ritakavka 26.08.05, 02:31 stał w pewnym supermarkecie chłopiec o nosku przyklejonym do szyby. patrzył jak pewien pan w fajnej czapce zabija i patroszy ryby. za trzy dni znaleźli jego mamę, która gdzieś straciła głowę. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kati1973 Re: na zdrowie 26.08.05, 11:14 nie zebym sie czepiala o nosku przyklejonym do szyby :) Odpowiedz Link
ritakavka Re: na zdrowie 26.08.05, 11:40 i bardzo dobrze, że się pani "czepia" bo to rozwija dyskusję, a chyba takie właśnie jest założenie forum. "o nosku" jest celowo użyte i mam nadzieję, że to widać. jakoś dla mnie lepiej brzmi niż "stał w pewnym supermarkecie chłopiec z noskiem przyklejonym do szyby", to nawet taki mały żart w tekście. Odpowiedz Link
kati1973 Re: na zdrowie 26.08.05, 11:52 ale to blad a bledow nie powinno sie stosowac a juz w szczegolnosci celowo Odpowiedz Link
ritakavka Re: na zdrowie 29.08.05, 01:05 myli się pani. to błąd użyty po to aby nadać jeszcze wyraźniejszego posmaczku absurdu temu wierszowi i dość radykalnie podkreślić jak długo ten chłopiec miał nosek przyklejony do szyby (tak, aż "o" sprawiło, że "przyklejenie do szyby" stało się cechą własną "noska"). proszę mi też nie zwracać uwagi na to, że gnębię błędy w utworach, a sama je w swoich umieszczam. jeśli ktoś wybroni swojego wiersza - zwracam honor. błędy są jednakowo wulgarne jak przekleństwa, ale dobrze użyte budują niepowtarzalne wrażenie. Odpowiedz Link
kati1973 Re: na zdrowie 29.08.05, 10:39 pozwolę sie nie zgodzić jestem za czytościa języka polskiego Poezja ma również uczyć ale na pewno nie błedów i coś wnosić Odpowiedz Link
kati1973 Re: na zdrowie 31.08.05, 09:10 nie trzeba byc dojrzalym zeby wiedziec ze sie bledow w dzialech literackich nie robi nawet na maturze juz tego ucza jesli nie wczesniej :) Odpowiedz Link
ritakavka Re: na zdrowie 05.09.05, 19:07 nie chwyciła pani gagu, no trudno. dlaczego nie jest pani swobodna, wyluzowana tylko zachowuje się jak na lekcji polskiego w podstawówce? wszystko musi być tak, tak i tak bo tak jest napisane w książce. ferdydurke. trochę swobody literackiej, powietrza! moje utwory z całą pewnością nie będą oddane do analizy na maturze więc jestem spokojna. zabawa słowami, hiperbolizacja poprzez pewne zabiegi to nie błąd. poza tym, a niech to! dla pani mogą być błędem. bezsensowna polemika. Odpowiedz Link
kati1973 Re: na zdrowie 06.09.05, 09:27 jakos dziwne masz zwyczaje krytykujesz innych za bledy a sama je popelniajac piszesz o swobodzie a niektorzy sie zaslaniaja dysleksja :) Odpowiedz Link
ritakavka Re: na zdrowie 09.09.05, 21:03 pani na prawdę nadal nie rozumie różnicy między nagminnymi błędami ortograficznymi, a zamierzonymi "błędami" nadającymi pewien walor utworowi? każdy z nas popełnia błędy, ale jeśli jest się "dys" (absolutnie nie chcę, aby to zabrzmiało nieodpowiednio), to można tekst wkleić do worda który skoryguje błędy. mnie chodzi jedynie o egoistyczną przyjemność czytania, a nie domyślania się o co chodzi. błędy wytykam nie ze złośliwości, ani bynajmniej po to, aby się dowartościować, czy też wywyższyć. chcę pomóc, a doszukuje się w tym pani bóg wie jakiej podłości i zuchwałości. Odpowiedz Link