msmstudio
21.01.09, 16:14
Bez owijania w bawełnę: jestem związany z wydawnictwem MSM Studio, które zadebiutowało książką "Nadaj życiu kierunek". Chciałbym usłyszeć coś na temat sensu (bezsensu?) czytania literatury motywacyjnej, która w intencji autorów ma zainspirować czytelnika i/lub w jakiś sposób ułatwić, urozmaicić czy wzbogacić mu życie.
Z oczywistych powodów bardzo mnie to interesuje. A sprawa jest tym ciekawsza, że naprzemiennie docierają do nas (= do wydawnictwa) wzajemnie wykluczające się opinie na ten temat: po jednej stronie barykady stoją wyznawcy tego typu książek, czerpiący z nich radość i energię życiową, natomiast drugą stronę barykady okupują ich przeciwnicy i prześmiewcy. Większość potencjalnych czytelników - jak to zwykle bywa - stoi gdzieś pośrodku.
A jak to jest z Wami, szanowni Użytkownicy niniejszego forum?