Dodaj do ulubionych

Pyatnie do potencjalnych klientów!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.06, 22:02
Drodzy forumowicze. zastanawiam sie nad jedną rzeczą czytając wasze
wypwoiedzi, pytania, opinie itp. A moje pyatnie brzmi tak:
czy potencjalni klienci, czyli osoby poszukujące kogoś kto doradzi jak
urządzić mieszkanie( jak je ciekawie zaaranżować), biorą pod uwagę możliwość
współpracy z osobą, która nie jest "inżynierem architektury" lecz ma tzw.
TALENT, tzn wyczucie, dobry gust, jakąś wiedze (nie po ASP, ale bardziej z
ksiązek które sama czyta) no i może pochwalić się domem którego wnętrze sama
zaaranżowała, łącznie z otoczeniem, tj ogordem. Jak również może pochwalić się
wnętrzami które zaaranżowała u znajomch i rodziny.
proszę o odpowiedz!
nieinżynier z talentem
Obserwuj wątek
    • Gość: Spacedreamer Re: Pyatnie do potencjalnych klientów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.06, 23:42
      Do dekorowania talent może wystarczyć, do projektowania, nie.
      PROJEKTOWANIE to proces myślowy, do przeprowadzenia którego potrzeba sporo
      wiedzy. I nie chodzi tu jedynie o wiedzę techniczną, a bardziej o umiejętność
      przeprowadzania takiego procesu.
      • Gość: zenek kapota talent? a co to takiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 07:24
        czy talent to jest to co samym sobie jestesmy w stanie przypisać w nadmiarze a
        innym stanowczo odmawiamy ?

        do zarabiania na chleb talent jest raczej niekonieczny ,wręcz mozna by
        powiedziec zbyteczny
        mozna się bez niego obyc ( bez wiedzy niezawsze)

        talent moze sie przydac gwiazdom -ale tez niekoniecznie
        sa przykłady ze nie zawsze nawet gwiazdy dysponuja tym czymś

        ale głowę bym dał ze wielu zgodzi sie ze mna z zastrzezeniem ze jednak oni
        dysponuja talentem
      • Gość: nieinżynier Re: Pyatnie do potencjalnych klientów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 08:44
        no to w sumie zgadzasz sie ze mną, ja nigdy niemgłbym nazwać sie inżynierem, ale
        dekorowanie czyli kolorystyka, światło, ustawienie mebli, wybór dodatków itp to
        jest to co mam na myśli. ale czy zaplanowanie postawienia ścianki działowej to
        już jest projektowanie? chyba coś posredniego?
        • Gość: mariusz Re: Pyatnie do potencjalnych klientów! IP: *.getinsa.pl 18.07.06, 11:43
          ja bym sie nie zdecydowal
    • kartoflanka Re: Pyatnie do potencjalnych klientów! 18.07.06, 12:22
      mysle, ze wazne jest tylko portfolio. co prawda nie jestem potencjalnym
      inwestorem, skonczylam ASP i projektuje wnetrza od kilku lat, ale nie uwazam,
      ze tylko studia predystynuja do wykonywania tego zawodu. Widzialam wiele wnetrz
      absolwentow architektury i ASP, ktorym brakowalo moze nie fachowosci w
      wykonczeniu, ale po prostu urody, a chyba to jest najwazniejsze...
      • Gość: nieinżynier Re: Pyatnie do potencjalnych klientów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 16:54
        i jakie tez mam takie wrażenie, i nie zgodze sie z tą osobą która powyżej
        "obśmiała" talent. w kazdym zawodzie można być rzemieslnikiem lub artystą.
        uważam ze estetyka i dobre samopoczucie ludzi we wnetrzu jest wykładnikiem tego,
        czy jest "dobrze" lub "źle" zaaranżowane.
        a jak skończe urządzać i aranżować swoją chatę to wam pokaże :-D, o guście
        oczywiście trudno dyskutować ale...
        a kartoflanka, znasz kogoś kto "uprawia " aranżację bez studiów ASP czy inż?
    • mynia_pynia Re: Pyatnie do potencjalnych klientów! 20.07.06, 15:17
      Tak biorę pod uwagę współpracę z osobą która ma wizje jak może wyglądać mój
      dom, dlatego wybrałam siebie ;)
      Właśnie jestem na etapie robienia pięknej wizualizacji wnętrz mojego domu,
      który w dalszym ciągu jest w adaptacji.
      Następnie poddaje moje pomysły pod krytykę i zmieniam je jeśli widzę błąd w
      moim myśleniu.
      Jest to dla mnie bardzo pracochłonne, jedna łazienka zajęła mi 10h, ale jest
      wypieszczona ;) Teraz idzie już z górki, co prawda najbardziej dobija mnie
      sprawdzanie wymiarów np wanien, brodzików, kibelków, itp. Dobór kolorystyki też
      mnie zabija, już nie mówiąc o wyborze podłóg - ehhh, ale jakie mam rozeznanie w
      cenach ;).

      Już nie wspomnę że czasem mój super pomysł po zrobieniu wizualizacji okazuje
      się do bani i zmiana koncepcji o 180. Nie wiem co bym zrobiła gdybym została
      przy pierwsze wersji jaką sobie wymyśliłam, chyba bym się pocięła z wrażenia ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka