Dodaj do ulubionych

nadzór autorski wnętrza

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 10:01
Mam pytanie: jak często powinien przychodzić na budowę architekt w ramach
nadzoru autorskiego ? Szukam architekta, a słyszalem tak różne wersje/ np raz
dzienie albo raz w tygodniu../, że po prostu nie wiem, czego wymagać ! Czy
mógłby mi pomóc ktos, kto korzystał z takiej usługi ?
Obserwuj wątek
    • Gość: gość portalu Re: nadzór autorski wnętrza IP: *.acn.waw.pl 17.10.06, 10:53
      W przypadku wnętrz nadzór autorski to nie tylko "chodzenie na budowę". To
      głównie jeżdżenie i telefonowanie. Przy wnętrzach zazwyczaj nie ma generalnego
      wykonawcy jak na budowie. Wówczas projektant musi organizować całą operację.
      Koordynować wykonawców, pilnować dostaw, tłumaczyć ustnie rysunki techniczne i
      dopracowywać rysunki wykonawcze. Czasem "chodzenie na budowę" to tylko 5% czasu
      poświęconego podczas realizacji. Dlatego stawka godzinowa jest bardzo korzystna,
      ale tylko dla klienta.
      • Gość: ech... Re: nadzór autorski wnętrza IP: *.centertel.pl 17.10.06, 15:08
        Po pierwsze!zacznijcie odróziac nadzor autorski od budowlanego.....jak masz
        nadzór autorski nie obchodzi cie towar, ekipa...bo ona nie koniecznie moze byc
        twoja tylko inwestrora...ty sprawojesz nadzor nad tym aby projekt byla zgodnie
        z twoimi planami i wyliczeniami....co innego jak masz nazdzor budowlany...a to
        zupelnie inna para kaloszy....i potem sie dziwic ze ogłaszaja sie pojektanci po
        40-60 zł za m2 projektu!!!jak nie maja zielonego pojecia o niczym...ech...
    • Gość: koncepcja Re: nadzór autorski wnętrza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 13:26
      kolego, za ile będziesz "koordynował wykonawców, pilnował dostaw a potem
      chodził na nadzory na budowie?" (chyba nie u forumowego klienta, ogłasza ze
      kupił 100m2 pewnie po 5000-6000zł/m2 ale chce "taniego architekta") zwłaszcza
      jak być może twój klient jest przekonany, że masz procent od wykonawcy i
      dostawcy i licho wie jeszcze kogo ?
      kolejna ściema forumowa !!!! na budowie trzeba pojawić się jak są problemy,
      pytania oraz kiedy sprawdza się jak wygląda realizacja w praktyce i nie ma
      tu "zasad jedynie słusznych", będziesz tłumaczył glazurnikowi jak sie glazurę
      kładzie? opanujcie się ludzie....
      • Gość: gość portalu Re: nadzór autorski wnętrza IP: *.acn.waw.pl 17.10.06, 14:41
        Gość portalu: koncepcja napisał(a):
        > kolego,...

        udało Ci się kiedyś wyjść poza etap koncepcji?
    • Gość: koncepcja udaje mi się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 14:54
      jak w tytule
    • Gość: kamil Re: nadzór autorski wnętrza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 15:04
      ...i tak naprawdę nie dowiedziałem się...czyli rozumiem, że architekt
      przychodzi na budowe w razie potrzeby, tak ?
      • Gość: ech... Re: nadzór autorski wnętrza IP: *.centertel.pl 17.10.06, 15:13
        Rozumiem ze masz projekt i szukasz nadzoru zeby architekt ci dopilnował?
        to dlaczego od razu nie zamówiłes nadzoru nad projektem?...napewno taniej by
        było....chyba ze jestes poczatkujacym projektantem i probujesz dowiedziec sie
        ile bierze sie za nadzor!!!;-)
        • Gość: ech.. Re: nadzór autorski wnętrza IP: *.centertel.pl 17.10.06, 15:15
          ...nie ile bierze sie za nadzor tylko kiedy i po co sie jest na nadzorze;-)
      • Gość: koncepcja Re: nadzór autorski wnętrza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 15:16
        ja tak uważam i tak postępuję w moich realizacjach, zakres moich działań jest
        różny dla różnych klientów i zależy od tego cena (ach ileż razy niedoszacowana,
        chociaż nie robię "kompletnych projektów " 40zł/m2),
        zdrowy rozsądek nade wszystko, chociażby ci architekt nocował na budowie to
        może coś nieprzewidzianego sie wydarzyć jak pójdzie na stronę a jak wykonawca
        nie pochodzi spod Woroneża i używa telefonu oraz faxu i wiedzy technicznej
        bywa znacznie rzadziej
    • pishor nadzór autorski 17.10.06, 15:42
      REGULAMIN HONORARIUM ARCHITEKTA - opracowanie Krajowej Rady Izby Architektów

      Nadzór autorski – dozorowanie przez Architekta budowy, mające na celu kontrolę
      zgodności realizacji z projektem oraz udzielanie wykonawcy instrukcji wyłącznie
      w zakresie problematyki zawartej w projekcie. Do kompetencji nadzoru
      autorskiego należy ponadto dokonywanie zmian w projekcie (w zakresie
      niesprzecznym z projektem budowlanym i pozwoleniem na budowę) oraz akceptowanie
      zakończonych robót pod kątem ich estetycznej jakości. Nadzór autorski nie
      obejmuje sporządzania dokumentacji, instruowania wykonawcy w sprawach
      technologii prowadzenia robót, sposobu ich zabezpieczenia, oceny technicznej
      jakości robót (wyłącznie ocena wizualna), kontroli wymiarowej, sporządzania
      dokumentacji powykonawczej i innych czynności, będących w gestii wykonawcy i
      nadzoru inwestorskiego oraz uczestnictwa w odbiorah przejściowych i w odbiorze
      końcowym.
      Tyle słowo pisane. Co zaś do praktyki to ja osobiście wpadam na budowę gdy
      wykonawca lub inwestor sygnalizuje problem lub gdy w trakcie jej trwania
      następują jakieś "przełomowe" zmiany. No chyba, że umówię się z inwestorem
      inaczej. Ale to już zarówno inna kasa jak i częstotliwość wizyt.
      • Gość: autor Re: nadzór autorski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 18:42
        Gość portalu: gość portalu napisał(a):

        > W przypadku wnętrz nadzór autorski to nie tylko "chodzenie na budowę". To
        > głównie jeżdżenie i telefonowanie. Przy wnętrzach zazwyczaj nie ma generalnego
        > wykonawcy jak na budowie. Wówczas projektant musi organizować całą operację.
        > Koordynować wykonawców, pilnować dostaw, tłumaczyć ustnie rysunki techniczne i
        > dopracowywać rysunki wykonawcze. Czasem "chodzenie na budowę" to tylko 5%
        czasu
        > poświęconego podczas realizacji. Dlatego stawka godzinowa jest bardzo
        korzystna
        > ,
        > ale tylko dla klienta.


        bardzo mnie zainteresowało to ,,tłumaczenie ustne rysunków technicznych "

        ciekaw jestem na czym to polega,kto komu tłumaczy i czy mozna gdzieś sie tego
        nauczyć?to musi byc ciekawa robota
        moze mogłabyś mi kiedys wytłumaczyc ustnie rysunek techniczny ,dobra kobieto?

        • pishor autorski nadzór 17.10.06, 19:05
          Ooo. To ja chyba będę wiedział. To będzie tak:
          - Panie majster - w czym problem?
          - No panie! Co to k.. za pi...e kółeczko?!
          - Kółeczko? Jakie kółeczko?
          - No to k... tutaj.
          - Aaa. To? To lampa jest. Wisząca. To projekt rozmieszczenia oświetlenia.
          - No k... j...a mać!!! To teraz mi pan mówi?! Mieciu! Wyp....my tego słupa!
          J...ne projektanty !
          • poziom.514 Re: autorski nadzór 17.10.06, 20:23
            Ja przy zawieraniu umowy dozór autorski umieszczam jako warunek bez którego nie
            podejmę się zlecenia. Od momentu kiedy kilka lat temu klient zrobił mi karczmną
            awanturę postanowiłam przyjąc taką zasadę. Jak na razie działa. Pozdrawiam.
            • domgalaxy Re: autorski nadzór 19.10.06, 23:07
              upssst, sorry to nie ten watek, juz mnie tu nie ma!
    • Gość: Architekt Re: nadzór autorski wnętrza IP: 91.222.69.* 08.05.15, 12:28
      To wszystko zależy od zaawansowania budowy , na początku w momencie ,kiedy ekipy zaprzyjaźniają się z projektem i potrzebują wyjaśnień i konsultacji bywa ,że 3 razy w tygodniu , a nastęonie jak prace trwają raz w tygodniu wizyta wystarczy , zwłaszcza jak się ma sprawdzonego budowłańca,któremu można zaufać i nie trzeba patrzeć na ręce,a dobry architekt wnętrz zazwyczaj z takim współpracuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka