w odległości 40 km od ostrowca są jeszcze 3 inne szpitale.
        A pogotowie to nie lekarz na kółkach.należy się odzwyczaić od
        wzywania pogotowia do goraczki 38 w srodku nocy-co się wciąż
        zdarza.Co rorsza zdarza się o 6 rano,choć przychodnia otwarta od 8.
        Przyszłość należy do ratowników medycznych,którzy zabezpieczą na
        miejscu i przetransportują do szpitala,a leczenie bedzie się
        odbywało na SORze (Szpitalnym Oddziale Ratunkowym).Tak jest wszedzie
        w Europie (może nie w Albanii,tego nie wiem)
        • augustyna40 Re: kretka reanimacyjna 31.07.08, 23:02
          jak na razie ratownik pakuje do karetki i wiezie na Izbę przyjęć do lekarza a
          przecież w reformie nie o to chodzilo..pomysł z ratownikami jest chybiony.Izba
          przyjęć zawalona błachymi przypadkami, które mozna załatwić na miejscu w domu a
          niekoniecznie wieżć do szpitala..
          • pathos_phobos Re: kretka reanimacyjna 31.07.08, 23:46
            I taka jest jego praca.Ma zabezpieczyć ewentualne rany i monitorować
            stan pacjenta w drodze,a leczenie ma się odbywać w szpitalu.A błache
            przypadki do rodzinnego.Karetka nie jest taksówką z lekarzem.
    • Gość: pit Re: kretka reanimacyjna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.08, 09:11
      augustyna40 napisała:

      > W powiecie ostrowieckim na 120 tysięcy mieszkańców jest tylko jedna karetka
      > reanimmacyjna z lekarzem, pozostałe są zwykłymi karetkami wyjazdowymi z
      > ratownikami, bez lekarzy.Co na to starostwo powiatowe?


      nie wiem czy starostwo ma cos do ilosci karetek. O tym decyduja chyba Kielce?
      Karetki podstawia i obsadza Świetokrzyskie Centrum Ratownictwa Medycznego i
      Transportu Sanitarnego z Kielc (wszystkie maja rejestracje TK). Kiedys byly
      plany przylaczenia kolumny transportu do szpitali powiatowych ale chyba nic z
      tego nie wyszlo.
      • augustyna40 Re: kretka reanimacyjna 31.07.08, 12:00
        Starosta odpowiada za organizacje opieki zdrowotnej na terenie powiatu i to on
        wnioskuje o zwiekszenie liczby karetek,ale jesli tego nie robi ( zdaje się,że
        tak naprawdę co do słuzby zdowia w naszym regionie to on nic nie robi) to
        wiadomo,ze Kielce same z tym nie wyjdą.
        • pathos_phobos Re: kretka reanimacyjna 31.07.08, 13:42
          Byłęm na praktykach w pogotowiu i jakos nie zauważyłem,zeby był
          wielki problem z brakiem karetek.Problem jest z ludźmi,którzy
          zamiast iść do lekarza,wzywają pogotowie.A bo w krzyżu boli (od 15
          lat),a bo dziecko kaszle strasznie (kaszle,bo jest przeziębione),a
          bo brzuch boli (bo chroniczne zatwardzenia).I do takich rzeczy
          jeźdżą karetki.Czasami więcej,niż połowa wezwań jest bezzasadnych.
          Mój kolega spod Lublina zaczął wszystkich wozić do szpitala i dokąd
          babcie musiały nocować na izbie przyjęć,bo nie miały jak wrócić do
          domu po podaniu jednej tabletki,zaczął wyjeźdzać do przypadkóW
          NAGŁYCH.
          • wadera_77 Re: kretka reanimacyjna 31.07.08, 15:29
            ja raz wezwałam bezzasadnie karetkę pogotowia.. kiedy babcia
            powiedziała , że dziadek nie ma cisnienia ( myslalam, że jest
            niewyczuwalne tetno- a dziadek był powaznie chory ibabcia mi to
            powiedziała przez telefon nie maiłam jak sprawdzić .. a babcia
            mowila w taki histeryczny sposób..) koniec konców dziadek miał
            niskie cisnienie
            dojechałam na minute przed karetką do dziadka ..oczywiście dostalam
            ogromnwe upomnienie.. wręcz nakrzyczano na mnie mimo tego, że
            naprawde zrobilam to odruchowo i powinni byli przynajmniej mnie
            zrozumieć.. no ale było minęło- choc straszny niesmak pozostał... bo
            ktos z katretki trudno stwierdzić kto lekarz czy nie lekarz uzywal
            takich epistetów w stosunku do mnie:(
            • augustyna40 Re: kretka reanimacyjna 31.07.08, 22:59
              pacjent nie jest w stanie ocenić swojego stanu zdrowia fachowo stąd te wezwania
              bezzasadne.....niemniej jednak jedna karetka reanimacyjna na tak duzy teren to
              chyba jednak za malo. Byl juz problem na wiosne z wypadkiem w Bodzechowie, gdzie
              było wielu rannych a karetka jezdzila tam i z powrotem do szpitala i do
              Bodzechowa po nastepnych chorych...a czas mijał....mijał....mijał....
              • pathos_phobos Re: kretka reanimacyjna 31.07.08, 23:49
                Przy wypadkach masowych zawsze będzie problem dysproporcji srodków
                do porzeb,ale nie można trzymac armii karetek "na wszelki
                wypadek".Tak dobrze to nawet w Norwegii nie ma.
                Pacjent albo rodzina nie zawsze może ocenić prawidłowo stan
                zdrowia,ale nie chodzi o to,żeby nie dzwonić po karetkę,jeśli się
                coś dzieje,tylko,żeby nie wołać karetki,bo się nie chce iść do
                lekarza,a takie przypadki sa nagminne.
          • augustyna40 Re: kretka reanimacyjna 01.08.08, 00:44
            by się wypowiadac o tym czy karetek jest za duzo czy za malo trzeba sobie
            odpowiedziec na dwa pytania: po co karetki z ratownikami skoro służa za
            transport do spzitala, bo ratownicy w domu boja się samodzielnie decydowac i
            udzielac pomocy , wożą więc wszystkich do szpitala i drugie; by się wypowiodac
            czy karetek jes duzo czy malo trzeba wczesniej wiedziec jak dlugo pacjent czeka
            na przyjazd karetki...prawda? Należałoby chyba zapytac o to dyrektora stacji on
            jest kompetentny by sie na ten temat wypowiadac. ja nadal twierdze,ze jedna
            karetka reanimacyjna na 120 tysiecy ludzi to za moalo, o ile pamietam kiedyz
            byly dwie ale w ramach oszczednosci zlikwidowano jedna. teraz jak sa dwa nagle
            wypadki to do jednego jedzie reanimacyjna do drugiego zwykla. Chcialbys by w
            sytuacji zagrozenia zycia przyjechiala do Ciebie zwykla karetka bez lekarza?
            • pathos_phobos Re: kretka reanimacyjna 13.08.08, 14:47
              Ratownicy nie boją się decydować.Ratownicy to ludzie po wyższych
              studiach.Oni mają RATOWAĆ a nie LECZYĆ.Od leczenia są lekarze.Oni
              dokonują wstępnej selekcji chorych.I jeszcze raz powtórzę.Karetka to
              nie taksówka z lekarzem.
              Dlaczego pacjent czeka tak długo na katerkę?Bo karetki wyjeżdzają do
              bołów miesiączkowych i katarków.Zapewniam,że po wyeliminiopwaniu
              takich wyjazdów karetki czekałyby na pilne zgłoszenia w bazie.
    • ostrowiak_1982 Re: kretka reanimacyjna 13.08.08, 19:10
      Co to jest "kretka reanimacyjna"? ;)
      • dizzy81 Re: kretka reanimacyjna 13.08.08, 19:18
        To chyba rodzaj żeński od kreta
        • dizzy81 Re: kretka reanimacyjna 13.08.08, 19:19
          Więc pierwotne pytanie powinno brzmieć co to jest kret reanimacyjny?
          • ostrowiak_1982 Re: kretka reanimacyjna 13.08.08, 19:27
            To coś chyba do nagłego udrożniania rur kanalizacyjnych ;D
            • dizzy81 Re: kretka reanimacyjna 13.08.08, 19:29
              No i problem jest taki, że jest jeden taki kret na całą kanalizację? Prawda jest
              taka, że wiele rur można przepchać samemu, ale ludzie nie potrafią
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka