Dodaj do ulubionych

NIKE 2004 dla Wojciecha Kuczoka za "Gnój"

03.10.04, 19:47
Cóz - na myśl przychodzi tylko cytat z Conrada - 'horror, horror, horror' -
nie ustawiając się w pozycji Kasandry, stwierdzam że szlachetne jury wybrało
najgorszą ksiązkę z tegorocznego zestawu - no ale cóż - przynajmniej poprawną
politycznie i dobrze napisaną...Gratulacje dla autora, zasłona milczenia na
decyzje jury..
Pozdrowienia:)
Obserwuj wątek
    • Gość: rydzyk Buddenbrookowie to nie są... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 19:48
      • Gość: sztuczna_nagroda NIKE obdarowała także Grossa, za jego kłamstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 20:54
        • Gość: Handy Re: NIKE obdarowała także Grossa, za jego kłamst IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 20:58
          A jakie klamstwa masz na mysli? Bo jakos Zadnego klamstwa Grossowi ni eudalo
          sie udowodnic.
          Pewnie jestes z Jedwabnego, co?
          • Gość: Grossfriend Re: NIKE obdarowała także Grossa, za jego kłamst IP: *.chello.pl 03.10.04, 21:14
            > A jakie klamstwa masz na mysli? Bo jakos Zadnego klamstwa Grossowi ni eudalo
            > sie udowodnic.

            oprócz jednego - oskarżenia Polaków jako nacji o dokonanie tej zbrodni. Bo w
            zasadzie tylko o to chodziło. Cała reszta - to dawno zdezawuowane źródła i
            pseudonaukowe metody - które kłamstwem nie są a jedynie nieuctwem.
            • Gość: Janek Ciekawe fragmenty recenzji Gnoju IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.10.04, 06:14
              No cóż, Nike wylądowała w gnoju...

              Ciekawe fragmeny recenzji na temat tej książki:
              www.prawica.net/modules.php?name=News2&file=article&sid=65
              • Gość: ABW Re: Ciekawe fragmenty recenzji Gnoju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 10:21
                Racja! Nie pierwszy raz zresztą. I chyba nie ostatni. A może...
                • Gość: BRvUngern-Sternber Impreza jak tytul nagrodzonej ksiazki... IP: *.bg.am.lodz.pl 04.10.04, 14:23
                  Niestety trudno tu byc orginalnym.Jak prawie wszyscy tu trzeba stwierdzic ze
                  impreza konsekwentnie schodzi na psy.To nawet nie chodzi o wystepy
                  raperow,ktorych naturalnym miejscem jest podworko a nie impreza majaca
                  pretensje? do ,,najbardziej prestizowej'' w Polsce.Nawet pomijajac ta wpadke i
                  nawet pomijajac caly ,,nastroj'' to nagrodzona ksiazka trafnie
                  oddaje ,,caloksztalt''.
                  Jest to ksiazka kuriozalna.Ma ona niby ,,inne tresci'' ale faktycznie
                  przeslaniem ,,ideologicznym'' jest oslawiona ,,walka z przemoca w rodzinie''
                  czyli totalny absurd.W obliczu panoszacych sie band mlodocianych
                  huliganow,strachu wsrod spoleczemstwa przed wyjsciem na ulice...Ba PO
                  ZNIESIENIU KAR FIZYCZNYCH W SZKOLE ktore juz daje efekty w postaci wymuszania
                  haraczy na uczniach,lamania kregoslowpow,pobic- napadow na nauczycieli
                  zakladania koszy na glowie to pisac o opresywnym spoleczenstwie jest abberacja
                  umyslowa.Ale zapraszamy pana autora do pracy w przecietnym gimnazjum NIE TYM
                  ELITARNYM DLA DZIECI PRAWNIKOW BIZNESMENOW itd. ale w zwyczajnym.To wyleczylo
                  by kazdego z ,,praw dziecka''.Oczywiscie pomijam tutaj przestepstwa
                  kryminalne,alkoholizm i wynikajace stad cierpienia dzieci ale przeciez nie o
                  tym mowa.Tutaj mamy o ,,opresyjnym modelu rodziny'' czyli ostatniej
                  instytucji ,ktora zachowuje jeszcze jaki taki porzadek.I tutaj siegaja utopisci
                  ze swoimi genialnymi pomyslami.Nie dziwi w tej sytuacji zachwyt ,,krytyka z
                  Francji'' ,ktory oczywiscie jest zachwycony ,,wschodnia-orientalna brutalnoscia
                  Polakow'',bo jak wiadomo Francuzi z typowym dla nich rozsadkiem i zmyslem
                  obserwacji uwazaja Polske za Orient.Wschod.Gdzies miedzy Chinami i
                  Japonia.Pozwala to wykazywac rzekoma ,,wyzszosc'' kulturalna
                  frankofonow.Wyzszosc ta ostatnio przejawia sie w zwalczniu najwiekszego
                  zbrodniarza wszechczasow G.Busha fuhrera Jankeskiej soldateski napadajacej na
                  pokojowe kraje jak Afganistan i Irak.Oczywiscie nikogo rozsadnego nie trzeba
                  przekonywac o degenarcji umyslowej tzw.intelektualistow z Francji.Niestety
                  rozsadni nie maja wiekszosci.Wielu jak widac w Polsce jest takich ktorzy beda
                  robic wszystko aby stac sie ,,prawdziwymi'' Europejczykami.Nawet grac
                  orientalnych dzikusow dla dogodzenia zachodnim nieukom.Oczywiscie byc glupszym
                  i dzikszym od francuskich intelektualistow nie jest mozliwe.Osiagneli chyba oni
                  szczyt idiotyzmu i oderwania od rzeczywistosci.Nikomu nie trzeba mowic co sie
                  dzieje we Francji.Niepokoj budzi to ze do nas importowane sa najgorsze wzory w
                  tym i pseudoliteratura.Trzeba powiedziec jasno w Polsce NIE MA LITERATURY
                  WSPOLCZESNEJ wlasnie dzieki takim zjawiskom jak nagroda Nike,ktora promuje
                  pseudoliterature i antykulture.Aby tworzyc literature potrzeba nie tylko
                  wysokiej kultury i wolnosci tworzenia.Trzeba tez miec rzesze odbiorcow na
                  odpowiednim poziomie.No i zdrowe stosunki ekonomiczne.Rozklad gospodarki w
                  Polsce oczywiscie utrudnia istnienie kultury.Taka gospodarka pozwala mniej
                  wiecej na taki poziom kultury jak rap...Oczywiscie zdolni ludzie mogliby tutaj
                  duzo uczynic dla wypromowania jej jak to sie dzieje w przypadku fantastyki,w
                  ktorej Polska jest potega swiatowa pod wzgledem poziomu wlasnie dzieki zdolnym
                  ludziom,ktorzy stworzyli caly swiat JESZ CZE W PRL-poszukiwania talentow
                  promowania ich i przekazywania czytelnikom.Literatura wspolczesna moze tylko o
                  tym marzyc...Ba musiala by najpierw powstac...
                  • Gość: asocjacje GNÓJ i GieWu DZIWNIE JAKOS PASUJA !!!!!!!!!! IP: 206.219.94.* 04.10.04, 15:23
                    • Gość: Y. Re: GNÓJ i GieWu DZIWNIE JAKOS PASUJA !!!!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.10.04, 02:06
                      Ty i słowo "debil" jakoś też...
          • Gość: warto_wiedzieć! Re: NIKE obdarowała także Grossa, za jego kłamst IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 21:17
            Nie kłamstwo, a "sto kłamstw Grossa". Ale skoro się interesujesz, proszę przeczytaj:
            Poniżej opis naocznego świadka wydarzeń w Jedwabnem - Żyda Domitrza, wówczas
            miał 12 lat. Obserwował z ukrycia jak niemieccy żołnierze podpalili stodołę
            wypełnioną Żydami. Nie widział tam Polaków! Zarzucił kłamstwo Grossowi
            prosti w twarz. Było to w New York. Gross osłupiał ze zdumienia i zaraz
            zakończył spotkanie, bo jak powiedział, żle się poczuł.
            - - -
            Boleslaw (Apolinary) Domitrz - the eyewitness who got close enough to get a good
            look at German soldiers burning down a barn full of Jewish men, women and
            children during World War II, in the town of Jedwabne, Poland on July 10, 1941...
            ...Gross appeared stunned when Domitrz stood up in the packed auditorium during
            the question and answer period and started speaking in Polish and telling him he
            was wrong for blaming the Catholics of Jedwabne for what the Germans did.
            It had to be a shock to Gross and everyone else in the audience to see someone
            like Domitrz.
            ...Domitrz described how he and two boyhood friends were in a field near the
            town and saw smoke rising from the burning barn. Out of curiosity, they ran
            toward the fire until they were in a perfect position to observe the entire
            scene. One thing was sure. There were no Poles around. The only persons the boys
            saw around the burning barn were Germans in uniform, holding machine guns and
            with their dogs. Nobody else.
            ..."Neighbors" a slanted account about the same barn-burning atrocity Domitrz
            personally witnessed when he was just 12 years old.
            Gross sensationalized that incident by trying to claim the Catholic half of
            Jedwabne’s population were the ones who incinerated the Jewish half of the town
            and not the Germans who invaded there.
          • Gość: anti Re: NIKE obdarowała także Grossa, za jego kłamst IP: *.aster.pl 04.10.04, 11:25
            jakos nie udalo sie udowodnic takze, ze to co napisal gross to prawda
          • harp Re: NIKE obdarowała także Grossa, za jego kłamst 04.10.04, 13:07
            Jakby w Polsce nie było okupacji niemieckiej nie byłoby Jedwabnego, przecież to
            logiczne.
    • Gość: adelera NIKE 2004 dla Wojciecha Kuczoka za "Gnój" IP: 80.50.177.* 03.10.04, 19:52
      dddddddddoooooooo baniii!!!
      i debil to wszystko to debil!!
    • ash3 Re: NIKE 2004 dla Wojciecha Kuczoka za "Gnój" 03.10.04, 19:56
      A ja się cieszę z tej decyzji jury i gratuluję autorowi :-)
      • Gość: outsider21 Re: NIKE 2004 dla Wojciecha Kuczoka za "Gnój" IP: *.rybnet.pl 03.10.04, 20:00
        a ten "występ" to juz profanacja literatury :(((
        • Gość: minetu Re: NIKE 2004 dla Wojciecha Kuczoka za "Gnój" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 20:10
          dj Maku? "SAMO ZLO"? po co zepsuto Kurczokowi uroczystość
      • Gość: oni_lubią_"Gnój" JA TEGO NIE KUPIĘ, ZOSTAWMY "Gnój" DLA ŻYDÓW ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 20:52
    • Gość: tomek z s-tycz Re: NIKE 2004 dla Wojciecha Kuczoka za "Gnój" IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.04, 20:54
      Dla mnie cała ta impreza NIKE to wielkie rozczarowanie. Jak można hip-hopem
      oszpecić tak dystyngowaną imprezę. Nie jestem przeciwnikiem tego gatunku
      muzycznego, cenię pierwszą płytę ‘Kalibra 44’ ale po co aż tak mieszać. Czy to
      jest cyrk, czy teatr? Żenada. Kultura schodzi na psy. Czemu się dziwię, ale nie
      mogę temu przeciwdziałać.
      • Gość: Ania Re: NIKE 2004 dla Wojciecha Kuczoka za "Gnój" IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.04, 20:58
        ech, ale jesteście zaślepieni w gorsecie konwenansów... fanem hiphopu nie
        jestem, ale występ WSZ mi się podobał. wniósł trochę luzu do sztywnej atmosfery
        uroczystosci,a tresciowo znakomicie uzupelnil ją. i moze dzieki niemu za
        ksiazki chwycie parę młodych osób, które o tym wczesniej nie myslaly. trochę
        tolerancji, ludzie. pozdrowienia
        • dr.krisk Oj nie! 03.10.04, 21:11
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > ale występ WSZ mi się podobał. wniósł trochę luzu do sztywnej atmosfery
          Hm, musze powiedziec, ze jestem wielkim wrogiem takiego luzu, oraz przekonania,
          ze zawsze musi byc luzik i ujutnie. Ze jak nie ma dowcipow to jest nudnie, a
          zamiast mendzenia starych pryków lepiej dac rumianych mlodziencow w adidasach.
          Ten popis hiphopowy tak nie pasowal, ze az zeby bolaly....
          No ale w telewizji musi byc fajnie! I na luzie!
          • Gość: Ania Oj tak! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.04, 21:23
            Też jestem przeciwniczką luzu na siłę i wciskania hiphopu gdziekolwiek tylko
            dlatego, że jest modny. Ale tu naprawdę dobrze wyszło! Nie dlatego, że hiphop,
            nie dlatego, że czapeczka i sportowe buty. Dlatego, ze ten raper zachowując luz
            pokazał pewną klasę. Dowcipnie, acz nienahalnie nawiązał do ksiązek-finalistów,
            poruszyl temat czytania ksiazek z jednej strony rozbawiajac publicznosc, z
            drugiej - uchylając furteczkę dzieląca krainę dobrej literatury od osiedla-
            blokowiska z włóczącymi się nastolatkami. Nie lansował się na gwiazdę wieczoru,
            zostawiając to Kuczokowi, finalistom i jurorom. Zrzucam z siebie balast
            uprzedzeń wobec hiphopu, co niełatwe, i mówię: "jestem za!".
    • dr.krisk Ja glosowalbym za Henrykiem Wankiem..... 03.10.04, 21:05
      Jako zawziety eksplorator starych albumow ze zdjeciami optowalbym za Wankiem.
      Zreszta jestem wielkim zwolennikiem jego malarstwa. I w ogole.
      Powiesci Kuczoka raczej nie kupie - nie obchodza mnie skomplikowane relacje
      miedzy bitym i bijacym. Ale jak kogos to bardzo interesuje, to prosze bardzo.
      KrisK
      • Gość: Ania Re: Ja glosowalbym za Henrykiem Wankiem..... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.04, 21:29
        Dr. Krisk, zdziwiłabym się, gdyby się okazało, że jesteś młodym (<30)
        człowiekiem. W Twoich komentarzach z daleka czuć jakieś wielkie uprzedzenie do
        tego co nieznane, do tego co teoretycznie niewygodne, co moze obruszyć. ty juz
        masz uksztaltowane poglady na to co dobre a co złe, teraz szukasz tylko tego
        potwierdzeń, choćby absurdalnych. Może jednak się przełamiesz i
        poczytasz "Gnój"? Niejeden trudny temat stał się motywem do wielkich dzieł,
        literackich, filmowych, teatralnych... Nie twierdzę, że "Gnój" jest wielki,
        ale - na Świętopełka - otwórzmy sie trochę na te nieliczne przejawy ambicji i
        talentu we współczesnej kulturze! Bez urazy, piszę spontanicznie, i pozdrawiam
        • dr.krisk No i zostalem zdemaskowany! 03.10.04, 21:47
          Rzeczywiscie - stara pierdola ze mnie, i to w dodatku skwasniala!
          Uprzedzenia "do tego co nieznane, do tego co teoretycznie niewygodne, co moze
          obruszyć" nie czuje absolutnie - jestem po prostu znudzony tym calym szumem
          medialnym, epatowaniem luzikiem, itp. To wszystko juz bylo milion razy, droga
          Aniu!
          Zareczam tez, ze nie musze sie "przelamywac" aby przeczytac "Gnoj" - ale po
          prostu nie mam wielkiej ochoty. Dlaczego mam czytac ksiazki, ktore mnie nie
          pociagaja? Oto jest pytanie.....
          Nie komentuje takze decyzji jury - ich prawo wyboru. Jakbym mial wolne 100 tys.
          zl to bym ufundowal moja wlasna nagrode, a tak to moge sobie najwyzej
          pomarudzic na forum.
          Pozdrawiam -
          KrisK Skwasnialy
          P.S. Jezeli przypadkiem nasze forum czyta pan Kuczok, to gratuluje szczerze!
          • Gość: Ania Re: No i zostalem zdemaskowany! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.04, 22:54
            OK, tylko nie wylewaj dziecka z kąpielą. Epatowanie ludzikiem - zgoda, to
            żenada, ale ale - nie kazde "luźne" zachowanie to sztuczne epatowanie. Prasowy
            szum - zgoda, też nie nie lubię, ale czy to wina autora, że prasa się uczepiła?
            Ma się bronić rekami i nogami? Dziennikarze sobie go upatrzyli, może im to
            pasuje z jakiegos powodu, nie wiem, i prawdę mówiąc nie obchodzi mnie to. Ma to
            za to jedną zaletę - zabieganemu cżłowiekowi zwróci czasem uwagę na coś
            ciekawego. Tak, oczywiscie, 90% tego o czym piszę dziennikarze prasy popularnej
            to rozne Grochole i Coelhowie, ale czy to oznacza, że wszyscy? Nie zawsze szum
            medialne oznacze kiepskie dzieło.
            • Gość: Ania Re: No i zostalem zdemaskowany! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.04, 22:56
              luzikiem, a nie ludzikiem ;)
      • Gość: dab Re: Ja glosowalbym za Henrykiem Wankiem..... IP: *.hoga.pl / 212.160.208.* 04.10.04, 08:59
        To raczej dziwne, że Szanowny Pan głosował by za Wańkiem,
        bo jego książka nie jest najlepsza literacko. Ja też lubię
        albumy ze starymi zdjęciami (zwłaszcza Śląska), ale
        "Finis Silesiae" mnie tylko i wyłącznie zirytowała.
    • Gość: iii Re: NIKE 2004 dla Wojciecha Kuczoka za "Gnój" IP: *.jugow.sdi.tpnet.pl 03.10.04, 21:18
      GNÓJ to cala III rzeczpospolita polska !!
    • another_story Re: NIKE 2004 dla Wojciecha Kuczoka za "Gnój" 03.10.04, 21:22
      Na podstawie powyższych wypowiedzi stwierdzam, że zaczynają się typowe sceny
      polskiego piekiełka. Nie rozumiem, dlaczego w naszym kraju zdobycie przez kogoś
      nagrody jest równoznaczne z odsądzaniem tej osoby od czci i wiary przez
      odbiorców. Nagle okazuje się, że wyróżniona książka nikomu się nie podoba, jest
      uosobieniem grafomanii i w ogóle "horror, horror, horror". Choćby nawet
      wcześniej wzbudzała jak najbardziej pozytywne emocje.

      Ja nie zamierzam się przyłączać do chóru oburzonych i zniesmacznionych. "Gnój"
      to w moim odczuciu książka bardzo dobra... czego niestety nie mogę powiedzieć o
      samej uroczystości. Cała jej formuła wydaje mi się z lekka niejadalna. Ale to
      już temat na inną dyskusję. Gratulacje dla Kuczoka.
      • braineater Re: NIKE 2004 dla Wojciecha Kuczoka za "Gnój" 03.10.04, 21:34
        another_story napisała:

        Nagle okazuje się, że wyróżniona książka nikomu się nie podoba, jest
        >
        > uosobieniem grafomanii i w ogóle "horror, horror, horror".
        -
        Nie nagle bo negatywną opinie dałem juz w innym watku - do znalezienia.
        Nie oburzam się również, ale po prostu nie zgadzam się z decyzją jury - przy
        czym jest to tylko moje prywatne zdanie a nie prawda objawiona i ostateczna...
        O grafomanię pana Kuczoka też nie pomawiam, bo jak napisałem, 'Gnój' to ksiązka
        dobrze napisana. Co w niej drażni to miałkośc treści, i sentymentalizm, który
        kompletnie do mnie nie trafia - ale znów - nie trafia do MNIE, a innym może się
        podobać
        >
        Gratulacje dla Kuczoka.

        Do których sie przyłaczam, miedzy innymi ze wzgledu na lokalny patriotyzm i
        licząc na to, że pan Kuczok nie spocznie na laurach i napisze lepsze teksty.
        A co do polskiego piekiełka to mogłabyś już w sumie się przyzwyczić, że każda
        okazja dobra by pozbyc się swoich komplexów i frustracji - zawsze znajdzie sie
        jakiś palant dla którego każda pozytywna reakcja na cos co nie jest propolskie
        katolickie i rozpłodowe b edzie dowodem żydowskiego spisku.:)
        Pozdrowienia:)
        • another_story Re: NIKE 2004 dla Wojciecha Kuczoka za "Gnój" 03.10.04, 21:49
          Braineaterku, mnie nie chodziło konkretnie o Ciebie. Nie zmuszam nikogo do
          podzielania mojego gustu. Przeciwnie - fajnie się dyskutuje na takie tematy z
          ludźmi inaczej zorientowanymi :). Jestem jednak stuprocentowo pewna, że w ciągu
          najbliższych dni odezwie się mnóstwo zakompleksionych "krytyków". I to mnie
          strasznie irytuje.

          Do piekiełka jeszcze się nie przyzwyczaiłam, bom młoda i życia nie znam.
          Pozdrawiam również :).
      • Gość: "Gnój"_dla_gnojków NIEWAŻNE JAKA KSIĄŻKA - WAŻNE KTO LICZY GŁOSY ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 21:40
        Ta stara Leninowska zasada, ciagle obowiązuje w kraju rzadzonym przez żydokomunę.
        Tak zwane gremia autorytetów, komisji, jury itd to manipulatorzy i zaklinacze
        rzeczywistości. Nie wierzę w liczenie głosów przez żydokomunę.
        To dzięki temu zakłamana książka Grossa kiedyś otrzymała nagrodę.
        • braineater Powyżej 03.10.04, 21:43
          encyklopedyczna definicja słowa 'ciul' - nieważne kto, nieważne gdzie ważne by
          nabluzgać..
          Pozdrowienia i przepraszam że utworzyłem ten wątek...
        • dr.krisk Jestes durniem. 03.10.04, 21:48
          Jak w tytule.
      • Gość: zetka Re: NIKE 2004 dla Wojciecha Kuczoka za "Gnój" IP: *.iwacom.pl / 217.153.155.* 04.10.04, 06:09
        No właśnie, skąd tyle w tych wypowiedziach nienawistnej zaciekłości! Jakiś
        syndrom polskich kompleksów,frustracji, czy co, do diabła? Nagrodzono przecież
        bardzo dobrą książkę - z naprawdę wyrównanego, frapującego zestawu finalistów.
        Mnie trochę żal, że nagrody nie dostał Ryszard Przybylski, mój cichy
        faworyt,no, ale to inna bajka. Zresztą każda decyzja byłaby w tym roku do
        przyjęcia, tak myślę, właśnie ze względu na wysoki poziom. Ale może dobrze, że
        zauważono właśnie debiutana, pisarsko już dojrzałego i odważnego. I wskazano na
        pewien typ literatury, bardzo dziś w Polsce potrzebny, a wciąż rzadki.
    • Gość: !!! Re: NIKE 2004 dla Wojciecha Kuczoka za "Gnój" IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 03.10.04, 22:18
      Dla mnie wujek dal rade, wymiotl ich wszystkich. Warto bylo, chocby po to zeby
      zobaczyc buzke pani zachwatowicz, skwaszona,..
      • Gość: Cezary T. Re: NIKE 2004 dla Wojciecha Kuczoka za "Gnój" IP: *.adsl.tele2.no 03.10.04, 22:31
        Wyindywidualizowany z rozentuzjazmowanego tłumu, brawo!
        Tylko, kto będzie o tym pamiętał za 10 lat? Nikt.
        A za sto lat? Nikt!
        He he he he he he he he

        Cezary T.
    • Gość: BigCycek Re: NIKE 2004 dla Wojciecha Kuczoka za "Gnój" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 22:46
      Dno. Zaczęło się od Miłosza, a potem zawaliły się dekoracje i wypłynął gnój.
      Maria Janion powinna jutro pojechać do Kuczoka po swoją dolę, czyli 50 tys.
      Kuczok wiedział o nagrodzie od paru tygodni.
      • Gość: Ania Re: NIKE 2004 dla Wojciecha Kuczoka za "Gnój" IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.04, 22:55
        Skad wiesz, że wiedział?
        • Gość: kaspel Re: NIKE 2004 dla Wojciecha Kuczoka za "Gnój" IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.04, 23:17
          Big Cycek wiedział, bo tak mu powiedzieli w Klewkach. Nie zdążył jednak
          wcześniej zdemaskować spisku prof. Janion, Wojtka Kuczoka i in., bo go napadli
          kosmici.
    • Gość: Gośka Re: Cześć, palanty! Nie znacie sie, Kuczok jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 23:24
      .. bardzo dobrym pisarzem. Niewygodnie po prostu wam to czytać, kochani
      psychopatyczni syneczkowie psychopatycznych polskich tatusiów.
      • Gość: Claudia Re: Cześć, palanty! Nie znacie sie, Kuczok jest.. IP: *.cust.tele2.fr 03.10.04, 23:34
        Nie czytalam jeszcze tej ksiazki, ale pojawienie sie ksiazki na temat przemocy
        w rodzinie , w Polsce, gdzie wedlug sondazy(juz nie pamietam dokladnie jakich,
        pewnie wyczytalam w Polityce) wiekszosc spoleczenstwa uznaje bicie dzieci za
        dobry i skuteczny srodek wychowawczy, staje sie wydarzeniem
        spolecznym.Swietnie, to moze wywola burze mozgow, dyskusji psychologow, itd,
        trzeba trabic naokolo,ze bicie i przemoc to nie argument, a antyargument.
        • Gość: zenon Re: Cześć, palanty! Nie znacie sie, Kuczok jest.. IP: 213.216.85.* 03.10.04, 23:53
          niech problemem bicia w rodzinie zajmuja sie samson, eichelberger, czapinski i reszta zalosnych polskich psychoterapeutow. a literatura poruszajaca te tematy wprost zawsze bedzie sentymentalna, tendencyjna i za pare lat nikogo nie bedzie obchodzic. juz teraz niewielu obchodzi. to nie jest temat na ksiazke. w ogole w tym babraniu sie w nieszczesciu tkwi niestety to, ze ten kto sie w tym babra lubuje sie w tym procederze i jest w tym cos chorego (tak jak naturalizm w XIX w. skupiajacy sie na patolgiach zycia byl wyrazem resentymentu). i niektorzy uwazaja, ze to sa 'trudne tematy'. a oni lubia sie tylko w tym babrac. fuj !
        • bobofruit99 Re: Cześć, palanty! Nie znacie sie, Kuczok jest.. 04.10.04, 00:44
          > ksiazki na temat

          Książki za temat można było nagradzać pod koniec XIX wieku.

          > gdzie wedlug sondazy(juz nie pamietam dokladnie jakich,
          > pewnie wyczytalam w Polityce)

          Gratuluję przenikliwości i świetnie dobranych lektur.

          > burze mozgow, dyskusji psychologow

          Tam, gdzie zaczyna się psychologia, kończy się myślenie.

          Wara psychologom od literatury!
          • Gość: Claudia Re: Cześć, palanty! Nie znacie sie, Kuczok jest.. IP: *.cust.tele2.fr 04.10.04, 10:21
            Naprawde myslisz,ze tam gdzie zaczyna sie psychologia konczy sie myslenie?
            Literatura zawsze zajmowala sie czlowiekiem, a czlowiek to psychologia.Nawet w
            kryminalach .Znasz pewnie Simenona?Swietny.
            • bobofruit99 Re: Cześć, palanty! Nie znacie sie, Kuczok jest.. 04.10.04, 18:15
              Primo: pojęcie człowieka, jakim posługuje się współczesna psychologia, jest
              stosunkowo nowym wynalazkiem i jego historia kończy się. Nie kończy się tylko
              dla tych, którym obce jest myślenie.
              Secundo: wspólczesna psychologia to narzędzie medialnej opresji, stos
              nieprzemyślanych stereotypów i antyfilozoficznych banałów, dalekich od
              doświadczenia pisania/czytania. Dowodem Twój poprzedni post: dla psychologii
              literatura jest pudełkiem na sensy do badania.
              Tertio: literatura zawsze zajmowała się językiem, a język to literatura, ergo
              literatura zawsze zajmowała się sobą. Psychologia nie ma tu nic ciekawego do
              powiedzenia.
          • Gość: wisłą Re: Cześć, palanty! Nie znacie sie, Kuczok jest.. IP: *.autocom.pl 04.10.04, 13:46
            niesamowite wręcz. ktoś tu czytał heideggera:-)
          • Gość: legia dziady Re: Cześć, palanty! Nie znacie sie, Kuczok jest.. IP: *.autocom.pl 04.10.04, 13:47
            niesamowite.ktoś tu czytał heideggera:-)
          • sutekh1 Re: Cześć, palanty! Nie znacie sie, Kuczok jest.. 06.10.04, 14:19
            psychologia jest cudowna i pomaga mi...bo inaczej nudziłbym się jak
            cholera...brain. nie przepraszaj gnój jest lekki kuczok sprzedał swe
            umiejętności tandetnej telewizji.
    • Gość: roney Re: NIKE 2004 dla Wojciecha Kuczoka za "Gnój" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 23:53
      Gratuluje!!!! Nalezala sie Panu ta nagroda!
    • Gość: romney Re: NIKE 2004 dla Wojciecha Kuczoka za "Gnój" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 23:56
      Nie rozumiem niektórych powyższych wpisów.
      Czyli co? Czytelnicy się mylą i myli się jusry, bo wybrali najgorsza książkę w
      zestawie?
      Najgorszą, czyli jaką. Jakie przyjeliście kryteria?
    • roody102 Re: NIKE 2004 dla Wojciecha Kuczoka za "Gnój" 04.10.04, 00:17
      > Cóz - na myśl przychodzi tylko cytat z Conrada - 'horror, horror, horror' -
      > nie ustawiając się w pozycji Kasandry, stwierdzam że szlachetne jury wybrało
      > najgorszą ksiązkę z tegorocznego zestawu - no ale cóż - przynajmniej poprawną
      > politycznie i dobrze napisaną...

      Dobrze napisana, to zarzut?

      ________________________________________
      Roody102
    • Gość: Gerald A kiedy Nike dla Sapkowskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 00:26
      • il_siciliano Re: A kiedy Nike dla Sapkowskiego? 04.10.04, 00:35
        Niech napisze najpierw ksiazke, ktora się nada. Talent gosciu ma wielki, wiec
        czekamy!
    • bobofruit99 Sad but true 04.10.04, 01:02
      Dajmy temu pokój, Najki jest nagrodą polityczną w najszerszym sensie. Jednego
      roku daję się taką nagrodę, by utrzymać prestiż, innego taką, by pod ten prestiż
      podczepić coś, co chce się sprzedać masom. W tym roku najciekawsze książki znowu
      były zupełnie pominięte, bo szary zjadacz medialnej papki i tak by ich nie
      strawił. Nike mieści się w postromantycznym paradygmacie, tak krytykowanym przez
      Janion
      • Gość: antek Re: "Gnój" - chleb powszedni żydokomuny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 11:14
        • bobofruit99 Re: "Gnój" - chleb powszedni żydokomuny. 04.10.04, 17:57
          Wybacz, ale na taką interpretację nie mogę się zgodzić. Gnój jest dobrą książką,
          ale było kilka dużo lepszych; wybrano to, co było wygodne.
    • sunday Kolejny plichowy "mocny anioł"...? 04.10.04, 01:15
      Juz sam tytuł i opis odstrasza...
      Na przyszłoroczną laureatkę proponuję Grocholę!
      • Gość: zenon Re: Kolejny plichowy "mocny anioł"...? IP: 213.216.85.* 04.10.04, 01:46
        a ja monikę luft proponuję. I kamela tez.
        • Gość: fermina Re: Kolejny plichowy "mocny anioł"...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 22:54
          macie coś do pilcha i mocnego anioła???
          Zresztą, jeśli ten tekst o grocholi był na serio, to nie dziwię się, że nie
          rozumiesz bardziej wymagającej literatury...
          (hip-hop tragiczny, popieram)
    • Gość: zenon KAFKA a KUCZOK IP: 213.216.85.* 04.10.04, 02:18
      a propos surowego ojca tyranizujacego rodzine, to prosze zwrocic uwage na casus kafki, ktory byl wlasnie dlatego wielkim pisarzem, ze zdolal swoje prywatne negatywne doswiadczenia w tym wzgledzie uogolnic do tego stopnia i nadac mu takie 'kosmiczne' znaczenie i taka spojnosc, ze moga go czytac z korzyscia dla siebie rowniez ci, ktorych nie interesuja sprawy przemocy w rodzinie, ktora autor w wywiadzie niestety wzorem gazet i amerykanskich psychologow (ktorzy maca w glowach ludzi bez wyrobienia intelektualniego)okresla jako 'toksyczna' .Takiego daru uogolnienia trzeba zyczyc panu Kuczokowi w jego kolejnych literackich przedsiewzieciach, co tez niniejszym czynie.
      • Gość: posterunkowy Re: KAFKA a KUCZOK IP: *.tpi.pl 04.10.04, 07:33
        Co za porównanie!:)

        Kafki drugiego już raczej nie będzie (zresztą żadnemu piszącemu tego nie życzę -
        mam na myśli wszystko, co wydarzyło się w jego życiu poza pisaniem książek),
        natomiast o problemach poruszanych w Gnoju należy mówić, no... przynajmniej ja
        sobie tego bardzo życzę. A jeśli ktoś nie lubi tego typu literatury, nie ma
        obowiązku czytać.

        Prawdziwe róże rosną na gnoju:)

        Pozdrawiam
        i gratuluję nagrody!
        • Gość: zenon Re: KAFKA a KUCZOK IP: 213.216.85.* 04.10.04, 10:17
          zapewne wieksza sie robi przyslugie autorowi porownujac go na jego niekorzysc z kafka, niz wychwalajac go w porownaniu z grochola. a co do daru uogolnienia, to, rzecz jasna, chodzi o to, zeby Kuczok uogolnil po swojemu swoje traumatyczne doswiadczenia - wlasnie w tym tkwi cala trudnosc. pisanie wprost o takich sprawach nie daje wielkiej literatury, lecz lament. tak samo jak pisarzy pijaków mozna podzielic na drugorzednych pisarzy pijakow i pierwszorzednych pisarzy pijakow, ktorym udalo sie ze swojego pijanstwa stworzyć mitologie (np. Lowry w przeciwienstwie do Hlaski). Albo jeszcze jedno porownanie: tego typu literatura ma sie tak do wielkiek literatury, jak telenowela do dobrego kina nocnego. a ze ksiazki tego rodzaju sa potrzebne znacznej czesci czytajacej czesci spoleczenstwa - w to nie watpie i nic nie mam przeciwko temu.
          • skabiczewski Re: KAFKA a KUCZOK 13.10.04, 14:01
            Gość portalu: zenon napisał(a):

            a co do daru uogolnienia, t
            > o, rzecz jasna, chodzi o to, zeby Kuczok uogolnil po swojemu swoje
            traumatyczne
            > doswiadczenia - wlasnie w tym tkwi cala trudnosc. pisanie wprost o takich
            spra
            > wach nie daje wielkiej literatury, lecz lament. tak samo jak pisarzy pijaków
            mo
            > zna podzielic na drugorzednych pisarzy pijakow i pierwszorzednych pisarzy
            pijak
            > ow, ktorym udalo sie ze swojego pijanstwa stworzyć mitologie (np. Lowry w
            przec
            > iwienstwie do Hlaski). Albo jeszcze jedno porownanie: tego typu literatura ma
            s
            > ie tak do wielkiek literatury, jak telenowela do dobrego kina nocnego. a ze
            ksi
            > azki tego rodzaju sa potrzebne znacznej czesci czytajacej czesci
            spoleczenstwa
            > - w to nie watpie i nic nie mam przeciwko temu.

            coście się tak przyczepili do autobiograficznych wątków? Kuczok wstawił
            podtytuł Antybiografia - rzeczywiście ma rację mówiąc w wywiadzie (dla GW
            zresztą) o nieumiejętności czytania "w sensie elementarnym".

            poza tym bardzo podobają mi się opinie o książce osób, które jej nie czytały.

            najciekawsze jest jednak traktowanie Gnoja jako dokumentu czy też rozprawki nt.
            rodziny polskiej (śląskiej). najgorszą zbrodnią dla tak traktujących tę książkę
            jest zapewne fakt, że Radyjo nie jest pozytywnym bohaterem. myślę, że akurat
            Gnój nie ma tu większego znaczenia - ważne jest, że otrzymał TAKĄ nagrodę i od
            TAKICH ludzi(instytucji).

            cieszę się, że Kuczok dostał Nike.
            gratuluję.

            dzielnie się trzymajcie (chyba, że wolicie się puszczać) i w boju nie
            ustawajcie.
            pzdr
    • Gość: ex KULTURA UPADLA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 02:29
      jak mozna bylo zaprosic na taka impreze wujka samo zlo, chyba najgorszego
      przedstawiciela hiphopu, nie pokazujacego zadnych umiejetnosci. publicznosc
      powinna zaczac gwizdac, bo chyba po to byla ta prowokacja. ZALOSNE!
      • Gość: outsider21 Re: KULTURA UPADLA IP: *.rybnet.pl 04.10.04, 02:42
      • Gość: outsider21 Re: KULTURA UPADLA IP: *.rybnet.pl 04.10.04, 02:43
        Po prostu ideał sięgnął bruku :(
        • paramol Gwiazda jednego sezonu 04.10.04, 06:24
          Gwiazda jednego sezonu, niestety. Mówię o książce, bo autor ma zgryz i ciąg.
          A co do upodobań muzycznych, to wolę Masłowską :)
        • Gość: trac Re: KULTURA UPADLA IP: *.elsat.net.pl / *.elsat.net.pl 04.10.04, 11:07
          Co boli Cię że to ŚLĄZOK?
    • Gość: zoolog Re: NIKE 2004 dla Wojciecha Kuczoka za "Gnój" IP: *.kam.pl 04.10.04, 07:07
      dajmy banana najgłośniejszym małpom :)
    • Gość: Leto Re: NIKE 2004 dla Wojciecha Kuczoka za "Gnój" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 08:56
      Czy Nike jest dla pisarzy czy dla Jurorów? Więcej się dowiedziałem o członkach
      Jury niż o nominowanych !!!
    • karol.mojzesz Na luzie 04.10.04, 09:06
      A ja jak zwykle podczas wręczania nagród NIKE telewizor wyłączyłem. Spokój,
      luz, książeczka, dobre wino (nie żaden "gnój"). To jest to. Po co oglądać te
      same - chciwe i naznaczone miłością własną - twarze? Biedaki.
    • Gość: greg Re: NIKE 2004 dla Wojciecha Kuczoka za "Gnój" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 09:18
      Nie chcialbym czepiac sie szczegolow, ale u
      Conrada jest: "The horror! The horror!" Tylko 2 razy.
      Pisze o tym tylko dlatego ze ten rzekomy cytat spotykam juz
      n-ty raz. Bedzie z nim tak jak z Wyspianskim, ktory napisal,ze
      'pospolitosc skrzeczy' ale wszyscy powtarzaja ze skrzeczy rzeczywistosc,
      co doprowadza mnie do pasji.
      greg
      • braineater Masz absolutną 04.10.04, 18:46
        Gość portalu: greg napisał(a):
        rację - mój błąd, spowodowany zaslepieniem i dziurami w pamięci (a nie jest to
        czepianie się szczegółów tylko delikatne zwrócenie uwagi - o co dość trudno
        patrząc na ten nieszcęsny wątek)
        Pozdrowienia:)

        > Nie chcialbym czepiac sie szczegolow, ale u
        > Conrada jest: "The horror! The horror!" Tylko 2 razy.
        > Pisze o tym tylko dlatego ze ten rzekomy cytat spotykam juz
        > n-ty raz. Bedzie z nim tak jak z Wyspianskim, ktory napisal,ze
        > 'pospolitosc skrzeczy' ale wszyscy powtarzaja ze skrzeczy rzeczywistosc,
        > co doprowadza mnie do pasji.
        > greg
    • Gość: ax Re: NIKE 2004 dla Wojciecha Kuczoka za "Gnój" IP: *.chello.pl 04.10.04, 09:57
      szkoda że nie wygrał tartak... ale cóż ja tam sie nie znam..
    • Gość: obserwatorka Re: NIKE 2004 dla Wojciecha Kuczoka za "Gnój" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 10:23
      Gratulacje dla starszego kolegi! Szczerze się ciesze, co mi się nieczęsto
      przytrafia.
      • Gość: dosyć_już_"Gnoju" DUŻO TEGO GNOJU NA FORUM, ZACZYNA CUCHNĄĆ ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 11:16
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka