Dodaj do ulubionych

WSZYSTKO O SPIRALI - pytajcie i radzcie

    • myszonor multiload cu 375 a stany zapalne 24.05.11, 01:46
      lekarz ją polecił
      z racji przebytej zakrzepicy mam przeciwwskazanie do hormonów
      jestem po 2 porodach
      ale od paru m-cy meczę się z bakteriami w wymazach
      jestem po 2 kuracjach antybiotykowych: Dalacin i robionymi na receptę dopochwowymi a bakterie siedzą tam wciąż
      mój gin twierdzi żeby i tak zakładać
      inny odradza
      skołowana jestem
      powiedzcie coś
      czy można z takim niedoleczonym stanem zapalnym zakładać miedziankę?
      • circa.about Re: multiload cu 375 a stany zapalne 25.05.11, 17:28
        Ja od ponad 2 lat mam wkładkę Nova T, jestem po dwóch CC.
        Przed załozeniem co chwilę borykałam się z różnymi infekcjami - a to grzyby, a to bakterie, a czasami i to i to. I nie były to łatwe do wyleczenia infekcje. Najczęściej brałam dwa albo i trzy leki po kolei dopochwowo (bo poprzedni nie zadziałał) i dodatkowo coś doustnie. Po załozeniu wkładki stwierdzam, ze o dziwo, jest o wiele lepiej. Oczywiscie zdarzają się jakies swędzenia, ale najczęściej albo przechodzi samo, albo ewentualnie jakaś krótka kuracja przepisana przez gina. Osobiście jestem naprawdę zadowolona, ze się zdecydowałam na tę wkładkę, mimo że miesiączki są częstsze (zamiast co 28-30 dni mam co 24-26) i bardziej obfite.
        • usunelamkonto Re: multiload cu 375 a stany zapalne 25.05.11, 22:04
          nie wiem czy to jest dobry pomysl, ale nie masz innej metody a przeciez lekarze nie beda cie zmuszac do robienia dzieci czy tez liczenia sie z komputerkiem


          ja mialam powiekszony jajnik i stan zapalny przydatkow. i chyba jakis stan zapalny pochwy a takto bylo ok
          tylko dodam ze nie rodzilam
          • wieszczka_mroku Re: multiload cu 375 a stany zapalne 27.05.11, 06:26
            ja miałam zakładaną właśnie multiload cu375 bez badań - ginka powiedziała że przed założeniem powinnam zrobić cytologię, ale z racji powodu, dla którego ją zakładałam nie było to wówczas możliwe. Tak więc przepisała mi antybiotyk Doxycyclinum na zaś, żeby się nic tam nie rozwinęło wrazie co. Co do samej wkładki jestem bardzo zadowolona, lekarka straszyła że mogą być częstsze infekcje itp ale nic takiego się nie dzieje, tylko pierwsze 3 cykle po założeniu chodziłam po ścianach tak bolesne i obfite były miesiączki, wpitalałam ketonal forte i jakieś czopki przeciwbólowe dodatkowo big_grin Ale potem się unormowało i jest ok choć okresy faktycznie obfitsze i dłuższe ale już niebolesne. Tak więc co do Twojego pytania czy można przy niedoleczonych infekcjach- nie mam pojęcia - to już odpowiedzialność gin bierze na siebie, który ją będzie zakładał
            • pamana Re: spirala-jak długo nosiłyście ,nosicie ? 23.06.11, 20:48
              Jw po dacie podanej przez producenta?

              interesują mnie autentyczne historie smile

              pytam z racji problemów z wymianą na nfz,byłam u 3 ginów ,kazdy chce kasy od 500 zł w dół ale i opowieściami ,że można plastik nosić i 20 lat i on działa big_grin więc po co wymieniać ?
              ze strachu ?

              więc pytam ile nosicie po dacie producenta?
              p.
              • wieszczka_mroku Re: spirala-jak długo nosiłyście ,nosicie ? 24.06.11, 19:48
                mi gin to samo powiedziała - że to termin umowny i w zasadzie nie qwieczemu bo przecież mieź nie zniknie więc zasadniczo przy sprawdzaniu prawidłowości położenia mogę sobie ją nosić dłużej - nie wiem - zacznę się zastanawiać za kilka lat smile
                • grave_digger Re: spirala-jak długo nosiłyście ,nosicie ? 15.07.11, 15:19
                  chciałam wtrącić swoje 3 grosze wink
                  wczoraj miałam zakładaną wkładkę. pierwszy raz w życiu. no i przeczytałam tu coś o ukłuciu komara. no cóż. myślałam, że z bólu będę po ścianach chodzić. ogólnie masakra jak to zakładanie bolało. dziś już lepiej i wytrzymuję bez ibuprofenu, no ale co się nacierpiałam to moje tongue_out
                  pozdrawiam!
                  • od.czasu.do.czasu Re: spirala-jak długo nosiłyście ,nosicie ? 15.07.11, 18:48
                    A jaką miałaś zakładaną?
                    Nie żeby to miało wpływ na ból, ale z ciekawości pytam.
                    • grave_digger Re: spirala-jak długo nosiłyście ,nosicie ? 16.07.11, 10:01
                      pregna cu 375.
                      mnie bolało samo tam grzebanie... masakra.
              • green.lemon Re: spirala-jak długo nosiłyście ,nosicie ? 22.07.11, 22:03
                miałam parę lat temu zakładaną spiralę: w PL termin przydatności do spożycia, znaczy sie wyjęcia to 5 lat, a w wersji angielskiej na rynek chyba indyjski ten sam egzemplarz miał datę działalności 12 lat - więc sama sobie odpowiedz na pytanie jak długo można wink
                • fergie18 Re: spirala-jak długo nosiłyście ,nosicie ? 10.01.12, 14:00
                  dziewczyny mam wkłądkę nova t, drugi miesiąc, po pierwszym miałam obfitą 7 dniową miesiączkę, kochamy się zawsze do końca i bez dodatkowego zabezpieczenia poza spiralą, boję się ciąży bo oboje nie chcemy dziecka ale mam uczulenie na lateks, tabletek nie moge brac i spirala była jedynym rozwiązaniem, mam 24 lata, boję się okropnie bo dziś wyraźnie czuję ból owulacyjny a wczoraj wieczorem kochaliśmy się do końca....nie wiem czy lecieć po escapelle czy dac sobie spokój???
                  • circa.about Re: spirala-jak długo nosiłyście ,nosicie ? 11.01.12, 20:26
                    Dać sobie spokój.
                    Czułaś ból owulacyjny, bo miałaś owulację - wkładka jej nie zapobiega.
                    Ja też mam Nova T, już 3 lata i wszystko gra.
                    • fergie18 Re: spirala-jak długo nosiłyście ,nosicie ? 15.01.12, 14:42
                      dziś mam 19 dzien cyklu i dostalam jakiegoś jasnoróżowego plamienia, oczywiście juz sobie ubzdurałam że to implantacja.....mam nadzieję że masz rację i wszystko jest ok tylko zastanawia mnie skąd to plamienie ale to być może wynik otarcia podczas seksu...sama nie wiem...staram się nie schizować smile
    • mirabela45 Re: Multiload cu375 27.02.12, 14:03
      Witam,

      założyłam w zeszły wtorek wkładkę Multiload cu375 (zaznaczam ze nie zakładałam wkładki w trakcie okresu lecz jakiś tydzień po) po założeniu od tygodnia krwawię. Lekarz powiedział ze mogę mieć lekkie krwawienie do 3 dni ale tu już mija prawie tydzień a ja nadal karwie. Co jest ? Czy ktoś wie coś na ten temat i może mi doradzić?
      • doral2 Re: Multiload cu375 28.02.12, 22:11
        do dwóch tygodni tak może być, a jak dłużej to do lekarza.
        • mirabela45 Re: Multiload cu375 29.02.12, 12:06
          Spoko byłam u lekarza i zrobił mi usg i zbadał i okazało sie ze wkładka umiejscowiona jest prawidłowo. Lekarz powiedział ze takie krwawienie moga wystepować czasowo do pół roku. Przepisał mi wprawdzie tabletki na zastopowanie krwawienia ale stwioerdziłam ze nie wykupuję bo i tak zaraz dostane okres. Wiec na następną wizytę kontrolną mam przyjśc za pół roku.
          Pozdrawiam
    • blue.berry Mirena - Warszawa 19.04.12, 13:24
      czy macie do polecenia jakiegoś dobrego ginekologa w warszawie który zakłada Mirenę?
      i drugie pytanie - czy którejś z Was zdarzyło się zacząć 'Brać wagę" w związku z noszeniem Mireny?
      • salma75 Re: Mirena - Warszawa 21.04.12, 15:26
        blue.berry napisała:

        > i drugie pytanie - czy którejś z Was zdarzyło się zacząć 'Brać wagę" w związku
        > z noszeniem Mireny?

        Od miesiąca mam drugą Mirenę. Nic z wagą się nie dzieje.
        • mas.uka Re: Mirena - Poznań 21.01.13, 11:05
          sprzedam nowe, nieotwierane opakowanie mireny. Kupiłam ja dwa miesiące temu ale zdecydowaliśmy się z m na inną metodę i nie będę jej zakładać. Cena 600zł+ wysyłka lub odbiór osobisty w poznaniu, info: 783 303 273
    • teofilka Re: WSZYSTKO O SPIRALI - pytajcie i radzcie 24.10.12, 12:58
      Dla niezdecydowanych i rozważających dorzucam kolejna cegiełkę do sterty wątpliwości:
      Miałam spiralę z miedzią i złotem (Gold T, T de oro), nigdy nie rodziłam i mam zdaje się małą macicę (do tego tyłozgiętą, jeśli to coś komuś mówiwink. Pigułki brałam przez 7 lat do momentu kiedy przestałam na miesiąc z musu (skończyły mi się tabletki za granicą) i się zorientowałam, że piguła zredukowała moje libido do zera absolutnego, powodowała niekończące się problemy gastryczne i bóle głowy.
      Prezerwatywa nie wchodziła w grę, bo wolę się kochać z mężczyzną niż z plastikiem.
      Założyłam więc spiralkę i wytrzymałam z nią 9 miesięcy. Założenie b. bolesne ale szybkie, kilka dni po założeniu portworne skurcze, a potem 10 dni okresu. Przy spirali okresy były bardzo obfite i długie (7 dni).
      Przed założeniem kilka miesięcy zrezygnowana brakiem dobrej metody mierzyłam temperaturę i mój naturalny okres trwał około 3 dni. Ze spiralą ból przy okresie nie do zniesienia, co miesiąc zwolnienie z pracy. Ból obejmował całe podbrzusze, strach było iść do toalety. jeszcze bym to wytrzymała, gdyby seks był super, ale niestety nie mogliśmy poszaleć, bo jak było zbyt głęboko to podskakiwałam z bólu (prawie komiczna sytuacja). Może ta spirala była za duża do mojej macicy? Nie wiem.
      Miarka się przebrała, jak mnie naszły lekkie mdłości, senność i opóźnienie okresu o 5 dni. W dzień, kiedy kupiłam test ciążowy, zaczęłam mocno krwawić wieczorem. test zmarnowałam, więc nie wiem, czy to był okres czy poronienie, ale cała sytuacja była na tyle stresująca, że wyciągnęłam sama to cholerstwo (bardzo delikatnie i bez bólu, pewnie krwawienie pomogło).
      Teraz znów szukam dobrych pigułek, aktualnie testuję jednoskładnikową, bo yazmin i loestrin powodowały masę skutków ubocznych.
      Wniosek: nie ma dobrej metody sad Może macie więcej szczęścia!
      • basmarp Re: WSZYSTKO O SPIRALI - pytajcie i radzcie 24.10.12, 18:13
        Hej. Długo myslałam nad kolejna metoda antykoncepcji i lekarz polecił mi teraz wkładki cooper T lub nova T czy mozecie mi powiedziec czym one sie roznia, ktora lepsza, czy sa podobne i to nie ma znaczenia która kupię?
      • matinekaa Re: WSZYSTKO O SPIRALI - pytajcie i radzcie 12.04.14, 11:01
        Witam,
        podpinam się pod post mam pytanie , mianowicie mam spiralkę jest wszystko ok oprócz jednego nitki które kłują i kaleczą partnera ginekolog je podcinał ale żadnego rezultatu mam pytanie czy można je całkowicie przyciąć żeby nie wystawały z szyjki czy trzeba zmienić metodę antykoncepcji proszę o odpowiedź jeżeli ktoś miał taki problem lub może jest jakaś spiralka bez nitek, z góry dziekuję
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka