11.12.02, 01:16
„WOJNA”
Zadzwonił dzwoneczkami
Batuta w ręce zadrżała
Uderzył dźwiękami
batuta z rąk wypadła
Stoczyli batalię wrócili martwi
Podesty za nimi się skruszyły
Upadli nisko w kanony złudzeń
Mistrz i jego uczeń
dwaj pachołkowie
Potępieńcy cywilizacji
Skłóceni z „morałem”...



Pod tym wierszem i ja się pochwalę że on (jak i inne) zostały przyjęte do
wierszownika - miło mi to tutaj napisać - jednocześnie gratuluje tym którzy
już swych sił tam spróbowali i którym sie udało,piszcie nadal - z
przyjemnością wszystko przeczytamy.
Pozdrawiam!
I jeszcze coś do poczytania(również znajdzie się w wierszowniku):



*** OSOBISTE
Wypaliło się cenne źródło życia
Spłonął duch radości ,miłości .,i wiary
W zgliszczach iskierki się dopalają
Pogorzelisko pachnie smutkiem i
czarną chryzantemą
Zostało nic straciło się wiele
Krzyczało się głośno nie usłyszał nikt
Podeptali popioły
...tam jeszcze przecież tliły się marzenia
Już nikt nie odkryje
jak mogło być pięknie
Już nikt nie chciał dać szansy
na powrót zza drzwi ,bram pustki
i poczucia ciemności
Już każdy zamknął swoje bijące serce
Na koniec już wiatr rozniósł popioły....



;-)
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka