17.05.04, 10:05
Wąchałam wczoraj. Nazwa i kampania skojarzeniowa nieco prostacka, jak zresztą
każdy widzi. Sam zapach wydał mi się w pierwszej chwili nudny (bo kategoria -
lekki i świeżawy), ale w sumie ładnie się na mnie rozwinął. Coś tam zauważam
więcej od tej nudnej świeżości, ale za mało testów, żebym stwierdziła
dokładnie co. Jest lekko zmysłowy i nie obraziłabym sie, gdybym mogła używać
FCUKa latem. Dość trwały, co jest rzadkością w tej kategorii.
Ktoś jeszcze wąchał i chce się wypowiedzieć ?
Obserwuj wątek
    • forevermore79 Re: FCUK her 17.05.04, 11:27
      Poki co, wachalem tylko FCUK him- czyli meski. Nazwa, fakt- dosc krzykliwa, ale
      to jej odziezowa firma French Connection United Kingdom zawdziecza swoj sukces.
      Flakon wydaje mi sie byc sciagniety ciut z Higher Diora, a reklama- "lozkowy
      zapach" jest jedna z wielu. No wlasnie- a sam zapach- dla mnie rowniez banal-
      swiezosc, ulotny- okrzykniety zagranica najgorsza kompozycja zeszlego roku.
      Musze sprobowac ponownie na skorze- druga meska nowosc - Allure Sport wypadlo
      duzo, duzo lepiej, choc to takze nie moj zapach.
      • charade Re: FCUK her 17.05.04, 18:49

        Ale FCUK him to najgorsza kompozycja roku, czy FCUK her ?
      • forevermore79 Re: FCUK her 17.05.04, 20:41
        Pisalem o meskim- wiec meski :-) ( na forach Basenotes pisza zreszta to samo-
        nieudana kompozycja ). Damskiego nie znam jeszcze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka