Dodaj do ulubionych

RANKING FORUMOWY- WIOSNA/LATO 2005- GŁOSUJCIE!!!

28.05.05, 20:27
Witamy Was serdecznie w naszym kolejnym i niezwykle popularnym sezonowym
rankingu i liczymy na kolejny rekord glosow- zarówno od stalych, jak i nowych
czytelników naszego forum.
Przypominam, iż w glosowaniu bierzemy pod uwage zapachy selektywne, obecne
na szerszą skale w polskich perfumeriach i mające swą premierę w sezonie
wiosenno-letnim 2005 tj. od marca 2005 do chwili obecnej.
Zasady jak zwykle dziecinne proste- glosujemy wybierając JEDNEGO kandydata
sposrod podanej listy propozycji i umieszczając swoj post bezpośrednio w tym
watku (nie trzeba go tytułować, można wedle woli umieścić kilka slow
uzasadnienia).
Przewidziane sa, jak w zeszlej edycji 4 kategorie (możecie je numerowac dla
uproszczenia (np. 1- głos na zapach X, 2- głos na zapach Y, 3- głos na Z itd.)
Uwaga- prosze o glosy zarowno na damskie i meskie kategorie!

Głosujemy na:
1- Najlepszy debiut damski
2- Najmniej interesująy debiut damski
3- Najlepszy debiut meski
4- Najmniej interesująy debiut meski
5- Moje osobiste odkrycie sezonu

Pod wyrażeniem „najmniej interesujący” rozumiem zapach, który Was odrzucil
brakiem oryginalności, trwałości, czy po prostu samą wonią (nasza "zlota
malina").
Nowością, jak widać, jest kategoria 5, którą nazwałem „moje osobiste
odkrycie”- tu wskażcie swą propozycję, która urzekła Was w tym sezonie- może
to być zapach niszowy, który mieliście okazję ostatnio poznać (np. CdG,
butikowe i dostępne za granicą Serge Lutens, czy Hermessence lub też Amouage,
Annick Goutal i inne marki dostępne np. w warszawskiej Quality).
W kategorii tej możecie także podac np. dany produkt z linii zapachowej,
który Was urzekl w tym sezonie oryginalnością.
Powodem umieszczenia zapachow niszowych w kategorii 5 jest wciąż ich
ograniczona dostępnośc (zwłaszcza poza Warszawą).

Ranking ma wyłącznie charakter subiektywny i rozrywkowy, zaś termin
głosowania upływa 15 lipca 2005 i może zostac przedłużony na zyczenie
forumowiczow. W liscie propozycji umieściłem także zapachy, których w dniu
otworzenia rankingu nie ma jeszcze na rynku (np. letnie Opium, Boucheroun,
Zegna, czy Stella)- jeśli się jednakże nie pojawią , proszę o ich opuszczenie
i o glosy na innych kandydatow.
Zapraszam goraco do glosowania, w swoim, jak i luloo oraz sorbeta imieniu :-).


Oto lista nominacji na ten sezon:

Selektywne zapachy damskie:

212 ON ICE 2005- Carolina Herrera*
ANGEL GARDEN OF STARS- LILY/LYS ANGEL- Thierry Mugler
ANGEL GARDEN OF STARS- PEONY/PIVOINE ANGEL- Thierry Mugler
ANGEL GARDEN OF STARS- VIOLET/VIOLETTE ANGEL Thierry Mugler
AMOR AMOR EAU FRAICHE – Cacharel*
AQUA ALLEGORIA ORANGE MAGNIFICA - Guerlain
AQUA ALLEGORIA PIVOINE MAGNIFICA- Guerlain
ATTRACTION SUMMER- Lancome*
BABY DOLL CANDY PINK- Yves Saint Laurent*
BE DELICIOUS- DKNY/Donna Karan
BOUCHERON EAU LEGERE –Boucheron*
BRIT RED SPECIAL EDITION- Burberry*
CALINE- Gres
CERRUTI 1881 FEMME EAU D’ETE 2005- Nino Cerruti*
CK ONE SUMMER 2005 - Calvin Klein*
CLASSIQUE SUMMER 2005- Jean-Paul Gaultier*
COOL WATER WOMAN- SEA, SCENTS AND SUN EDITION- Davidoff*
ETERNITY SUMMER - Calvin Klein*
FLORA BELLA - Lalique
FLOWER BY KENZO SUMMER FRAGRANCE - Kenzo*
GREEN TEA SUMMER- Elizabeth Arden*
HAPPY TO BE - Clinique
I LOVE LOVE – Moschino
INFINIMENT- Chopard
IN LOVE AGAIN- EDITION FLEUR DE LA PASSION- Yves Saint-Laurent*
KINGDOM SUMMER LIMITED EDITION 2005 - Alexander McQueen*
L’AIR DU TEMPS FREE AS AIR- Nina Ricci*
L'EAU D'ISSEY SUMMER FRAGRANCE 2005 - Issey Miyake*
L'EAU DE RUBYLIPS - Salvador Dali
L'INSTANT EAU DE TOILETTE – Guerlain
LOLITA LEMPICKA EAU D’ETE- Lolita Lempicka*
MIAMI GLOW – J.LO
MIRACLE SUMMER 2005- Lancome*
MISS DIOR CHERIE- Dior
OPIUM FLEUR DE SHANGHAI EAU D'ORIENT - Yves Saint Laurent*
PAR AMOUR - Clarins
PAR AMOUR TOUJOURS - Clarins
PARIS SPRINGTIME- ROSES ENCHANTEES - Yves Saint Laurent*
PRECIOUS HEART- Guerlain*
PREMIER JOUR LUCKY DAY - Nina Ricci*
ROCKIN’RIO- Escada*
RYKIEL WOMAN EdT- Sonia Rykiel
SHEER STELLA 2005 - Stella McCartney*
SILVER RAIN - La Prairie
SO GIVENCHY- Givenchy*
SUMMER BY KENZO – Kenzo
TROUBLE IRIDESCENT EAU LEGERE – Boucheron*
UN JARDIN SUR LE NIL- Hermes*
ULTRAVIOLET FLUORESSENCE- Paco Rabanne*
VALENTINO V – Valentino
VISIT FOR WOMEN- Azzaro


Selektywne zapachy męskie:

212 MEN ON ICE 2005- Carolina Herrera*
ARMANI BLACK CODE - Giorgio Armani
AQUA VERDE- Salvador Dali
ESSENZA DI ZEGNA ACQUA D'ESTATE- Ermenegildo Zegna*
AQUA POUR HOMME - Bulgari
BALDESSARINI DEL MAR - Hugo Boss
BE DELICIOUS MEN – DKNY/Donna Karan
BOSS IN MOTION GREEN EDITION- Hugo Boss*
BOSS SOUL- Hugo Boss
CERRUTI 1881 EAU D’ETE 2005- Nino Cerruti*
CK ONE SUMMER 2005 - Calvin Klein*
COOL WATER- SEA, SCENTS AND SUN EDITION- Davidoff*
COOL WATER DEEP- SEA, SCENTS AND SUN EDITION- Davidoff*
DUNHILL FRESH - Dunhill
ETERNITY FOR MEN SUMMER - Calvin Klein*
HABIT ROUGE EAU LEGERE- Guerlain*
JOOP! JUMP - Joop!
KOUROS EAU D'ETE - Yves Saint Laurent*
L'EAU D'ISSEY POUR HOMME SUMMER 2005 - Issey Miyake*
LE MALE EAU TONIQUE SUMMER 2005- Jean-Paul Gaultier*
ROMANCE SILVER MEN- Ralph Lauren
SOLO LOEWE- Loewe
ULTRAVIOLET MAN FLUORESSENCE- Paco Rabanne*
YOHJI YAMAMOTO POUR HOMME- Yohji Yamamoto
Z ZEGNA- Ermenegildo Zegna

* = edycja limitowana
Obserwuj wątek
    • forevermore79 Moje glosy 28.05.05, 20:33
      Pozwalam sobie oczywiscie zaglosowac jako pierwszy, z kilkoma slowami
      komentarza do moich wyborow :-).
      1.(Najlepszy debiut damski)- ANGEL GARDEN OF STARS- LILY/LYS ANGEL- Thierry
      Mugler
      2.(Najmniej interesujący debiut damski)- SUMMER BY KENZO- Kenzo
      3.(Najlepszy debiut meski)- HABIT ROUGE EAU LEGERE- Guerlain
      4.(Najmniej interesujący debiut meski)- YOHJI YAMAMOTO POUR HOMME-
      5.(Moje osobiste odkrycie)- powiększona linia Le Male Tout Beau Tout Propre
      Jeana-Paula Gaultiera

      Ad 1. Podoba mi sie koncepcja wzbogacenia kontrowersyjnego wciaz Angela o nowe
      nuty- tu powinna znalezc sie wg mnie cale trio Garden of Stars, ale skoro jest
      miejsce na 1 zapach Lilia wygrywa za kwiatowo-miodowa slodycz doskonale
      uzupelniajaca baze Angela. Smiala koncepcja- brawo dla Muglera- nie wiem, czy
      będzie to komercyjny sukces, ale z pewnością to pomysl wart odnotowania.
      Ad 2. Summer by Kenzo... okropny wg mnie- to nie tak pachnie lato! Kojarzy mi
      się z szarym mydlem, mydlanymi platkami z przeszłości, lekko tylko okraszonymi
      cytrusami. Nie znam jeszcze osoby, której się podoba.
      Ad 3. Tu ciezki wybor- w tym sezonie nic ciekawego się nie dzialo, żadna z
      premier nie zazna miejsca w perfumeryjnym kanonie- wybor padl na letniego Habit
      Rouge- za udana reinterpretacje oryginalu, wciąż z waniliowa nuta i za
      pokazanie, iż letnia wersja nie musi oznaczac malo trwala, wodnista i nudna.
      Ad 4. Tu najlepiej przyznac zbiorowa „zlota maline” za rozwodnione, nudne,
      morskie kompozycje i letnie, pachnące godzine wersje- glos oddaje na Yamamoto z
      powodu braku oryginalności, w porównaniu z poprzednimi kompozycjami projektanta-
      komercyjne cytrusy to za malo, aby się podobac.
      Ad 5. Niedostepna u nas wciąż w pelni, ale interesujaca inicjatywa- pokazuje,
      iż bycie zadbanym mezczyzna potrafi być proste i przyjemne- choc nie potrzebuje
      meskiej mascary, odzywke do paznokci, spray do ciala,czy roll-on do ust cenie
      sobie za praktyczność i wciaz meski image. Innym wartym odnotowania odkryciem
      sa zapachy Annick Goutal- brawo dla warszawskiej Quality za wprowadzanie
      niszowych marek na nasz rynek.

      P.S- Kategorii 5 sumowac nie bedziemy w typowy sposob- w wynikach wymienimy
      tylko zapachy i produkty, ktore nas urzekly- to kategoria scisle subiektywna i
      nieobowiazkowa.
    • kkml_mav Re: RANKING FORUMOWY- WIOSNA/LATO 2005- GŁOSUJCIE 28.05.05, 21:30
      1. Ck one summer
      2. Be delicious
      3. BOSS IN MOTION GREEN EDITION- Hugo Boss, zaraz potem JOOP JUMP
      4. Mnóstwo tego ...ale Baldessarini del mar
    • balbina_alexandra Re: RANKING FORUMOWY- WIOSNA/LATO 2005- GŁOSUJCIE 28.05.05, 22:38
      1 - najbardziej podoba mi się zdecydowanie Angel Lily, którego sobie wcześniej
      lub później sprawię. Bardzo mi się podoba, o wiele bardziej od klasyka.
      Zauroczyłam się. Byłam sceptycznie nastawiona do konceptu tych trzech zapachów
      i nadal się trochę biję z myślami, nie lubię takich czysto komercyjnych zagrań
      pod publiczkę... Ale Lilia jest najpiękniejsza z całej linii i zasługuje na
      uwagę. Wreszcie slodkie perfumy w wyraźnie wyczuwalną nutą kwiatową, wibrujące
      i zmysłowe :)
      Oprócz tego podoba mi się również Infiniment Chopard, który równeiż zasługuje
      na pewną uwagę, oraz Baby Doll Candy Pink :)
      2. Be Delicious DKNY. O rany, co za okropieństwo. Generalnie wahałam się - dużo
      kandydatów do złotych malin - mydlane Kenzo Summer (ble), Eternity Summer -
      może i nie najgorsze, ale przez wzgląd na moją miłość do klasyka nie mogę
      znieść! Ale palmę pierszeństwa przyznaję BE Delicous. Miało być apetycznie,
      jabłkowo, kuszące reklamy, wielkie oczekiwanie - i taki zawód, syntetyczny,
      płaski. Po genialnym zagraniu jakim było Black Cashmere można oczekiwać czegoś
      więcej od marki!
      3. Wśród zapachów męskich nie mam rozeznania - nie znam się i tyle... leszczyk
      pełną gębą... mogę tylko powiedzieć, że tego co zostało wywąchane ostatnio,
      najbardziej przypadł mi do gustu BOSS IN MOTION GREEN EDITION - Hugo Boss.
      4. Nie mam swojego typu. Powód jak wyżej, zbyt małe rozeznanie.
      5. W ramach odkryć zapachowych chyba nic mnie aż tak nie urzekło, nic nie
      zasługuje aż na tak wielką uwagę - w poprzednim sezonie strasznie spodobały mi
      się bibułki z cukierkowym różem do policzków z linii So Magic Lancome - jestem
      łasa na tego typu gadżety! W tym sezonie niczego takiego godnego uwagi nie
      widzę. To co mnie naprawdę zauroczyło ostatnimi czasy to odnowiona seria do
      makijażu Le Makeup Givenchy - wspaniała, doskonałe konsystencje, piękne kolory -
      jestem uzależniona od podkładu, pryzm, błyszczyka. Drugim moim odkryciem jesy
      samoopalacz Clarinsa do nakładania wacikiem, o konsystencji wody - po prostu
      foolproof, piękna złotawa opalenizna in an instant - o dziwo, wszystko zgodne z
      obietnicami producenta (moja awersja do opalania jest znana szeroko na
      wszystkich forach - uznaję tylko blokery na codzień i samoopalacze).
      Ufff, no to udało mi się znów przemycić trochę nie-perfumowych rzeczy :D
    • luloo1 Re: RANKING FORUMOWY- WIOSNA/LATO 2005- GŁOSUJCIE 29.05.05, 12:55
      1. Ultraviolet Fluoressence
      Spodobał mi się najbardziej z premier, bo jest nieagreswny i przyjemny, chłodny.
      Choć klasyka nie trawię, limitowanki zawsze mnie ciekawią. Nie są to "dzieła",
      co najwyżej mocno użytkowa sztuka:)

      2. Najmniej intrygujące okazało się dla mnie niestety Eternity. Uzasadniać nie
      trzeba. Dziewczyny, które cenią klasyka (ja najbardziej za dentystyczną nutę
      goździka)wiedzą, o co chodzi.Bezpłciowość w każdym wymiarze. A butelka ładna.

      W kategorii największe moje rozczarowanie zasłużenie powinno pojawić się Miss
      Dior Cherie. Nie jestem amatorką Diora, podobają mi się zaledwie dwa zapachy, w
      tym jedna limitowanka. Byłam ciekawa, czym zaskoczy nas Cherie, ale nie była to
      wyczekana premiera, z powodów jak wyżej.


      3. Tu mam problem, bo tegoroczne męskie gwiazdki jakoś nie chcą świecić. Na siłę
      zatem Ralf Lauren Romance Silver Rain.

      4. Tu bez wahania Hogo Boss In Motion Green Edition, bo czuję w nim mocno
      klasyka i słodką nutę Bossową, za którą nie przepadam.

      5.Bardzo bardzo naciągane: Femme d'ete Cerruti 1881 i Attraction Summer.
      A tak na poważnie to klasyczny Angel, do którego zaczynam dojrzewać, podoba mi
      się w mikroskopijnej ilości, ale nigdy go raczej nie kupię, bo wiem, że ten
      zapach, w moim przypadku, jest bardziej obiektem fascynacji, jak się całkiem
      zmaterializuje, nie będzie już TYM.
    • renia30 Re: RANKING FORUMOWY- WIOSNA/LATO 2005- GŁOSUJCIE 29.05.05, 13:28
      1- Najlepszy debiut damski BRIT RED SPECIAL EDITION- Burberry*
      2- Najmniej interesująy debiut damski Miss Dior Cherie
      3- Najlepszy debiut meski BOSS IN MOTION GREEN EDITION- Hugo Boss*
      4- Najmniej interesująy debiut meskiB E DELICIOUS MEN – DKNY/Donna Karan
      5- Moje osobiste odkrycie sezonu - po otwarciu koperty z próbką Ambre Narguile
      już wiem co będę nosić jesienią (nie ukrywam, że zapach znacznie przypomina mi
      Escadę Collection + cynamon), nie jest to może wiekopomne odkrycie ale coś na
      co się wyczekałam i dlatego cieszy tak bardzo.



    • sorbet Re: RANKING FORUMOWY- WIOSNA/LATO 2005- GŁOSUJCIE 29.05.05, 16:05
      Brawo dla Forevera:-), przemyślany i profesjonalny ranking:-)

      Nie znam nawet połowy tych selektywnych, czas więc na wąchanie:-)

      Głosuję narazie na "Odkrycie"

      5.
      JICKY i perfumeria na Świętokrzyskiej
      W ogóle moje odkrycie to "vintage" - zakochałem się w babcinnych i "dziadówych"
      zapachach:-PPP Blisko Jicky to Apres L'Ondee, Bois des Iles. Ale zasługuje ten
      100latek na miejsce I za niespotykaną prowokację "cielesności", hihi.
    • modern_witch Re: RANKING FORUMOWY- WIOSNA/LATO 2005- GŁOSUJCIE 29.05.05, 20:27
      a do kiedy można głosować?
      uuups, trzech czwartych z listy normalnie nie znam chyba... zwłaszcza jeśli
      chodzi o męskie...
      uzupełnianie luk w edukacji może trochę potrwać;-)
      • modern_witch Re: RANKING FORUMOWY- WIOSNA/LATO 2005- GŁOSUJCIE 29.05.05, 20:31
        grunt to czytanie ze zrozumieniem... przepraszam;-) doczytałam się już, do kiedy
        siedzenie na słoncu widać nie wychodzi na zdrowie;-P
    • cannella Re: RANKING FORUMOWY- WIOSNA/LATO 2005- GŁOSUJCIE 29.05.05, 21:00
      Wprawdzie daleko mi do takiego wyrafinowania i znawstwa tematu, jak u Was, ale
      też zagłosuję, jeśli nie macie nic przeciwko:
      1. Ogród nad Nilem Hermesa - jego śródziemnomorski poprzednik zadusił mnie
      upałem i kurzem, a tutaj pozostał upał, ale w orzeźwiającym otoczeniu. Tak na
      marginesie, to gdzieś wyczytałam, że to zapach uniseks, o dziwo. No i
      faktycznie, w moim mieście w perfumeriach stoi na półkach w dziale i damskim i
      męskim.
      2. Miss Dior Cherie - na początku sztuczny i przesłodzony aż po mdłości, potem
      się trochę uspokaja, ale nie na tyle, żeby złagodzić pierwsze wrażenie.
      3. Tutaj nie mam kandydata, bo jeszcze nie wsiąkłam na tyle w to forum, żeby
      wywąchiwać wszystkie nowości, ale obiecuję poprawę na przyszłość ;-)
      4. Patrz pkt 3.
      5. Teraz o odkryciach, bo mam dwa - damskie i męskie. No więc damskie, to Boss
      Woman (w białym pudełku, dla tych, co jak ja mylą nazwy HB). Kiedyś dostałam w
      perfumerii próbkę. Zapach tak mi się spodobał, że pachniałam nim na własnym
      ślubie - teraz to wiem, ale trochę potrwało, zanim sobie przypomniałam. A skoro
      sobie przypomniałam, to postanowiłam jeszcze raz przetestować, no i teraz
      konkuruje z ogrodem nad Nilem. Odkrycie męskie, to Faconnable Stripe. Jak dla
      mnie kwintesencja męskości pod każdym względem. Wyważona męska elegancja, ale
      bez ugrzecznienia.
      • charade Re: RANKING FORUMOWY- WIOSNA/LATO 2005- GŁOSUJCIE 29.05.05, 22:20
        Jezusie, przecież chyba 4/5 z tych wymienionych nowości nie ma w krakowskich
        perfumeriach... Ciekawe, jak ja mam głosować.
    • dori7 Re: RANKING FORUMOWY- WIOSNA/LATO 2005- GŁOSUJCIE 29.05.05, 23:42
      Do czesci zasadniczej glosowania musze sie jeszcze przyszykowac - po prostu
      Forewju wlozyl tyle pracy w hiperdokladne i obszerne listy, ze nie moge tak
      sobie wziac i glosowac znajac moze 1/4 z nich! Jestem na bakier z wiekszoscia
      nowosci, na swoje wytlumaczenie mam intensywna prace nad II i III rozdzialem
      pracy mgr, mam nadzieje, ze opoznienie zostanie mi wybaczone :))

      Na razie nie oddaje glosu na debiut sezonu, tylko na:

      2) najgorszy debiut damski: Miss Dior Cheerie. Jest kilka zapachow, ktore
      konluruja z MDC pod wzgledem bylejakosci i tandety, ale tylko ona jest ohydna
      profanacja wielkiego klasyka!

      5)Moje odkrycie: jesli mozna, bo to ani nowosc, ani niszowiec: Fleur
      d'Interdit, moje prywatne odkrycie tego sezonu. Zapach na chlodny kwiecien i na
      pierwsze upaly - chlodny, dziewczecy, elegancki, prosty, a jednoczesnie
      wytworny. W chlodniejszy dzien wydaja sie bardzo kwiatowe i slodkie, w
      cieplejszy - wodne i odswiezajace. A przy tym kojarza mi sie z ukochana Audrey
      H. bardziej niz klasyczne Interdit. Po prostu wspaniale!


