Dodaj do ulubionych

"Prawa człowieka ochrzczonego"

10.01.10, 08:36
mateusz.pl/czytania/2010/20100110.htm
"Celem przyjęcia chrztu jest udział w życiu samego Boga. Po chrzest
wyciąga rękę ten, kto chce przekroczyć barierę śmierci, kto chce
mieć pewność wiecznej przynależności do Boga. Dokonuje się to przez
polanie lub zanurzenie człowieka w wodzie, z równoczesnym
wypowiadaniem słów: „ja ciebie chrzczę /to znaczy zanurzam/ w Imię
Ojca i Syna, i Ducha Świętego”. W tym momencie serce człowieka
zostaje nie tylko oczyszczone z wszelkiego grzechu, ale i wypełnione
życiem Bożym. Innymi słowy, człowiek staje się święty. Ta świętość
decyduje o naszym pokrewieństwie z Bogiem, stajemy się Jego dziećmi.

Sama tajemnica jakiegokolwiek życia jest dla nas zakryta. Nie znamy
ani tajemnicy życia ukrytej w nasieniu maku, ani tajemnicy życia
promieniującej z paproci, ani tej, którą nosi w sobie biedronka czy
ludzkie serce. Tym bardziej nie znamy tajemnicy życia Bożego. Co
najwyżej obserwujemy, w pewnej mierze poznajemy, objawy życia oraz
rządzące nim prawa.

Jako dzieci Boże, razem z życiem nadprzyrodzonym otrzymujemy na
chrzcie świętym pewne prawa, które wyróżniają nas spośród milionów
ludzi nieochrzczonych. Te właśnie prawa odsłaniają nam rąbek
tajemnicy owego życia, jakie Bóg w nas zapoczątkował.

Pierwszym z nich jest prawo mówienia Bogu — „Ojcze”. Przez chrzest
zmienia się stosunek Boga do nas. Uznaje On nas za swoje dzieci.
Objawia nam siebie jako Ojca, i to zawsze dobrego Ojca, nawet
wówczas, gdy my jako dzieci okażemy się tego niegodni. Od chrztu
modlitwa ma charakter rozmowy rodzinnej. Prośby zanoszone do nieba
nie mają nic z oficjalnych podań czekających na łaskawe załatwienie,
lecz są bezpośrednim spotkaniem dziecka z Ojcem, które ma przystęp
do swego Taty w każdym momencie dnia i nocy. W tym duchu należy
odczytać modlitwę „Ojcze nasz”, najpiękniejszy wzór rozmowy Boga z
człowiekiem i człowieka z Bogiem.

Ochrzczony otrzymuje również prawo spożywania pokarmu
nieśmiertelności. Życie Boże zapoczątkowane w człowieku na chrzcie
ma się rozwijać i osiągać pełnię dojrzałości. Do tego jest potrzebny
Boski pokarm ustanowiony przez Jezusa Chrystusa w Wieczerniku.
Komunię świętą ma prawo przyjąć każdy, kto jest ochrzczony i nie
stracił łaski uświęcającej. Wprawdzie w Kościele katolickim po
chrzcie nie podaje się niemowlętom Komunii świętej, ale one mają już
do niej prawo i tym się różnią od wszystkich nieochrzczonych. Z
punktu widzenia praktycznego decyzję przyjęcia chrztu można
uzasadnić przez pragnienie przystąpienia do stołu Pańskiego, na
którym spoczywa pokarm dający życie wieczne.

Trzecim prawem jest prawo do wsparcia ze strony wspólnoty
kościelnej, która przyjmuje członka w swoje szeregi. Chrześcijanin
należy do parafii, w której przyjął chrzest, i ta parafia
odpowiedzialna jest za niego. On zaś ma wprawdzie wobec niej pewne
obowiązki, ale również ma swoje prawa. Ta wspólnota ma go wspierać w
rozwoju życia religijnego, ona też, gdyby zabrakło mu środków
koniecznych do życia, ma obowiązek podzielić się z nim tym, co
posiada. Wspólnie bowiem proszą Ojca „chleba naszego powszedniego
daj nam dzisiaj”. Chleb zatem, którym dysponuje parafia, jest darem
Ojca, udzielonym w odpowiedzi na ich modlitwę, i należy do
wszystkich.

Czwarte prawo dotyczy dziedziczenia dóbr, jakie posiada nasz Ojciec
niebieski. Każde dziecko ma prawo do udziału w dobrach swoich
rodziców. Podobnie Bóg obiecuje swoim dzieciom dziedziczenie
wszystkich Jego dóbr. A ponieważ cały świat jest Jego własnością,
cały będzie i naszym dziedzictwem. Św. Paweł powiada, że będziemy
sądzić nawet aniołów. Dopiero wtedy objawi się w pełni życie, jakie
zapoczątkowała w nas łaska na chrzcie świętym. Tu na ziemi mamy już
prawo mówić Bogu — „Ojcze”, mamy prawo uczestniczenia w
przygotowanej przez Niego Eucharystycznej Uczcie, i możemy liczyć na
wsparcie duchowe i materialne ze strony Kościoła. Natomiast biorąc
pod uwagę przyszłość, czekamy na udział w szczęściu samego Boga."

Ks. Edward Staniek
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka