chatka_ 02.02.05, 11:02 Tym razem chodzi o nazwę. Le Monde est beau - za brzmienie O oui i Nu - za minimalizm Samsara - za motyw wschodni :) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
merteuil Re: Najpiekniejsze perfumy 02.02.05, 11:29 All about Eve - za nawiazanie do Raju i filmu Mankiewicza Eau des Merveilles - cudownie;) brzmi Envy - za jeden z 7 grzechow Vendetta - za sycylijskie skojarzenia Odpowiedz Link
kalooo Re: Najpiekniejsze perfumy 02.02.05, 11:36 Laura-ot po prostu.Piękne i tyle.;) Image-wyrafinowane,proste,krótk ie i oddające wiele cech zapachu. Eclat-super słowo,w wersji d'arpege bardziej skomplikowane.Olsniewające;) Extravagance-filuterne i zawadiackie,a jednocześnie intrygujące-tak jak zapach Grain de polie-dori7 i nazwa mnie skusiła do poznania zapachu i na pewno je kupię,bo odrobina szaleństwa każdemu się przyda;) Odpowiedz Link
balbina_alexandra Re: Najpiekniejsze perfumy 02.02.05, 12:14 Tylko o nazwę chodzi, tak? No to mam tu swojego starego faworyta - bardzo ale to bardzo podoba mi się Adieu Sagesse (jakie to prawdziwe!). Zapachu nie znam kompletnie i nie sądzę by mi przypadł do gustu ale nazwa jest piękna (być może już wkrótce uda mi się powachać dzięki Elve). Piękna nazwa i piękny zapach to dla mnie Mania :) Idealnie zharmonizowana nazwa + zapach - to Shalimar. Nazwa urocza i sugerująca bogactwo i uczę dla nosa jaka nas czeka. Odpowiedz Link
dori7 Re: Najpiekniejsze perfumy 02.02.05, 12:40 No, to mnie zastrzelicie! Za jedna z najlepszych nazw wspolczesnych zapachow uwazam Amor Amor - chwytliwa jak nie wiem :))na pewno sukces tego zapachu to takze wynik swietnie dobranej nazwy, latwo wpadajacej w uchu, nietrudnej do wymowienia, no i skojarzenia od razu nalezyte :)) Ale najbardziej lubie nazwy wszystkich Guerlainow, szczegolnie tych starszych, jak L'heure bleu, Shalimar, Vol de Nuit, a z nowszych kocham nazwe serii wod Aqua Allegoria. Najpiekniejsza nazwa Guerlaina: Jardins de Bagatelle :)) Odpowiedz Link
myfa80 Re: Najpiekniejsze perfumy 02.02.05, 12:51 Laura - Laury Biagotti, za zapach i nazwe, noi moja ukochana Stella McCartney i klasyczna Organza Amore Amore za zapach i buteleczke Odpowiedz Link
chatka_ Re: Najpiekniejsze perfumy 02.02.05, 12:54 Shalimar - jak sie to slowo pieknie rozwija, jak moglam zapomniec :) Odpowiedz Link
kalooo Re: Najpiekniejsze perfumy 02.02.05, 12:55 myfa80 napisała: > Laura - Laury Biagotti, za zapach i nazwe O jeezu!!To jest jeszcze ktos kto tez ubóstwia ten zapach i wszystko z nim związane?!??;D Ja go kochamm i jest dla mie bezkonkurencyjny!Zawsze na 1-szym miejscu,mimo,że wiele jeszcze mi sie podoba innych perfum,ale Laura to zawsze absolutne primum!;) Odpowiedz Link
fa25 Re: Najpiekniejsze perfumy 02.02.05, 13:06 Magie Noire Lancome - za nazwę i za zapach będące kwintesencją tego o co chodzi w perfumach.. Magia... Odpowiedz Link
myfa80 Re: Najpiekniejsze perfumy 02.02.05, 13:57 Laura to takze mój nr 1, bezkonkurecyjna, niewinna a zarazem niebanalna...czasem żałuje, że na mnie pachnie niespełna pare godzin :o( zastanawiałam sie czy wystepuje w postaci perfum, słyszałaś o nich może? ps. No to jesteśmy wielbicielkami trzech zapachów (jeśli także organze od czasu do czasu lubisz) ;-) Odpowiedz Link
kalooo Re: Najpiekniejsze perfumy 02.02.05, 14:04 no dokładnie! Z łaurą w postaci perfum jeszcze sie nie zetknęłam,ale z tego co wiem już ja pomału wycofują,więc robię zapasy przyznam się szczerze..; Kurde-tak to jest:jak mi się coś na maxa podoba to zaraz to wycofuja albo <udoskonalają>...;( Wrrr... Odpowiedz Link
myfa80 Re: Najpiekniejsze perfumy 02.02.05, 14:10 kalooo napisała: > no dokładnie! > Z łaurą w postaci perfum jeszcze sie nie zetknęłam,ale z tego co wiem już ja > pomału wycofują,więc robię zapasy przyznam się szczerze..; > Kurde-tak to jest:jak mi się coś na maxa podoba to zaraz to wycofuja albo > <udoskonalają>...;( > Wrrr... ech, skad ja to znam.... pozdrowionka :-) Odpowiedz Link
luloo1 Re: Najpiekniejsze perfumy 02.02.05, 13:43 Moje ulubione: Stella Le Feu Allure Extravagance Rocabar Hermesa Gucci Pour homme Herrera for Men Odpowiedz Link
agmusz Re: Najpiekniejsze perfumy 02.02.05, 14:14 Pure Tresor Dune Chyba lubię literkę "r":) Odpowiedz Link
sorbet Re: Najpiekniejsze perfumy 02.02.05, 14:31 Zdecydowanie ładnie brzmią francuskie nazwy:-) Comme des Garçons (Calamus, Vettiveru, Kyoto, Nomad Tea) :-P Gobin Daude: Nuit au desert Seve Exquise Biche dans L'Absinthe Serge Lutens: Rahat Loukhoum Ambre Sultan Fleurs d'Oranger The Different Company: Bois d'Iris Rose Poivree I angielskie nazwy Luctor et Emergo (People of the Labirynth) czyli POTL, zapach też super. Odpowiedz Link
perfumiarz Re: Najpiekniejsze perfumy 02.02.05, 14:40 Deci Dela Oscar de la Renta, jakie to południowe i samcze :) Kolońska Potrójna 4711 (czytaj w języku pochodzenia ;))) Odpowiedz Link
ta Re: Najpiekniejsze perfumy 02.02.05, 20:25 Nu - za zwięzłość i niepretensjonalność Ta_ ;) Odpowiedz Link
kalia_t Re: Najpiekniejsze perfumy 02.02.05, 23:11 Nie potrafie jednoznacznie zdecydować, ale ostatnio moje myśli krażą przy Eclat d'Arpege:))) Cenię w nim wysublimowany zapach, elegancję i bezpretensjonalny urok.:))) Na miano najpiękniejszych, zasłużyły m.in. ponadczasowym zapachem, kształtem flakonika i unikalnym połączeniem starego z nowym:))) Odpowiedz Link
ta Najpiekniejsza nazwa perfum do Kali_t 03.02.05, 00:25 Chodzi tym razem o nazwę nie zapach :) Ta_ Odpowiedz Link
kalia_t Re: Najpiekniejsza nazwa perfum do Kali_t 03.02.05, 10:51 do nazw dorzucę Esencia de Duende:) za idealne przekazanie ulotności...:) Odpowiedz Link
eowyn Re: Najpiekniejsza nazwa perfum 03.02.05, 15:31 Escape In love again Sun Moon Stars Le Baiser du Dragon -> to chyba mnie sie najbardziej podoba:> Mira Bai Odpowiedz Link
addinka Re: Najpiekniejsze perfumy 03.02.05, 19:52 dolce vita - za jasny przekaz i radość, nazwa to kwintesencja tego zapachu, poza tym jest bardzo wdzięczna, jak dla mnie:) Odpowiedz Link
magdalena1811 Re: Najpiekniejsze perfumy 04.02.05, 10:40 TYLKO Burberry London od wieluuuu lat. Jak czuję wokół siebie te perfumy to jestem szczęśliwa. Odpowiedz Link
zettrzy Re: Najpiekniejsze perfumy 05.02.05, 05:41 mnie kladzie nazwa perfum sprzed wieku: Le jardin de mon cure (po prostu czuje sie w powietrzu zapach maciejki) a z dzisiejszych to L'ombre sur eau Diptyque (sam zapach jest dosc taki sobie, ale co za obraz...) Odpowiedz Link