dana33
13.03.07, 23:52
rozumiem, ze wyrzucilas moja odpowiedz do australijskiego zafajdanca na tym
watku:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=58921569&v=2&s=0
wlasnie za to slowo zafajdaniec....
ale prze pani, on uzyl slowa dupa..... a tak jak nic kojarzy sie z
zafajdancem, nie???? przeciez mowimy, ze dzieci maja zafajdane majtki i
wiadomo o co chodzi, prawda? :)))))
ty mnie powiedz kropka.... mozna w regulaminie albo netykiecie zamiescic
slowa, ktorych nie wolno uzywac? to by ulatwilo sprawe.... :))))
ty siem tylko nie denerwuj.... stoje przy garach od paru godzin i troche mi
sie posmiac chce... :)))