Dodaj do ulubionych

Ewa Nowacka nie żyje

01.04.11, 20:38
Pisarka Ewa Nowacka zmarła 29 marca.
Na pewno czytaliśmy wiele jej książek.
Były urocze!
Np. Małgosia kontra Małgosia.
Śliczna Tamit
Gorzka cząstka pomarańczy...


********
Wszyscy mamy jakieś swoje przywary i niekoniecznie to znaczy, że trzeba
pielęgnować w sercu dawne urazy i odświeżać je bez końca.
Obserwuj wątek
    • nchyb Re: Ewa Nowacka nie żyje 01.04.11, 21:01
      jakoś tak mi się smutno zrobiło...

      Wspomniane Małgosia i tamit, dodatkowo Ursa jeszcze mi się przypomniał i Dzień noc i pora niczyja, Kilka miesięcy całe życie...
      Książki mojej nastolatkowości...
      • malgosiek2 Re: Ewa Nowacka nie żyje 01.04.11, 21:47
        (***)
        Uwielbiałam Małgosię kontra Małgosia.
        • Gość: turbo_wesz Re:dlaczego nie dostala nobla IP: *.pools.arcor-ip.net 06.04.11, 17:43
          :)):((
    • Gość: goscini Re: Ewa Nowacka nie żyje IP: *.acn.waw.pl 06.04.11, 21:09
      [*]
      gorzka czasta pomaranczy - kiedys jedna z moich ulubionych ksiązek
      • Gość: czepkowe Re: Ewa Nowacka nie żyje IP: *.pools.arcor-ip.net 08.04.11, 13:54
        "Ano wcześnie się zmierzchało - pomyślało się starusze. Jeszcze na Anioł Pański nie podzwonili, a patrzeć, jak oćma. Przeżegnawszy ziewające usta (wiadomo, zły nie zaśpi, jeno czeka, by się gardłem we wnętrze dostać!), starucha wylała w dół zawartość nocnego naczynia. Bryzgi rozchlustały się szeroko, znacząc szpetnie płaszcz człowieka, który akurat wychynął zza rogu. - Jak toto idzie, jakby oczu nie miało! - wrzasnęła stara, uprzedzając wymysły, i na wszelki wypadek cofnęła się w głąb. Bywało, że oblani nieczystościami odpowiadali rzutem kamienia w okno. "

        Lo matko, fajnie fajosko w tej Polsce macie......
        To fragment z jednej ksiazki, na ebay.de i po tym kawalku jest sie sytym lektrurki.
    • wlodekbar Re: Ewa Nowacka nie żyje 13.04.11, 23:19
      [*]
      • atela Re: Ewa Nowacka nie żyje 01.05.11, 21:36
        Wpisałam na innym forum - bardzo mi smutno, bo była moją ulubiona pisarką "młodzieżową".
        Jej książki, zwłaszcza te dziejące się w starożytności, były takie "niepeerelowskie".
        Przenosiły w inny świat, opisywany baardzo zmysłowo, w środek wciągających "filmowych" przygód i postaci, które były na tyle nieschematyczne, że czułam, jakby to byli moi znajomi :(
        Ostatnio przeczytałam ponownie jedną z tych książek i - to jest bardzo dobra literatura.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka