siostra_pelagia
08.04.09, 10:23
Bardzo na wyrost porównywana do Karin Fossum czy Agathy Christie.
Zakupiłam tak wychwalaną Lodową księżniczkę lub może raczej The Ice Princess
(bo w tłumaczeniu angielskim)i zupełnie mi się książka nie spodobała ani
pisarstwo tej pani. Sztuczna do bólu bohaterka, drętwe dialogi, infantylni
policjanci.
Niby wszystko sprawnie napisane, ale jak to się ładnie określa "szeleści
papierem". Na okładce książki napisano, że Läckberg ukończyła kurs creative
crime writing, po którym natychmiast została pisarką powieści kryminalnych. I
sprawia ta książka wrażenie pracy dyplomowej kursantki.
Na kolejne pozycje tej pani już się nie dam nabrać.