anetkarobert 10.11.04, 21:41 Kogo czytacie, lubicie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Agatena Re: Ulubieni Filozofowie IP: *.w82-120.abo.wanadoo.fr 10.11.04, 21:44 Nietzschego, zdecydowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
anetkarobert Re: Ulubieni Filozofowie 10.11.04, 22:00 Czy czytałaś może "Wędrowiec i jrgo cień" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agatena Re: Ulubieni Filozofowie IP: *.w82-124.abo.wanadoo.fr 11.11.04, 01:03 Tak :-) A dlaczego Wedrowiec szczegolnie Cie interesuje? Odpowiedz Link Zgłoś
anetkarobert Re: Ulubieni Filozofowie 11.11.04, 21:19 Mam ją w zanadrzu, i chyba przeczytam. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bobofruit99 Re: Ulubieni Filozofowie 11.11.04, 04:47 No nie:) Hermeneuci to Humboldt, Dilthey, (w pewnym sensie) Croce, Heidegger, Gadamer, Ricoeur i wydanie hermeneutyki radykalnej w przypadku Derridy. Odpowiedz Link Zgłoś
braineater Re: Ulubieni Filozofowie 10.11.04, 22:35 Max Stirner - Jedyny i jego własnośc - coroczna lektura obowiązkowa Cioran - nader częsta lektura relaxacyjna Pozdrowienia:) Odpowiedz Link Zgłoś
stella25b Re: Ulubieni Filozofowie 11.11.04, 08:59 ja kiedys zaczytywalam sie Schopenhauerem i jego Aforyzmami. Odpowiedz Link Zgłoś
asdew Re: Ulubieni Filozofowie 12.11.04, 11:53 Schopenhauer tez byl mi bliski: "Swiat jako wola i przedstawienie" i zostało mi tak jakoś z lekka schopenhauerowskie postrzeganie swiata (za co wcale nie jestem mu wdzięczny). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o2l Re: Ulubieni Filozofowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 11:13 Na mnie Cioran też działa rekreacyjnie, kiedy czytam np. "Śmierć można pojąć tylko wówczas, gdy życie odczuwamy jako długotrwałą agonię (...)". ["Na szczytach rozpaczy"]. Również Kierkegaard rozluźnia np.: "Wraz z wzrostem świadomości i proporcjonalnie do tego wzrostu wzmaga się intensywność rozpaczy; im większa jest świadomość, tym intensywniejsza rozpacz"["Choroba na śmierć"] Potem chce mi sie jeść i pić :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: itek Re: Ulubieni Filozofowie IP: *.pomorzany.v.pl 11.11.04, 11:35 Nie jestem pewien czy to nie naduzycie nazywac Ciorana filozofem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o2l Re: Ulubieni Filozofowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 12:09 Cioran nie stworzył jakiegoś systemu filozoficznego, więc nie jest to myśliciel pokroju Hegla czy Kanta. Ale z drugiej strony, skoro niektórzy nazywają Tischnera filozofem... Cioran tym bardziej nim jest (bo na pewno nie kaznodzieją:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: itek Re: Ulubieni Filozofowie IP: *.pomorzany.v.pl 11.11.04, 12:23 Zgadzam sie z Toba.Z nim jest podobnie jak np. z Gombrowiczem, ktorego tez (od biedy) mozna okreslic filozofem.Jednak wydaje mi sie,ze lepszym okresleniem (w obu przypadkach) jest pisarz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sol_bianca Re: Ulubieni Filozofowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 11:34 Stirner - o, tak!!! Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia Re: Ulubieni Filozofowie 11.11.04, 13:28 b. dobrze czytało mi się Nikolaia Hartmanna. polecam :) ontologia i aksjologia. - curiosity killed the cat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: endorfina Re: Ulubieni Filozofowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.04, 20:49 Mam wielu, ale szczególny sentyment do Kierkegaarda, Weil i Nietzschego. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka34 Re: Ulubieni Filozofowie 12.11.04, 19:53 Właśnie czytam 'Ponowoczesność jako źródło cierpienia' Baumana i nie wiem, czy zaliczyć go do socjologów czy do filozofów, chyba do tych pierwszych, zresztą to kwestia definicji. agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia Re: Ulubieni Filozofowie 11.11.04, 23:03 jak godzisz dwie pierwsze postacie z trzecią? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: endorfina Re: Ulubieni Filozofowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.04, 00:17 >jak godzisz dwie pierwsze postacie z trzecią? Zwyczajnie - trzymam na innych półkach. ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
loveandpeace Re: Ulubieni Filozofowie 12.11.04, 13:46 a ja czytam jolante btach-czaine. napisala 'szczeliny istnienia' a ostatnio "blomny umyslu'. to jest filozofia egzystencji, cos z pogranicza filozofii i literatury i dlatego w naszym zapyzialym kraju malo kto odwaza sie cos o niej powiedziec bo nie mozna jej wlozyc w zadna szufladke. Odpowiedz Link Zgłoś
bobofruit99 Re: Ulubieni Filozofowie 13.11.04, 01:14 Oj można włożyć, sama to zrobiłaś, pisząc o "filozofii egzystencji", zresztą moim zdaniem celnie. Ta "filozofia egzytencji" to takie antropologizujące, psychologiczne, humanistyczne itp. interpretowanie Heideggera Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka34 Re: Ulubieni Filozofowie 12.11.04, 19:49 Lubię czytać Luhmanna, fascynuje mi teoria systemów, niestety chwilowo nie mam na to czasu, ale wróce do lektury na pewno... miło mi było przy Leibnitzu, a Zarathustra Nietzschego zakręcała mi w głowie, bardzo przyjemne uczucie. Czy ktoś czytał tu Kanta? Warto, i to bardzo, nie ma co się go bać, wbrew pozorom to facet z niezłym humorem. agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
anetkarobert Re: Ulubieni Filozofowie 12.11.04, 21:09 agnieszka: ślicznie to zabrzmiało "miło mi przy Leibnitzu. Niestety na allegro LEIBNITZ - WYZNANIE WIARY FILOZOFA kosztuje 200 zł, czy to nie za dużo? Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka34 Re: Ulubieni Filozofowie 12.11.04, 22:26 Pewnie że za drogo.Ale ja kupilłam dzieła Leibnitza po niemiecku za wtedy to było jeszcze ok. 24 marki. Miękka okładka. BArdzo mnie wciągało jego wyobrażenie świata, nawet mi się śnił;-), człowiek jako monada pozbawiona okien...ale to było dawno... Czy wiesz może kto przetłumaczył L.? Kiedy wyszła ta książka? Pewnie niedawno.Widac po cenie. agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
anetkarobert Re: Ulubieni Filozofowie 13.11.04, 07:36 Właśnie, nie.Chyba cena z powodu starego wydania, PWN 1969, 535 stron, wydanie I. W aukcji nie napisano kto tłumaczył. serdecznie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bobofruit99 Re: Ulubieni Filozofowie 13.11.04, 01:03 > Czy ktoś czytał tu Kanta? Czytał, czytał... bez Kanta przecież ani rusz we wpółczenej filozofii. Dla tych, którzy nie mieli okazji Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka34 Re: Ulubieni Filozofowie 13.11.04, 07:47 No przepraszam,wyrazilam sie dosyc niejasno: chcialam zapytac,czy ktos czytal Kanta dla czystej przyjemnosci;-)Bo ze sie go musi czytac to wiadomo. Przypomnial mi sie jeszcze Adorno.Nie wszystko jego jest rownie przystepne, ale Minima Moralia i 'Dialektik der Afklärung' wciaga na pewno. Czy mozna zapytac, dlaczego masz na Sartre uczulenie? Nie znam Sartre zbyt dobrze, ale Twoje zdanie na jego temat by mnie interesowalo:-) agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belle Re: Ulubieni Filozofowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 20:18 kołakowski leibniz cioran steiner gray kierkegaard najważniejsi, Odpowiedz Link Zgłoś
anetkarobert Re: Ulubieni Filozofowie 12.11.04, 21:25 Gray, ten od Mężczyźni są...? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agatena Re: Ulubieni Filozofowie IP: *.w82-124.abo.wanadoo.fr 13.11.04, 01:55 Domyslam sie, ze chodzi o filozofa politycznego, Johna Graya, autora m. in. Dwoch oblicz liberalizmu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belle Re: Ulubieni Filozofowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 14:31 tak, dokładnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belle Re: Ulubieni Filozofowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 10:32 ten od liberalizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: psychoo Re: Ulubieni Filozofowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 13:21 > ten od liberalizmu. kochanie, pochwe sobie rozdziaw i gasnice wpakuj. z twoim intelektem to polecam Koło Gospodyń Wiejskich a nie forum Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belle Re: Ulubieni Filozofowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 14:31 To raczej ja tobie, ,,kochanie", polecam Koło Gospodyń Wiejskich, bo z twoim dość prymitywnym myśleniem tylko tam mógłbyś się spełnić - przynajmniej seksualnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belle Re: Ulubieni Filozofowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 14:32 broń boże!!:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: psychoo Re: Ulubieni Filozofowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 15:07 trzy kretynskie posty po to zeby potwierdzic swoja glupote. fajnie, a teraz wypie..j. papa Odpowiedz Link Zgłoś
bobofruit99 Re: Ulubieni Filozofowie 13.11.04, 01:07 Gray? Jaki/jaka Gray? Kurde... nie wiem... Margaret E. Gray Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o2l Re: Ulubieni Filozofowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 10:26 Po Nietzschem dobrze jest przeczytać Szestowa. W ogóle dobrze jest przeczytać Szestowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: itek Re: Ulubieni Filozofowie IP: *.pomorzany.v.pl 13.11.04, 10:55 Wydaje mi sie, ze Twoja propozycja ma sens, jednak zajmie to strasznie duzo czasu.Aby Nietzschego przyswoic potrzebne jest przynajmniej tak ok.5 lat (wersja wielce optymistyczna).W ogole smieszy mnie takie szastanie nazwiskami filozofow :) Ktos tam wymienil ok. 10 swoich ulubionych filozofow. Jaka on musi miec wiedze!!! Przyjmijmy, ze 10% to sa ulubioni filozofowie to zna ich cala setke. Gratulacje!!! A tak na powaznie ten watek powinien miec tytul znani mi filozofowie-to jest chyba blizsze tresci. Odpowiedz Link Zgłoś
butah Re: Ulubieni Filozofowie 13.11.04, 23:56 Interesują mnie przede wszystkim pozycje z zakresu antropologii filozoficznej. Najbardziej przemawiają do mnie próby ujęcia kondycji ludzkiej zaproponowane przez Martina Heideggera w Byciu i czasie (choć przyznam się szczerze, że przez całośc nie udało mi się nigdy przejść,przeskakiwałam "fragmenty fenomenologiczne", za to posiłkowałam się znakomitymi książkami pomocniczymi: Krzysztof Michalski "Heidegger i filozofia współczesna" i "Heidegger dzisiaj" - specjalne wydanie pisma alaetheia, które potem przerodziło się w wydawnictwo.) i "Drogach lasu". Dalej jest dwójka kontynuatorów myśli H. tzn. Hannah Arendt i Jan Patocka. Zygmunt Bauman, zwłaszca modernity and ambivalence i ponowoczesność jako źródlo cierpień Lev Szestov A żeby sprawdzić swoje oczytanie polecam pozycje Rolanda Barthesa: Fragmenty dyskursu miłosnego Mit i znak Właśnie za takimi książkami się ostatnio rozglądam. Może ktoś mi polecic książkę w której literatura zostaje poddana analizie filozoficznej? Dotarłam jak na razie do tekstów Heideggera analizujących wiersze Georga Trakla i do książki Sartra o literaturze. Po lekturze tej ksiązki jescze bardziej utwierdziłam się w przekonaniu, że Sartre przede wszystkim lubi promować własną osobę, a nie zajmować się tematem (jak by nie było narzuconym przez samego siebie). Może ktoś podrzuci mi jakiś tytuł? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: itek Re: Ulubieni Filozofowie IP: *.pomorzany.v.pl 14.11.04, 00:22 > Może ktoś mi polecic książkę w której literatura zostaje poddana analizie filozoficznej? Np.Walter Benjamin-teksty zamieszczone po polsku w Aniele historii (o Prouscie, Kafce, Baudlairze, etc.). Odpowiedz Link Zgłoś
butah Re: Ulubieni Filozofowie 14.11.04, 00:44 Aaa, faktycznie..przecież to czytałam :) Dzięki za przypomnienie Odpowiedz Link Zgłoś
bobofruit99 Re: Ulubieni Filozofowie 14.11.04, 01:40 Oj chętnie posprzeczałbym się o Heideggera i antropologię filozoficzną. Tranzytywność egzystencji jako relacji do bycia utożsamiono z "kondycją ludzką" w latach 40. we Francji, głównie za sprawą Sartre'a, który błędnie tłumaczył heideggerowskie Dasein jako "rzeczywistość ludzką". Krótko mówiąc pytanie o bycie utożsamiono z pytaniem o bycie człowieka, a pytanie o bycie człowieka, zgodnie z intencjami Heideggera, nie jest przecież pytaniem o bycie, tylko pytaniem o byt. Zatem cały postępujący w ten sposób egzystencjalizm wpada w esencjalizm, jest zwykłą racjonalistyczną metafizyką ubraną w szaty ukradzionej Heideggerowi metaforyki. Egzystencjalizm jest zwykłą antropologią filozoficzną, czyli zajmuje się pytaniem "kim jest człowiek?", natomiast Heidegger zasłynął z nie obalonego do dziś zakazu uprawiania antropologii filozoficznej: kto pyta "kim jest człowiek?" Odpowiedz Link Zgłoś
butah Re: Ulubieni Filozofowie 14.11.04, 13:03 Bobofriut99 jestem pod wrażeniem Twojej wiedzy. Co do Heideggera to rzeczywiście nie wyraziłam się precyzyjnie. Oczywiście wiem, że Heidegger pyta o bycie,i że Sartre go źle odczytał. Napisałam, ze H. w jakiś sposób zajmuje się kondycją ludzką (a nie zagadnieniem natury ludzkiej), mając na uwadze jego rozważania dotyczące zagrożeń ze strony technicyzacji, czy też analizę stanów (? można je określić stanami?)troski i trwogi. Zerkam szybko do książki Michalskiego i on jednak skłania się do tezy, że: "fenomenologia jako pytanie o sens bycia - oto program Heideggera. Warunkiem tak pojętej fenomenologii jest jednak pewien projekt sytuacji, w której pytanie to może być zadane. Sytuację tę Heidegger nazywa egzystencją - przekraczaniem bytu ze zwględu na samo bycie, czy, inaczej mówiąc, rozumieniem bycia. albowiem żeby pytać o sens bycia trzeba je już uprzednio w pewnej mierze rozumieć, trzeba rozumieć to, co jest, ze zwględu na jego "jest". A więc właśnie przekraczać byt ze względu na jego "bycie". W ten sposób zarówno "bycie", jak i "byt" okazują się lelmentami pewnej sytuacji - i tylko jako takie elementy mogą być przedmiotem pytania. Założywszy więc projekt sytuacji pozwalającej zadać pytanie o bycie, zakłada się także tak projekt bycia, jak i tego, co jest; w szcególności tego, kto to pytanie zadaje. (...)Zgodnie z własnym programem analiza ontologiczna nie jest pustą konstrukcja umysłową, gdy znajdzie potwierdzenie w życiu codziennym. To znaczy: egzystencja musi się okazać strukturą codziennego życia każdego z nas, musimy ją odnaleźć u podstaw naszych codziennych zachowań, naszych potocznych sklonności, naszych przyzwyczajeń myślowych." Dziękuję za podpowiedzi, zwłaszcza Derrida krytykujący Sartre'a wydaje się ciekawy. Co do pozycji "Holderlin a istota poezji" to słyszałam, że takowa istnieje, ale wpierw wypadałoby poznać twórczośc samego Horderlina. A ja biedna taka obłożona książkami, które trzeba czytać z musu, a nie dla przyjemności, chlip.. I kto mówi, że internet to rozrywka?To ciężka naukowa praca! :) Odpowiedz Link Zgłoś
anetkarobert Re: Ulubieni Filozofowie 17.11.04, 15:41 Znalazłam to, może kupię. www.allegro.pl/show_item.php?item=35082053 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariusz272 Re: Ulubieni Filozofowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 00:13 Dla wszystkich racjonalistów i indywidualistów (są tacy jeszcze?, tutaj ich nie widzę) polecam: Spinoza i ...Ayn Rand. Odpowiedz Link Zgłoś