charade
27.04.04, 20:07
I pomyśleć, że to właśnie o ten zapach mi właściwie chodziło - reszta próbek
była dodana z własnej inicjatywy ofiarodawczyni. Wielkie rozczarowanie !
Ambre Sultan jest równie świetna do noszenia jak Fumerie Turque, a mówiąc
mniej sarkastycznie jest pierońsko ciężka do noszenia. Może to kwestia mojej
skóry, że uzyskuję na niej te okropne apteczne nuty - w Ambre Sultan są one
spotęgowane do granic wytrzymałości (mojej). Pachnie ona jak ziołowa maść
aptekarska z odrobiną drzewa sandałowego; bardzo balsamicznie i ostro.
Nie spodobała się też moim współpracownikom, stwierdzili, że zapach okropny i
potwornie ciężki.
Ambre Sultan pochodzi z 2000 roku.