Dodaj do ulubionych

Melduję, że dostałam od chłopa

15.04.13, 17:42
glebogryzarkę, na prąd. Przyznam, że podchodziłam sceptycznie, póki nie spróbowałam. Jaka fajna maszyna! Jak by mi się była przydała tu, tu i jeszcze tam, gdzie darń pazdurami i zębami gryzłam!
--
Grupa G8. Kraje rozwinięte. Trzeci Świat. IV RP.
Obserwuj wątek
    • kizuk Re: Melduję, że dostałam od chłopa 25.04.13, 21:40
      Tematem glebogryzarki zaraziłam córkę.Poleciała kupować.Ona jest początkująca ogrodniczka na ogroooomnym areale(coś ok.2 ha).Parę dni temu uczyłam ją sadzić ziemniaki.Ale ma dziewczyna dużo chęci,to może coś będzie z niej .W sensie ogrodnictwa.:)
      • lampka_witoszowska Re: Kizuk! 25.04.13, 21:58
        z nieba mi spadłaś!
        czy mozesz mi donieśc, czy Twoja córka na te hektary uderzyła nagle z miasta? czy zawsze miała kontakt z rolnictwem? i czy się z tego postanowiła utrzymać?
        o ile możesz donosić, to będę ogromnie wdzięczna

        --
        Co pluszowe misie robią teraz na dworze?
        • kizuk Re: Kizuk! 26.04.13, 19:12
          Lampko,odpowiadam:
          Córka wydała się zamąż za hektary.Zięć uprawia teraz ok 150 ha,odziedziczył po ojcu gospodarstwo dużo mniejsze,ale w ciągu kilkunastu lat powiększył je kilkukrotnie.Uprawia ziemię sam,swojej żonie zostawił dbanie o działkę siedliskową,stąd ogromny ogród.Córka uczy się od postaw,ale widać,że to jej sprawia frajdę.
          No,oczywiście,z takiego jw gospodarstwa można się nieźle utrzymać,zresztą jest Wojewódzki Ośrodek Postępu Roln.,który prowadzi doradztwo w bardzo szerokim zakresie,np robią analizy gleby,żeby ustalić prawidłowe nawożenia,itp.No,ale są lata bardzo ciężkie,kiedy wymoknie,wymarznie,albo wyschnie,a wtedy straty idą w setki tysięcy,bo wydało się ogromne pieniądze na nasiona,nawozy i środki ochrony.Tak było 5-6 lat temu,kiedy nazbierało się sporo długów z powodu tych strat. Córka więc pracuje zawodowo,żeby mieć "bezpieczeństwo socjalne".
          • lampka_witoszowska Re: Kizuk! 26.04.13, 20:56
            dziękuję Ci bardzo :)
            rozeznaję temat jak tylko się da, taką mam chęć, jak i obawy. Wydać się za dziedziczne hektary jest lepiej niż zaczynać w pełnej nieświadomości przesiedlanie z miastaodzawsze na hektar.
            --
            Co pluszowe misie robią teraz na dworze?
                • yoma Re: Kizuk! 27.04.13, 14:12
                  Czego wyjesz? Hektar lepszy od faceta, bo sam rośnie, jeść nie woła... :P
                  --
                  Człowiek nigdy nie wie, ile ma róż, dopóki ich nie zacznie rozpakowywać.
                  • lampka_witoszowska Re: Kizuk! 28.04.13, 10:45
                    jakby co, uprę się, żebyś byłą moją druhną, a "pannie" "młodej" się nie odmawia

                    założę dłuuuuugi welon przybierany różyczkami i pufowo-ptysiow0-bezową suknię w kształcie, postarawszy się o rozrost o jakieś 5-6 rozmiarów, a dla Ciebie wtedy przewidzę to samo, ale różowe i bez welonu
                    lepiej nie wywołuj wilka z lasu, w alergii swojej na wszelkie "wydawanie za" Ci to mówię :D

                    --
                    Co pluszowe misie robią teraz na dworze?
                    • se_nka0 Re: Kizuk! 28.04.13, 10:58
                      Już to widzę - dwie bezy na czele orszaku ;) :)
                      A ić.
                      --
                      ,,Jeśli któregoś dnia masz być szczęśliwy, dlaczego nie zaczniesz od dzisiaj?,,
                              • yoma Re: Lampko znalazłam:D 28.04.13, 16:21
                                Lampka a ile masz wzrostu?

                                Dla ciebie wystąpię nawet w różowej bezie, ale boję się cię zdominować :)
                                --
                                Kobyła ma mały bok
                                Ogrodnik ma wielki łeb, jest ślepy, lubi dobrze zjeść i czyta Herriota
                                  • yoma Re: Lampko znalazłam:D 29.04.13, 10:19
                                    To ja poproszę te różowości odcinane pod biustem, wiesz, żeby ten baniak dobrze dominował. O jeżuuuuuuuuu... widzisz to? Natychmiast leć się wydawać, takiej wizji nie można zmarnować.

                                    A na weselu obowiązkowo Mały Biały Miś bez Łap. Co kwadrans :D
                                    --
                                    Kobyła ma mały bok
                                    Ogrodnik ma wielki łeb, jest ślepy, lubi dobrze zjeść i czyta Herriota
                                    • lampka_witoszowska Re: Lampko znalazłam:D 29.04.13, 11:42
                                      nie mogę się wydawać - ten chłop z niebieskimi oczami od Hes przez ponad rok strasznie się postarzał, obecnie ma 26 lat, nie widzę tego
                                      masakra jakaś
                                      co ja będę z takim wiekowym rolnikiem robiła?

                                      ps. a wiązankę ślubną z tego brązowego rozerotyzowanego kfiatka Lelli - widzisz? :D
                                      i na torcie obowiązkowo Barbie i Ken, to się teraz nazywa "musthew" :D

                                      --
                                      Co pluszowe misie robią teraz na dworze?
                                      • kizuk Re: Lampko znalazłam:D 29.04.13, 12:10
                                        Zaproście mnie na to wesele,prooooooooooszę.Wezmę Was na litość:Stara już jestem i drugiego takiego nie będę miała okazji zobaczyć.:)))))
                                        A mam kilka pomysłów na zabawianie gości,np przekładanie jajka przez nogawki Pana Młodego.
                                        • lampka_witoszowska Re: Lampko znalazłam:D 29.04.13, 14:17
                                          Kizuk, kochana, masz jak w banku z gwarancją Skarbu Państwa :) przecież od mojego pytania do Ciebie się zaczęła ta niecna rozmowa, a zabawy z jajkiem nie może zabraknąć :D możemy nawet tym jajkiem przelecieć wszystkich gości :D

                                          --
                                          Co pluszowe misie robią teraz na dworze?
                                          • yoma Re: Lampko znalazłam:D 29.04.13, 16:14
                                            Ja tam nic nie mówię, ale miałam wiązankę ślubną z kalli, po prostu nikt ich nie uważa za rozerotyzowane, bo są kolorowe, ale jak się przyjrzeć...

                                            O przelatywaniu jajkiem nie będę się wypowiadać, nie na publicznym forum :)
                                            --
                                            Nowości i tak nie dogonię. Przecież to z fabryki wychodzi już przestarzałe. [by Inna 57]
                                            • lellapolella Re: Lampko znalazłam:D 29.04.13, 17:07
                                              Zaczęło się od maszyny, skończyło na chłopie i weselu, a ja tymczasem myślałam, jaka mnie by się maszyna przydała? Musi być cicha, bo nie znoszę warczenia, i samobieżna, żeby sama robiła, bo helloł, sorry, ona ma pomagać a nie dodawać roboty;) I wymyśliłam: potrzebuję latynoskiego robotnika, młodego, z muskułami, przyjemnego dla oka i pracowitego, takiego, że jak złapie widły w łapę to tylko patrzeć i podziwiać:)
                                              Złożyłam zapotrzebowanie u chłopa, myślał, myślał i pyta, czemu nie stary angielski ogrodnik w tweedach? No to mu mówię, że taki siły nie ma do roboty, poza tym, będzie się mądrzył, bo pewnie się lepiej zna ode mnie, do tego po angielsku. A jak mu jeszcze uzmysłowiłam, ze taki będzie pyszczył na nasz żywopłot z głogów i pewnie odmówi cięcia, szanowny zgodził się na moją propozycję:)
                                              Nie da się na tego chłopa narzekać, nie da...
                                              • yoma Re: Lampko znalazłam:D 29.04.13, 17:46
                                                Wszystko fajnie, ściskam twojego chłopa, tylko skąd wy weźmiecie pracowitego Latynosa i jeszcze żeby wam nie uświrknął w naszym klimacie? :)

                                                Wątek zaczął się też od chlopa. Mojego, co mi maszynę na urodziny podarował.
                                                --
                                                Grupa G8. Kraje rozwinięte. Trzeci Świat. IV RP.
                                                • dorkasz1 Re: Lampko znalazłam:D 29.04.13, 18:35
                                                  Znając Lellowego M. i jego mniłość do naszej forumowej koleżanki, nie wątpiłabyś Yomka w jego możliwości. Muszę z moim Sz. też o tym porozmawiać. Myślę, że nie kocha mnie mniej...
                                                  Tak, tak... latynoski mięśniak, to byłoby TO. I najlepiej na diecie witariańskiej.
                                                  • yoma Re: Lampko znalazłam:D 30.04.13, 09:27
                                                    Ależ ja wam nie żałuję chłopskiej miłości, tylko wątpię w robotność Latynosów :) Zapewne ulegam rasistowsko-seksistowskim stereotypom.
                                                    --
                                                    Uwłaszczyło się
                                                    niech żyje:DDD
                                                  • lellapolella Re: Lampko znalazłam:D 30.04.13, 11:17
                                                    Zapewne ulegam rasistowsko-seksistowskim stereotypom.
                                                    może tak być, w końcu jakoś te Stany funkcjonują, ciągnięte przez Latynosów;)
                                                    Z zimą może być problem, może Leloop go przygarnie na zimę, w Bretanii jest cieplej, no i robić też miałby co, chłopina kochany:))
                                                  • leloop Re: Lampko znalazłam:D 06.05.13, 21:48
                                                    > Z zimą może być problem, może Leloop go przygarnie na zimę, w Bretanii jest cie
                                                    > plej, no i robić też miałby co, chłopina kochany:))
                                                    nie da rady, nie oglądamy piłki nożnej. a nie lepszy norweski drwal ? kawal chłopa a i na zimno odporny ;)
                                                  • lellapolella Re: Lampko znalazłam:D 06.05.13, 22:32
                                                    norweski drwal odpada, bo mogłabym zacząć robić maślane oczy, zwłaszcza, gdyby jakimś cudem nie był blondynem, na Latynosów jestem stuprocentowo odporna;) No i u mnie nie ma co rąbać, raczej do koronkowych prac mi potrzebny.
                                                    I, przepraszam Cię, tyś sobie skalkulowała ceny?! Wiesz, ile taki Norweg by zaśpiewał?!
                                                  • leloop Re: Lampko znalazłam:D 07.05.13, 09:08
                                                    > e, tam przyjemnie... Skandynawowie lubią wypić...
                                                    a Latynos to co ? poranna rosę pobiera niby ? ;P
                                                    poza tym widziała Ty kiedy pracującego Latynosa ? mañana, sjesta, fiesta i ew. bossa nova, od roboty są baby
                                                  • lellapolella Re: Lampko znalazłam:D 07.05.13, 09:30
                                                    najlepsze rozwiązanie - mały, żółty Chińczyk lub Wietnamczyk
                                                    ech, w masie siła a co parę głów to nie jedna;) Może być Chińczyk, zbudowali kolej przez Stany, to i z moim ogrodem sobie poradzą, a argument o karczowniku to już w ogóle przeważa. Tylko niech będzie transwestyta, może taki nie ściągnie mi zaraz całej swojej rodziny;P

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka