Dodaj do ulubionych

Genius loci

05.12.05, 20:23
Dotarłem kiedyś do książki Jean-Paula Crespelle'a "Montparnasse w latach 1905-
1930".
Ten pan napisał również o Montmartrze. Obie polecam. Obie traktują o
dzielnicach b. ważnych w historii sztuki (literatury też), o ludziach, tych
znanych i tych zapomnianych.
Czy znacie podobne o innych miastach? Nie żadne tam przewodniki, ale o
miastach sławnych ludźmi, którzy tam żyli i tworzyli?
Szczególnie interesują mnie: Berlin i Moskwa w latach miedzywojennych, Wiedeń
ok 1900r., Londyn za Wiktorii.
Obserwuj wątek
    • Gość: Zdanka Re: Genius loci IP: *.4web.pl 05.12.05, 20:39


      Bardzo polecam literaturę na świecie 8-9/2001 (361-362) Cały numer poswiecony
      Berlinowi republiki Weimarskiej, szczególnie teksty Benjamina i Hessela to
      prawdziwe perełki. Jest to naprawdę świetny literacko numer i...i pozostawmy to
      tak, bo dalej byśmy sie wkurzyli, a po co:)

      idąc dalej takim tropem tryptyk Rutkowskiego "Paryskie pasaże" --------> i
      dlaczego ten Benjamin?:), "Raptularz końca wieku" i "Smierć w wodzie"(to
      zdecydowanie najgorsza część, napisana już dla zysku)

      Odradzam próby czytania ksiazki Czapińskiej "Magiczne miejsca literackiej
      Europy" - przykład jak zniszczyć swietny temat...

      O wiecznej "Wiedeńskiej Apokalipsie" nie trzeba wspominać

      A swoją droga również chętnie trafiłabym na kogos kto dałby mi do ręki ksiazkę i
      powiedział - a to jest świetna ksiązka o wiktoriańskim Londynie...
    • zaba_pelagia Re: Genius loci 05.12.05, 20:43
      najprościej to z Krakowem (bo Berlin to tylko z kabaretem mi się kojarzy i z
      Dziennikami berlińskimi Maria Wasilczikow)
      rzucę więc cytatą:
      "Kraków robi na mnie wrażenie gniazda pijanych pluskiew. Ja nie wiem, jak ty
      myslałeś tutaj wydawać pismo artystyczne. Toż to szaleństwo!"

      smaczne?
      tak pisała Zapolska do Ludwika Szczepańskiego
      za: Jabłońska Krystyna, Ostygłe emocje, KAW, 1984


      PS i kłaniam się nisko za żabie-gi rekultywacyjne inteligencji ;-)
      • ben-oni Re: Genius loci 05.12.05, 20:50
        > PS i kłaniam się nisko za żabie-gi rekultywacyjne inteligencji ;-)

        Ależ proszę bardzo. Ja w tym celu aplikuję sobie drobny remont w mieszkaniu, by
        następnie stracić godność pod wpływem.
        "Czasem trzeba się sponiewierać by przewietrzyć mózg."
        • zaba_pelagia Re: Genius loci 05.12.05, 20:54
          jak mi jeszcze zdradzisz, skąd cytat w sygnaturce,
          to będę zupełnie ża(bie)dowolona ;-)
          • ben-oni Re: Genius loci 05.12.05, 22:11
            Kurde, zajarzyłem!!!!!
            W sygnaturce! To o Pierdzeniu????????????

            Toż to Pantagruel i jego "sprawa sądowa".
        • ben-oni Re: Genius loci 05.12.05, 20:59
          To żadna wielka literatura. Pawełek Kukiz (w końcu mój ziomal) tak spławił
          redaktorka szukajacego sensacji w plotkach o jego gustach.
          • zaba_pelagia Re: Genius loci 05.12.05, 21:04
            aaaaa, to kolega z miasta polskiej piosenki?
            • ben-oni Re: Genius loci 05.12.05, 21:22
              No prawie... Oboje z Niemodlina... wspólne przedszkole... lecz on tam (w
              Niemodlinie, nie w przedszkolu!) został a mnie przeniosło trochę dalej na
              zachód...
    • braineater Re: Genius loci 05.12.05, 22:02
      Cały Claudio Magris - Dunaj, inne Morze, Mikrokosmosy - o rubieżach CK, bardzo
      poetycko w genialnych esejach i powieści.
      "Berliński" numer LnŚ z zeszłego roku (lub zaprzeszłego) z po prostu
      rewelacyjnym felietonem z lat 30 nie pamietam czyjego autorstwa [i po raz
      trzydziesty podejmuje postanowienie przeniesienia komputra do biblioteczki]o
      opustoszałym mieście w czas letniej kanikuły. Kilkanascie stron o tym jak
      pieknie nic sie nie dzieje.

      P:)
      • stella25b Re: Genius loci 06.12.05, 12:31
        Moze byl to felieton Heinza Knoblocha? To najbardziej znany berlinski
        felietonista.
    • Gość: Sam Re: Genius loci IP: 82.160.104.* 05.12.05, 22:03
      O Wiedniu jest trochę we wspomnieniach Canettiego - "Pochodnia w uchu".
    • kubissimo Re: Genius loci 05.12.05, 22:07
      Pozegnanie z Berliniem - zbior opowiadan Christophera Isherwooda, na podstawie
      ktorych nakrecono KABARET z Liza Minelli
      rewelacja :)
    • ada08 Re: Genius loci 06.12.05, 00:08
      Moskwa, w okresie nieco wczesniejszym niż międzywojenny, bo na początku wieku
      do roku 1914 w książce Benedykta Liwszyca "Półtoraoki strzelec", Moskwa głównie
      artystyczna i literacka, futuryści, "Ośli ogon", Majakowski, Chlebnikow ...
      a.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka