Dodaj do ulubionych

Mleczny, cynamonowy, czekoladowy cieply zapach..

16.05.05, 14:04
Zna ktos cos takiego? Cieple, slodkie otulajace perfumy, ale nieagresywne,
niezbyt wyrafinowane, nie przeslodzone, nie chemiczne. Do tej pory uzywalam
Dior Hypnotic poison. Kupilam tez niedawno Amour Cacao Comptoir Sud
Pacifique - niestety od tej slodyczy rozbolala mnie glowa.
Obserwuj wątek
    • silence-dreamer Re: Mleczny, cynamonowy, czekoladowy cieply zapac 16.05.05, 15:11
      Mój ulubiony zapach tego typu to Organza Incedence Givenchy, cudny zapach
      niestety wycofywany...:(
      • czarna_a Re: Mleczny, cynamonowy, czekoladowy cieply zapac 16.05.05, 22:40
        silence-dreamer napisał:

        > Mój ulubiony zapach tego typu to Organza Incedence Givenchy, cudny zapach
        > niestety wycofywany...:(

        Oj, a skąd wiesz, że wycofywany - czy to pewne???
        Jeśli tak chciałabym kupić jeden, dwa flakoniki, a z pieniążkami krucho!
    • sorbet Re: Mleczny, cynamonowy, czekoladowy cieply zapac 16.05.05, 15:42
      Hermessence:-) Ambre Narguilé to debeściak.
      CdG Wood Coffee jest fajny tort-czekoladowy. Myślę że jabłuszko Lolita jest
      warte spróbowania.
      • escape5 Re: Mleczny, cynamonowy, czekoladowy cieply zapac 16.05.05, 16:35

        I w dodatku jabłuszko Lolita EDP czujesz cały dzień...
        • benita5 Re: Mleczny, cynamonowy, czekoladowy cieply zapac 16.05.05, 17:04
          Moje ukochane nutki:) zatem wybor jest duzy.
          Ale pokrotce:L'or torrente klasyczny cudna kawa
          wspomniana Lolita ale midnight
          Sensations mleczne zawirowanie
          Goodlife -mleczko figowe
          Intuition- kardamon
          Jaipur Saphir duet i z kardamonem i cynamonem, jednak nie moj
          Mont Blanc Presence
          malenki kwasek na poczatku Cashmir Choparda no i oczywiscie najgoretszy Angel:)
          • kalia_t Re: Mleczny, cynamonowy, czekoladowy cieply zapac 16.05.05, 18:51
            Mleczny:
            Noa
            Lacoste PF
            Ode au reve YR
            Good Life

            Czekoladowy:
            Desnuda Ungaro
            Python Trussardi

            Mleczno - cynamonowy i ciepły:
            Valentino Gold

            I warto sprawdzić Innocenta:)
    • benita5 tansza polka to Neonatura Cocon YR, bez mleka co 16.05.05, 17:28
      prawda, ale przepiekny i odrobine drzewny:)
    • olesiam Re: Mleczny, cynamonowy, czekoladowy cieply zapac 16.05.05, 18:27
      A Trouble Boucheron?:)
    • dori7 Re: Mleczny, cynamonowy, czekoladowy cieply zapac 16.05.05, 20:28
      Co prawda nie cynamonowe ani czekoladowe, ale slodkie, otulajace, i przytulne:
      Sotto Voce.
    • anexxa Re: Mleczny, cynamonowy, czekoladowy cieply zapac 16.05.05, 22:41
      mleczno-przyprawny, aczkolwiek niektórym wydaje się chemiczny jest Diesel biały.
      mnie tam się podobał.
      • mangos Re: Mleczny, cynamonowy, czekoladowy cieply zapac 17.05.05, 07:06
        Jaipur Saphir, Python, L'or de Torrente, Sensi, Desnuda, Angel Innocent, Cinema, Diesel Plus Plus Feminine ( mam aktualnie na zbyciu)
    • balbina_alexandra Re: Mleczny, cynamonowy, czekoladowy cieply zapac 17.05.05, 16:03
      Mój typ to zdecydowanie Organza Indecence (tak tak jest wycofywana, warto
      zrobić zapasy, póki jest - można się nieźle obłowić, dzięki obniżce w
      perfumerii mam m.in cudny krem do ciała z tej linii).

      No i nikt nie wymienił mojego ukochanego Kenzo Tygrysa :) kurczę, też wycofany :
      (
      • nikielka do Balbiny 17.05.05, 16:09
        A zostały jeszcze kremy do ciała Organzy Indecence?
        Marzy mi się ten krem od dawna ale we Wrocławiu nigdzie nie ma. :(
        Jeśli zostały, mogłabyś mi kupić? Pokryję oczywiście wszystkie koszty.
        Zaraz napiszę do Ciebie maila.
        • benita5 Re: do Nikielki 17.05.05, 16:17
          Ja nie Balbina:) Ale z moich obserwacji w Olimpii w Gdyni jest jeszcze balsam
          do ciala Orgazny Ind i plyn do kapieli Kenzo Tygrys.
          Wiem ze oba sa z bonifikata 30%. Czy dochodza do nich inne rabaty-typu siec
          perfumerii polskich+ wieloletni klient, to nie wiem. Ale jesli oferta gdanska
          nie bylaby az tak atrakcyjna, to sie polecam, moge spytac itd:)
          • nikielka Re: do Nikielki 17.05.05, 16:26
            Och. Nie dość, że mieszkacie blisko morza, czego już i tak ogromnie Wam
            zazdroszczę, to jeszcze w perfumeriach na półkach stoją balsamy Organzy Ind. i
            to jeszcze z bonifikatą. Nic tylko się przeprowadzać. ;)
            Benitko, dziękuję bardzo, odezwę się na maila, jak tylko pogadam z Balbiną.
            • benita5 Re: do Nikielki 17.05.05, 16:29
              Nie ma problemu:) Bede dzisiaj w Klifie bo sie umowilam na wachanie nowego
              Diora wiec lookne na ceny w gablocie, oki?
              A wiesz jaki u nas wiatr?? Normalnie odwazniki do kieszeni bo mozna odfrunac:))
              • nikielka Re: do Benity 17.05.05, 16:35
                Będę wdzięczna.
                Tak, wiatr, wiatr. Mówisz jak mój mąż. ;)
                Ale jaki zapach, jak często można chodzić posłuchać odgłosów morza,
                pospacerować plażą, och, kurczę szkoda, że te drogi w Polsce takie kiepskie, bo
                jeździłabym co drugi weekend. Ale tak, to jadę 8, 9 godzin. :(
                • mangos Re: do Benity 17.05.05, 18:24
                  Oj rozmarzyłam się razem z Wami .Sama uwielbiam OI i byłabym wdzięczna za podawanie namiarów na balsamy z tej linii. A gdyby tak jeszcze komuś udało się kupić dwa i wysłać na Śląsk -byłabym przewdzięczna;)
                  Ja nad morze muszę jechać cały dzień, za to w góry blisko. Godzinka i jestem;)
                • balbina_alexandra Do Nikielki i Benity! 17.05.05, 21:56
                  Miałam wlaśnie na myśli Olimpię - na sto procent w tej w Klifie w Gdyni są te
                  kremy - widziałam je ostatnio, a i Forevermore potwierdził. Ja mieszkam w
                  Gdańsku ale obok pracy mam na Manhattanie druga Olimpię i tam sprawdzę jutro -
                  może też mają? Ja swoją Organzę kupowałam w zaprzyjaźnionej perfumerii w Młynie
                  i krem kosztował chyba 150 zł, nie pamiętam niestety dokładnie :(
                  Jakby co, to mogę nabyć i wysłać w paczce, no problem :)

                  Mieszkanie nad morzem na swoje plusy i minusy :) dziś pogoda u nas podła
                  wielce, wieje, zimno, mokro i w ogóle niefajnie.

                  A tak w ogóle, by the way... Benitko, nie uważasz że można by się jakoś
                  spotkac, co? Wieki żeśmy się nie widziały, tęsknota mnie zaczyna ogarniać
                  wielka. Może pora by się gdzieś w pół drogi w Sopocie umówić :)
                  • benita5 Re: Do Nikielki i Benity! 17.05.05, 22:22
                    Balbinko droga, ja na to jak na lato. Pamietam ze jestes bardzo zabiegana,ja
                    troche tez, ale na regeneracje Mandarynkowe znajdziemy czas :))
                    Ostatnio wpadlam na wizaz i Cie pozaczepialam bo tez mi sie zacknilo, a znasz
                    moja spontanicznosc:)))
                    • balbina_alexandra Re: Do Nikielki i Benity! 17.05.05, 22:54
                      Ach Benitko, no ta subskrypcja z wizażu to mi wcale nie działa! Trza było smska
                      cyk cyk :) Nie jestem już tak zabiegana, bo ze względów zdrowotnych wyluzowuję
                      i czas mieć bedę! Ino nie w ten weekend bo mam koszmarny tydzień (buuu...
                      możesz po znajomości za mnie kciuki potrzymać...) i w weekend siedzę na examach
                      a potem odsypiam wszystkie stresy, ale już weekend następny po Bożym Ciele jak
                      najbardziej, jak najbardziej...
                      Zadzwonię do Ciebie w weekend i ustalim szczegóły :) Ale się cieszę!
                      • sharlotka Re: Do Balbiny! 18.05.05, 10:07
                        Ola,
                        nie zapomnij jeszcze o mnie! jeszcze ja jestem chetna na obaczenie Ciebie i
                        poznanie Forumowiczow.
                        ucalowania
                        dzis swieci slonce... podjerzane, co nie?
                        sharlotka
                      • elve do trójmiejszczanek 18.05.05, 12:34
                        nie zapomnijcie o mnie :)
                        Olu, napisałam do Ciebie na gazetowego maila :)
                        • forevermore79 Re: do trójmiejszczanek 18.05.05, 12:41
                          -anek? Wypraszam sobie ta forme, haha. O mnie tez nie zapominajcie.
                          • benita5 Re: do trójmiejszczanek 18.05.05, 20:02
                            Elve, ja bardzo sie ciesze ze bede mogla wreszcie Cie poznac osobiscie. JEstes
                            jednym z dwoch tutejszych perfumeryjnych moich "guru" :)) Bo tym drugim
                            guru :D jest Coralin :)) I tez mam nadzieje ze kiedys uda sie nam spotkac:))
                        • balbina_alexandra Elve, odpisałam! 19.05.05, 12:38
                          Oczywiście że o Tobie pamiętam, czekam tylko na chwilę aż pojawisz się na
                          gadu :)

                          Spokojnie, do wszystkich mam telefony, wszystkich obdzwonię, Szarlotko o Tobie
                          tez pamiętam (w długi majowy weekend nie mogłam, bo my weekendu nie mieliśmy,
                          pracowalismy...).

                          Uściski dla wszystkich Trójmieszczanek i jednego Trójmieszczanina :)
              • benita5 Re: do Nikielki 17.05.05, 22:15
                A wiec jestem po wielkiej premierze i rownie wielkim zawodzie.
                Oczywiscie pytalam o Org.Indecence jest i owszem
                zel pod prysznic 200ml 112zl
                sensual body cream 200ml 189zl
                Niestety nie sumuja rabatow z programu lojalnosciowego.
                Zas tygrysa juz nie ma...poszedl sobie w swiat.
                W pobliskim ZOO sa bengalskie ale chyba nie o te nam sie rozchodzi.
                Fajnie sie mieszka nad morzem i owszem, no i obledny jest Sopot:))
                • forevermore79 Re: do Nikielki 17.05.05, 23:18
                  Mleczne, cynamonowe- no Jil, juz wycofana mi sie przypomniala- jej echa sa
                  jeszcze w Sensations.
                  Indecence- ciezko ja znalezc, w Olimpii faktycznie widzialem, w Mlynie
                  wykupilismy juz all- ten kremik dla balbinki sporo taniej, zel pod prysznic za
                  jakies 90 zl zuzylem ja sam z pelna przyjemnoscia, mimo, ze damski, hehe.
                  Tygryska mamy wciaz w Mlynie chyba- powinien zostac jeszcze jeden balsamik do
                  ciala i dezodorant do ciala w szkle- prawie tak trwaly, jak woda. Rabatem swoim
                  tez sluze, jakby co.
                  Teraz mnie nie bedzie do weekendu, ale potem sprawdze dla chetnych- jakby co
                  wyslijcie maila. A za spotkaniem Mandarynkowym w Sopocie jak zwykle jestem, ot
                  co :-).
    • coralin Re: Mleczny, cynamonowy, czekoladowy cieply zapac 17.05.05, 18:59
      Tempore donna Laury Biagiotti. Cynamonu niet, ale wszystko inne zgadza się:)
      • kalia_t Re: Mleczny, cynamonowy, czekoladowy cieply zapac 17.05.05, 23:07
        coralin napisała:

        > Tempore donna Laury Biagiotti. Cynamonu niet, ale wszystko inne zgadza się:)

        Owszem i dodam, że rownież wycofana i tak nam się zrobił wątek wspomnieniowy.
    • nitulina Re: OMNIA 17.05.05, 23:19
      A o Omni ktoś wspominał?

      Z opisu to Omnia...
    • escape5 Re: Mleczny, cynamonowy, czekoladowy cieply zapac 18.05.05, 00:27
      Revlon ma taka wodę-Charlie.Jest kilka kolorów i złoty Chrlie to czysty cynamon z mlekiem:).Zapach długo sie trzyma,jest bardzo ciekawy.Nie miałam Charlie od trzech lat, ale zastanawiam się nad zakupem.
      • charade Re: Mleczny, cynamonowy, czekoladowy cieply zapac 18.05.05, 09:57
        No a Theorema Fendi ?
        • nitulina Re: Theorema 18.05.05, 10:16
          Dla mnie Theorema ma trochę inny wymiar niże te poprzednio wspominane.
          Korzenna, cynamon ale już bez mleka i tej delikatności.

          Ale jest wśród moich ukochanych zapachów :)
          • martiene_ethereyes cynamon raz jeszcze 23.05.05, 19:21
            cynamonowy jest Boudoir Vivienne Westwood, Tentations Palomy Picasso, mleczny Le Feu Issey Miyake
            • seria Cinema, Addict, 24 Faubourg i Sicily? 11.07.05, 17:45
              Czasem lubię słodkości, ale takie podostrzone, np. Angel, Hypnotic,
              Czytam opisy ale jakoś nie mogę sobie wyobrazić, jaka jest różnica między
              Cinema, Addict, 24 Faubourg i Sicily? 24 Faubourg jak rozumiem jest bardziej
              poważny?
              Do perfumerii oczywiście się wybiorę, ale może ktoś coś napisze?
              • seria Re: Cinema, Addict, 24 Faubourg i Sicily? 11.07.05, 17:49
                ...pytanie wpisane tu w ramach unikania nowych niepotrzebnych wątków.
                • mangos Here you are;) 11.07.05, 18:08
                  Najsłodsze wg.mnie są Cinema ( zaznaczam,że Sicily nie znam),ale jest to słodycz,która może mdlić, bo połączenie migdałów i wanilii to dla mnie mieszanka piorunująca. Przez chwilę myślałam nawet o kupnie,ale potem mi przeszło dzieki Bogu. Podoba mi się,ale nigdy nie kupiłabym 50ml.
                  Potem w kolejności, oczywiście wg.mojego nosa są Addict, mocno waniliowe,ale pomieszane z nutą jakiegoś kwiatu opisywanego jako " night queen flower". Uwaga! Addict zozstawia za sobą zapachowy obłok;)
                  No i 24 Faubourg- wg.mnie zupełnie nie podobne do tych opisywanych wcześniej. Dostojne, dla kobiet dojrzałych, mało słodkie, z wyraźnie wyczuwalnymi nutami drzewnymi ( chyba drzewo sandałowe) i ambrą.
                  • mangos Re: Here you are;) 11.07.05, 18:11
                    Sprostowanie: pisząc dla kobiet dojrzałych mam na mysli kobiety powyżej 20stego roku życia. Jakoś nie wyobrażam sobie 17stolatki pachnącej 24,Faubourg, ale to tylko moje osobiste odczucie.
                • mangos Do Serii 11.07.05, 18:29
                  Powinnaś jeszcze powąchać ( oczywiście jesli gdzies dorwiesz) Nikos Sculpture: wydaje mi się, że mógłby Ci podpasować, jest pikantno-słodki;)
                  • seria Re: Do Serii 11.07.05, 22:18
                    Tak myślałam że 24 Faubourg będzie poważny. Addict sprawdzę bo akurat lubię
                    „obłok” ;). Na pewno sprawdzę też Nikosa, dzięki za nakierowanie. Pozdr
              • balbina_alexandra Trochę zaprotestuję... 11.07.05, 22:56
                ... co do niesprawiedliwego klasyfikowania 24 Faubourg :) Nie wiem dlaczego
                znalazł sie w tym wątku, bo to zapach z zupełnie innej bajki niż Addicty czy
                Organzy. Diametralnie inny - jeden z moich ukochanych - odkryty dzięki Coralin
                ale przede wszystkim Elve :) Elegancki ale wesoły i optymistyczny, dla mnie
                pachnie przede wszystkim pomarańczowo! Nie jest slodki, za to jest bardzo
                wyszukany, to zapach dla osoby bardzo świadomej tego co chce robić i co chce
                osiągnąć (może dlatego nei pasuje nam do nastolatek, choć nie lubię tu
                stereotypów). Dla mnie to pomarańcze i jaśmin, faktycznie podszyte czymś
                mocniejszym (jakąś wanilię wprawny nos wyczuje). Strasznie zakochałam się
                kiedyś w 24 Faubourg i póki co zauroczenie trwa. Uwielbiam go do pracy - jest
                boski, a nie jest aż taki hardcore'owo odstręczający dla innych jak mój drugi
                pupilek, Eau de Soir :)
                Na wizażu jest cudna recenzja 24 Faubourg napisana przez Elve - to dla mnie
                mistrzostwo świata, uwielbiam tę recenzję :)
                • seria Re: Trochę zaprotestuję... 12.07.05, 10:21
                  24 Faoubourg też sprawdzę, pomarańczowe nuty to brzmi przyjemnie. Ciekawe czy
                  edp pachnie inaczej niż edt – miałam jak dotąd okazję przetestować tylko edt -
                  dosyć dawno - jak pamiętam był ostrawy, ale tak dziwnie właśnie trochę za
                  poważnie i nie leżał na mnie. Może edp okaże się „głębsza” i cieplejsza. Z tego
                  co czytałam na Forum 24 F. jest trwały i wyczuwalny a to duży plus.
                  Recenzję z wizażu też znam of kors;). Pozdr.
                  • seria Re: Addict i Sicily 12.07.05, 14:00
                    Sprawdziłam Addicta, najpierw pachniał jak Nu, potem jak słonik Kenzo. I na
                    słoniu stanęło od jakiejś godziny. Bardzo ładny - ale myślałam, że to będzie coś
                    nowego.
                    Sicily jest przyjemne, mydło z wanilią ale nie dla mnie i raczej słabo
                    wyczuwalne i nie takie trwałe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka