Dodaj do ulubionych

Architektura wnetrz

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 22:23
Potrzebuję porady. Jestem z Warszawy. Chciałabym zająć się architekturą czy
raczej aranżacją wnętrz. Jestem historykiem sztuki, mam wiedzę o wzornictwie,
zdolności plastyczne i wyczucie estetyczne. Architektura wnetrz to mój konik.
Nie mam jednak wykształcenia kierunkowego ani plastycznego. Co zrobić aby móc
dzialać w tej dziedzinie?? O ile się orientuję studiów podyplomowych takich
nie ma. Być może jakiś kurs, ale jaki i gdzie? Sens ma tylko solidny i czegos
uczący a mnóstwo naciągaczy na rynku. Sama zamierzam nauczyć się AutoCADa,
mogę poczytać fachową literaturę, to nie problem. Ale czy to wystarczy??
Będę wdzięczna za podpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • pishor Re: Architektura wnetrz 01.06.06, 22:33
      Projektowanie wnętrz na Autocadzie? No, no...
      • Gość: Majka Re: Architektura wnetrz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 00:44
        A nie? Tego programu wszyscy wymagaja na lewo i prawo :) Do AutoCADa są podobno
        nakładki do proj. wnętrz. Jest jeszcze ArchiCAD.
      • Gość: AIA Re: Architektura wnetrz IP: *.hsd1.il.comcast.net 02.06.06, 04:30
        Drogi pishorze, co masz przeciwko projektowaniu wnetrz w autocadzie ? to
        normalna procedura oddajesz rzuty i elewacje , a jak trzeba to wytlaczasz i
        robisz rendery w maxie, skad to zdziwienie?
        • pishor Re: Architektura wnetrz 02.06.06, 08:22
          Gość portalu: AIA napisał(a):

          > Drogi pishorze, co masz przeciwko projektowaniu wnetrz w autocadzie ? to
          > normalna procedura oddajesz rzuty i elewacje , a jak trzeba to wytlaczasz i
          > robisz rendery w maxie, skad to zdziwienie?
          Cóż. Nie mam nic przeciwko, a to "no, no" to był raczej wyraz podziwu, a nie
          zdziwienia. Widziałem ten program parę razy, a i z wnętrzami miałem trochę do
          czynienia. Wydaje mi się po prostu, że jest kilka innych programów, lepiej się
          do tego nadających.
          • kolowawa Re: Architektura wnetrz 02.06.06, 08:41
            ja własnie tak robie
            projekt w auto cadzie
            a render w maxie
            jak potrzeba rys roboczy to fachman dostaje wydruki z ac
            jak slicznosci dla klienta to renderek z maxia
            a nie wiem dlaczego auto cad miałbu się nie nadawac do wnetrz?
            za skaplikowany czy wnetrza za proste?
            wazne zeby mozna było narysowac co sie chce i co jest potrzebne
            jak pózniej zrobie dwg to i tak prawie kazdy otworzy sobie w czym chce

            ucz sie auto cada i maxa to najlepsza kombinacja
            • Gość: gosc Re: Architektura wnetrz IP: *.acn.waw.pl 02.06.06, 09:39
              kolowawa napisał:
              > ucz sie auto cada i maxa to najlepsza kombinacja

              zwłaszcza cenowa. 30 tys. rocznie za soft do aranżacji za stawkę 30zł/m2 :]
              • Gość: Majka Re: Architektura wnetrz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 21:01
                A co to jest ten Max?
                Kolowawa, a kto to kupuje legalnie??;)
                • Gość: Majka Re: Architektura wnetrz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 21:02
                  To do gościa było.
                  • Gość: Fachmeno Re: Architektura wnetrz IP: *.dowco.com 02.06.06, 21:38
                    Nie wierz tym wirtuozom od Arcona - zadufana w sobie grupa dekoratorow!
                    • Gość: autor Re: Architektura wnetrz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 22:31
                      mozna miec legalne kopie za darmo
                      od tego a triale ,wersje edu i inne friki
                      zeby sie uczyc jak chce Majka
                      nie trzeba wydac 30 000 zł
                      kazdy producent oprogramowania udostepnia do nauki wersje na innych zasadach
                      niz komerszial
                      a przeciez napisała wyraznie,,chce się uczyc
                      i w pożo
                      na stadionie jest wersja edu za 20 zł za maxa 8
                      za godzine pracy wezmie 30 zł to jescze zostanie na piwo i hama-burgera
                      a swoja droga co za róznica czy pracowac na rąbanym archicadzie czy maxie?
                      jak juz sie uczyc to na dobrym
                • Gość: aga Re: Architektura wnetrz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.06, 22:27
                  Max to jest taki program, w którym możesz wymodelować wszystko, a nstępnie to
                  elegancko wyrenderować. Jak się postarasz mozesz stworzyć fotorealistycznna
                  wizualizaję.
                  Problem polega na tym, że trzeba się tego dosć długo uczyć.

                  Na pocieszenie dodam, ze czasami lepiej "sprzedać" projekt bez wizualizacji lub
                  na schematycznej wizualizacji. Real zbyt dużo może pokazywać i projekt moze
                  ciągnąć się w nieskończonosc ("a jak będzie to wyglądało z taką lampą/kolorem
                  ścian/innymi płytkami").

                  Pzdr
                  • pishor Re: Architektura wnetrz 02.06.06, 23:39
                    Gość portalu: aga napisał(a):
                    > Na pocieszenie dodam, ze czasami lepiej "sprzedać" projekt bez wizualizacji
                    lub
                    > na schematycznej wizualizacji. Real zbyt dużo może pokazywać i projekt moze
                    > ciągnąć się w nieskończonosc ("a jak będzie to wyglądało z taką lampą/kolorem
                    > ścian/innymi płytkami").
                    He, he, he.
                    Klientu lepiej za dużo nie pokazywać? Jest w tym nieco prawdy. No ale w końcu
                    nie można też ukrywać wszystkiego :) Niech i on może sobie pomarudzić.
                    • Gość: aga Re: Architektura wnetrz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.06, 11:17
                      Pishor, jasne - marudzenie prawem klienta, ale wiesz, jak się robi dziesiątą
                      wersję bo klienta fascynuje oglądanie swojego nieistniejacego mieszkania w
                      różnych wariantach, to mogą tak zwane czułki opaść;-)

                      Ostatnio robię same CADy, a wizki tylko dla wybranych, jest to dobra metoda.
                      • pishor Re: Architektura wnetrz 03.06.06, 14:33
                        :D Wiem, to boli. Ale twardym trzeba być :)
                        • Gość: Majka Re: Architektura wnetrz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 17:50
                          No dobra. A teraz mam pytanie: czy jest tu ktoś kto nie ma wykształcenia
                          architekta albo architekta wnętrz a zajmue się z powodzeniem aranżacją wnętrz??
                          • Gość: gość portalu Re: Architektura wnetrz IP: *.acn.waw.pl 03.06.06, 18:23
                            Gość portalu: Majka napisał(a):
                            > No dobra. A teraz mam pytanie: czy jest tu ktoś kto nie ma wykształcenia
                            > architekta albo architekta wnętrz a zajmue się z powodzeniem aranżacją wnętrz??

                            do aranżacji wnętrz potrzebujesz wyłącznie zmysłu plastycznego. aranżacja to
                            tworzenie kompozycji z mebli ;)

                            z powodzeniem zajmuję się architekturą wnętrz choć jestem tylko plastykiem po
                            liceum plastycznym. wiedzy technicznej potrzebnej do projektowania wnętrz (nie
                            kompozycji z mebli) nie da Ci żadna uczelnia. informacje dotyczące instalacji
                            sanitarnych, wodnych, elektrycznych, klimatyzacji i wentylacji musisz nauczyć
                            się w praktyce. sama lub pod okiem doświadocznego pracodawcy. informacje
                            dotyczące sprzętów łazienkowych, ceramiki, baterii, sprzętu agd, audio, mebli,
                            oświetlenia, materiałów wykończeniowych itd. będziesz uczyć się całe życie, nie
                            z książek ale z materiałów dostarczanych przez producentów. zagadnień
                            budowlanych spotykanych przy realizacji wnętrz najlepiej nauczysz się od
                            wykonawców robót. ale samego podejścia do projektowania nauczysz się sama lub na
                            prawdziwej architekturze na politechnice. mi wystarczył pierwszy rok ;)
                            • pishor Re: Architektura wnetrz 03.06.06, 18:45
                              Mądrze powiedziane.Trudno się nie zgodzić.Chociaż nie wystawia to najlepszej
                              cenzurki kadrze akademickiej.Tej kształcącej na kierunkach "wnętrza".
                            • Gość: Spacedreamer Re: Architektura wnetrz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 19:31
                              bullshit!
                              • pishor Re: Architektura wnetrz 03.06.06, 20:22
                                Eee tam. Dobrze powiedział. Niestety. O to kształcenie mi chodzi...
                              • Gość: gość portalu Re: Architektura wnetrz IP: *.acn.waw.pl 03.06.06, 22:43
                                Gość portalu: Spacedreamer napisał(a):
                                > bullshit!

                                w którym miejscu?
                                w tym że do aranżacji potrzebny jest stylista a nie projektant?
                                czy może w tym że studia architektoniczne w polsce są niezbędne do projektowania
                                wnętrz, bo przecież każdy wie że od razu po studiach absolwent umie domy stawiać ;)
                                • Gość: Spacedreamer Re: Architektura wnetrz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 22:50
                                  Bullshit No 1:
                                  "do aranżacji wnętrz potrzebujesz wyłącznie zmysłu plastycznego. aranżacja to
                                  tworzenie kompozycji z mebli ;)"
                                  Bullshit No 2:
                                  "zagadnień budowlanych spotykanych przy realizacji wnętrz najlepiej nauczysz
                                  się od wykonawców robót"
                                  Bullshit No 3:
                                  "...ale samego podejścia do projektowania nauczysz się sama lub na
                                  prawdziwej architekturze na politechnice. mi wystarczył pierwszy rok ;)"
                                  • Gość: gość portalu Re: Architektura wnetrz IP: *.acn.waw.pl 03.06.06, 22:57
                                    jakieś argumenty? :)
                                    • Gość: Spacedreamer Re: Architektura wnetrz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 23:05
                                      Jeśli uważasz, że aranżowanie/projektowanie wnętrz to tworzenie kompozycji z
                                      mebli, to nie bardzo widzę sens tłumaczenia czegokolwiek.
                                      Wyraziłem swoją opinię i tyle.
                                      • Gość: gość portalu Re: Architektura wnetrz IP: *.acn.waw.pl 03.06.06, 23:24
                                        Gość portalu: Spacedreamer napisał(a):
                                        > Jeśli uważasz, że aranżowanie/projektowanie wnętrz to tworzenie kompozycji z
                                        > mebli, to nie bardzo widzę sens tłumaczenia czegokolwiek.
                                        > Wyraziłem swoją opinię i tyle.

                                        czytasz wybiórczo. mi termin "aranżacja" kojarzy się dekoratorstwem i stylizacją
                                        a nie projektowaniem architektury wnętrz. czyli z sytuacją w której klient prosi
                                        o dobór mebli i kolorystyki a nie o pomysł na wnętrze.

                                        ale to tylko problem terminologii. a inne bulshity? :)
                                        • Gość: aga Re: Architektura wnetrz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.06, 11:39
                                          Sorry, ale żeby "dobrać meble i kolorystykę", "udekorować" "wystylizować'"
                                          wnetrze TRZEBA mieć na to wnętrze pomysł. Jest to proste jak budowa cepa i
                                          rzeczywiscie nie trzeba studiów aby to pojąć.

                                          No cóż, aby wykonywać ten zawód trzeba przede wszystkim opanować podstawowe
                                          zasady logicznego myslenia.

                                          Choć z jednym się zgodzę - pierwszy rok architektury bardzo duzo daje, bo
                                          poznaje się wtedy podstawowe zasady kompozycji, a jest to wiedza niezbędna do
                                          projektowania czegokolwiek.
                                          • Gość: gość portalu Re: Architektura wnetrz IP: *.acn.waw.pl 04.06.06, 12:53
                                            Gość portalu: aga napisał(a):

                                            > Sorry, ale żeby "dobrać meble i kolorystykę", "udekorować" "wystylizować'"
                                            > wnetrze TRZEBA mieć na to wnętrze pomysł. Jest to proste jak budowa cepa i
                                            > rzeczywiscie nie trzeba studiów aby to pojąć.

                                            aż takie proste to nie jest bo aranżacja wymaga od twórcy wyczucia estetycznego
                                            i zdolności plastycznych. przy aranżowaniu nie rozwiazuje się problemów
                                            funkcjonalnych i budowalnych jak w przypadku architektury wnętrz. ale może się
                                            czepiam ;)


                                            > No cóż, aby wykonywać ten zawód trzeba przede wszystkim opanować podstawowe
                                            > zasady logicznego myslenia.
                                            > Choć z jednym się zgodzę - pierwszy rok architektury bardzo duzo daje, bo
                                            > poznaje się wtedy podstawowe zasady kompozycji, a jest to wiedza niezbędna do
                                            > projektowania czegokolwiek.

                                            podstawowe zasady kompozycji to chyba już trzeba mieć poznane wcześniej.
                                            przecież na tej mniej więcej podstawie przebiega selekcja kandydatów, zarówno na
                                            architekturę na politechnice, jak i na architekturę wnętrz na asp.
                                            ale to własnie na architekturze uczy się zasad logicznego myślenia. uczy się
                                            tego że projektowanie nie jest nauką ścisłą którą przekazuje się w podręcznikach
                                            i tego że architekt (także wnętrz) pownien być "dyletantem", czyli zanać się na
                                            wszystkim po trochu :)
                                            • Gość: od roboty w glinie Re: Architektura wnetrz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 13:57
                                              to zycie i klienci weryfikuja czy sie jest projektantem wnetrz czy sie nie jest
                                              a nie kwity i zaświadczenia
                                              poniewaz rozwiązałem teraz umowa z firma z która pracowałem od roku
                                              to wysłłem sobie jakies 800 maili do firm z propozycja współpracy i robienai
                                              wizek w 3d maxie
                                              i odpowiedziało mi ok 20 firm z róznych branz
                                              ale jeden pacan (architekt ) poradził mi robienie w glinie

                                              jesli 20 firm akceptuje moja robote w glinie
                                              a jeden pacan nie to chyba zycie mnie zweryfikowało

                                              a wsoja droga ilu jest architektów którzy do tej pory nie wypałzli poza
                                              rapidograf ?
                                              i tez robia projekty

                                              a projekty pacana ,któremu sie nie spodobały moje wypociny
                                              wcale nie sa lepsze (na jego stronie)
                                              wiec jego krytyka to chyba nie jest konstruktywna krytyka
                                              a raczej coś w rodzaju zalu co ściska posladki ze moze odboire mu klienta?
                                              i tu sie z nim zgodze
                                              • Gość: gość portalu Re: Architektura wnetrz IP: *.acn.waw.pl 04.06.06, 15:45
                                                Gość portalu: od roboty w glinie napisał(a):
                                                ...
                                                > a projekty pacana ,któremu sie nie spodobały moje wypociny
                                                > wcale nie sa lepsze (na jego stronie)
                                                > wiec jego krytyka to chyba nie jest konstruktywna krytyka
                                                > a raczej coś w rodzaju zalu co ściska posladki ze moze odboire mu klienta?
                                                > i tu sie z nim zgodze

                                                obawiam się że żaden projekt nigdy nie zaczyna i nie kończy się na wizualkach :)

                                                btw to ty się tu ogłaszałeś z hasłem o przesłaniu "po co ci projekt wnętrz,
                                                zamów u nas wizualkę"? ;)
                                                • Gość: Majka Re: Architektura wnetrz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 17:00
                                                  Ja przede wszystkim na pewno nie chcę się zajmować "ustawianiem mebli" ;)) To
                                                  chyba nie o to chodzi, może złego terminu użyłam bo jednak chodzi mi bardziej o
                                                  architekturę wnętrz, czyli zaplanowanie całego wnętrza mieszkalnego łącznie z
                                                  rozmieszczeniem urządzeń, ścianek działowych, stylu, kolorystyki, materiałów itp.
                                                  Czy są studia podyplomowe z architektury wnętrz?? Nie mam sensu abym robiła 5
                                                  lat arch. wn. np na ASP bo po 1: jestem na to juz za stara a po 2 mam studia w
                                                  dodatku związane ze sztuką i nie potrzebne mi drugie 5 lat nauki. Rozumiem że
                                                  dużó mogę nauczyć się sama ale nie wszystkiego.
                                                  • Gość: Spacedreamer Re: Architektura wnetrz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 18:16
                                                    Ostatnio dostałem cv od dziewczyny, która skończyła historię sztuki
                                                    i bardzo interesuje się wnętrzami - nawet na kurs Corela chodzi!!!
                                                    Chciała u mnie pracować, twierdząc, że szybko się uczy.
                                                    Myślenie projektowe to nie tylko logika, to przede wszystkim myślenie
                                                    abstrakcyjne, często nielogiczne. Stosując tylko logikę, wszyscy
                                                    dochodzilibyśmy do takich samych rozwiązań.
                                                    Skoro masz dyplom historka sztuki, to może z równym powodzeniem
                                                    zostaniesz malarką, rzeźbiarką, grafikiem w ciągu roku.
                                                    Z tego co wiem, to są teraz jakieś studia podyplomowe na wnętrzach,
                                                    ale przeznaczone dla absolwentów innych kierunków ASP.
                                                    A co Ci szkodzi zdawać na wnętrza na ASP - zawsze można zrezygnować jak się
                                                    będziesz nudzić.
                                                  • Gość: do roboty w glinie do goscia goscia portalu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 20:19
                                                    nie ogłaszałem sie tu z wizualkami bo i tak zap.... po 15 godzin na dobę
                                                    więc jaki sens
                                                    a tak z praktycznej strony :
                                                    zeby zrobic wizualke to chyba trzeba najpierw projekt
                                                    ja najpierw robie w auto cadzie
                                                    a pózniej dopiero mozna zrobic wizualke w maxie
                                                    inaczej to co sobie zwizualizujesz ?
                                                    majac projekt w auto cadzie mam rysunki techniczne dla kazdej ekipy
                                                    czy murarza ,czy glazurnika
                                                    a na kiego mi wizualka jak nie mam rysunków?
                                                    jak klient będzie chciał robic realizacje to drugi raz bedę mu robił robotę
                                                    a tak mam juz wszystko przygotowane
                                                    a renderek zrobi sie ot tak
                                                    zeby ciocia klienta była zadowolona
                                                  • Gość: aga Re: do goscia goscia portalu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.06, 10:56
                                                    Każdy ma swój system. Przy bardziej ambitnym zadaniu wolę robić najpierw w
                                                    maxie wizualkę i w ten sposób projektować, widzę od razu efekt i na bieżaco
                                                    modyfikuję. CADy na końcu (albo i nie), dla wykonawców, jeśli jest taka
                                                    potrzeba. Z reguły nie ma, bo na wizkach wszystko widać.

                                                    Jednak wiele projektów nie wymaga wizualki, gusta klientów są czasami bardzo
                                                    zbieżne i człowiek po prostu pracuje na szablonach i dokładnie wie jaki efekt
                                                    osiągnie takimi a nie innymi działaniami.

                                                    Sposob pracy jednak ma chyba najmniejsze znaczenie, liczy się efekt;-)
                                                  • Gość: do roboty w glinie do agi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 11:19
                                                    ciekawe jak np hydraulik zorientuje sie z wizki w którym miejscu zrobic
                                                    przyłacza?
                                                    a jak cady nie potrzebne to raczej poprzestajemy na rysunku dla ciooci
                                                    a nie realizacji dla klienta
                                                    przeciez bez rysunku wykonawczego nie ma realizacji
                                                    sama wizka to tylko bajer i kit
                                                    mui być ładna ale do wykonania potzreba konkretów,wymiatrów a nie tapet i
                                                    radiositi
                                                    własnie na tym chyba polega projekt
                                                    a nie na przestawianiu mebelków
                                                    mebelek sobie przesuna sami na rikitikitak
                                                    a sciana zostanie na zawsze
                                                    i to jest wg mnie projekt a nie nawet najlepsza wizka
                                                    wizka w maxie(sam je robie) raczej słuzy temu zeby kliet zamówoił u cioebie
                                                    własnie projekt z wymiarami do realizacji
                                                    i to wtedy jest projekt
                                                    jestem inz i dla mnie projekt to cos wg czego mozna to zrobic a nie tylko
                                                    popodziwać
                                                  • Gość: Majka Re: Architektura wnetrz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 23:06
                                                    To nie wchodzi w grę :)))) Tak jak napisałam nie interesuje mnie 5 lat studiów
                                                    bo zanim je skończę będę za stara na rozpoczęcie tego zawodu, chcę się nauczyć
                                                    szybko i szybko zacząć się tym zajmować, od prostych rzeczy do coraz bardziej
                                                    skomplikowanych oczywiście. Poza tym te studia są tylko dzienne na ASP i po
                                                    prostu na nie mnie już nie przyjmą :)
                                                    Hehe, historyk sztuki nie zostanie malarzem czy rzeźbiarzem, historia sztuki to
                                                    teoria i badania nad sztuką, nie trzeba mieć do tych studiów żadnych talentów
                                                    plastycznych.
                                                    Ja wiem że myślenie projektowe to myślenie przede wszystkim abstrakcyjne,
                                                    kreatywne i wyobraźnia przestrzenna - tą wiem że mam na wysokim poziomie bo
                                                    miałam badaną. Nie zamierzam pracować jako projektant wnętrz bez przygotowania,
                                                    dlatego pytam o radę. Chociaż kilku osobom już bardzo pomogłam w aranżacji
                                                    wnętrz i mogę nawet małe portfolio przygotować :)
                                                    Pzdr.
                                          • Gość: mon Re: Architektura wnetrz IP: *.viator.plm11.pl 09.06.06, 09:53
                                            pierwszy rok to naprawde tylko zaczyn. moi drodzy,projektowanie wnętrz to naprawde nieco więcej, niż kompozycja pokazywana na pierwszym roku architektury. skonczylam wnętrza, i moze nie jestem zachwycona tokiem nauczania, ale dla chcacego, nic trudnego, i z tych studiow mozna zaczerpnac naprawde wiele. i to jest kompletnie inna bajka, niz projektowanie wnetrz na polibudzie. w koncu projektujemy ludziom miejsce do zycia!
                            • Gość: mon Re: Architektura wnetrz IP: *.viator.plm11.pl 09.06.06, 09:48
                              super super,
                              "zagadnień budowlanych spotykanych przy realizacji wnętrz najlepiej nauczysz się od wykonawców robót. ale samego podejścia do projektowania nauczysz się sama lub na prawdziwej architekturze na politechnice. mi wystarczył pierwszy rok ;)"
                              to ciekawe. nie zapominajmy o architekturze wnetrz. architektura ogólna wbrew pozorom projektowania wnętrz nie uczy.
    • pishor Ciekawa dyskusja... 04.06.06, 20:34

    • pishor Ciekawa dyskusja... 04.06.06, 20:46
      , a ile emocji...W sumie to wszyscy po trochu macie rację. Faktycznie do
      projektowania wnętrz nie trzeba studiów. Faktycznie, projektowanie wnętrz, to
      nie kompozycje z mebli. Faktycznie, wiele można nauczyć sie w praktyce, od
      wykonawców. Faktycznie... itd. itd. Problem w tym, że niewiele z tego wynika.
      Może rzeczywiście prościej by było żeby do wykonywania tego zawodu potrzebny
      był "papier"? Nie byłoby wtedy takich dyskusji? Nie wiem. Wiem natomiast ,że
      żadne studia nie pomogą jeśli się tego zawodu nie czuje. Klient to od razu
      wychwyci. Nie mam nic przeciwko projektantom bez kierunkowego wykształcenia.
      Jeśli są dobrzy - niech im się wiedzie. Jeśli kiepscy - rynek i tak ich
      zweryfikuje. Chciałbym tylko, skoro juz taki kierunek istnieje, żeby kształcili
      na nim sensownie (być może teraz tak jest - za moich czasów nie było),żeby
      człowiek, który go skończył, nie musiał się wszystkiego uczyć na "żywym
      organiżmie"
      • Gość: Spacedreamer Re: Ciekawa dyskusja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 22:17
        A widziałeś Pishor na tym, albo innym forum, aby jakaś dyskusja zakończyła się
        jakimiś konkretnymi wnioskami? - ja nie.

        • Gość: izba Re: Ciekawa dyskusja... IP: *.acn.waw.pl 04.06.06, 23:19
          Gość portalu: Spacedreamer napisał(a):

          > A widziałeś Pishor na tym, albo innym forum, aby jakaś dyskusja zakończyła się
          > jakimiś konkretnymi wnioskami? - ja nie.

          wniosek jest taki że architekci wnętrz po asp powinni jak najszybciej zawiązać
          własną izbę która miałaby zablokowac dostęp do zawodu samoukom i innym
          samozwańcom , oraz uchronić ich samych od wykluczenia z rynku przez izbę
          architektów przez duże "a" ;)
      • Gość: AIA Re: Ciekawa dyskusja... IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 05.06.06, 16:13
        Pishor masz 100% racje co projektantow bez kierunkowego wyksatalcenia, studia
        na AW sa piecioletnia fikcja po ktorej nastepuje zimny prysznic
        rzeczywistosci,jesli jestes dobry to czemu nie ?!, pare lat temu wyjechalem z
        polski i juz zagranica zrobilem studia stricte architektonicze, za oceanem
        projektant wnetrz { interior designer } musi miec ukonczone studia kierunkowe {
        minimum 4 letnie }i 2 letnia praktyke w biurze architektonicznym zanim pozwala
        mu sie zdac egzamin zawodowy, bez niego nie wolno nikomu uzywac tytulu interior
        designer { duza kara finansowa }cala reszta moze nazywac sie projektantami lub
        dekoratorami ale nie chroni ich zwiazek i nie moga korzystac z gotowych form
        dokumentow prawnych.
        Caly dowcip jednak ze polega na tym ze zaden interior designer nie moze
        podbijac swoich rysunkow i idzie z tym do architekta. ;(
        • dream39 Re: Ciekawa dyskusja... 16.08.06, 19:29
          Wszystkim po trosze przyznać rację muszę.
          Aczkolwiek pracuję dla odjechanych projektantek,
          które robią fenomenalne wnętrza,a wykształcenie ...no cóż.
          Mają w zupełnie innych kierunkach - fizykoterapia np. ,
          albo ogólne (średnie,hi,hi).Ale mają doświadczenie i to coś...klienci jedzą im
          z ręki.Jeśli ma się to coś,oraz wiieeeelki łut szczęścia ,oraz głowę na
          karku ,to żadne studia nie są potrzebne.Kuchnię czy kafelki rozrysuje
          projektant od kuchni,ale to osoba ,która ma kontakt z klientem -
          czyli "projektant" musi mieć wizję i wiedzieć czego chce on i klient.
          Musi mieć klasę i rozmach,chęci do nawiązania kontaktów itp...
          To chyba jest to ,co kilka osób chciało powiedzieć...
          Pozdrowienia dla papierowych prawdziwych i prawdziwych
          niepapierowych..projektantów oczywiście.
    • ellipse5 Re: Architektura wnetrz 05.06.06, 11:17
      Pytasz o studia podyplomowe.... W chwili obecnej ASP w Krakowie prowadzi studia
      podyplomowe z architektury wnętrz - Co prawda jest on dla osób po kierunkach
      pokrewnych , ale zdarzyło się że przyjęli studentkę po historii sztuki. Na
      wstępie jest prezentacja portfolio i jeżeli masz już jakieś projekty lub ew.
      prace plastyczne to istnieje duża szansa, że zostaniesz ptrzyjęta. Zajęcia są
      co 2 tygodnie i wiele osób przyjeżdża na nie z daleka [również z Warszawy]...
      Co prawda nie przygotują Cie one do technicznej strony "uprawiania tego zawodu"
      [tylko zasygnalizują ] ale zobaczysz jak wiele jest metod podchodzenia do
      danego tematu i jak wiele jest metod ich prezentacji, jak różne są zakresy
      projektowe, spotkasz ludzi, którzy sie tym parają non stop i
      takich "zieloniutkich" i pełnych zapału podobnych do Ciebie. Studia oczywiście
      kosztują - ale "życiowa" nauka zawodu też nie jest tania. Sam papierek dla
      Ciebie może nic nie znaczyć, ale uwiarygodni Cię przed inwestorami. Twoje
      kierunkowe wykształcenie pozwoli Ci wejść w zakres wnętrz stylizowanych, do
      których "techniczni" architekci podchodzą z pewną niepewnością a na pewno nie
      tak przygotowani jak Ty. Głowa do góry - na uczelni , i to od kolegów dowiesz
      się na jakich programach pracują - zobaczysz efekty tej pracy i w ciągu dwóch
      lat wybierzesz program dla siebie.Powodzenia
      • Gość: Majka Re: Architektura wnetrz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 14:21
        Wielkie dzięki!! A jakie prace plastyczne trzeba mieć? Czy to mogą być prace z
        innych dziedzin np ceramika, rysunki, obrazy? Czy też tylko stricte projekty
        wnetrz?? Ja nie mam projektów ale mogę obfotografować wnętrza które doradzałam i
        one zostały wg moich wskazówek zrobione, ale ja tego nie rozrysowywałam.
        Znalazłam też iedyś w sieci takie studia podyplomowe w Łodzi, jedne prywatne
        (drogioe i mnie nie stac) a drugie na politechnice, czy ktoś coś wie o nich???
        Bo boję się że te na politechnice są bardziej techniczne i jako uzupełnienie dla
        architektów.
        • oharaleee Re: Architektura wnetrz 05.06.06, 21:33
          Jezeli chodzi o studia to wybrac trzeba te gdzie sa najlepsze imprezy!
          ASP Krakow - dawniej na Dzierzynskiego, potem Kapelanka wypady do nocnego w
          Jubilacie itd. Program studiow i rodzaj szkolu to kicha - nie Pishor !?!
          • Gość: Fachmeno Re: Architektura wnetrz IP: *.dowco.com 05.06.06, 21:41
            Podstawa to dobra wizytowka, cos co od razy wola - to jest fachowiec z klasa!
          • pishor architektura wnętrz... nocą... 05.06.06, 22:19
            Nooo... cóż. Nie da się zaprzeczyć ale niedaleko Dzierżyńskiego też
            był "nocny". Chyba jeden z pierwszych w Krakowie :)
            • Gość: Fachmeno Re: architektura wnętrz... nocą... IP: *.dowco.com 05.06.06, 22:52
              sie pracuje, sie czeka, nikt nie dzwoni...niekt nie dzwoni...........
    • Gość: Majka Odpowiedź ASP w Krakowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 09:06
      "Szanowna Pani,
      niestety po kierunku jaki pani kończy nie może Pani studiować na studiach
      podyplomowych Wydziału Architektury Wnętrz.
      Wymagany jest dyplom magistra sztuki lub architekta."

      :((((((((((((((((((((((((
      • ellipse5 Re: Odpowiedź ASP w Krakowie 09.06.06, 16:33
        To wiadomo - tak jest w regulaminie studiów. Ale gdyby mi bardzo zależało i
        gdybym wiedziała o precedensie - spróbowałabym się spotkać bezpośrednio z
        dziekanem. Tylko na taką rozmowę wzięłabym coś ze swoich prac / projektów
        [i to te z tych najlepszych ]. Warto przygotować sobie ciekawe portfolio - no i
        oczywiście musiałabym "emanować" wielkim pragnieniem podjęcia studiów właśnie
        na tej uczelni, na Jego wydziale - to tak trochę jak rozmowa w sprawie pracy...
        przemyśl sprawę a przygotowania portfolio nie odkładaj na później. Prędzej czy
        później i tak Ci się przyda.Powodzenia.
    • Gość: mon Re: Architektura wnetrz IP: *.viator.plm11.pl 09.06.06, 09:42
      witam, polecam gorąco podyplomowa szkołę Architektura + Dialog, w Gdańsku, kontakt znajdziesz w necie, właśnie ja kończe, jest fenomenalna!
      mon.
      • yamadam2 Re: Architektura wnetrz 09.06.06, 21:51
        ale najpierw spróbuj w Krakowie, tak jak ci to elipse5 doradza.Kraków to
        swoisty prestiż, nie jakieś tam zad..ie.Życzę pwodzenia, bo będzie Ci potrzebne.
        • Gość: Majka Re: Architektura wnetrz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 12:29
          Dzięki!! Ale teraz to się chyba nie uda, ja nie mam jeszcze ukończonych studiów
          i bronię się po 20 września a tam przyjęcia są chyba do 15, w każdym razie po 20
          to za późno :( I nie mam też portfolio, dopiero zaczynam, zamierzam się uczyć.
          Nie robiłam żadnych projektów w komputerze, mogę tylko obfotografować dom moich
          znajomych. Chyba że zrobię fikcyjny prokekt swojego mieszkania, hmm.
          Ten Gdańsk to za daleko, ja jestem z Warszawy.
          Czy ktoś wie coś o studiach podypl. z arch. wnętrz w Łodzi???? Kiedyś znalazłam
          taką stronę www.
          • rudawa11 Re: Architektura wnetrz 16.08.06, 01:50
            na wnetrzach w wawie sa przeciez wieczorki, studiujesz 3 lata robisz licencjat
            i idziesz w swiat :-)
          • rudawa11 Re: Architektura wnetrz 16.08.06, 01:52
            ja tam juz siedze 5 lat na dziennych,znam ich wszystkich od podszewki , wiec
            jak masz pytania to zapraszam na priva :-)
          • Gość: Ola Re: Architektura wnetrz IP: 62.29.169.* 23.08.06, 18:12
            hej Majka, wiesz, jak przeczytałam Twojego pierwszego posta, to jakbym czytała
            swój własny tekst! Ja też szukam czegoś podobnego dla siebie! Nie mam wprawdzie
            wykształcenia artystycznego jak Ty (jestem prawniczką), ale mam "artystyczną
            duszę" i ogromną chęć wyżycia się na wnętrzach. Też szukałam dla siebie
            miejsca, w którym mogłabym się dowiedzieć się czegoś praktycznego na temat
            urządzania wnętrz i w ogólne załapać większy klimat. Też jestem z Warszawy i
            też tu chciałabym się "dokształcić". Jedyne miejsca, do których dotarłam w
            stolicy to warsztaty organizowane w Akademii Wolego Czasu i roczne studium
            aranżacji wnętrz w Business School. Staram się dotrzeć do kogoś kto w takich
            warsztatach uczestniczył, bądź jest absolwentem Studium. Proszę, skontaktuj się
            ze mną jeżeli bedziesz wiedziała coś więcej na temat powyższego, bądź jeżeli
            miałabyś informacje, z których mogłabym skorzystać.
            Wszystkie inne osoby, które przeczytaly tego posta i mogły by mi jakoś pomóc,
            również proszę o info.dzięki i pozdrawiam!
            Najlepiej na maila: olakometa2002@yahoo.de
            • Gość: flaiv Re: Architektura wnetrz IP: 217.8.188.* 25.08.06, 15:46
              Witam, drogie Obywatelki, ja się też podpiszę pod Waszymi tęsknotami za takim
              zawodem. Podobnie jak Ola, nie mam wykształcenia plastycznego, jestem po handlu
              zagranicznym, ale mam plastyczne zacięcie od dziecka;) i jak do tej pory
              niespełnione tęsknoty do uprawiania tego zawodu;)
              W tym roku rozpoczynam roczne studium z dekoratorstwa wnętrz, obawiam się nieco
              poziomu, na jakim to będzie prowadzone,ale czas pokaże.


              Pozdrawiam
              iwOna
              • Gość: Ola Re: Architektura wnetrz IP: 62.29.169.* 25.08.06, 20:42
                hej iwOna!
                czy zamierzasz wybrać się na roczne studium organizowane w business scholl w
                warszawie? proszę odezwij się do mnie na maila. chciałabym na ten temat chwilkę
                pogadać. dzięki!!! olakometa2002@yahoo.de
                Ola
              • Gość: ola Re: Architektura wnetrz IP: 62.29.169.* 05.09.06, 09:38
                Hej iwOna,
                napisalas do mnie na maila, z czego sie bardzo ciesze:) ale moj zwrotny mail na
                Twoja gazetowa skrzynke do Ciebie nie doszedl. Masz jakis inny adres, na ktory
                moglabym wyslac odpowiedz? napisz mi go na tamten adres: olakometa2002@yahoo.
                pozdrawiam, ola
    • Gość: A. Re: Architektura wnetrz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.06, 08:18
      Świetnie. Następna panienka, której się wydaje, że można zostać architektem
      wnętrz po miesięcznym kursie.Kiedy w końcu wprowadzą ochronę zawodu?
      • Gość: Ola Re: Architektura wnetrz IP: 62.29.169.* 23.08.06, 18:20
        Wiesz, wydaje mi się, że nie masz racji w ocenie Majki.
        Ja chciałabym tak jak ona się dokształcić, ale nie po to by od razu zostawać
        architektem wnętrz. Wiesz, czasami to jest taka potrzeba wewnętrzna zrobienia
        czegoś co się czuje, ale brak bakcyla, który mógłby nam pomóc się rozwinąć. O
        to pewnie Majce chodziło zadając pytanie o szkoły...
    • czarna_buzia Re: Architektura wnetrz 25.08.06, 21:25
      Jestem z wykształcenia architektem (po politechnice) i też marzy mi się zawód
      architekta wnętrz.
      zdobyłam wiedzę w kosztorysowaniu, znam autocada, jestem po pirerwszych krokach
      w 3ds max i wiecie co? no własnie - nie wiem jak to zacząć..
      póki co pracuję na państwowym za marne grosze, ale praca w miarę pewna. boję
      się, że stracę bezpieczeństwo finansowe, z drugiej strony wiem, że mogę
      zarabiać więcej.

      potrzebuję dobrego kopniaka a przede wszystkim dobrej rady od czego zacząć i
      jak się poruszać w tym zawodzie. hm.........?
      • pishor jezuuu!!! 25.08.06, 21:38
        Czy was wszystkich pogięło?! Każdy chce być architektem wnętrz?! Co to, jakaś
        wyprzedaż jest ?
        • domgalaxy Re: jezuuu!!! 25.08.06, 21:43
          Pogielo? a coz to za jezyk - prawdziwie godny architekta wnetrz. Wiecej umiaru
          w tym co piszesz Pishor. Z tego co czytam widze ze niektorzy "architekci"
          uzurpuja sobie prawo na wylacznosc do tego zawodu. A moze to strach prze
          dkonkurencja co? Wyluzuj czlowieku i daj inny spelniac swoje marzenia. Ludzie
          nie bierzcie podobnych komentarzy na powarznie. Mniej malkontentow, wiecej
          zapalonych projektantow, pozdrawiam ! ! !
          • czarna_buzia Re: jezuuu!!! 31.08.06, 20:46
            dzięki :)
            pan pishor też był początkującym, skoro miejsce się dla niego znalazło, pewnie
            znajdzie się i dla mnie.
            • pishor Re: jezuuu!!! 31.08.06, 20:52
              Eno.
              Żaden ze mnie "pan". Pishor po prostu. I nie o to mi chodziło. Chcesz się w to
              bawić - ok. Śmieszy mnie tylko ten gwałtowny wysyp chętnych do tego jakże
              fascynującego zawodu... Jak w tym kawale " i ja! i ja!" :P
      • Gość: Tola Re: Architektura wnetrz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.06, 13:48
        Zastanów się z dziesięć razy czy w to wchodzic, ja właśnie niedawno
        zrezygnowałam z tej zabawy (po 5 latach) na rzecz czegoś innego i jestem bardzo
        zadowolona;-) Zawód ten uważam za dość niewdzieczny, po kilku latach zaczynasz
        zauważać, że robisz w zasadzie ciągle to samo, bo klienci mają często zbieżne
        gusta. Frustrująca jest też czasami niemożność "rozwinięcia skrzydeł", ludzie
        są bardzo zachowawczy i boją się niesatandardowych rozwiązan. Trzeba też lubić
        w ogóle "kontakt z klientem", nie jest to na pewno praca dla introwertykow i
        dziobaczy biurowych (a za takiego się uważam). Trzeba mieć sporo z akwizytora i
        prostytutki (sorry za dosadnosć), przynajmniej na początku, a moze też i
        później, gdy nie okażasz się genialna na tyle, abyś to Ty dyktowała warunki.
        Mnie bardzo przeszkadzal ów "kontakt z klientem", moim marzeniem nie jest
        poznawanie jak największej ikości osób, z którymi w życiu prywatnym nie
        chciałabym mieć do czynienia.
        Pzdr
        • pishor Re: Architektura wnetrz 26.08.06, 14:11
          Cóż... Celnie ujęte. Chyba niewiele można tu dodać.
          • janinwestor Re: Architektura wnetrz 28.08.06, 20:10
            Majko,

            Jeszcze jedna uwaga. W poprzednich postach (np. Tola) opisala Ci niektore z
            mankamnetow wykonywania tego zawodu. Ekspert "Brak Sygnaturki" Pishor
            potwierdzil :) Ja ze swej strony dorzuce jeszcze problem jaki czesto powodowany
            jest przez niesubordynowanych wykonawcow. Niedalej jak w piatek mialem nadzor
            autorski (oczywiscie bezplatny - wiadomo) w projektowanej restauracji. Spora
            inwestycja, srodki unijne itd. Kiedy wszedlaem do srodka malo nie padlem.
            Malarze nie dosc ze zmienili kolor to w dodatku pomalowali farbami zupelnie
            innej firmy. Poza tym szef ekipy bez konsultacji ze mna zbudowal luki nad
            wejsciami do czesci sanitarnej. Nie naleze do ludzi ktorzy latwo traca nerwy
            ale, po raz pierwszy w karierze zdarzylo mi sie rzucac na budowie wyrazami
            na "K". No ale nic , odchorowalem to przez weekend i tyle. To tak dla
            zobrazowania Ci niespodzianej z jakimi mozesz sie spotkac wykomujac ten trudny
            acz przepiekny zawod.

            pozdrawiam, Janek
    • projektowanie05 Re: Architektura wnetrz 29.08.06, 19:06
      Komputerowe projektowanie wnętrz- szybko, sprawnie,tanio. Wysyłam kilka
      projektów jednego pomieszczenia po wcześniejszych konsultacjach.
      Zainteresowanych proszę o kontak: grafik05@wp.pl lub 662-050-721 Piotr
      • Gość: klm Re: Architektura wnetrz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 23:44
        "Komputerowe projektowanie wnętrz- szybko, sprawnie,tanio."
        hahhahaa
    • Gość: Pati DO MAJKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.06, 15:33
      Witaj :) mam bardzo podobny problem do twojego tyle że ja jestem po malarstwie.
      Na studiach nie było takiego kierunku. Podyplomowe odpadają. Ucze sie we
      własnym zakresie. Z architekturą miałam styczność w liceum,mam sporą iwencję
      twórczą, mnóstwo pomysłów i świetną wyobraznię przestrzenną, ale czy to
      wystarczy żeby podjąc prace w zawodzie architekta wnętrz? pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka