Dodaj do ulubionych

Małpeczki z naszej półeczki

IP: *.wp-sa.pl 21.01.03, 15:46
pamięta ktos taka ksiązke z dziecińtwa
Obserwuj wątek
    • Gość: Lobelia Re: Małpeczki z naszej półeczki IP: 195.187.102.* 21.01.03, 16:08
      Czy to było o chłopcu, który dostał pluszową małpkę,
      potem ją zgubił i różni ludzie pomagali mu szukać, a jak
      nie znaleźli kupowali mu kolejne w prezencie? Aż wreszcie
      miał ich bodaj kilkanaście? Czeskie to chyba było, ale
      autora nie pamiętam.
      • Gość: Jo Re: Małpeczki z naszej półeczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.03, 17:01
        Gość portalu: Lobelia napisał(a):

        > Czy to było o chłopcu, który dostał pluszową małpkę,
        > potem ją zgubił i różni ludzie pomagali mu szukać, a jak
        > nie znaleźli kupowali mu kolejne w prezencie?

        Tak. Dwie pierwsze małpki nazywały się Frycek i Jupko :) Chłopcy, którzy tam
        wystepowali, to Marek, Jarek i Darek. Jarek dostał Frycka na urodziny razem z
        babką ziemniaczaną, ale się wkurzył, bo on chciał scyzoryk. I wtedy Fryckiem
        zaopiekował się najmłodszy Darek. Nie pamiętam, skąd się wziął Jupko? A potem
        faktycznie małpki zginęły (a raczej chłopcy myśleli, ze je zgubili) i chłopcy
        zaalarmowali telegraficznie całą rodzinę prosząc o pomoc w szukaniu :-))) W
        zamian za to rodzina zaczęła im przesyłać małpki różnego rodzaju. Został w to
        wciągnięty nawet Przewodniczący Rady Narodowej :-) Kapitalna książka, ostatni
        raz miałam ją w ręku jako stara gropa siedemnastoletnia, ale zawsze bawiłam
        się przy niej doskonale. Polecam wszystkim. Niestety, nie udało mi się znaleźć
        autora nawet przez Gooogle. Moze jednak ktoś będzie pamiętał? Czeski
        tytuł "Opice z nasi police" :-)
        • Gość: kaaaaaa Re: Małpeczki z naszej półeczki IP: *.wp-sa.pl 21.01.03, 17:58
          Strasznie Ci dziekuję no jasne. Ale książeczka była super!!!!! A ja pamietałam
          tylko tytuł i treść jak przez mgłę!!! Dzieki jeszcze raz!!!! Wszystkim
    • Gość: Bad_Seed Re: Małpeczki z naszej półeczki IP: *.lodz.gazeta.pl 21.01.03, 16:42
      jasne ze tak, kurcze bedac dzieckiem czytala mi to matka i siostra, byla to
      moja ulubiona ksiazeczka :)) juz dobrze tego nie pamietam ale musialo cos w tym
      byc :)
      • Gość: aga Re: Małpeczki z naszej półeczki IP: *.toya.net.pl 21.01.03, 18:04
        Gość portalu: Bad_Seed napisał(a):

        > jasne ze tak, kurcze bedac dzieckiem czytala mi to matka i siostra, byla to
        > moja ulubiona ksiazeczka :)) juz dobrze tego nie pamietam ale musialo cos w
        tym
        >
        > byc :)

        Czytalam , czytalam :)))) Tylko gdzie ona teraz jest ? ! Trzeba przeszukac
        polki w przedpokoju :)
    • Gość: kubu Re: Małpeczki z naszej półeczki IP: *.dwi.uw.edu.pl / 192.168.0.* 21.01.03, 17:25
      AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!

      to chyba jedna z moich najukochanszych ksiazek z dziecinstwa!!!
      o mamo
      i te ilustracje..... :-)

      potem z uporem maniaka nazywalem wszystkie zabawki Frycek :-)
      i marzylem o pojechaniu do Bratyslawy, gdzie nota bene jeszcze nie bylem

      :-)))

      dzieki za odswiezenie pamieci :-)
      • Gość: kubu Re: Małpeczki z naszej półeczki IP: *.dwi.uw.edu.pl / 192.168.0.* 21.01.03, 17:33
        czekam na nagrode :-)

        Małpeczki z naszej półeczki / Krista Bendová ;
        tł. [ze słow.] Maria Erhardt-Gronowska ;
        il. Danuta Imielska-Gebethner.
        Adres wyd Kraków : Krajowa Agencja Wydawnicza, 1978.
        Opis fiz: 124, [4] s. ; 19 cm.


        albo juz wiem
        w nagrode pojde sobie do Biblioteki Narodowej i sobie przeczytam
        wlasnie dzis skonczylem sesje i mam 3 tygodnie wolnego :-)

        pozdrawiam
        • Gość: kaaaaaa Re: Małpeczki z naszej półeczki IP: *.wp-sa.pl 21.01.03, 18:00
          No nie wiem, mogę cię ozłocić w nagrodę! Chcesz?
          • Gość: kubu Re: Małpeczki z naszej półeczki IP: *.dwi.uw.edu.pl / 192.168.0.* 21.01.03, 18:02
            ale obiecaj, ze nie bedzie bolalo :-)
            • Gość: kaaaaaa Re: Małpeczki z naszej półeczki IP: *.wp-sa.pl 21.01.03, 18:07
              A poważnie mówiąc naprawdę dziekuję. Koleżanka dziś mnie o to zapytała bo
              wszyscy ja wyśmieli i nikt nie pamiętał takiej ksiązki. A ja pamiętałam tylko
              tytuł i .... nic więcej>
        • Gość: Jo Klapka w pamięci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.03, 19:13
          > Małpeczki z naszej półeczki / Krista Bendová ;

          Krista Bendova!!! No oczywiście!! Kolejna klapka otworzyła mi się w pamięci...
          A propos pamięci, to w poszukiwaniu tej autorki zajrzałam na aukcję książek
          dla dzieci na allegro.pl Nie do wiary, ile tam tytułów, o których już
          zapomnialam! "Na tronie w Blablonie", "Bursztynowe drzewo", "O królu Guciu i
          królu Maciusiu", "Dar rzeki Fly", "Jurek bądź człowiekiem", "O Jeremiaszu
          Myszowatym" i wiele wiele innych....
    • Gość: staruch Re: Małpeczki z naszej półeczki IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.03, 20:35
      A Frycek mowil zakreconym jezykiem. Wszystkie malpy zdaje sie uzywaly specyficznych jezykow i mialy wymyslane historie pochodzenia. Zreszta, co ja was puczam, jak nawet autorke odnalezliscie! :-)))
      • Gość: Jo Re: Małpeczki z naszej półeczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.03, 21:11
        Gość portalu: staruch napisał(a):

        > A Frycek mowil zakreconym jezykiem.

        Hm, to chyba on nie mał "maczji" i nie mógł przez to podróżować? ;)
    • Gość: ryża małpa Re: Małpeczki z naszej półeczki IP: 4.2.* / *.lublin.mm.pl 21.01.03, 22:07
      Ha! Pamietam , że czytała to nam pani w świetlicy- pół życia sie zastanawiałam
      jaki ta książka ma tytuł. Pamietam tylko, że jedna małpka nazywała sie Frycek
      na skutek czego mojemu najbardziej wyliniałemu misiwi doszyłam sztuczny ogon i
      bez powodzenia udawałam , że jest małpą:-)
      • Gość: Jo Re: Małpeczki z naszej półeczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.03, 22:34

        > Pamietam tylko, że jedna małpka nazywała sie Frycek

        Pamiętam też, że jedna z tych malp była z zielonej pianki, jedna była na
        baterie, i były też takie trzy, z których jedna grała na trąbce, jedna na
        bębnie, a trzecia?... I jeszcze było tak że jedna "mówiła" na "u", inna
        na "e", inna na "i" (dubrunuc, debrenec, dibrinic). Kurczę, nie miałam
        pojęcia, że to była taka kultowa książka! A jak ja strasznie chciałam mieć
        taką kolekcję małpek!!!
        • Gość: karpik Re: Małpeczki z naszej półeczki IP: 212.182.91.* 25.01.03, 22:49
          I czy to w tej książce jak nadawali imiona małpkom elektrycznym to jeden z
          chłopców chciał nazwać ją "żyrandol", bo to takie "elektryczne" imię, a drugi
          stwierdził, że żyrandol to tylko przeszkadza światłu??? W młodości bardzo
          podziwiałam to rozumowanie. Było dla mnie szczytem logiki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka