luloo1
20.04.05, 17:14
Nie wiem, czy to powszechne zjawisko dopada też was, mnie na pewno. Podoba
się wam długo jakiś zapach, chodzicie wokół niego, testujecie, wydaje się, że
to już przyjaźń,umieszczacie na liście "koniecznie chcę mieć", a potem jak
już staniecie się jego posiadaczami...przestaje fascynować. Jak temu zapobiec
i czy w ogóle jakoś się da? Jak się z tego wyleczyć? Im dalej w las, tym
więcej drzew...