Dodaj do ulubionych

do gosi...

IP: 81.21.197.* 15.11.03, 22:38
przykro mi ze sie czujesz sie zagrozona redukcja etatow, ale po jakims czasie
ta agitacja staje sie meczaca i wrecz odstreczajaca
po kilku twoich wypowiedziach jestem juz pewna ze jak bibliotekarki wyjda na
ulice by protestowac to ty bedziesz szla w pierwszym rzedzie z najwiekszym
transparentem, wiec zachowaj sily by ci gardlo nie wysiadlo na ulicy!
Obserwuj wątek
    • Gość: gosia do małej IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.11.03, 23:06
      ałć! me serce i duma zostały naprawdę urazone... nie wiem czy się pozbieram.
      uraz psychiczny pozostanie mi chyba do końca życia!!! zadowolona???
      zmieniłam styl jak widzisz:D
      nie wiem co chziałaś tym osiagnać...wyładować frustrację...masz okres albo
      menopauzę...nie możesz znaleźć pracy...chłopak Cię rzucił...wszystko jedno. tak
      czy inaczej współczuję Ci.
      skoro juz tak bardzo chcesz ze mna dyskutować to może lepiej podaj jakieś
      argumenty przeciwko moim wypowiedziom bo tak obrzucać się błotem mozemy jeszcze
      dłuzszy czas ale czy ma to sens? chyba nie. albo podajesz konkretne zarzuty,
      albo daruj sobie i zajmij się polecaniem książek dla piętnastolatek.

      Małgorzata
      • Gość: mala nie tylko ksiazki ksztaltuja charakter osobowosc IP: 81.21.197.* 16.11.03, 11:57
        biblioteka super, samodzielne poszukiwania ok
        wchodzisz do biblioteki i co dalej? jesli nie wiesz czego szukac? nie wiesz na
        co masz ochote?
        jestem pewna ze jezeli ktos wogole jakas ksiazke czyta i chce cos nastepnego
        przeczytac to umie korzystac z biblioteki
        samodzielnie(17 lat) znalazlam kiedys w bibliotece "Szklany klosz" Sylvii Plath
        i szczerze mowiac wpadlam po tej lekturze w lekka depresje i dla mlodych osob to
        nie jest dobra ksiazka(moje zdanie)
        szczerze to wolabym zeby ktos mi wtedy polecil np "Paragraf 22" czy ktorykolwiek
        z kryminalow Agaty Chriestie
        jesli ktos cie pyta jaka ksiazka ci sie podobala co odpowiadasz?
        "biblioteka"? ja nie znam tego tytulu... horror, s-f, p-f, romans?

        osobiscie wole ksiegarnie nie lubie sie rozstawac z ksiazkami

        > nie wiem co chziałaś tym osiagnać...wyładować frustrację...masz okres albo
        > menopauzę...nie możesz znaleźć pracy...chłopak Cię rzucił...wszystko jedno.

        ciekawe jest to co piszesz, nie chcialam wchodzic na grunt osobisty ale po
        twoich postach wydawalo mi sie ze wlasnie ktorys z tych powodow cie gnebi...

        nie wiedzialam ze obrzucam cie blotem... mozesz mi przypomniec, pokazac to bloto?

        a swojego stylu nie zmienilas ciagle nie ma w nim nic procz zlosliwosci,
        dlaczego tak bardzo nie lubisz ludzi ktorzy pytaja?
        • Gość: gosia nie powiedziałam ze one w ogóle to kształtują IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.11.03, 12:46


          > biblioteka super, samodzielne poszukiwania ok
          > wchodzisz do biblioteki i co dalej? jesli nie wiesz czego szukac? nie wiesz na
          > co masz ochote?

          skoro nie wiesz na co masz ochotę to co Ci pomogę rzucone jakieś tytuły? bez
          przesady... nie wiem czy zauważyłaś ale wtakich miejscach jak biblioteka
          ksiażki najczęściej poukładane są działami takimi jak historia, biografie etc.
          albo ze względu na pochodzenie autorów itd. poza tym z tyłu ksiażek najczęściej
          są ich krótkie opisy. co dalej z tym robić chyba już wiesz. kto szuka ten
          zjadzie.

          )
          > szczerze to wolabym zeby ktos mi wtedy polecil np "Paragraf 22" czy
          ktorykolwie
          > k
          > z kryminalow Agaty Chriestie

          wzruszajaca opwowieść... a jeżeli ktoś wtedy poleciłby Ci właśnie "szklany
          klosz"? znowu gdybyanie...

          > jesli ktos cie pyta jaka ksiazka ci sie podobala co odpowiadasz?
          > "biblioteka"? ja nie znam tego tytulu... horror, s-f, p-f, romans?
          >

          a czy słyszałaś moją odpowiedź na to pytanie? nie wiem jak Ty, ale ja nie mam
          jednej odpowiedzi na każde pytanie.

          > osobiscie wole ksiegarnie nie lubie sie rozstawac z ksiazkami

          gratuluję budżetu. mnie na to nie stać.


          > ciekawe jest to co piszesz, nie chcialam wchodzic na grunt osobisty ale po
          > twoich postach wydawalo mi sie ze wlasnie ktorys z tych powodow cie gnebi...

          popatrz, popatrz... miałam takie same wrażenie po przeczytaniu Twoich. jesteśmy
          kwita.

          > nie wiedzialam ze obrzucam cie blotem... mozesz mi przypomniec, pokazac to
          bloto?

          przeczytaj sobie pierwszy post z tego wątku. przypuszczam, ze Twoim zamiarem
          było obrazenie mnie.

          > a swojego stylu nie zmienilas ciagle nie ma w nim nic procz zlosliwosci,
          > dlaczego tak bardzo nie lubisz ludzi ktorzy pytaja?

          oj, dziękuję za komplement, chyba się zaczerwienię.
          jeśli chodzi o tatę i o gorczycę (chyba, nie pamietam jak ona się nazywa) to
          moje pierwsze odpowiedzi wcale nie były złośliwe tylko szczere. to akurat było
          moje zdanie, a że komuś się to nie podoba i uważa to za złośliwe to już nie
          moja wina.ja wcale ich nie darzę antypatią- to Ty myślisz że tak jest.ja im
          tylko odpowiadam na ich pytania.
          co do innych osób ktorym odpowiedziąłma: jeżeli ktoś zadaje głupie pytania i
          mówi jakieś farmazony, to bez owijania w bawełnę mówię im to podajac
          jednocześnie swoje argumenty. c'est la vie! czy zauważyłaś, zeby moje
          odpowiedzi opierały sie tylko na stwierdzniu: nie masz racji i jesteś debilem i
          to koniec? czy ja nigdy nie mówię dlaczego tak sądzę?

          jeszcze coś?

          Małgorzata


          • Gość: mala to jest moje wrazenie IP: 81.21.197.* 16.11.03, 14:30
            nie chce ciebie obrazac, ale kiedy ktos odpowiada tak jak ty
            slysze "balcerowicz musi odejsc" leppera, niezaleznie od tematu, pytania ciagle
            ten sam tekst

            opowiesc nie miala byc wzruszajaca(w pierwszym momencie pomyslalam ze to twoja
            opinia o tej ksiazce)

            ja nie lubie sie ograniczac, do biblioteki ide kiedy szukam czegos konkretnego
            horrorow nie lubie i romansidel, co do reszty nie przywiazuje sie do autora czy
            gatunku i niewiele mi z opisow katalogowych, bo dopiero po przeczytaniu
            fragmentu wiem czy ksiazka mi sie spodoba, czy styl pisarza mi odpowiada
            i tylko odnosnie biblioteczki mojego faceta(ciuchow nie moge w plecaku upchac,
            wiec ksiazka tez max 1 do reki) pytam go co moze mi sie spodobac, nikogo wiecej
            nie pytam bo nie potrzebuje, ale to ja i kiedy ktos mi jakas ksiazke poleca to
            raczej jej unikam, bo wydaje mi sie ze ocenie ja o wiele bardziej krytycznie,
            poki bede pamietac czyjas recenzje

            a skoro jedziesz przyslowiami to... kto pyta, nie bladzi
            tylko nie odpowiadaj ze bladzic jest rzecza ludzka...
            ;)

            biblioteka dobra rzecz tej tezie nigdy nie zaprzecze
            ale kojarzysz "osiolkowi w zloby dano..."?

            sa miliony, miliardy ksiazek
            a 15-latce nie bede polecac bo to juz jest zupelnie inna 15 niz za moich czasow
            i moje propozycje moglyby byc chybione, ale jesli odpowie na pytanie dominiki co
            ja interesuje to moze...

            mnie interesuje wszystko choc nie o wszystkim lubie czytac, a rzucone
            tytuly(najlepiej bez opinii czy opisu) daja to ze podczas wizyty w ksiegarni
            zapala sie czerwona lampka w glowce "ooo o tym chyba gdzies slyszlam" i
            sprawdzam czy mi sie spodoba

            i jeszcze w sprawie blota... moj tekst nie mial cie obrazic, tylko przedstawic
            moje wrazenie, wyobrazenie twojej osoby
            nie wiem czy twoim zdaniem jest cos obrazliwego w zawodzie bibliotekarki,
            osobiscie znam dobrze trzy panie ktore sie tym zajmuja, naprawde mile i duzo
            wiedzace osoby, dobrze zorientowane w ksiegozbiorach ktore maja pod opieka, a z
            twoja postawa widze cie wlasnie w pierwszym szeregu manifestacji

            nie jest to calkiem pozytywna ocena... bo wole postawe tych pan z bibliotek
            ktore znam, ktore zawsze chetnie pomoga, a nie "czytac umie?? to idz se sam
            poszukaj!"
            • Gość: gosia "bez komentarza" IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.11.03, 15:13
              Gość portalu: mala napisał(a):

              > nie chce ciebie obrazac, ale kiedy ktos odpowiada tak jak ty
              > slysze "balcerowicz musi odejsc" leppera, niezaleznie od tematu, pytania
              ciagle
              > ten sam tekst

              to gratuluję. dotąd myślałam, ze wypowiadam sie w tej samej sprawie, na ten sam
              temat tylko dla innego przedziłau wiekowego.

              masz swój sposób na szukanie książęka a ja swój. doradzam swój sposób, ale nie
              powiedziałam ze tylko to jest słuszne. nie będę krytykowała Twojego bo to nie
              moja sprawa więc dlaczego przeszkadza Ci mój? czy ja kiedykolwiek napisałam, ze
              nie ma innego sposobu niż pójść do biblioteki i szukać samemu ksiażek? ja sobie
              tego nei przypominam, więc moze trochę więcej tolerancji dla czyjegos zdania.
              opinie są subiektywne. przedtawiasz swoj, ja swoją a kto inny swoją-na tym to
              polega. skoro już decydujesz się na krytykę to od razu wysuwaj argumenty.
              i nie próbuj mnie przekonać że tylko Ty masz rację.

              nie oburza mnie nazwanie mnie bibliotekarką, nie mam nic przeciwko, ale Twój
              post jest obraźliwy dla nich. pokaż im go to same Ci to powiedzą. zresztą mysl
              sobie co chcesz. wolny kraj. ja nie odebrałam tego pozytywnie.

              Małgorzata
              • Gość: mala ciekawe ze ty sie powolujesz na tolerancje... IP: 81.21.197.* 16.11.03, 15:37
                dobra pewnie jestem przewrazliwiona
                ale w zwiazku z tym mam prosbe, kiedy o cos JA zapytam to nie odsylaj mnie do
                biblioteki(trafiam tam bez problemu)

                bede wdzieczna

                mala

                • Gość: gosia Re: ciekawe ze ty sie powolujesz na tolerancje... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.11.03, 15:42
                  o to się nie martw. w ogóle nie mam ochoty więcej z Tobą rozmawiać-bez urazy.

                  z uszanowaniem
                  MAłgorzata
    • Gość: mala DZIEKUJE jak najbardziej szczerze IP: 81.21.197.* 16.11.03, 15:47
      • Gość: gosia proszę bardzo. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.11.03, 15:50
    • Gość: gosia i zrób to samo dla mnie-proszę. z góry dziękuję:) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.11.03, 15:55
      • Gość: mala nie ma sprawy nie bede cie odsylac do biblioteki IP: 81.21.197.* 16.11.03, 16:20
        :)
        • Gość: gosia najlepiej w ogóle nigdzie mnie odsyłaj... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.11.03, 16:22
    • Gość: gośka do was IP: *.legionowo.eu.org 16.11.03, 17:08
      dziewczyny, a moze się zalogujcie i pogadajcie prywatnie?
      pozdrv.
      też gosia
      też bibliotekarka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka