IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 22:04
"Narkotyki-niemyte dusze"znacie?czytaliscie? a drugie moje pytanie to wolicie
Witkacego jako pisarza czy malarza?
Obserwuj wątek
    • pax_tibi Re: Witkacy 12.07.04, 22:10
      jako pisarza to znam go tylko jako dramaturga, żadnej jego powieści nie
      czytałam, ale zdecydowanie wolę go jako malarza-portrecistę, bo obrazy z jego
      młodości, nie są tak dobre, do mistrzostwa doszedł dopiero przy
      portretach,kiedy otworzył swoją firmę "S.I.Witkiewicz" z niezapomnianym
      regulaminem :)
      • Gość: blue_velvet1 Re: Witkacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 22:28
        :)za ten cytat:*
        • pax_tibi http://www.witkacy.republika.pl/index.htm (n/t) 12.07.04, 22:37

    • astrea1 Re: Witkacy 12.07.04, 22:29
      a to prawda ze wolal facetow??
      jesli tak,to juz go lubie,bo w takim wypadku mamy podobne zainteresowania
      • pax_tibi Re: Witkacy 12.07.04, 22:35
        nie ma co do tego całkowitej pewności, podobno miał romans z Bronisławem
        Malinowskim, nawet przez jakiś czas mieszkali razem, w każdym razie byli razem
        w Australii, gdzie Malinowski poznał swoją późniejszą żonę...
      • Gość: polonistka Re: Witkacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 22:36
        prawde mowiac nic nie wiem na ten temat,ale to dosc barwna osobowosc wiec
        wszystko jest mozliwe. niemniej jednak nie jest to punktem naszych rozwazan w
        tym momencie, a tak na marginesie to widze astreo ze faworyzujesz pisarzy
        staropolskich!
    • Gość: itek Re: Witkacy IP: *.pomorzany.v.pl 12.07.04, 22:29
      Dla mnie Witkacy to:
      po pierwsze- utalentowany poeta,
      po wtore- autor ciekawych powiedzonek/zlotych mysli,
      nastepnie- autor paru niezlych sztuk teatralnych i 1 rewelacyjnej.
      Nie lubie jego powiesci,ktore pisal na zasadzie "co mi slina na jezyk przyniesie".
      Na malarstwie sie nie znam, ale niektore jego portrety robia na mnie wrazenie
      (szczegolnie autoportrety).
      To zreszta nie wszystko...
      W sumie ciekawy facet.
      Autor
      • Gość: bungo Re: Witkacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.04, 17:32
        Generalnie się z Tobą zgadzam , z tym że powieści też są niezłe. A "622 upadki
        Bunga czyli demoniczna kobieta "- to wszystko co w sztuce najlepsze:
        ironia ,zabawa,komedia, dramat,dystans,brak dystansu i prawda. I o kobietach
        to on też trochę wie.Zważywszy że to chyba jego debiut i młody był chyba?
        A w ogóle to może ktoś przypomni "teorię czystej formy" ?
    • Gość: blue_velvet1 Re: Witkacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 22:33
      hej ale "narkotyki-niemyte dusze"to nie jest powiesc, czy ktos zna ta ksiazke
      bo jakos omijacie to pytanie!
      • Gość: itek Re: Witkacy IP: *.pomorzany.v.pl 12.07.04, 22:35
        Narkotyki duzo lepsze niz niemyte dusze, w ktorych miejscami gledzi.
        • Gość: blue_velvet1 Re: Witkacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 22:37
          zgadzam sie
    • Gość: ia Re: Witkacy IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.04, 22:57
      odp.1 tak, tak
      odp.2 nie można rozdzielać witkacego na pisarza i malarza. to był jeden
      człowiek i o ile wiem, nie cierpiał na rozdwojenie jaźni. malarstwo i słowo to
      po prostu różne środki wyrazu, z których korzystał. jedno można traktować jako
      uzupełnienie lub poszerzenie drugiego. fakt ktoś może lubić to, co napisał
      witkacy, ktoś inny woli to, co namalował, ale to zależy od tego, za pomocą,
      którego ze środków witkacy trafił do niego.
      • Gość: itek Re: Witkacy IP: *.pomorzany.v.pl 12.07.04, 23:03
        Artysta ow nie byl doskonaly i niektore rzeczy wyszly mu lepiej, a inne mniej.I
        z tego to wzgledu czesc rzeczy jest obecnie niestrawna, a inna wciaz ciekawa
        Pozdrawiam :)
        • Gość: ia Re: Witkacy IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.04, 00:36
          a kto z nas jest doskonały? ;)
          gdyby osądzać witkacego tylko po tej ciekawej części, można by stwierdzić, że
          witkacy jednak był doskonały... a było mu do tego dość daleko ;)
          • Gość: itek Re: Witkacy IP: *.pomorzany.v.pl 13.07.04, 08:01
            Chodzilo mi o doskonalosc artystyczna ;)
            Np.Rembrandt czy Joyce to doskonalosc artystyczna.
            Pozdrawiam :)
            • Gość: Zdanka Re: Witkacy IP: *.devs.futuro.pl 13.07.04, 11:25
              To względne...doskonałości nie istnieją ,o czym mawiał już Platon."Narkotyki.
              Niemyte dusze" to dwa teksty ,z których każdy jest "napisany na zupełnie inny
              temat" i nie wiem właściwie, dlaczego wszyscy uparli się mówić o tym,jako o
              jednym tekście.Tak to jest ,jak dzięki wydawnictwu PIW,utrwala się tytuł
              okładki...Mam wrażenie,że autorowi wątku chodzi o pierwszy tekst.Można
              powiedzieć,że Witkacy nie jest oryginalny w tym tekście,bo miał wielu
              świetnych poprzedników(...i następców:).Na pierwszy rzut oka przychodzi do
              głowy Baudelaire i "Sztuczne raje" ,a zaraz potem de Quincey (ALBO NA
              ODWRÓT).Warto przeczytać dla porównania,ale raczej na kolana nie rzuca.No
              chyba,że dochodzimy do wniosku,że od tego tekstu powinniśmy rozpocząć znajomość
              z człowiekiem ,który nie stronił od używek i lubił opisywać odczucia po
              nich...Albo,nie stać nas na działkę "białej wróki" od zaprzyjaźnionego
              imprezowicza,więc chcemy choć o niej poczytać:) ...Do przeczytania,nie do
              przemyślenia przez 3 tygodnie.Przez 2 lata myśli się po "Pożegnaniu jesieni" i
              delikatnie mówiąć ,wypraszam sobie twierzdenia,iż powieści Witkacego są
              kiepskie. W takim razie należy doprecyzować pojęcie "kiepskiej literatury " w
              ogóle.

              Ps.Nie sądzę ,aby ten tekst Witkacego miał konotacje z klimatami a`la Blue
              Velvet:P

              Dobranoc.
              • Gość: blue_velvet1 Re: Witkacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 11:56
                a jakie to sa klimaty a la Blue Velvet?:)
              • Gość: alizba Re: Witkacy IP: *.pronet.lublin.pl / *.pronet.lublin.pl 13.07.04, 12:31
                Ja rowniez chcialabym dowiedziec sie o jakich klimatach mowa...
                • Gość: Zdanka Re: Witkacy IP: *.devs.futuro.pl 13.07.04, 15:05
                  :)))))) Klimaty a`la Blue Velvet kojarzą mi się z D.L. i sytuacjami z jego
                  filmu.W sumie na wskroś realistyczne,ale przypominają koszmary i halucynacje
                  poużywkowe.Tak więc ,jeśli ktoś spodziewa się znależć fabułę halucynacyjną we
                  wspomnianym tekście Witkacego ,rozczaruje sie,bo jej tam nie będzie.Będzie za
                  to np.w "Pożegnaniu jesieni" .:)
                  • broch Re: Witkacy 13.07.04, 22:16
                    Gość portalu: Zdanka napisał(a):

                    > :)))))) Klimaty a`la Blue Velvet kojarzą mi się z D.L. i sytuacjami z jego
                    > filmu.

                    No tak, ale Blue Velvet to jest wlasnie film Lyncha.


                    narkotyczna literatura: wierszyk "Kubla Khan", zbior "jesienna sonata", "Opium:
                    ilustrowany dziennik uzdrowienia", "Iluminacje" czy wspominane "Sztuczne raje"

                    Jesli szukasz w literaturze odpowiednika "Blue velvet" to moze "Galazka limony"
                    lub "Krwawe pomarancze".


    • Gość: Karol Re: Witkacy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.04, 12:38
      Narkotyki przeczytałem bez większych emocji, Niemyte dusze momentami ciężkie.
      Witkacego lubię za całokształt, za teorię katastroficzną, wizję teatru, etc. Choć paradoksalnie patrzę na jego dzieła właśnie bardziej jako przekaźniki jego teorii, a nie skończone w sobie dzieła sztuki.
      PS: ile powieści napisał Witkacy? 622 upadki, Nienasycenie i Pożegnanie...?
      • Gość: Zdanka i "Jedyne wyjście"(fragmenty) n/txt IP: *.devs.futuro.pl 13.07.04, 15:08

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka