Dodaj do ulubionych

najfajniejszy pub w ostrowcu

IP: *.telkonet.pl 02.12.08, 08:39
witajcie chcialbym sie dowiedziec ktory pub w ostrowcu jest waszym
zdaniem najlepszy i godny polecenia,no wiecie taki z klimatem
pozdrawiam i licze na wpisy
Obserwuj wątek
    • lachien Re: najfajniejszy pub w ostrowcu 02.12.08, 08:40
      Dla mnie na razie bezapelacyjnie Art Deco. Tutaj masz stronkę:

      artdeco-club.pl/
      • Gość: wojtek_68 Art Deco to mała kawiarenka a nie Pub IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.08, 10:06
        Sądzę, że w temacie Pub'ów jesteśmy na dziewiczej ziemi.
        Może powracający z Wielkiej Brytanii czy Irlandii coś zmienią w tym
        temacie.
        Niestety u nas albo sa mordownie piwne, albo pizzerie albo
        kawiarenki.
        • maczek83 Re: Art Deco to mała kawiarenka a nie Pub 02.12.08, 11:14
          Znaczy się na co liczysz? Że Ci co powrócą z emigracji zaczną inwestować
          pieniądze w PL? Ktoś w ogóle widział tych powracających? Póki co powracają w
          mediach, tłumnie, podobno 400 tyś, z pieniędzmi które chcą zainwestować w
          biznesy w Polsce. Jak zobaczę chociaż jedno przedsięwzięcie kogoś kto powrócił i
          zdecydował się zainwestować zarobione tam pieniądze w działalność w Polsce to
          uwierzę.
          • unhollyseth Re: Art Deco to mała kawiarenka a nie Pub 02.12.08, 11:35
            Taaaaa wracają..na święta:))))) Co działalności i inmwestycji, ja
            bym zawężył ten krąg poszukiwań do Ostrowca, bo podejrzewam że w
            skali całego państwa takie interesy są otwierane ( puby, gastronomie
            itp ). Ale w Ostrowcu....nie wierzę że coś takiego powstanie.
            Wracać tutaj? No nie wiem:/ Moja siostra chciała wrócić po 7 latach
            pobytu w Niemczech. Miała niezły kapitał który chciała zainwestować
            w Ostrowcu...ale dała sobie spokój. Została w Niemczech...
            • maczek83 Re: Art Deco to mała kawiarenka a nie Pub 02.12.08, 12:09
              Kiedyś jakiś wywiad był z człowiekiem który wrócił do kraju i jasno powiedział:
              nie wróciłem tu dla pieniędzy czy dlatego że lepiej jest w kraju, tylko z
              tęsknoty za rodziną, znajomymi. Czyli nie sytuacja ekonomiczna czy chęć
              zainwestowania zarobionych pieniędzy sprawia, że ktoś wraca, tylko tęsknota za
              bliskimi.
              Znajoma która od chyba 3, jak nie więcej, lat siedzi w Irlandii wróciła ostatnio
              do O-c, ale na 3 miesiące bo ma chorą mamę. Mówi że to tylko takie dłuższe
              wakacje. Dostanie 200 euro zasiłku tygodniowo przez 3 miesiąc, posiedzi, pomoże
              mamie, potem wróci na wyspy i tyle będzie z jej powrotu z emigracji ;)
              • lachien Re: Art Deco to mała kawiarenka a nie Pub 02.12.08, 12:18
                Nie zawsze tylko tęsknota. Mój bardzo dobry kumpel przyjechał ze stanów,
                zainwestował w agencję interaktywną w Kraku i czesze 5 razy więcej niż tam zarabiał.
                • maczek83 Re: Art Deco to mała kawiarenka a nie Pub 02.12.08, 12:42
                  No to brawo dla niego. Ja osobiście nie znam nikogo i nie słyszałem od nikogo
                  znajomego o nikim takim. Ale może doczekamy się jakiegoś rodzynka-emigranta
                  który w O-c zdecyduje się zainwestować zarobione pieniądze.
            • brazylion3 Re: Art Deco to mała kawiarenka a nie Pub 05.12.08, 00:21
              bardzo dobre rozwiązanie, bo Niemcy to potęga.
    • maczek83 Re: a co do pubu 02.12.08, 12:49
      A co do pubów. Art Deco bardzo mi się podoba, ale to jest bistro bar, a nie pub
      więc nie podchodzi pod definicję.
      Margherita Pub - na początku było fajnie, ale ostatnio jest tam niezły spęd
      ludzi, napalone jak w kotłowni i głośno. Dym papierosowy i nadmierny hałas mnie
      męczą.
      Labirynt Pub - ujdzie, dla mnie na plus jest osobna sala dla niepalących.
      Czasami trochę za głośno, ale to chyba uroki pubów. Szału nie ma ale ujdzie.
      Szkoda że Zielona Irlandia padła bo tam był całkiem fajny klimat.
      • lachien Re: a co do pubu 02.12.08, 12:56
        Dla mnie to wygląda tak. Art Deco jest taką swoistą klubo kawiarnią. Labirynt:)
        No cóż - najgorsze lane piwo w Ostrym. Porażka po prostu. A Margherita? Toż to
        disco i chałtura na maxa.
        • maczek83 Re: a co do pubu 02.12.08, 13:11
          Lanego nigdy nie kupuję, chyba że w Perspektywach, bo mają dobre. No i właśnie o
          tą chałturę i disco mi chodzi. Na początku było fajnie, a teraz jest spęd, za
          przeproszeniem, bydła.
          • lachien Re: a co do pubu 02.12.08, 13:14
            Też nigdy nie kupuję lanego. Jednakże jak rok temu byłem to nie było butelkowego
            ani puszkowego. Więc wziąłem siki o nazwie Żywiec i już więcej mnie tam nie zobaczą.
            • lachien Re: a co do pubu 02.12.08, 13:21
              Tak nawiasem chciałbym aby kiedyś powstała w O restauracja z prawdziwego zdarzenia.
              • rotarepo Re: a co do pubu 02.12.08, 13:37
                I optymistycznie raczej nic takiego nie powstanie . Bo ludziom , lepiej siedzieć
                w domu ( a małolaci nie potrzebują wiele ) .Jeśli zmieni się mentalność
                mieszkańców Naszego miasta ale w to raczej wątpię :)może wtedy . Ale nadzieje
                ,zawsze warto mieć .
                • maczek83 Re: a co do pubu 02.12.08, 13:56
                  Właśnie. Nie ma dla kogo tego zrobić. Co z tego że ja jestem za czymś takim, ale
                  takich osób jest mało i dla nich nikomu nie opłaci się inwestować setek tysięcy
                  zł w interes. Prościej i bardziej opłacalnie jest otworzyć przysłowiową
                  mordownię, niż restaurację z prawdziwego zdarzenia.
      • blaskovitz Re: a co do pubu 04.12.08, 20:21
        Tu się zgadzam. zielona irlandia to był lokal, który miał klimat.
        Prawie jak w pubie;); ale dawniej lokali było znaczniej i mimo braku
        wyboru, chyba nieliczni nie doceniali baru vinzent. Mogę się mylić
        jednak...
    • Gość: zibifree Re: najfajniejszy pub w ostrowcu IP: 89.108.200.* 02.12.08, 13:43
      dekada i nic pozatym jeśli do puby chodzi juz sam próbowałem znaleść coś innego ale sie nie udało. Najlepiej mi piwo tam smakuje i jakis klimat jest ;)
      • lachien Re: najfajniejszy pub w ostrowcu 02.12.08, 13:49
        Owszem Dekada mi podchodzi ale....tylko z powodu znajomych i muzy tam lecącej.
        Poza tym to malusi lokal, straszny ścisk.
      • tdx Re: najfajniejszy pub w ostrowcu 02.12.08, 13:53
        "Dekada" i ta fajnia kawiarenka na Pulankach ;) Kiedys byly w modzie "Perspektywy". Mac z pewnoscia pamieta ircowe popijawy ;p Reszta, to raczej typowe mordownie dla malolatow. Ktos pamieta, czemu zamkneli "Zielona Irlandie"?
        • maczek83 Re: najfajniejszy pub w ostrowcu 02.12.08, 13:58
          Ircowe popijawy to chyba większe bywały w dawnym Fago na Pułankach :D Teraz
          Perspektywy świecą pustkami.
          • lachien Re: najfajniejszy pub w ostrowcu 02.12.08, 14:19
            Początkowy bum na Perspektywy wyrósł z genialności Oazy. To samo jest z Dekadą.
            Sorki jeśli kogoś urażę, ale: to są popłuczyny po tej knajpie. Nigdy nie będzie
            równie dobrej restauracji z klopsami ze słoika w O. Nigdy juz nie będzie takiego
            klimatu. Ci co nie pamiętają niech żałują. Ci co bywali tam od pierwszego dnia
            niech płaczą.
            • rotarepo Re: najfajniejszy pub w ostrowcu 02.12.08, 14:26
              W Oazie by byłam ze dwa razy :) Zbyt spokojne dziewczę tam nie pasowało :)
    • rotarepo I tak o to 02.12.08, 14:28
      marek dołączy do grona , siedzących w domu :) Bo przecież nie żadnego normalnego
      miejsca . Moja rada wybierz ze trzy wymienione miejsca i sam zrób sobie
      rekonesans :)
      • lachien Re: I tak o to 02.12.08, 14:39
        Maruś?
        • rotarepo Re: I tak o to 02.12.08, 14:41
          Patrz pierwszy post :)
          • lachien Re: I tak o to 02.12.08, 14:42
            Jak mam patrzeć jak niewidomy jestem?
            • tdx Re: I tak o to 02.12.08, 14:57
              A "Sloneczna Weranda"? Nie bylem tam ze dwa lata. Zmienilo sie cos na lepsze?
              • rotarepo Re: I tak o to 02.12.08, 15:01
                A teraz mi się przypomniało co było na miejscu labiryntu . O zgrozo ....... to
                była dopiero mordowania "Zagłoby" .
              • maczek83 Re: I tak o to 02.12.08, 15:23
                A co było 2 lata temu? Nie byłem z pół roku, ale nawet nie mieli porządnego
                soku, tylko "napoje owocowe o smaku..."
            • rotarepo Re: I tak o to 02.12.08, 14:59
              A ja mam schizofrenie :)
              • lachien Re: I tak o to 02.12.08, 15:11
                Fistuj mnie:P
                • rotarepo Re: I tak o to 02.12.08, 15:13
                  Lipka
                  • lachien Re: I tak o to 02.12.08, 15:17
                    Max Kolanko.
                    • rotarepo Re: I tak o to 02.12.08, 15:26
                      kopytko
                      • lachien Re: I tak o to 02.12.08, 15:28
                        Przed użyciem zapoznaj się z lekarzem lub farmaceutą.
    • Gość: gustaw Re: najfajniejszy pub w ostrowcu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.08, 16:33
      Najfajniejszy pub = Koniec świata ul. Boya Żeleńskiego (blisko skrzyżowania ul.
      Waryńskiego i Konopnickiej). Bardzo ciekawe pizze tam mają i fajna muzyka.
      • lachien Re: najfajniejszy pub w ostrowcu 02.12.08, 16:36
        Fajna czyli?
        • Gość: gustaw Re: najfajniejszy pub w ostrowcu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.08, 17:10
          "Fajna" - pomogę sobie Wiki - "ciekawy, interesujący, świetny". Fajna muzyka
          leci w Dekadzie. Fajna muzyka leci czasami w Perspektywach (wiecie jaka). Z
          kolei w Końcu świata klimaty bardziej "bieszczadzkie" w rodzaju SDM,
          Kaczmarskiego ale również rock (wiem, to szerokie pojęcie). Poza tym jest mało
          miejsca, swojsko, pizza jest duża i gorąca (prosto z pieca) a często wieczorami
          przychodzi ekipa która lubi się napić grając na gitarach piosenki Dżemu. No i
          cała sala śpiewa.
          • lachien Re: najfajniejszy pub w ostrowcu 02.12.08, 17:24
            Nie osługuj się Wikipedią bo ja pytałem ogólnie. Bieszczady to bardziej Atman
            niż SDM. Kaczmarski ma tyle wspólnego z B co ja z Buddyzmem. A Dżem? No cóż.......

            pl.youtube.com/watch?v=3vrxPDDWJAk
            • Gość: gustaw Re: najfajniejszy pub w ostrowcu IP: *.adsl.inetia.pl 02.12.08, 19:32
              Wikipedią obsługiwać się będę. Piszę ogólnie. Myślę że po
              ewentualnych odwiedzinach Końca świata zgodzisz się że ma on wiele
              wspólnego z Bieszczadami. Podobnie zresztą jak SDM (W. Bellon,
              Bieszczadzkie anioły itd.) Zresztą chyba bardziej chodzi o klimat,
              którego muzyka jest znaczącym elementem. Na marginesie napiszę tylko
              że co do ogólnego pojecia fajności muzyki to w mojej opinii oddaje
              go treść wątku "muzyka która nie przemija".
              PS. Choć nie jestem wiernym słuchaczem Kaczmarskiego to zdaje się
              napisał On również piosenkę "Bieszczady".
              Pozdrawiam serdecznie
              • lachien Re: najfajniejszy pub w ostrowcu 03.12.08, 09:02
                No to kiedyś na pewno odwiedzę.
    • dizzy81 Re: najfajniejszy pub w ostrowcu 02.12.08, 16:43
      Nie mam ulubionego lokalu

      Pizza w Da grasso
      Jedno piwo - art deco, prohibicja
      Wódka - Margerita
      Kręgle - Hokus
      • lachien Re: najfajniejszy pub w ostrowcu 02.12.08, 16:49
        Ja wutki nie pijam. AlkoCHolik
        • tycja78 Re: najfajniejszy pub w ostrowcu 04.12.08, 14:45
          Tak " DEKADA" - lubie j,a bo tam jeszcze można starych znajomych poznać i czasami przy gitarze tez pospiewac- lubie tamten klimat.

          Kiedys uwielbiałam chodzic do PERSPAKTYw, ale te czasy minęły, tak samo jak mineły bo juz nie ma tych barów" PAŁACYK..... i CAFE BROWAR.... wspaniałe wspomnienia.....

          BYłam kilka razy w " Końcu Świata" i podobało mi sie.

          Lubie tez pic herbatke w Art DEco.

          I chyba fejnie będzie w PROHIBICJI , czyli byłym FAgo na Pułaknkach- tam nie wolno palic!!!!!!
          • Gość: prohibicja pub Re: najfajniejszy pub w ostrowcu IP: *.telkonet.pl 05.12.08, 11:43
            witam mam nadzieje ze w pubie "Prohibicja" kazdy znajdzie cos dla
            siebie a zwlaszcza ludzie ,którzy nie pala fajek bo to knajpa w
            pelni dla niepalacych ,no i serdecznie zapraszamy ....couse
            prohibition is over hehehe pozdrowionka dla wszystkich !!!!!
            • maczek83 Re: najfajniejszy pub w ostrowcu 05.12.08, 11:58
              Knajpa dla niepalących - dla mnie bomba, tylko nie wiem co znajomi powiedzą, jak
              im każą wyjść na zewnątrz w zimie żeby zapalić :D
              • rotarepo Re: najfajniejszy pub w ostrowcu 05.12.08, 13:20
                No zawsze można wyjść na powietrze :) Dla palącego to nic trudnego . Najwyżej
                mnie wykopci :)
                • evka16 Re: najfajniejszy pub w ostrowcu 07.12.08, 19:29
                  No i jak się paliło na zewnątrz?:) naprawdę fajny lokal,obsługa - polecam! Ma
                  swój klimacik:)
                  • rotarepo Re: najfajniejszy pub w ostrowcu 07.12.08, 21:42
                    Palnie na zewnątrz mi nie przeszkadza :) to tak jak w domu :)Cicho i spokojnie ,
                    bez tłumów i małolatów :) Ale najważniejsze to było miłe towarzystwo :)
                    • evka16 Re: najfajniejszy pub w ostrowcu 07.12.08, 21:49
                      Musimy to powtórzyć jeszcze:) Faktycznie towarzystwo bardzo miłe!!!
                      • dizzy81 Re: najfajniejszy pub w ostrowcu 07.12.08, 21:51
                        ech...
                        • evka16 Re: najfajniejszy pub w ostrowcu 07.12.08, 22:09
                          Dizzy nie wzdychaj!!! To było spotkanie zapoznawcze:)
                          • dizzy81 Re: najfajniejszy pub w ostrowcu 08.12.08, 05:57
                            A to przepraszam:D
                      • rotarepo Re: najfajniejszy pub w ostrowcu 07.12.08, 21:53
                        No ba :) tylko jak będę w lepszej formie ;)
                    • Gość: tycja78 Re: najfajniejszy pub w ostrowcu IP: 195.116.34.* 08.12.08, 11:51
                      I JA ZNOWU NIC NIE WIEDZIAŁAM ZE SIE SPOTYKACIE!!!!! TAK BLISKO MNIE.... eVKA-!!!!!!!!!!
                  • Gość: prohibicjapub Re: najfajniejszy pub w ostrowcu IP: *.telkonet.pl 08.12.08, 10:18
                    dzięki za słowa uznania ,wciąż sie staramy aby bylo to miejsce w pełni
                    spełniające waszw wymagania pozdrowionka
                    • tdx Re: najfajniejszy pub w ostrowcu 08.12.08, 14:27
                      Fajny klimat. Mozna posiedziec i wypic piwo. Mnie martwi jedna rzecz. Mianowicie - czemu wszystkie knajpy w Ostrowcu maja jeden target - "mlodziesz". Gdzie nie pojde "na weekendzie" widze albo lyse paly, albo splywajacy po karku zel ;p Nie wiem, kto zarzadza pasazem handlowym na Slonecznym, ale to co sie tam czasem widuje wola o pomste do nieba...
                      • juska_2005 Re: najfajniejszy pub w ostrowcu 08.12.08, 16:22
                        Cieszy nas, że do naszego bistro zaglądają ludzie w róznym wieku.Sa
                        młodzi, w wieku średnim i starsi. Każdy znajduje coś dla siebie.
                        Dość niezręcznie się czuję korzystając po raz kolejny z uprzejmosci
                        forum i znowu mówiąc o naszym miejscu, dlatego odsyłam do sieci. Tam
                        sa rozne informacje. Pozdrawiamy
                        artdecoclub.wordpress.com/
                        artdeco-club.pl/
                        • lachien Re: najfajniejszy pub w ostrowcu 08.12.08, 16:29
                          Łyse pały? To, że ktoś goli głowę ma go stawiać w gorszej pozycji? Uuuu poległeś
                          facio.
                          • tdx Re: najfajniejszy pub w ostrowcu 08.12.08, 16:34
                            Czepiasz sie. Nosisz tez dresik i bluze z kapturem? No to wybierz sie do "Marherita Pub", czy jak to sie nazywa ;p
                            • lachien Re: najfajniejszy pub w ostrowcu 08.12.08, 16:37
                              Jak cały dzień popierniczam w garniturze to wychodząc gdzieś do knajpy zakładam
                              bojówki i bluzę z kapturem. Coś w tym złego? Co do Margherita Pub to mam do
                              niego jakies 175 kilometrów.
                              • tdx Re: najfajniejszy pub w ostrowcu 08.12.08, 16:41
                                Relax ;-) Nic widze w tym nic zlego ;-)
                        • tdx Re: najfajniejszy pub w ostrowcu 08.12.08, 16:30
                          Jestescie jedynym miejscem, gdzie mozna wypic spokojnie kawe po 22. Dlatego blagam. Nie zamykajcie wczesniej. Wiele razy calowalem zaluzje pare minut po 22... Pozniej pozostaje tylko BP.
                          • neti69 Re: najfajniejszy pub w ostrowcu 08.12.08, 16:33
                            Pić kawę po 22-ej ( nie na weselu, Andrzejkach, Sylwestrze itd.)-
                            osobliwe, rzekłabym...:):):)
                            • tdx Re: najfajniejszy pub w ostrowcu 08.12.08, 16:36
                              Czyli mam pojsc do "Papirzoka" i "ladowac" piedziesiatki?
                              • neti69 Re: najfajniejszy pub w ostrowcu 08.12.08, 16:39
                                To Ty powiedziałeś ;)
                              • maczek83 Re: najfajniejszy pub w ostrowcu 08.12.08, 17:06
                                A dlaczego akurat do "papirzoka" i dlaczego pięćdziesiątki? Są przecież też inne
                                lokale, w których możesz załadować aż dwusetkę wina prostego. Tyle samo C2H5OH,
                                ale możesz się delektować smakiem siarki z rocznika bieżącego - tego żadna wódka
                                Ci nie da :D
                                • tdx Re: najfajniejszy pub w ostrowcu 08.12.08, 17:13
                                  i.filmomania.pl/mg/albums/new/081208jsl/polska_dla_polakow_by_crystal_crow.jpg
                                  Mac, poczuj ten klimat ;D
                      • dizzy81 Re: najfajniejszy pub w ostrowcu 08.12.08, 16:44
                        Hmm, to może moją głowę widziałeś?:)
                        • neti69 Re: najfajniejszy pub w ostrowcu 08.12.08, 16:49
                          Właśnie o to samo miałam zapytać Dizzy, a poza tym chcę dodać, że w
                          Marghericie ( nie pubie) spotykamy sie często i wcale nie
                          jesteśmy "dresiarzami" , a żel nam po karkach nie spływa....
                          • se_nka0 Re: najfajniejszy pub w ostrowcu 08.12.08, 16:51
                            Może musi,to lecę zakupić:P
                          • tdx Re: najfajniejszy pub w ostrowcu 08.12.08, 16:53
                            Well... fanie ;) A spotykajcie sie :) Nabijajcie kaske wlascicielowi ;p Moze tym razem bedzie lansowal amfibia ;-) Juz bardziej orginalny byc nie moze ;p Bdw. pomalowali te porysowane stoliki w starej sali?
                            • lachien Re: najfajniejszy pub w ostrowcu 08.12.08, 16:58
                              Normalnie przestanę kupować cokolwiek by komuś kabzy nie nabić.
                              • tdx Re: najfajniejszy pub w ostrowcu 08.12.08, 17:00
                                ;-) Ten Pan jest dosc specyficzny. Powiem tak - mnie sie osobiscie klimat "akwiarium" nie podoba. Kilkukrotnie probowalismy zjesc tam pizze i zawsze mowiono nam, ze tylko na wynos ;] Wiec dziekuje - postoje!
                                • lachien Re: najfajniejszy pub w ostrowcu 08.12.08, 17:04
                                  Nie no pizza w M to porażka. Tak nawiasem to chyba od kogoś z forum słyszałem,
                                  że w lecie brakowało zimnego piwa. To jest dopiero porażka.
                                  • dizzy81 Re: najfajniejszy pub w ostrowcu 08.12.08, 17:11
                                    Da się zjeść, jak jestem głodny i siedzę w M to biorę mały standard, mi pasuje
                                    • juska_2005 Re: najfajniejszy pub w ostrowcu 08.12.08, 17:36
                                      Cały czas stawiamy na "jakość", choć czasem na nie do
                                      śmiechu "jakoś"... Wiele razy zastanawialiśmy się nad tym dlaczego
                                      jednak do, tak mcno krytykowanych, podrzędnych barów pędzą tłumy a u
                                      nas... Cóż... Oględnie mówiąc bez rewelacji... Oj! Ale sobie
                                      ponarzekałam. Takie poniedziałkowe "gorzkie żale" ;( Od pon-pt jest
                                      czyne do 23.oo, ale kiedy lokal od 20.oo-22.oo świeci pustkami to
                                      dajemy Małgosi i Tomkowi po prostu szybciej odpoczać. Są szalenie
                                      ważnym elementem tej załogi i wiemy jak bardzo się starają.
                                      Pozdrawiamy, J&R
                                      • tdx Re: najfajniejszy pub w ostrowcu 08.12.08, 17:46
                                        Bo w Ostrowcu nie ma uczelni, studenci wyjechali. Wiem - jest Wyzsza Bycia i Picia (kuznia kadr dla tutejszych urzedow)... Cala reszta woli "zachlac ryja" i zapomniec. Mimo wszystko fajnie, ze taka przystan istnieje :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka