Dodaj do ulubionych

Imieniny :)

06.04.11, 15:42
A raczej "imiona perfum" Macie swoje ulubione? Albo te, które pasują / nie pasują do perfum.

Moja propozycja to Antonia (Puredistance) Imię dziś rzadko spotykane, staromodne, mi skojarzyło się z nobliwą matroną ;> Przebiegła kusząca myśl, że nazwa jest inspirowana imionami córek Marka Antoniusza.
Wyjaśnienie tutaj
Czekam na Wasze odkrycia i skojarzenia "imieninowe" ;)
Obserwuj wątek
    • forevermore79 Re: Imieniny :) 06.04.11, 17:40
      Oh ta dawna tradycja nadawania zapachom nazw-imion. Retro i majaca swoj czar w sumie- od razu nasunely mi sie na mysl LouLou Cacharel (Scarlett to juz jakos nie to samo), tajemnicza Maroussia, Le Parfum de Therese F.Malle'a, czy zawiadiacki Jules Diora.
      Nazwy pochodzace od imion projektantow- Tommy, Sonia, czy Jil to inna kwestia, ale juz o wiele bardziej prozaiczna.
      • lucapuka Re: Imieniny :) 06.04.11, 18:22
        Jak tajemnicza Maroussia, to tuż za nią bieży Nikita - równie tajemniczy bo nie wiadomo on czy ona (piękny, z nutą papryki). No i dekadenckie perfumy Carli Fracci: Salome, Medea, Odette, Hamlet. Ach...
        • britanna Re: Imieniny :) 06.04.11, 19:42
          Scarlett - chyba tylko nazwa przyciąga potencjalne amatorki tego zapachu;) A Medea okrutnie mnie rozczarowała. Łagodno-słodko-owocowa.

          Za Marusią nie przepadam, ale nazwa jest trafiona w 100%. Tak właśnie wyobrażałam sobie ten zapach, idealne gra z nazwą;)

          *nie chodzi mi też o zapachy celebryckie typu celin dion czy bejonse. można pominąć;)
    • jarka63 Re: Imieniny :) 06.04.11, 20:36
      Anais Anais. Kochałam kiedyś ten zapach, imię-nazwa też brzmi stosownie, tyle że mnie kojarzy się z mało romantyczną bohaterką literacką - koleżanką szkolną Klaudyny z powieściowego cyklu Colette.
      -
    • furka_dusz Re: Imieniny :) 09.04.11, 07:16
      Perfumy Teresy Roudnitschka przyszły mi pierwsze na myśl, mój ulubiony hołd dla osoby - tą Panią naprawdę chciałabym poznać :) Poza tym: Coco, Lolita - czerpiące z 'danych osobowych' kobiet tworzących te marki.
      Ale przyszło mi do głowy też, że bywa odwrotnie: nazwa perfum, czasem zupełnie fantastyczna (Profvmvm), czasem konkretna (SMN) dla mnie mogłaby być 'imieniem' ;) - tak było z Etrą, Oxianą, czy Ginestrą ;) Byłyby łatwo noszalne, prawda? ;)
      Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka