Dodaj do ulubionych

Nagrody SARP - Dom pod Gontem a MVRDV

02.12.04, 16:41
Czy ja przesadzam, uznając że nagrodzony przez SARP Dom pod Gontem w Krakowie
jest trochę podobny do MVRDV w Ypenburg w Holandii?

Sami zobaczcie www.archiweb.cz/builds/urban/ypenburg.htm i
www.architectuur.org/mvrdv04.php

A sprawa dotyczy artykułu
serwisy.gazeta.pl/kultura/1,34169,2423033.html


Obserwuj wątek
    • Gość: qmaan Re: Nagrody SARP - Dom pod Gontem a MVRDV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 21:55
      zacytuję:
      ”Pojemnik o ciepłej w nastroju i miłej w dotyku powierzchni z drobnych
      grafitowych kawałków drewna staje się sierścią skóry, chroniącą wewnętrzne
      funkcje mieszkańców i sprawnie reagującą na środowisko” - wyjątek z opisu
      autorskiego.

      Autorzy:

      mgr inż. arch. Sławomir Zieliński
      mgr sztuki Piotr Nawara
      mgr sztuki Agnieszka Szultk

      moze sie czepiam
      ale az dwu mgr sztuki musialo pomoc architektowi
      przerysowac gotowy projekt ze swierszczyka dla architektów
      po numerze baumaistra z ktorego rzną krakusy mozna u nas okreslic dlugosc
      procesu inwestycyjnego

      najsmutniejsze jest to ze osmiesza sie komisja co gazet nie czyta
      i nie wie ze juz wczesniej to zbudowali...

      ale zdaje sie ze ostatnim architektem z jajami co probowal ruszac glowa i nie
      siedzial calymi dniami w empiku byl koszczyc witkiewicz
      później to juz tylko kalkowali

      wlasnie
      trzeba zamowic najnowszy rocznik baumaistra...
      qmaan@gazeta.pl
      • Gość: Łysy Re: Nagrody SARP - Dom pod Gontem a MVRDV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 01:35
        i tu zes mnie (ze tak po krakosku sie wyraze) qmaan zaskoczyl. po pierwsze to
        raczej architekt doradzal magistrom sztuki (a o biennale w wenecji slyszales?).
        to pierwsze primo. a drugie primo jest takie, ze chyba jednak nie obrazki
        przesadzaja o tresci? a moze sie myle? luka przed toba podal dwa linki: jeden
        do strony po czesku, a drugi po niederlandzku. i co? obrazki ogladamy? a moze
        by tak poczytac?

        kilka watkow wczesniej, jest zacytowana wypowiedz bodajze bulandy, ze polska
        architektura, co by o niej nie powiedziec, ma charakter odtworczy. jak ma nie
        miec odtworczy, jak juz od uczelni sie obrazki tylko oglada? sam mowisz,
        swierszczyki dla architektow...
        • Gość: ar Re: Nagrody SARP - Dom pod Gontem a MVRDV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 14:31
          Wyglada bardziej jak skrzyzowanie domkow z Ypenburga z pawilonami MVRDV przy
          wejsciach do parku Hoge Veluwe, bo jednak te w Ypenburgu sa bardzo proste i
          "archetypowe", a dom Moon jest powyginany 'superdutchowo'. Ale nie bede
          krytykowac, bo uwazam, ze to bardzo sympatyczny budynek i bardzo potrzebny -
          dzieki takim realizacjom i u nas, bez wzgledu na to czy sa kalka zachodnich
          projektow, czy nie, moze w koncu niektorzy uwierza, ze nie tylko
          postmodernistyczne dziwactwa nadaja sie do mieszkania.
          • luka Re: Nagrody SARP - Dom pod Gontem a MVRDV 03.12.04, 14:46
            Nie o to chodzi lecz o to czy nie została tu przekroczona granica tego co można
            nazwać "zbyt daleko idącą inspiracją" oraz czy SARP wie co robi?
        • Gość: qmaan Re: Nagrody SARP - Dom pod Gontem a MVRDV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 15:52
          chcemy czy nie to czasy szybkie sa i licza sie tylko obrazki
          do krakusów nic nie mam, az sie dziwie ze o swoim biennale nie wspominasz
          nie krytykuje wygranych za obraz , bo ten jest super,
          ale jest tylko kopia ,
          mozna powiedziec ze znakomity obraz, pochodzi ze szkoly niderlandzkiej ,
          i nic wiecej
          nie ma tu poszukiwan, nie ma pomyslu
          jest tylko transformacja
          nawet najbardziej udana kopia pozostanie tylko kopią
          a to za malo na 1 nagrode
          qmaan@gazeta.pl
          • Gość: KrArch Re: Nagrody SARP - Dom pod Gontem a MVRDV IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.04, 23:04
            Oj, przykro się zrobiło...
            Cytat z serwisu Ronet:
            "Nagrodę Główną i równocześnie nagrodę równorzędną w kategorii mieszkalnictwo
            przyznano za udaną próbę formowania współczesnego w wyrazie wielorodzinnego
            obiektu mieszkalnego w krajobrazie kulturowym Woli Justowskiej w Krakowie,
            odwagę, dyscyplinę i bezkompromisowość budowania bryły obiektu przy bardzo
            dobrym i nieagresywnym wpisaniu go w zastane otoczenie, konsekwencję i precyzję
            w rozwiązaniu detalu obiektu i zagospodarowania terenu, udaną i inspirującą
            próbę rehabilitacji tradycyjnego polskiego materiału pokryciowego – gontu dla
            potrzeb języka architektury współczesnej."
            Ergo, nie tylko za gont, być może jako inspiracja innym budynkiem. Sam bym się
            tym czerwonym świństwem holenderskim nie zainspirował, więc z mojej strony
            brawa dla autora (autorów ??) za zauważenie fajnego sposobu użycia znanego
            materiału i zastosowanie go w moim zdaniem sympatycznej bryłce.
            Gdybym się z Wami zgadzał, to musiałbym potępiać wszystko za wyjątkiem
            realizacji "ze szkła zbrojonego makaronem włoskim", jak mawiał jeden z moich
            wykładowców, bo z tego jeszcze nikt nie budował.
            Pozdrowienia dla poszukiwaczy spisków - sejmowe komisje czekają.
    • Gość: G__D Re: Nagrody SARP - Dom pod Gontem a MVRDV IP: *.do.pl / *.generacja.pl 05.12.04, 00:39
      każdy samochód ma 4 koła i podwozie więc czy od siebie producenci kopiują ... a
      i w pewnym sensie może i tak ale w tym przypadku licze jednak na dobra wolę
      autorów. Luka nie bądź taki cięty może i ty dostaniesz kiedyś jakąś nagrodę w
      życiu :)
    • Gość: Kocurro Re: Nagrody SARP - Dom pod Gontem a MVRDV IP: *.dobrynet.pl / *.dobrynet.pl 06.12.04, 14:41
      Witam po przerwie.Kurcze a kiedyś marudziłem że tu się nie dyskutuje o
      architekturze ....

      Pewnie że koledzy z moon st. zainspirowali sie holenderskim duchem architektury
      ale moim zdaniem to dobrze, że nagrodę dostaje młoda ambitna pracownia. Ich
      projekt nazwałbym raczej twórczym nawiązaniem niż kalką. Dla mnie dużą
      wartością jest to że w naszych warunkach taki budynek mógł powstać, ktoś
      docenił taką estetykę - być może niedługo przestaniemy wpatrywać się tylko
      w "świerszczyki dla architektów" ...

      Co do "nawiązań" do holenderskich szaleństw mnie do szewskiej pasji
      doprowadzają kolejne (widziałem co najmniej cztery projekty w tym dwa
      grupy5!!!) bezmyślne kalki chwytu z budynku MINNAERT Neutelingsa i Riedijka.
      Dla nieznających tematu WIELKIE NA CAŁĄ WYSOKOŚĆ PARTERU LITERKI Z NAZWĄ
      BUDYNKU. To jest kretyńskie nawiązanie - wrzucenie jednego "pizdryka" ot tak
      żeby coś było z "żurnala".

      No ... kończąc wole już świadome inspiracje z kraju tulipanów niż projektowanie
      w stylu: "raz mi się narysuje lewą ręką , raz prawą to bez znaczenia bo budynek
      i tak oceni jego odbiorca" - luźny cytat ze spotkania ze znanym
      warszawskim "Tfórcą".
      • kinky5 Re: Nagrody SARP - Dom pod Gontem a MVRDV 07.12.04, 00:05
        kopia- nie kopia
        fanie ze taki budynek powstal w tym miescie. Bo to co sie czasami buduje w Krakowie to wola o pomste
        do nieba.
        • Gość: acomitam Re: Nagrody SARP - Dom pod Gontem a MVRDV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 10:25
          To moze jeszcze jeden przyklad: Centrum Manhattan w Gdańsku-Wrzeszczu(serwisy.gazeta.pl/kultura/1,34169,2423033.html), a Muzeum Sztuki Współczesnej ZAHA HADID (www.ronet.pl/archi/hadid/3.htm). Moze nie jest to kopia idealna, ale widac ze wzorowano sie na budowie szesciennej budynku ZH, a przynajmniej na formie szescianu wystajacej poza czolo glownej elewacji. Jezeli w budynku ZH wszystko jest poukladane, ma swoje miejsce i jest wyrazem prostoty wrecz, to w CM jest wcisnietym ze swiatowej architektury wątkiem nie pasujacym do reszty wymixowanym z innymi modnymi uwczesnie detalami typu zaluzje :|
          To moje zdanie, moze sie myle, ale mnie to razi. pozdrawiam.

          "wielkie dziela przeszlosci nalezy [TYLKO] analizowac, aby zaczerpnac z nich nowe pomysly dla współczesnego stylu" Viollet-le Duc
          • Gość: Kocurro FORTy versus Zaha Ha-ha IP: *.dobrynet.pl / *.dobrynet.pl 07.12.04, 14:05
            echh ja bym nie szufladkował Zahy i Fortów. Nie to samo podwórko i nie ta sama
            architektura. Zawsze możesz doszukać się jakiegoś nawiązania. A co według
            Ciebie pasowałoby do reszty? Rekonstrukcja pierzei ul.Grunwaldzkiej w stylu XIX
            w? Sądząc po cytacie z le Duc'a pewnie tak :)))

            Moim zdaniem ( ach ci egocentryczni architekci :P ) Chłopaki z FORTu są dobrymi
            rzemieślnikami.Nie są zadziwiająco odkrywczy. Ich budynki mają wysmakowane
            proporcje, mają dobrze wyeksponowany nowoczesny detal, nawet jeśli są to "banał-
            bezczebelki" nie odkryjesz w nich wielkiego przełomu w stylu Zahy ale są
            przemyślane i dopracowane.

            Nie zgodzę się do końca z tym co piszesz o braku "poukładania" w tym budynku.
            Manhattan jest jak na centrum handlowe zadziwiająco stonowany - proste wnętrza,
            spokojne detale.Popatrzysz na takiego "Madisona" czy Poznański Browar, kolejne
            bzdurne stylizacje niby - rekonstrukcji historycznych, od razu chwycisz
            różnicę. Nie ma w ich realizacjach typowego dla Gdańska historyzmu. No i w
            Gdańsku jest to jedna z niewielu (niestety) realizacji w dużej skali i na
            wysokim poziomie.

            Tyle obrony Manhattanu. Gdańskie tematy budzą u mnie duże emocje :))))
            • Gość: acomitam Re: FORTy versus Zaha Ha-ha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 18:33
              Nie chce szufladkowac tu ZH do F i krytykowac CM, ktore wsumie wyglada lepiej na swoim miejscu niz wygladalaby "Rekonstrukcja w stylu XIX
              w". Chodzi mi przede wszystkim o przedstawienie glownego nurtu owczesnej architektury polskiej (podkreslam glownego bo sa poboczne, nieliczne odbiegajace od tego ;]) polagajacego na kopiowaniu innych dziel, a przynajmniej na nasaldowaniu ich detali nieumiejetnie laczac w cos innego. Z zalozenia projektatna ktory cos przedstawil (oryginal) mialo to jakis cel, czemus mialo slozyc, mialo swoja dusze - sacrum; a taka kopia? czemu ma sluzyc? Chyba ze ktos dopracuje sobie ideologie do skopiowanego detalu :/. Boli mnie ze wiekszosc arch podchodzac do nowego tematu szuka "inspiracji" w innych istenijacych budynkach i tą inspiracje gubia zaraz na poczatku kopiujac dany detal. I stad ten cytat le Duc'a nawizujacy nie tylko do XIXwieku tylko do calej histori, a przez to takze do czegos co bylo wybudowane chocby w zeszlym roku - to juz niestety historia, ktora my sami tworzymy; ze nalezy sie inspirowac, nie kopiowac.
              Co do CM, to byla moja proba oceny budynku ze zdjecia, bo go nie widzialem w real'u wiec zwracam honor, nie powinienem sie wypowiadac (razi mnie tenwystajacy szescian a'la ZH).
              Pozdarawiam, le Duc to nie moj idol ;]

              Haos ma swoj porządek, a Gaudi go odkrył.
              • Gość: KrArch Re: FORTy versus Zaha Ha-ha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.04, 00:35
                Aleście się zamotali w tych erudycyjnych popisach. No pięknie - ZH, F, CM, ...
                co by tu jeszcze dorzucić, żeby wyjść na lepszego znawcę.
                Ludzieńki, przecież jakby ludzie od siebie nie zrzynali to nie mieli byście
                gotyku, baroku, rokoko itd.
                Jeden z moich wykładowców mawiał w przypływie dobrego humoru: "...z
                architekturą jest jak z kobietą, jak jest dobra, to trzeba ja zerżnąć..."
                Ot co.
                • Gość: acomitam Re: FORTy versus Zaha Ha-ha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.04, 01:03
                  Kazdy okres czasu charakteryzuje jakis styl, co samo przez sie stanowi o tym ze beda to podobne budowle majace wiecej lub mniej cech wspolnych. Tylko rzecz w tym ze wiekszosc arch wybiera droge pt: ..rznac ile sie da ;]
                  ps. Za znawce sie nieuwazam, wrecz przeciwnie wiem ze malo wiem (na studia arch dopiero sie wybieram), a wszstko co pisze to sa tylko moje wlasne przemyslenia, wiec moge sie mylic. pozdrawiam.
                  • Gość: Kocurro Re: FORTy versus Zaha Ha-ha IP: *.dobrynet.pl / *.dobrynet.pl 08.12.04, 08:37
                    Oj .. nie chce gasic zapalu adepta architektury ! Wiesz Manhattan stoi jakieś
                    100 - 200 m od mojego domu wiec sie emocjonuje.Wracajac do tematu - Masz duzo
                    racji w tym co piszesz. W końcu co tu daleko szukać przed wojną tworzyliśmy
                    własną czytelną odmianę ruchu Modernistycznego (popatrz na "Preasens").
                    Zachęcam do dalszej dyskusji :))))

                    Uwaga KrAcha - zgadzam się że architektura jest "kontekstualna" (ale sie
                    wymądrzam - boki zrywam na samą myśl :)))))) )tylko na litość Boską -
                    "zrzynać" inteligentnie. No i lepiej nie chwalić się przy tym super
                    innowacyjnością. Czasem można nieco wtopić, zwłaszcza jak to się robi z mądrą
                    miną i poczuciem wyższości (wciąż pije do wykładu warszawskiego Tfórcy).
                    • Gość: acomitam Jaka droga.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.04, 10:54
                      Troche zmienie temat. Dekonstruktywizm bedacy kolejnym rozwinieciem abstrakcjonizmu geom. i org. stanowi owczesnie bardzo silnie rozwijajacy sie nurt arch (Hadid, Gehry, Libeskind). Skoro sztuka jest odbiciem lustrzanym czasow w ktorych sie rozwija, a architektura jest jej najwiekszym ogniwem, zastanawia mnie co bedzie cechowalo nasze czasy i dlaczego akurat ten a nie inny styl. Nie wiem czy dekonstruktywizm bedzie na tyle silny aby temu sprostac i stac sie nasza wizytowka. Byc moze tak bedzie, poniewaz nowe technologie pozwalaja budowac nam budowle coraz bardziej zblizone do natury - od wiekow bardziej lub mniej udolnie probowalismy nasladowac nature, a teraz mozemy ja nasladowac jeszcze bardziej. Czlowiek zawsze dazyl do tego aby tworzyc na wzór otaczajacego go swiata.
                      Wiec jaka droga...? Pytanie raczej retoryczne...
                      Pozdrawiam.
    • Gość: ona Re: Nagrody SARP - Dom pod Gontem a MVRDV IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.04, 18:52
      Nie są podobne. Ten w Krakowie jest dużo lepszy. Trzeba na zywo zobaczyć.
      Pozdrawiam.
      • Gość: kot Re: Nagrody SARP - Dom pod Gontem a MVRDV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.04, 20:12
        Czyżby echo "Shingle Style"...
        Całość ciekawa, intrygująca i miła w dotyku :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka