perelka321
08.08.07, 08:02
no wiec moj problem polega na tym,iz w najblizszy poniedzialek wyjezdzam na wczasy i terminowo powinnam dostac okres,choc od ostatniego polrocza jest on bardzo rozregulowany(spoznia sie nawet o 25,15 dni co spowodowane bylo moja ubigloroczna restrykcyjna dieta).Dlatego stwierdzilam, ze najwyszy czas zaczac brac znowu tabletki antykoncepcyjne,gdyz nie moge sie nawet wyluzowac podczas seksu, ktory przestal byc przyjemnoscia.Lekarz przepisal mi znow novynette(bralam je dawno na wlasnie wyregulowanie okresu)i przykazal zebym z pierwszego opakowania przez tydzien(czyli od zeszlego poniedzialku)wybrala 7 tabletek i wyrzucila ta opakowanie, a z drugiego od najblizszego poniedzialku(dzien wyjazdu)rozpoczela przyjmowanie tabletek, co uchroni mnie przed okresem i da podobno juz zabezpieczenie przed ciaza.Moje pytanie brzzmi czy ktoras tak robila i czy to w ogole mozliwe zeby zaczac przyjmowac tabletki nie od 1 dnia okresu.Z gory dziekuje za wszystkie odpowiedzi.