Dodaj do ulubionych

Podejrzane podobieństwo wątków :)

21.02.07, 12:56
Skończyłem wreszcie "Dumę i uprzedzenie" :) Wylądowała na pierwszym miejscu
mojej top-listy książek J.A.

Oplułem się wafelkiem w autobusie podczas lektury, gdy przeczytałem tekst pani
Bennet (mamusi) o znajomych damach:
"Pani X jest osobą o wykwintnych manierach. Jej córki również są bardzo dobrze
wychowane. Do tego są bardzo brzydkie i właśnie dlatego tak je lubię" (cytuję
z pamięci, więc może z błędami) :))

Ale do rzeczy (z tematu): Specjalnie tak napisałem, żeby Was zaintrygować :)
Chodzi mi jednak nie o podobieństwo u JA, ale u H.Fielding, autorki
"Pamiętnika Bridget Jones". Czy nie uważacie (ci, które/którzy czytali o
Bridget), że jej rodzina miała podejrzanie podobne kłopoty jak państwo Bennet?
= u Bridget mamusia znika z jakimś podejrzanym playboyem, u JA siostra głównej
bohaterki z absztyfikantem
= w obu przypadkach perypetie są na tle sercowo-uczuciowym ale kończą się
dobrze lub w miarę dobrze
= W obu przypadkach bardzo pomaga facet, któremu zależy na głównej bohaterce
ale bez wzajemności (przynajmniej pozornie)
= w obu przypadkach facet działa bez wiedzy danej rodzinki albo niemal bez wiedzy
= w obu przypadkach zaskarbia sobie wdzięczność głównej bohaterki, no i happy
end następuje

Nieźle się H.F. zapożyczyła u J.A. :) A na potwierdzenie tej tezy wypowiedź
samej H.F.:
****
Nie jest tajemnicą, że "Pamiętnik Bridget Jones" korzysta z dorobku prozy Jane
Austen - jej "Dumy i uprzedzenia". Szczególnym tego wyrazem jest nadanie
jednej z wiodących postaci męskich nazwiska Darcy. Helen Fielding mówi o tym
dość żartobliwie: "Pomysły pisarskie i intrygi w wydaniu Jane Austen to
klasyka, która przez wiele wieków dowodziła swojej aktualności. Ja
postanowiłam podkraść jeden z jej pomysłów. Nie sądzę, aby miała coś przeciwko
temu, tak czy inaczej nie ma na to już większego wpływu." Fielding przyznaje
się również, iż jakiś czas temu zafascynował ją obłędnie Colin Firth jako Mr
Darcy z adaptacji "Dumy i Uprzedzenia" BBC.
*****
Reszta tu:

www.stopklatka.pl/film/film.asp?fi=2897&sekcja=6

Macie więcej takich przykładów?
Obserwuj wątek
    • meduza7 Re: Podejrzane podobieństwo wątków :) 21.02.07, 21:05
      W obu przypadkach mamusia ma talent do wprowadzania córki w skrępowanie i
      zakłopotanie,
      jak również w obu przypadkach mamusia o niczym innym nie marzy jak o wydaniu
      córki za mąż.
      A że Bridget jest jedyną córką (już miałam napisać "jedynaczką", ale
      przypomniał mi się brat), więc te mamusine starania walą jej się na głowę z
      siłą tsunami. Bennetówny miały tyle szczęścia, że się to na ich pięć rozkładało.
    • emdziejka Re: Podejrzane podobieństwo wątków :) 22.02.07, 12:13
      Trochę już z dziewczynami dyskutowałyśmy o tym w wątku 'cytat';
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=41399&w=46161186

      :)))
      • tanczacy.z.myslami Re: Podejrzane podobieństwo wątków :) 26.02.07, 09:58
        emdziejka napisała:

        > Trochę już z dziewczynami dyskutowałyśmy o tym w wątku 'cytat'

        A ja, mądry inaczej, się ucieszyłem, że jestem spostrzegawczy... A ja po prostu
        przegapiłem ten wątek... Chyba mi się oczy psują od czytania w autobusach :((
    • 1802l Re: Podejrzane podobieństwo wątków :) 27.02.07, 11:40
      Polecam książkę Rosalind Miles "Legat nienawiści" - to jest współczesna
      wersja "Hamleta". Główny (negatywno-pozytywny) bohater, Philip Koenig
      (czyli "Król") jest połączeniem starego Hamleta i Klaudiusza (ginie podczaas
      noclegu w buszu od ukąszenia podrzuconego mu węża), Szekspirowska królowa
      Gertruda jest rozbita na dwie żony: "złą" Trudi i dobrą Helen, na nowego
      Hamleta sada się dwóch synów: "zły" (mszczący śmierć matki) i dobry, który -
      jak szekspirowski bohater jest s'paraliżowany' wydarzeniami; w Herlen kocha sie
      młodszy brat Philipa, Charles (jest podejrzewany przez pewien czas o zabójstwo
      brata), dwaj "goryle', którzy pomagają przy zabójstwie mają imiona na G i R
      (jak Guildenstern i Rosenkrantz).
    • aiczka Re: Podejrzane podobieństwo wątków :) 17.07.07, 13:11
      > = w obu przypadkach perypetie są na tle sercowo-uczuciowym ale kończą się
      > dobrze lub w miarę dobrze
      W obu przypadkach pojawia się meżczyzna, który zawinił w przeszłości p.
      Darcy'emu i któremu udaje się to ukryć aż nadchodzi ostateczne odkrycie ^_^ - i
      jest to jedna z okoliczności wskazujących bohaterce, jak bardzo się myliła co do
      p. Darcy'ego. Cały pomysł romansu, który zaczyna się od nieporozumień,
      krytycznych uwag, uprzedzeń jest identyczny.
      • mayessa Re: Podejrzane podobieństwo wątków :) 03.08.07, 20:21
        A Darcy tak mi się podoba...
        • meduza7 Mayessa- Twoja sygnaturka :) 13.08.07, 19:04
          Ja to znam w wersji "Mamo, mamo, harcerze idą, mają kompas i mapę..." itd.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka