zamroczony1
28.09.06, 17:31
Czy macie dzieci, czy macie czasem wrazenie ze jak dacie im sie napic
jakiegos napoju wyskokowego /bombelki i duzo cukru/ to przyspieszaja jak
rakiety?
Mam to samo, dokladnie to samo w wieku 30 lat i moze nawet nie musze pic coli
zeby tak dzialac. Dzieje sie tak co pare dni, mam dolne dni i mam te bardzo
gorne. Przy czym "gorne" tracaja o chaos i jakos chcialbym to zmienic.
Budze sie rano a tutaj w glowie taki natlok mysli o taka kolejka rzeczy do
zrobienia ze wchodzi na mnie stres i w efekcie sie blokuje i robie nawet nie
polowe tego co chce. To przeklada sie na ruchy mojego ciala ktore sa jakby
bardziej kanciaste, szybsze. W obcowaniu z otoczeniem takze to czuje, mowie
duzo, mysle za szybko, ludzie czasem na mnie patrza i sie usmiechaja, ale
rzadko wchodza w ten sam temat do rozmowy. Jestem jakby w swoim
przyspieszonym swiecie.
W tym stanie nie jestem tez w stanie skupic sie na okreslonej mysli, to
uczucie jest niepokojace, jak to zrobic zeby to spowolnic, zeby kazdy dzien
byl mniej wiecej taki sam.