    • kalooo Re: RANKING FORUMOWY- WIOSNA/LATO 2005- GŁOSUJCIE 30.05.05, 16:50
      Primo: Braaaawaaaa dla Forevera za profesjonalne podejście do tematu!!!
      <oklaski> ;)


      Po tej oficjalnej części przejdźmy do głosowania;)
      Otóż moje skromne zdanie zamyka się następująco:

      1- Najlepszy debiut damski

      Najbardziej podoba mi się z wymienionych i o dziwo pozytywnie zaskakuje
      VALENTINO V – Valentino.Jednak nie jest to jedyny i niepowtarzalny zapach,choć
      na tle rodzynków w stylu Miss Dior Cherie wypada ciekawie. Nie głosuję za
      Angelem,bo na lato mimo wszystko za słodkie. Acz pomysł zacny,dlatego o nich
      wspominam-zwłaszcza o fiołkowym,który myślę upodoba sobie moja mama;)

      2- Najmniej interesująy debiut damski

      Hohoho-i tu sobie można poszaleć,że hej!!;D
      Wymieniać można w sumie jak wyliczankę jak nie kopie Light Blue,to syntetyczne
      lepiki:
      BE DELICIOUS- DKNY/Donna Karan
      ETERNITY SUMMER - Calvin Klein
      HAPPY TO BE - Clinique
      I LOVE LOVE – Moschino
      L'EAU DE RUBYLIPS - Salvador Dali
      MISS DIOR CHERIE- Dior
      ROCKIN’RIO- Escada...

      Jednak bezapelacyjnie pierwszeństwo przejadu w tej dziedzinie ma:
      Be Delicious!!!
      <oklaski>;)
      Wybieram w/w,bo po stworzeniu BC czy nawet DKNY można spodziewać się czegoś
      konkretniejszego niż popłuczynek z kompotu i to w dodatku niezbyt pysznego,a za
      to jakże płaskiego.
      Kojarzy mi się z wodami z lat 80-tych,a te jak wiadomo już minęły dlatego tej
      pani dziękujemy..;P

      3- Najlepszy debiut meski

      No dobra,specjalistką nie jestem,ale podoba mi się w miarę BALDESSARINI DEL
      MAR - Hugo Boss. Dlaczego - bo akurat zapadł mi w pamięć;) Jest OK,ale tu niech
      głosują najlepsi w tej dziedzinie;)

      4- Najmniej interesujący debiut meski

      BE DELICIOUS MEN – DKNY/Donna Karan

      Damskiej wersji będzie weselej dostać do pary drugie srebrne jabłuszko,które
      jak dla mnie ma kształt maliny. Złotej Maliny..;P

      5- Moje osobiste odkrycie sezonu

      Bezapelacyjnie Daim Blond! Coś niesamowitego-jedyny taki zapach,w sumie chyba
      drugi który wywarł na mnie tak piorunujące wrażenie i tak mocno zapamiętałam.
      Coś niesamowitego-agni juz wie jakiego mam hopla i słyszała o moim
      rozpaczliwych próbach zdobycia go jakkolwiek,gdziekolwiek i
      kiedykolwiek...Niestety próby na razie spełzają na niczym,a Daim Blond nadal mi
      się śni i chodzi po głowie... Po prostu wyjątkowe odkrycie i wyjątkowy
      zapach.Jeszcze raz WIELKIE BRAWA DLA TAJE dzięki której miałam możliwość go
      poznać i niecnie się zadurzyć...!!!;) Taje-jesteś dobrym duszkiem tego forum!;)
      • fa25 Re: RANKING FORUMOWY- WIOSNA/LATO 2005- GŁOSUJCIE 30.05.05, 19:51
        Kaloo, a coś bliżej o tym blond cudzie ? W jaką stronę toto oscyluje ?
        Da się do czegoś porównać ? I kto jest producentem ?
        • fa25 Re: Sorry -to poprzednie to do Kaloo; nie ranking. 30.05.05, 19:53
        • sorbet Daim Blond Serge Lutens:-) 30.05.05, 23:03
          Ja bym go porównał do CdG2, zwłaszcza tę zamszową bazę. W prawdzie w CdG jest
          atrament ale efekt jest dość chyba podobny, hihi.

          A poza tym czuć morelę, irys, heliotrop, zapach b. elegancki,
          odrobinę "chłodny", na dystans, imo inny niż te prze-bogate, przesyczące
          orientalne zapachy, tak charakterystyczne dla SL.
          • fa25 Re: Daim Blond Serge Lutens:-) 31.05.05, 11:30
            Brzmi świetnie, faktycznie. A może wiesz czy zapachy Serge Lutensa są gdzieś
            dostępne w Warszawie ?
            • sorbet Re: Daim Blond Serge Lutens:-) 01.06.05, 01:09
              Niestety nie:-) Natomiast online jest na
              www.escentual.co.uk
              Pozdr.
              S.
        • kalooo Re: RANKING FORUMOWY- WIOSNA/LATO 2005- GŁOSUJCIE 01.06.05, 00:24
          fa25 napisała:

          > Kaloo, a coś bliżej o tym blond cudzie ? W jaką stronę toto oscyluje ?
          > Da się do czegoś porównać ? I kto jest producentem ?

          Fa- Sorbet doskonale go opisał,zapach jest własnie jakby "zamszowy"-w sumie nie
          da się go chyba do niczego porównać i wydaje mi się,że właśnie na tym polega
          jego wyjątkowość.Ja po prostu po pierwszym powąchaniu go niemal zachłysnęłam
          się-po prostu extaza..;D Naprawdę trudno opisac,jest po prostu wyjątkowy i
          niesamowity,jedyny w swoim rodzaju...Brak mi słów,żeby opisac,bo obawiam się,że
          byłaby to profanacja...;)
          W każdym razie zapachy Serge'a Lutensa niestety nie są dostępne w Polsce-nawet
          na Allegro.Specjalistką w tej dziedzinie jest Taje,i są dostępne z tego co wiem
          w Niemczech-i tu moja mała prośba:jeżeli ktoś byłby w Niemczech bądż miał
          możliwość zakupienia Daim Blond BŁAGAM!!-odkupię za każdą cenę!!!;)
          Chciałam na ten temat założyć nawet osobny wątek,ale było mi głupio...;]
          Jedno jest pewne-to naprawdę ciekawy i wyjątkowy zapach.Moje odkrycie roku!;)
          • sorbet Re: RANKING FORUMOWY- WIOSNA/LATO 2005- GŁOSUJCIE 01.06.05, 01:12
            Kalooo, spróbuj www.escentual.co.uk - właściwie napisałem przed chwilą:-) w odp.
            na post Fa.

            A "zamszowy" to określenie Mistrza:-) ja tylko powtarzałem, hihi.
            • kalia_t Re: RANKING FORUMOWY- WIOSNA/LATO 2005- GŁOSUJCIE 01.06.05, 01:48
              1. Burberry Brit Red - w uzasadnieniu, dla mnie jest wyjątkowo piękny.
              2. Kenzo Summer - najgorszy zapach w tym sezonie, czuć szarym mydłem i kostką
              toaletową o zapachu cytrusów.
              3 i 4 chwilowo poczekają.

              5. Prywatnym odkryciem jest Apparition, piękny, apetyczny zapach i do tego
              niesamowicie trwały.
            • kalooo Re: RANKING FORUMOWY- WIOSNA/LATO 2005- GŁOSUJCIE 01.06.05, 23:32
              ooooo!!!!
              A czekaj czekaj-tu trzeba mieć karte kredytową?Czy mozna przelewem? Zaraz
              zaraz,ojjjjj chyba cos mi niedługo wpadnie w łapki,uuuuuu...;DDDDDD
          • fa25 Re: Serge Lutens 01.06.05, 09:39
            No to teraz postawiliście mnie w stan ekscytacji.. Niemożliwe, żeby tylko w
            Niemczech. Trzeba przeprowadzić rekonesans gdzie jeszcze w Europie. Ci z nas
            którzy często jeżdżą za tzw. granicę mają zadanie bojowe sprawdzać tam gdzie
            będą.
            • salma88 Re: a ja skromnie 01.06.05, 18:12
              Ja tylko napisze, ze najbardziej znienawidzonym przeze mnie w tym sezonie
              zapachem jest Miss Dior Cherie:/// Bleeee, brak mi slow na te ohyde.
              Co do debiutu to owszem - bardzo ciekawy jest ten Nil.
      • kalooo Errata- zmiana pkt.3 13.07.05, 09:58
        3- Najlepszy debiut meski

        Absolutnie zmieniam na Silver Romance R.Laurena. Cud,miód i orzeszki-wspaniały
        zapach,bezapelacyjny zwycięzca dla mnie!;)
    • gocha221 Re: RANKING FORUMOWY- WIOSNA/LATO 2005- GŁOSUJCIE 01.06.05, 19:54
      ja pozwole sobie zagłosować tylko na zapachy damskie, męskich nowości nie
      wachałam juz dawno:-)

      1-Happy to be Clinique zapach pewnie nie zbierze tu żadnych głosow, ale mi się
      bardzo podoba. Dwa poprzednie Happy miały jakies denerwujace nuty, ten jest
      idealny. Kobiecy,ale nie męczy, świetnie "leży", dokładnie takiego szukałam.

      2-Be delicious DKNY- przejrzałam kilka wpisow i podejrzewam, że to bedzie
      zwyciezca tej kategorii:-) Dla mnie pachnie jak odświeżacz do toalety, który
      czasami kupuję. Tylko, że tamten kosztuje 3 zl:-) Jedyny plus to opakowanie,
      które mi się podoba.
      5-Nie wiem, czy odkrycie może być powtórzeniem głosu z pktu 1, ale moim
      odkryciem jest właśnie Happy to be:-))

      pozdrawiam serdecznie!
      • cheryl Re: RANKING FORUMOWY- WIOSNA/LATO 2005- GŁOSUJCIE 02.06.05, 10:00
        Najlepszy : ILA
        Najgorszy: Eternity Summer
    • olesiam Re: RANKING FORUMOWY- WIOSNA/LATO 2005- GŁOSUJCIE 04.06.05, 22:16
      1- Najlepszy debiut damski
      YSL Opium fleur de Shanghai
      za magnolie, wanilie i charakter
      2- Najmniej interesująy debiut damski
      Thierry Mugler Violet Angel
      flakon natomiast piękny
      3- Najlepszy debiut meski
      Guerlain Habit Rouge Eau legere
      za klase i zawyżanie poprzeczki
      4- Najmniej interesująy debiut meski
      Paco Rabane Ultraviolet man Fluoressense
      choć mój tata jest bardzo podobny do Mistrza:)
      5- Moje osobiste odkrycie sezonu
      Guerlain Mitsouko
      Fracas R.Piguet
      Creed'y
      Quality i Etro
      Spotkania Forumowe:)
      Marla, Graża, Kalooo, Mangos...

      Pozdrawiam serdecznie
      O
    • mathilde17 Re: RANKING FORUMOWY- WIOSNA/LATO 2005- GŁOSUJCIE 09.06.05, 17:06
      1. Brit Red Special Edition - bo lubię ostatnio smakowite zapachy, a ten placek
      rabarbarowy jest taki, że ma się ochotę ugryźć własną rękę;
      2. Miss Dior Cherie - za niegodne szacownej firmy odcięcie kuponów od
      wspaniałego klasyka, jednego z moich ulubionych szyprów, na rzecz pachnidełka w
      stylu sezonówek Escady;
      3. Habit Rouge Eau Legere
      Czwartej kategorii nie uwzględnię, bo większość z tych zapachów jest dla mnie
      przeciętna i mało odkrywcza, żaden nie wybija się szczególnie na niekorzyść.
      5. Moje największe ostatnie odkrycie to Serge Lutens - długo uważałam, że to
      zapachy "too much", za słodkie i spożywcze dla mnie, aż pojawił się Daim Blond,
      a po nim zaraz wielka miłość do Santal Blanc, po teście na skórze (dopiero tu
      rozwinął się przepięknie, odkrywając to powalające piżmo w bazie:)). Obydwa
      wylądowały triumfalnie na mojej półce... POdoba mi się jeszcze Miel de Bois,
      ale już nie na tyle, żeby go obsesyjnie pragnąć - proszę na razie o próbki przy
      każdej nadarzającej się okazji. A dzisiaj zaczęłam testować woskowe próbki z
      Petit Livre des Parfums.
    • forevermore79 Uprzejmie prosze o wiecej głosów- hurry up :-) n/t 10.06.05, 10:46
      • dori7 Re: Uprzejmie prosze o wiecej głosów- hurry up :- 10.06.05, 11:00
        Ja jeszcze proooosze o chwilke czasu do namyslu - na razie powachalam zaledwie
        24 z damskich zapachow, a to nawet nie jest polowa, za duzo tych nowosci :P
        Jest kilka milych, takich calkiem-calkiem, ale jak na razie nic mnie jakos nie
        zachwycilo, trudno wybrac ten "naj". Nie wiem, co sie dzieje - czy producenci
        sie lenia i wypuszczaja buble albo w najlepszym razie sympatyczne
        pzrecietniaki, czy to tylko moj nos kaprysi jak szalony...?

        P.S. Ostatnio wachane: Caline Gres. Szok, szok, szok!!! :((
        • benita5 Re: Uprzejmie prosze o wiecej głosów- hurry up :- 10.06.05, 13:05
          Skoro czas nagli, to i moje podsumowanie.
          1. OPIUM FLEUR DE SHANGHAI EAU D'ORIENT - Yves Saint Laurent
          2. ORANGE MAGNIFICA Guerlain ze znienawidzona i mocno wyczuwalna nerolia
          3. niestety nie mam faworyta
          4.zielony Boss in Motion gwiazda Douglasa
          5. Zapachowo,no jeste tego troche... linia Garden of Angels, Lalique klas +
          Tendre Kiss+ Incanto Dream +Brit. Z kolorowki oszolomily mnie nowe pudrowe
          cienie focusy Lancoma. Mimo ze wiele widzialam te sa przecudowne:)))
          Innym odkryciem i bardzo tanim jest rozowa baza Sephory, za przyslowiowe
          grosze,a wcale nie gorsza od Chanelki:))
          • fa25 Re: Uprzejmie prosze o wiecej głosów- hurry up :- 10.06.05, 13:50
            Forevermorku, dla Ciebie wszystko ! Nawet ranking, do którego w 100 % na pewno
            nie jestem przygotowana.
            No to jedziemy :
            Damskie:
            1. Summer One Kleina -akurat ta bardziej kobieca wersja mi bardzo odpowiada
            2. Też Summer ale Kenzo - po prostu nie znoszę tego zapaschu
            3. Nie mam zdania
            4.j.w
            5.Opium Fleur de Shangai - bo chyba o olśnienie dotyczące perfum Ci chodziło (
            a nie o kolorówki ? )
            Uzasadnienie : nie odchodząc na krok od bazy zapachu kolejna udana modyfikacja
            • forevermore79 Re: Uprzejmie prosze o wiecej głosów- hurry up :- 10.06.05, 13:56
              Tak- o zapachowe, a kolorowka/pielegnacja, to juz indywidualna sprawa- kazdy
              wpisuje w ost. kategorie, co tylko zechce :-). 3 i 4 moze nadrobisz, czas jest
              oficjalnie do 1 lipca- a "pogonilem" wszystkich, bo sie watek jakos zatrzymal,
              heh.
              Milego dnia!
              • fa25 Re: Uprzejmie prosze o wiecej głosów- hurry up :- 10.06.05, 14:12
                Tobie też, a zwłaszcza interesująco pachnącego weekendu...
          • benita5 Errata;-) 26.06.05, 18:43
            Czas naglil i bylo w pospiechu ale na spokojnie malenkie sprostowanie:)

            1. OPIUM FLEUR DE SHANGHAI EAU D'ORIENT - Yves Saint Laurent
            2. ORANGE MAGNIFICA Guerlain
            3. Habit Rouge Guerlain
            4. Boss in Motion
            5. linia Garden of Angels!!!

    • elve Re: RANKING FORUMOWY- WIOSNA/LATO 2005- GŁOSUJCIE 10.06.05, 23:47
      no dobra.
      1. Nina Ricci Premier Jour Lucky day - coś cicho u nas o tym zapachu,a jest
      bardzo bardzo, ostry, świeży anyżek. plus to coś, co jest też w YY. Gdyby nie
      dzisiejszy test i to, że nie ma ich na liście (no właśnie, czemu? były na
      poprzedniej?) to oddałabym głos na My Torrente.
      2. czy musze pisać, że Summer Kenzo? Marka potwornie się popsuła imho.
      3 i 4 - na razie nie wiem i nie wiem, czy zagłosuję, nie znam się, za dużo tego :)
      5. Be 21 Orlane. po prostu szał. czemu takie krocie kosztują???
    • martiene_ethereyes Re: RANKING FORUMOWY- WIOSNA/LATO 2005- GŁOSUJCIE 17.06.05, 22:26
      Z wielką przyjemnością oddaję swoje głosy :)

      1. Faworyt w kategorii damskiej: Par Amour Clarins za fascynujący, lepki aromat benzoiny.
      2. Rozczarowanie: Aqua Allegoria Orange Magnifica. Oczekiwałam oceanu wrażeń, pomarańczowej głębiny, a dostałam dropsy Brando...
      3. Faworyt męski: Boss in motion, choć przyznaję, że - w przeciwieństwie do zapachów damskich - nie wąchałam 100% :)
      4. Rozczarowanie: nieodmiennie Kouros, zapach budzący we mnie trwogę już od dzieciństwa.
      5. Osobiste odkrycie: to forum :) Powrót do Abril i Tentations oraz cała gama okrągłych, przedziwnie rozkwitających zapachów Creeda, zwłaszcza jaśmin Imperatorowej Eugenii - być może nadejdą kiedyś czasy, kiedy będę mogła sobie na nie pozwolić :)
      • fa25 Re: RANKING FORUMOWY- WIOSNA/LATO 2005- GŁOSUJCIE 18.06.05, 17:11
        Hej Martiene !
        A co to jest benzoina ? Wiem co to jest benzen i benzyna ; wiem jak pachną.
        A benzoina ?
        • olesiam do Fa25 18.06.05, 18:08
          Droga Fa, jest mi naprawde głupio, ze to piszę, ale czy nie masz mozliwosci
          korzystania z googli-wpisując -benzoina- otrzymujesz max odpowiedzi w różnych
          językach
          pozdrawiam serdecznie
          Olesia
          • fa25 Re: do Olesi 18.06.05, 18:28
            Droga Olesiu,
            Nie chodziło mi o benzoinę " w ogóle " bo oczywiście , masz rację, wtedy
            wyszukiwarka byłaby jak najbardziej na miejscu. Chodziło mi o rolę benzoiny w
            kreowaniu zapachu ew. modyfikacji zapachu. Pisałam to z zaciekawieniem w
            odniesieniu do konkretnej wypowiedzi. Pewnie z uwagi na pośpiech ( jednocześnie
            usiłuję pracować ) nie wyraziłam się jasno. Ale czy to wymaga aż karcenia ex
            katedra ?
            Serdecznie pozdrawiam
            Fa
            • babiloniaa Re: do Olesi 19.06.05, 13:02
              1. OPIUM FLEUR DE SHANGHAI EAU D'ORIENT - Yves Saint Laurent

              2. ROCKIN’RIO- Escada

              3. Habit Rouge eau legere Guerlain

              4. i 5. brak
    • aviance Re: RANKING FORUMOWY- WIOSNA/LATO 2005- GŁOSUJCIE 28.06.05, 19:35
      Dorzucam swój głos choć niestety wielu zapachów z listy nie przetestowałam.
      Częściowo tłumaczy mnie fakt że Wrocław to niestety pustynia zapachowa! Ale do
      rzeczy:
      1. Od pierwszego powąchania: Un Jardin sur le Nil za to, że nie przypomina mi
      niczego co do tej pory miałam okazję poznać,za to, że jest niejednoznaczy ale
      prosty, świeży lecz nie ulotny. Ostatnimi czasy "chodzi" za mną również Lucky
      Day: mrożone migdały+ cytrusy+ piżmowe tło, ale to już gdzieś kiedyś było...
      2.Be Delicious:jabłko w wyjątkowo nieciekawej wersji.
      5.Tendre Kiss (dzięki Kalii) i Skin - spodobały mi się gdy wprowadzono je na
      rynek, a potem zwyczajnie o nich zapomniałam (jak to się mogło stać?).Na
      szczęście lada dzień będą moje!
    • graza4 Re: RANKING FORUMOWY- WIOSNA/LATO 2005- GŁOSUJCIE 28.06.05, 21:08
      1. Opium Fleur de Shanghai
      2. Be Delicious
      3. Habit Rouge Eau Legere

      5. Narciso Rodriguez!
    • madlaine_xx Re: RANKING FORUMOWY- WIOSNA/LATO 2005- GŁOSUJCIE 28.06.05, 21:24

      1- Najlepszy debiut damski
      BABY DOLL CANDY PINK- Yves Saint Laurent oraz OPIUM FLEUR DE SHANGHAI EAU
      D'ORIENT - Yves Saint Laurent - choć ten drugi juz nie dla mnie, to jednak z
      coraz wiekszym zainteresowaniem sie w niego wwąchuję

      2- Najmniej interesująy debiut damski
      BE DELICIOUS- DKNY/Donna Karan / SUMMER BY KENZO – Kenzo - oba zapachy to
      potworki dla mojego nosa, po prostu nie do zniesienia :(

      3- Najlepszy debiut meski
      BALDESSARINI DEL MAR - Hugo Boss

      4- Najmniej interesująy debiut meski
      nie mam zielonego pojecia, nie wąchałam wszystkiego i zapewne nie powącham :)

      5- Moje osobiste odkrycie sezonu
      ANGEL GARDEN OF STARS- LILY/LYS ANGEL- Thierry Mugler, uwielbiam wersję
      klasyczną, z nowej trójki spodobał mi się jedynie ten, ale buteleczki są
      przepiękne :)

      niedawno odkryte (a setki razy omijane bez wachania) Gucci Eau de Parfum -
      które mnie uwiodło, a teraz porzuciło i nie wiem, co z tym fantem zrobić :(

      no i mój NR 1, choc nie z tego sezonu, to dopiero w tym odkryty dzięki Oli vel
      Balbinie, przez nią zakochałam się bez pamięci łącznie z moim małzonkiem, który
      na każdy podsunięty zapach, kręci teraz nosem stwierdzając, żebym jednak po raz
      kolejny przywdziała Oriental Summer Celine :)))

    • modern_witch Re: RANKING FORUMOWY- WIOSNA/LATO 2005- GŁOSUJCIE 08.07.05, 20:18
      już chyba mam;-)
      1 - jednak Opium Fleur de Shanghai. Z miłości do klasyka i za to, że nie
      popsuto tegoż klasyka robiąc limitowankę. Niestety, ta wersja na mojej skorze
      pachnie nieco gorzej niż "prawdziwe" opium, ale echa tego "prawdziwego" czuję
      nadal. Jeszcze go będę oswajać, może znajdę sposób na niego, na razie daję
      punkt w nadziei na współpracę-)
      2 - AA Orange Magnifica. Rzadko mi się zdarza aż taka antypatia od pierwszego
      wejrzenia. Ja właśnie w tym czuję mydło, bardziej niż w Kenzo, nie szare moze,
      ale też nie najwyższych lotów. Prasować też nie lubię ;-P(bo podobno ma się
      kojarzyć z wonią prasowanej bielizny).
      3 - Romance Silver Ralph Lauren - wczorajsze odkrycie dopiero ale dziś
      potwierdzone. Nie jestem znawcą męskich zapachów, ten mi się po prostu
      spodobał. Kto wie, sama bym go nawet chętnie trochę ponosiła...
      4 Be Delicious Men. Nie lubię grejpfrutowych mentosów, po prostu;-P a to mi
      prawie tymi cukierkami pojechało.


      5 - Violetta di Parma - za subtelną, a jednocześnie trwałą obecność. To
      naprawdę odkrycie, które zawdzięczam oczywiście Taje. Zapach ktory niesamowicie
      na mnie wpływa, wysubtelnia, wycisza, mam wrażenie ze nosząc je nawet inaczej
      się poruszam i zachowuję. Znika gdzieś moja "twarda zbroja" czasem noszona, aby
      nie dać się światu. Ale jednocześnie nie jestem bezbronna. To inny rodzaj siły,
      takiej wynikającej ze spokoju. Bardzo mało mam tego i bardzo mi tego brakuje
      czasem. A ten zapach tak na mnie wlasnie działa. Sprawia też, że przestaję się
      spieszyć, nie wiadomo, po co, dokąd, byle szybciej (i czasem przez to byle
      jak), nabieram uważności, dostrzegam każdy moment i każdy krok.

      To takie najbardziej osobiste odkrycie. Bo tych stricte zapachowych miałam tu
      dzięki Wam wszystkim mnóstwo, każdy z poznawanych zapachów przynosił ze sobą
      różne emocje... ale to jedno chyba było najważniejsze.
      • madzia2kk Re: RANKING FORUMOWY- WIOSNA/LATO 2005- GŁOSUJCIE 08.07.05, 21:37
        1. Moschino _I love love -zakochalam sie od pierwszego powachania :))))
        2.HAPPY TO BE - Clinique , po prostu nieciekawe
        3.CK ONE SUMMER 2005 - Calvin Klein*
        4.ULTRAVIOLET MAN FLUORESSENCE- Paco Rabanne*
        5.CK ONE SUMMER 2005 - Calvin Klein*
        • chatka_ Re: RANKING FORUMOWY- WIOSNA/LATO 2005- GŁOSUJCIE 08.07.05, 21:56
          To juz chyba ostatni gwiazdek, a ja nie mialam jeszcze okazji zapoznac sie z
          wieloma zapachami, czesto z tymi ktore typujecie...

          1. Angel Violette - za umiejetnosc znalezienia sie we wlasciwym czasie - dzien
          tylko w kalendarzu wiosenny, a w paczuszce wszystko to co mogloby wiosny brak
          zrekompensowac - witalnosc i szeroki usmiech :)

          2. Kenzo nie jest taki zly, Be Delicious nawet moze Byc Smaczny na kims, ale Be
          Happy Clinique szczescia nie daje, nie, takich zapachow sie juz nie nosi :(

          3. I love love Black Code Armani, za piekny cytat z damskiego Emporio, bardzo
          daleko w tle...

          4. Nic szczegolnie mi nie odrzucilo.

          5. Pisalam juz wielokrtonie, odkryciem tego roku staly sie dla mnie zapachy do
          niedawna uwazane za brzydkie : Organza klasyczna i First Light, Romance R.
          Laurena. I to jest wspaniale, w swiecie perfum nie mozna sie nudzic :)
          • chatka_ Re: RANKING FORUMOWY- WIOSNA/LATO 2005- errata 08.07.05, 21:59
            2. Happy to be :)) oczywiscie.
      • modern_witch Errata:-) 15.07.05, 02:03
        1 - Sport Jil Sander. W`szoku jestem. Przede wszystkim, że mi sie spodobało coś
        o takiej nazwie;-), spodziewałam się "sportowego" świeżucha, hehe, no ale jak
        zobaczylam, to już psiknęłam, a co sobie będę żałować. Na mnie ma wiele
        wspólnego z Pure i to jest ta moja wspomnieniowa nutka, tyle że w Pure jest
        ulotna i nieuchwytna, taka bardziej do wąchania z butelki, a tu mi zostaje na
        skórze pięknie rozwinięta, trwalsza i głębsza, ale z tym samym subtelnym,
        nienazwanym wdziękiem. Opium dałam punkt nie do końca przekonana, zatem cofam
        (choć nadzieję na współpracę mam nadal), a Sport będę jeszcze testowac, ale
        zdania raczej nie zmienię;-)
        • modern_witch Re: Errata:-) 19.07.05, 23:56
          wracam jednak do Opium;-P
          Caly dzień dziś Sport nosiłam i nie odnalazłam tej nutki...nie wiem, co się
          wtedy stało... dzis już inne jest... za mało chyba czasu miałam na oswojenie
          się z tym zapachem...
          Przepraszam za sianie zamętu, proszę liczyć głosy tak jak poprzednio napisałam.
          Fleur de Shanghai samo w sobie nie pachnie na mnie tak, jak klasyk, ale jednak
          chyba pierwszy wybór zawsze jest najlepszy...
          Obiecuję, ze to już ostatnia zmiana zdania;-P
          Czyli reasumując - nr 1 - Opium FdS. I już.
    • forevermore79 Wyniki po 20-tym lipca 12.07.05, 08:24
      Spoznialskim dajemy ciut czasu- wyniki rankingu oglosimy 20 lipca, czyli
      pozniej, w zwiazku z moim wyjazdem. Glosujcie wiec, wachajcie- do listy mozecie
      dorzucic np . duet Sport Jil Sander, My Torrente, Joop Chill Out- zabraklo ich
      na mojej.
      Milych urlopow, do zobaczenia soon :-)
      • benita5 Re: Wyniki po 20-tym lipca 12.07.05, 12:57
        No ja tu już odnóżami przebieram ;o)
        Miłego tam i miłego soon:))
    • perfumiarz mój skromny głos :) 13.07.05, 08:24
      1- Najlepszy debiut damski: I LOVE LOVE – Moschino
      2- Najmniej interesująy debiut damski: AQUA ALLEGORIA PIVOINE MAGNIFICA-
      Guerlain
      3- Najlepszy debiut męski: Z ZEGNA- Ermenegildo Zegna
      4- Najmniej interesująy debiut męski: BALDESSARINI DEL MAR - Hugo Boss
      5- Moje osobiste odkrycie sezonu: żel pod prysznic maracuja+wanilia Dulgon :))

      Ogólnie strasznie słaby sezon w nowości, męskie to juz tragedia. Mam sugestię,
      żeby głosować w następnych rankingach tylko na zapachy "flagowe" bez sezonówek,
      tam gdzie mogą pojawić się jakieś nowe nuty, pomysły, akordy, bo w wodach
      sezonowych raczej nie można oczekiwć czegoś nowatorskiego, poza odświeżeniem. P.

      • eowyn Re: mój skromny głos :) 15.07.05, 17:52
        Bardzo sumiennie sie przygotowywalam do rankingu(przynajmniej jesli o damskie
        zapachy sie rozchodzi), wiec szkoda by bylo nie zaglosowac mimo
        przytlaczajacych mnie okolicznosci...

        1. Po dlugim namysle PREMIER JOUR LUCKY DAY Nina Ricci, moj pierwotny faworyt
        Brit Red okazal sie jednak na dluzsza mete zbyt spozywczy, a u Niny mnie urzekl
        swietny dobor kwiatkow, nie za slodko, a kwiatki sa z charakterem

        2. BE DELICIOUS DKNY/Donna Karan - bardzo dlugo oczekiwane przeze mnie,
        szczesliwie nie zdecydowalam sie ich w ciemno sprowadzac ze Stanow, mdly ogorek
        ze sztucznym jablkiem, czysta rozpacz

        3. Bardzo malo wachalam, ale z tej malej trzodki wybieram BALDESSARINI DEL MAR
        Hugo Boss, pan z reklamy tez mi sie podoba :)

        4. Za malo zapachow sprawdzilam, a nie mialam jakichs szczegolnych oczekiwan co
        do ktoregos z tych zapachow, wiec nie glosuje

        5. Moje odkrycie - polubilam sie z niektorymi ciezszymi i kadzidlanymi
        zapachami. BC albo Nu sa na mojej liscie potrzeb wyzszego rzedu
        • sorbet Re: mój skromny głos :) 20.07.05, 00:30
          Proszę poczekajcie na spóźnialskich (czyli mnie:-P) Na razie mam 2 faworyty,
          Infiniment i Lancome Attraction Summer (za mango:-), tylko baza tego zapachu
          nie jest już taka fajna. Jeszcze mocno się waham, bo Jardin jest blisko.
          Natomiast Miracle Summer ma b.fajnie "chłodną" bazę, za to głowa jest
          kompletnie zagubiona.

          Zdaje się że grejpfrut i porzeczki to tego lata trend obowiązujący. Pamiętam
          rozmowę na temat Jil Sander na urodzie z Coralin i Charade. Teraz z Wami w
          pełnie się zgadzam. JS to totalny bieg za trendami. JS Sport jest no, fajny,
          łagodniejszy niż np. I Love Love i inne porzeczkowe. Lecz nic innego niż trend
          trend trend (sorry:-)

          Z męskich Visit - mocno drzewny, brak tu jednak troszkę łagodności, fantazji,
          czy jak kto woli, "wyrafinowania":-P, plus jednak za nie-cytrynowość - ale czy
          to nowy Visit? Montblanc ma niespodziewanie fajny cytrusowy zapach. Jeśli nic
          się nie zmieni, wygra jednak Kourous, ale muszęprzespać z decyzją, hihi:-)

          Proszę, do jutra:-)
          • modern_witch uff, dobrze, że nie tylko ja w ostatniej chwili;-) 20.07.05, 09:10
            przepraszam za to zamieszanie i chyba musze się do czegoś przyznać;-). mam
            pewne podejrzenia, co było z tym Sport, hehe! raz na jakiś czas muszę strzelić
            głupstwo stulecia, a jak dotąd tu mi sie nie zdarzyło, więc najwyższy czas;-P
            Podczas tego wąchania w czwartek z Kaloo byłam tak zakręcona (na
            usprawiedliwienie dodam, że miałam w torbie balsam Króla, więc zakrecona byc
            mogłam), że nie wykluczam pewnej mozliwości... otóż, Kaloo psikała się wtedy na
            pewno Pure. Zwykle pamietam, co robię, ale nie wykluczam, ze mogłam zrobić to
            samo do towarzystwa, zapomnieć i na tę samą rękę radośnie potem dac Sport.
            zapachy się wymieszały, stąd przebijała ta moja nutka ukochana... i tak mnie to
            ucieszyło, że spontanicznie poleciałam w ranking. sprawdzę dziś, psiknę jednym
            i drugim;-), ale mogło tak być;-DDD
            Za zamieszanie przepraszam;-D
            No cóż, raz na jakiś czas muszę coś durnego zrobic, nie byłabym sobą. dodam, że
            nie przebija to i tak ostatniego wystąpienia, czyli zrobienia dzieła sztuki
            wspólczesnej z dna naczynia do kiełków, które przez nieuwagę ugotowałam w
            garnku do gotowania na parze, a zorientowałam się, jak mi zaczeło wszystko na
            kuchni dziwnie podskakiwać i syczeć;-DDD
            No, ale skoro sa jeszcze spóźnialscy, to możeaż tak bardzo nie skomplikowałam
            pracy nad liczeniem głosów...zwłaszcza że wracam do poprzedniego głosu.
    • sorbet Re: RANKING FORUMOWY- WIOSNA/LATO 2005- GŁOSUJCIE 21.07.05, 00:04
      1. Zapach damski - Jardin sur le Nil Hermes.

      Dziś testowałem na skórze Miracle Summer Lancome i JPG summer. Lancome był
      bardzo mdły jednak na mojej skórze. Chłodna baza na papierku stała się dusząca
      i jakoś zbyt banalna. JPG Summer jest łaskawsza dla mnie, jakieś kwiaty, jakieś
      słodycze z odrobiną pudru, może to kwiat pomarańczy z wanilią? Doszedłem do
      wniosku, że jedyna nowa kompozycja, która jest "poważnie" wykonana i
      przemyślana to jednak dzieło Hermesa.


      2. Mogę strzelać:-))) ale padnie na Flower by Kenzo.

      3. Jeszcze nie mam :-(
      Na nieszczęście Cool Essence Montblanc, psiknąłem obok na ręku Pour Monsieur, i
      czuję że w tej pierwszej wodzie jest coś nieznośnie "słodkiego, wodnego",
      którego nie lubię. Anyż chyba.

      4. AQUA POUR HOMME - Bvlgary

      5. Już napisałem, Jicky i perfumy vintage.
      • charade Re: RANKING FORUMOWY- WIOSNA/LATO 2005- GŁOSUJCIE 24.07.05, 16:12
        To może i ja dołącze, ale bardzo na siłę. Po pierwsze, nie znam bardzo wielu z
        tych nowości, bo u nas we wsi Kraków asortyment gorszy niż na Ukrainie. Po
        drugie, kompletnie nic mi nie podeszło. No ale dobra:

        1. I Love Love Moschino - zupełnie nie w moim guscie, ale wdzięczny (eeeee, z
        braku laku dobry kit)

        2. Thierry Mugler Garden of Stars - za rozwodnienie Angela. Pfuj !


        Męskich tradycyjnie nie oceniam, bo nie znam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka