forevermore79 Re: Jak oceniacie nowe Angele? 11.05.05, 14:25 Luloo, pisalismy o nich- ale fakt, w innych watkach- wspomniano o nich i w blogu forumowym i jeszcze gdzies indziej. Ja wszystkie 3 przetestowalem dokladnie- wrecz z probek na skorze i uwazam, ze to swietny pomysl i jedna z lepszych premier tego znow kiepskiego sezonu. Czuc w nich klasyka- ta waniliowo-paczulowa baze, ale Garden ukazuja rozne oblicza Angela- zacheca wiec te klientki, ktore dotad po nie nie siegaly, jak i stale zwolenniczki. Taka jest jednak teoria- poki co, sprzedaja sie bardzo umiarkowanie- niby to stala edycja, z napelnianymi flakonami, ale nie wiem, czy zostanie dluzej, niz rok, czy dwa. Moze wrazenia- Piwonia najslabsza, kwiatowa, niezbyt zapada w pamiec, Fiolek- bardzo pudrowy i wieczorowy, lubie go, najlepsza jest Lilia- nie ma tej duszacej lilowej nuty, ale pachnie dla mnie klasycznym Angelem z odrobina kwiatow, miodu i galki muszkatulowej. Buteleczki fajne, cena wiadomo wysoka. Szkoda, ze nie ma u nas tego zestawu 3 razy 5ml- pewnie bedzie tylko na strefach. Odpowiedz Link
salma88 Re: Jak oceniacie nowe Angele? 11.05.05, 14:37 Moze to blad, ale wachalam same korki. Folek to oj ulubiony kwiat, ale niestety nie czulam go w Angel. Rozowe (peonia) sa zdecydownaie mniej "angelowate" i bardziej kwiatowe. Trzeba sprawdzic jeszcze raz;) Odpowiedz Link
icegirl Re: Jak oceniacie nowe Angele? 11.05.05, 14:41 Taaaaaak! Lilia to mój faworyt. Przed wąchaniem typowałam na fiołka jako mojego przyszłego ulubieńca. Ale do serca przypadła mi lilia. Wkrótce ją zamierzam kupić. Na Allegro są niestety tylko uzupełniacze. Czy da się z tego korzystać? Ktoś wie? Może wystarczy rozpylacz? Odpowiedz Link
luloo1 Re: Jak oceniacie nowe Angele? 11.05.05, 14:50 Wiem forever, ale biorąc pod uwagę sam zapach, budzący skrajne odczucia, myślę, że osobny wątek nie jest złym pomysłem:P Odpowiedz Link
luloo1 Re: Jak oceniacie nowe Angele? 11.05.05, 14:55 Mnie lilia spodobała się najmniej, może dlatego, że staram się unikać tej nuty we wszystkich zapachach. Spodobała mi się piwonia Wszędzie jesteśmy niezupełnie, wszystko robimy nie do końca. Odpowiedz Link
sorbet Re: Jak oceniacie nowe Angele? 11.05.05, 15:43 Chyba Piwonia mi się najbardziej podoba. Fiołek jest rozczarowaniem dla mnie:-) Lilia jest no, mało liliowa imo. Moim zdaniem uroki Angela polegają na jej "trudnej" zmysłowości. Te kwaitowe jej nie dorównają, nie są też bardzo wyraziste. Nie używam :-P więc mogę "się wybrzydzać". Dla tych które chcą nosić Angel, ale nie znoszą oryginalnej wersji, to są idealne zapachy:-) Odpowiedz Link
renia30 Re: Jak oceniacie nowe Angele? 11.05.05, 18:03 Testowałam w deszczową sobotę i wszystkie trzy wydały mi się jakieś cienkie, jakby rozwodnione, bez głębi, wręcz czułam w nich wodę - może to przez deszcz hihi. W związku z pozytywnymi opiniami kolektywu postanowiłam testować raz jeszcze. R Odpowiedz Link
benita5 Re: Jak oceniacie nowe Angele? 11.05.05, 20:05 SAm pomysl jest swietny, faktycznie nawet zagorzale przeciwniczki Angela siegaja z zaiekawieniem. Boleje ze nie bedzie u nas miniaturek:( no ale do kolekcji trzeba zdobyc.:) Dla mnie niestety Piwonia jest najslabsza. Niby ladna paczula, fajny poczatek ale z trojcy -nie moja. Fiolek troche mi przypomina LL, jest miekki, delikatniejszy niz oryginal, tak kwiatowo slodziutki.Nosze go i poki co bardzo mi sie podoba:) Lilia jest mroczna i sexy, choc na mnie ta lila troszku jest syntetyczna.Wydaje mi sie,przynajmniej po pierwszym podejsciu ze najbardziej przypomina pierwowzor. Odpowiedz Link
luloo1 Re: Jak oceniacie nowe Angele? 11.05.05, 21:42 zgadzam się, lilia jest plastikowa. Odpowiedz Link
luloo1 Re: Jak oceniacie nowe Angele? 11.05.05, 21:39 Mam podobne zdanie do sorbeta(wyrażził je w końcówce postu).Trochę to... profanowanie Angela.To nie jest zapach dla wszystkich. Ma zaskakiwać, budzić kontrowersje, a "ugrzecznione kwiaty" trochę psują wizerunek klasyka.Ale rozumiem...biznes jest biznes. Odpowiedz Link
seria Re: Jak oceniacie nowe Angele? 11.05.05, 21:42 Dostałam Lilię, ale daleko jej do trwałości oryginalnego Angela. Zapach jest przyjemny, ale nie taki ciekawy jak oryginał. Po godzinie jest bardzo słabo wyczuwalny, przynajmniej ode mnie. Odpowiedz Link
chatka_ Re: Jak oceniacie nowe Angele? 11.05.05, 21:58 Lilia i piwonia wydaja mi sie dosyc równe, tzn. lilia troszke rowniejsza czyt. ladniejsza ;) Obydwie kwasne tzn. intensywnie kwiatowe, za to fiolek wydaje mi sie bardziej spozywczy, za kazdym razem mam wrazenie, ze otwieram sloiczek z lekkim dzemikiem. Dla mnie pyszna niespodzianka w pewien do-wiosny-niepodobny wieczor. Odpowiedz Link
balbina_alexandra Re: Jak oceniacie nowe Angele? 11.05.05, 22:24 Mam próbki wszystkich trzech wersji i wszystkie ponosiłam na skórze. Pomysł mi się spodobal, nastawiłam się raczej negatywnie kiedy pierwszy raz usłyszałam, ale co szkodzi potestować... Najmniej podoba mi się piwonia. Generalnie, jest dość nijaka, najlżejsza z wszytkich i niestety bardzo ulotna. Ma najmniej wspólnego z oryginałem, toleruję początek, który niestety szybko się przeistacza w coś dziwnego i drażniącego. Nie podoba mi się. Fiołek mi się podoba. Naprawdę fajny! Gęsty i pudrowy, dość trwały mi się wydaje. Przyjemny, no ale nie na tyle żeby kupować :) Lilia to mój osobisty faworyt w całej kolekcji, Jest piekna, esencjonalna i taka właśnie nieco mroczna (bardzo mi się podobają te kwiatki na pudełkach - strasznie mroczne). Lilia ma najwięcej wspólnego z oryginałem, słodka, wyraźnie miodowa - strasznie mi się podoba, mimo solennych obietnic chciałabym ją bardzo kupić i biję się z myślami. Bardzo mi się podoba na skórze - o wiele bardziej od klasyka, i jest naprawdę b. trwała. Odpowiedz Link
modern_witch Re: Jak oceniacie nowe Angele? 14.05.05, 00:32 Angel, ten "właściwy";-) fascynuje mnie od kilku lat, choc wciąż jeszcze go nie kupiłam. W pierwszej chwili, jak usłyszałam o tych trzech wersjach, nie bardzo mogłam to sobie wyobrazić, choć na słowo "fiołek" podskoczyłam;-P Fiołek też najprędzej mi przyszło powąchać (dzięki Chatce). Hmmm... jak dla mnie, mógłby ten zapach bardziej pójść w którąś stronę, albo fiołka, albo aniołka;-), tymczasem nie poszedł wyraźnie w żadną... Ostatnio jednak mialam go na sobie w deszczowy dzień. Poniewaz parasol noszę tylko przy pogodzie, zmokłam jak pies. Na mokrych włosach i skórze bardzo wyraźnie wychodziła jadalna nuta fiołkowych słodyczy, tej, jak opisała smakowicie Chatka "galaretki z fiołków". I to mi się spodobało! Może to dla mnie zapach na deszcz... i chyba tylko, bo na nadgarstkach, chronionych przed deszczem, miałam karmel. We właściwym Angelu nigdy na mnie karmel nie wychodził, wręcz przeciwnie, jest na mnie wytrawny, prawie męski, z wyraźnym bardzo paczuli, jezeli czekolada, to ciemna, gęsta i niesłodka, przyprawiona czymś ostrym (jak w filmie "czekolada"). Karmel to coś z innej bajki, nie pasował mi. Jezeli zatem fiołek, to deszcz i mokre włosy;-), no, ale wtedy raczej naprawdę nie Angel na mnie pachnie! Lilie wąchałam tylko na mojej przyjaciółce i z daleka, nie odważyłam sie inaczej. Nie odrzuca. To największy komplement, jakiego może się ode mnie lilia doczekać;-P Piwonię miałam na papierku. Nie zainteresowała mnie, niestety. Może na skórze jednak się poprawi. Spróbuję następnym razem... Odpowiedz Link
fa25 Re: Jak oceniacie nowe Angele? 14.05.05, 20:34 Klasyczny Angel, będący od dawna moją fascynacją , jednocześnie odpycha mnie od siebie swoją agresywnością. Na pewno nie jestem wobec tego zapachu obojętna. Coś jak miłość i nienawiść. Ale do tej pory nienawiść zwyciężała. Dzisiaj z dużą ciekawością obwąchiwałam wersje kwiatowe. I rozczarowanie. Peonia zaczyna się nieżle ale potem następuje jakieś nieporozumienie. Lilia miodowa -a ja nie lubię takich odcieni zapachowych. Fiołek wg mnie najlepszy; najbardziej podobny na mojej skórze do oryginału. Delikatniejszy. Ale troszkę taki "ziemisty ", zgniło-mokry, podduszony. Z tego wszystkiego oryginał jest na pewno najlepszy. Tylko żeby nie był taki agresywny... Błędne koło! Odpowiedz Link
modern_witch Re: Jak oceniacie nowe Angele? 16.05.05, 00:57 mam coś podobnego... choć może tego drugiego nie nazwałabym nienawiścią aż... ale tak, jednocześnie przyciąga i odpycha;-) to się zgadza... Mnie akurat cały ten proces fascynuje zawsze, zwłaszcza jak nie wiem co z niego wyjdzie w efekcie;-)... parę razy takie coś już się rozwiązalo, że taki zapach w którymś momencie stawal się tym ukochanym - tak z Le Feu miałam. Ciekawe, co wygra u Ciebie? Ja chyba wiem, jak u mnie się to skończy... przyjdzie czas, że Angel kupię;-) Odpowiedz Link
eowyn Re: Jak oceniacie nowe Angele? 16.05.05, 07:37 ja chwilowo testowalam tylko na papierkach. Pierwsze wrazenia - lilia najladniejsza, z ta miekka nuta miodowa, fiolek za bardzo pudrowy i najszybciej z papierka wywietrzal, a piwonia po wielu godzinach zaczela mi sie bardziej podobac niz na poczatku. Jeszcze jedna uwaga - diablo to trwale - chwilowo spie na materacu polozonym na parkiecie, polozylam kolo siebie na podlodze wszystkie trzy papierki i teraz parkiet pachnie mi wszystkimi aniolkami;) a dawno juz tam nie leza, nie wiem, moze mam omamy zapachowe... Mam nadzieje,ze kiedys dojrzeje do Angela, moze to bedzie na poczatek ten liliowy, a nie klasyczny:) Odpowiedz Link
seria Re: Jak oceniacie nowe Angele? 16.05.05, 10:55 O ile na ubraniu czy na papierku Lilia trzyma się nieźle, ode mnie jej specjalnie nie czuć i nie doświadczam tego fajnego „powiewu” zapachu w ciągu dnia. Odpowiedz Link
fa25 Re: Jak oceniacie nowe Angele? 16.05.05, 19:53 Trwałe są rzeczywiście niewyobrażalnie. Testowałam je w sobotę przed południem; włożyłam do kieszeni kurtki karteczki z zapachami. Karteczki wyrzuciłam w sobotę wieczorem. Dziś włożyłam ręce do kieszeni - i teraz prawa pachnie Piwonią a lewa Fiołkiem ! Podkreślam - karteczek nie ma już od soboty... I znowu mam mętlik w głowie - który ładniejszy ? A może jednak klasyczny ? Ratunku ! Co jest w tym Angelu, że nie mogę przestać o nim myśleć ? Przecież go nie lubię. Odpowiedz Link
modern_witch Re: Jak oceniacie nowe Angele? 16.05.05, 21:01 właśnie to w nim jest, że nie możemy przestać o nim myśleć;-P też tak mam... Odpowiedz Link
luloo1 Fa!!! 16.05.05, 21:58 My faktycznie jak siostry syjamskie.Ja mam podobnie, nie lubię Angela, a niucham od tygodnia pasek od zegarka, na którym został Anioł i myślę: coś w nim jest!!! I jestem znów chora:( Odpowiedz Link
charade Angele 16.05.05, 22:03 Zupełnie mi się nie podobają. W ogóle nie lubię tego typu wynalazków, ale połączenie nut kwiatowych i karmelowo-paczulowych już zupełnie do mnie nie przemawia. 100 razy bardziej wolę klasycznego Angela, który jest moim zdaniem piękny, ale niestety nie jestem w stanie zdzierżyć jego odrażającego początku. Zawsze pachnie Angelem na parterze Instytutu Francuskiego, gdzie chodzę na kurs. Bardzo mi się podoba :) Odpowiedz Link
modern_witch Re: Jak oceniacie nowe Angele? 17.05.05, 19:55 właśnie wróciłam z piwonią na ręku... w pierwszej chwili - fatalnie. Kwiatowość tej wersji zupełnie mi nie podeszła, a po pół godzinie zaczęła jakoś drażnić nos. Miałam skojarzenie z twardym mydłem, które spadło na podlogę i się połamało, nie z zapachem tylko z efektem... nieopatrznie powąchane tak właśnie w nosie kręci...aaaapsik!( a może się po prostu przeziębiłam trochę, nie wiem;-P) Po pewnym czasie "wyszło" paczuli i to w tej wersji "piwnicznej", ja akurat ją lubię...tyle, że odrobinka tego była, ledwie wyczuwalna. Teraz w każdym razie nie jest najgorzej... nie jest słodko i czuję trochę paczuli... Może nawet, gdybym się bardzo uparła, "oswoiłabym" piwonię dla siebie, znalazłabym sposób na jej noszenie, tak jak na fiołka sposobem jest deszcz. Ale... nie mam chyba wystarczającej motywacji;-) Odpowiedz Link
kalia_t Re: Jak oceniacie nowe Angele? 17.05.05, 23:20 Powąchałam i przetestowałam, na razie fiołek i lilia. Fiołek początkowo agresywny, pudrowy, drażniący(bardziej na papierze niż na nadgarstku), po kilku godzinach przeobraża się w praliny, w każdym razie coś spożywczego, jadalnego(kończy się kwiat, zaczyna deser). Zapach niezbyt trwały. Lilia zupełnie inne odczucia, a jednak pewna przewodnia nuta sprawia, że jest podobna do poprzednika, kwiat z pudrem. Łagodniej dużo szybciej, gubi pudrowe nuty i odkrywa paczulowe wnętrze(dziwne w fiołku tak bardzo go nie czuć). Lilia jest zdecydowanie trwalsza i ładniejsza. Piwonia poczeka na swój czas.:) Ogolne wrażenie dość przyjemne, ale bez zbytniej euforii. Odpowiedz Link
elve Re: Jak oceniacie nowe Angele? 18.05.05, 12:48 dla mnie pomysł był przedni, jako że Angela klsycznego nie znoszę, a jednocześnie coś mnie w nim pociąga. za to fiołek i lilia to jedne z moich ukochanych kwiatów. na nadgarstkach wylądowały więc dwa rzeczone kwiatki, piwonia tylko na papierku - i tam mi sie bardzo podobała, ale bez testów na skórze nie warto się rozpisywać, prawda? Fiołek - fijołek jak dla mnie pachnie jak puder Guerlaina. dość płasko, gorzkawo, mocno i dusząco. przejął mnie dreszczem. Lilia natomiast - cmentarna, a jakże - lilia jest piękna. do tego stopnia, że zastanawiam się nad kupnem małego cacuszka. musiałabym jednak najpierw dysponować sporą próbką do ponoszenia an szyi, bo na nadgarstku perfumy pachną czasem zupełnie inaczej niż gdzie indziej. jedna mała uwaga: któryś z tych zapachów (albo oba) ewidentnie mnie dławił - normalnie bolało mnie od niego w gardle. tak mam z niektórymi (np. pure wish robi mi to samo). Odpowiedz Link
forevermore79 Re: Jak oceniacie nowe Angele? 18.05.05, 12:56 Pamietam Twa nienawisc do Angela. Ciesze sie, ze lilia Ci sie podoba- to takze moj faworyt, szkoda, ze to damski zapach- cos w nim mnie pociaga :-). Odpowiedz Link