modern_witch Re: Dzis pachne... 07.09.05, 08:19 Dostałam w pracy od koleżanki próbkę Samsary, tak spontanicznie;-) i wiecie co? wczoraj na mnie nieźle nawet pachniała, pierwszy chyba raz... no to może dziś powtórzę;-) Odpowiedz Link
benita5 Dziś uwodzę ;o) Infiniment Choparda pasuje jak 07.09.05, 10:45 ulał...i podoba się otoczeniu:) Odpowiedz Link
agnie_szka9 Re: very irresistible 07.09.05, 12:05 ale nie uwodzi mnie swym zapachem tak jak na początku Odpowiedz Link
elve YY 07.09.05, 12:57 a tak w ogóle jestem :) wróciłam, stęskniona za Wami strasznie! Odpowiedz Link
kalooo Un Jardin en Mediterrannee 07.09.05, 13:08 Gdyby nie to forum,nie poznałabym go...;) Gdybym go nie poznała,byłaby wielka strata;) Gdybym go nie zdobyła,nadal nie wiedziałbym na czym polega jego fenomen i majstersztyk;) Gdyby nie jego fenomen nie doceniłabym pewnie Hermesa;) Ehh..Gdyby nie to forum...;D Odpowiedz Link
dori7 Herba Fresca - chlodze przegrzane zwoje mozgowe :) 07.09.05, 14:09 Zakuwam do piatkowego egzaminu, brrrrrrrrrrrrrr! Odpowiedz Link
merolik Re: Powodzenia :))) A ja dziś Naomi Campbell Exult 07.09.05, 14:37 z próbki, ładny ale nietrwały :((( Odpowiedz Link
modern_witch po kolei: Flowerbomb (nie moja bajka), Un jardin 07.09.05, 20:03 de mediterranee (szacunek), Diva (miniaturka już jest moja, och, jak dobrze Divę pamiętam, nigdy nie miałam, ale pamiętam, pamiętam, mmmm) a w końcu dziś Black Cashmere jednak... dość nawet dlugo na mnie ta koscielno- kadzidlana nutka zostaje, ale w końcu się poddaje i choć wokół głowy czuje jej trochę nadal (to pewnie włosy tak przechowują zapach), to na rękach mam co? Oczywiście, przepiękne, miękkie drewno... no bo co na mnie może innego zostać;-P Odpowiedz Link
modern_witch Złośliwość losu jakaś, więc na dziś przerwa 08.09.05, 08:47 poszłam wczoraj spac wściekła jak diabli, no bo jak inaczej zareagować, jak sie uczciwie testowało jakis zapach, zużyło próbkę - i wszystko ładnie, pięknie - a po zakupie okazało się, że cholerstwo uczula! Normalnie miałam się ochotę w nocy oskalpować i uszy sobie urwać, może by mnie skóra mniej piekła. Tak tak, BC, wystąp, o tobie mówię;-P No nic, zobaczę, może to tylko slabsza wersja uczulenia,czyli "reguła trzech dni", bo zdaje się, że wczoraj był trzeci dzień noszenia, a jak się okaże, ze nie, to się chyba pożegnamy... wrrr! Odpowiedz Link
modern_witch no dobra,b. ostrożnie psiknęłam się palisandrem;-) 08.09.05, 09:21 omijając miejsca dotknięte katastrofą, buuu! Odpowiedz Link
elve Re: Dzis pachne... 08.09.05, 12:24 po prysznicu przerzuciłam się na Envy. znając jego trwałość jeszcze się dziś raz dopiszę :) Odpowiedz Link
elf.woman listonosz zadzwonił trzy razy, czyli... 08.09.05, 13:45 lewy nadgarstek: woń peerelowskiej szkoły podstawowej, czyli wariacje na temat pasty do linoleum (castelbajac). prawy nadgarstek: chyba porzeczka (mont blanc individuell), niezła choć trochę zbyt metaliczna jak na mój gust. na szczęście z czasem łagodnieje. 0:1 Odpowiedz Link
chatka_ Samsara, ale... 08.09.05, 14:03 na nadgarstkach Elixir Sensuel Chanel 5, nie moge sie z nim rozstac ani na chwile. Odpowiedz Link
olesiam Hiris Hermes 08.09.05, 14:28 dzisiaj profilaktyczny test trwałosci, psiknieto 3 psiki i 9:30, pachnie nadal intensywnie:)yes! Odpowiedz Link
mathilde17 Musc Ravageur FM 08.09.05, 16:47 Musiałam się czymś rozgrzać, bo za oknem jakieś okropieństwo, burze, deszcze i wiatr... Odpowiedz Link
graza4 na razie wodą z jeziora, 08.09.05, 16:53 ale na wieczór przy piecu przewiduję odrobinę Rahat Loukum, lepiej sie komponuje z puszką mleka skondensowanego słodzonego niż Ouarzazate ;) Odpowiedz Link
mangos Rano Jaipur Saphir... 08.09.05, 17:08 ...chociaż i tak nie czułam;( a teraz...siedzę przed próbeczkami od Agni i Kalii i zastanawiam się,kiedy mój nos wróci do formy;( Odpowiedz Link
merolik Re: Rano DV, teraz Adidas (stary!! :))) dzięki Pix 08.09.05, 17:15 Pixie7 *********** Odpowiedz Link
mrouh rano delikatny półpsik... 08.09.05, 18:51 Bulgari pour femme, bo było chłodno, kiedy szłam do pierwszej pracy i miałam sweterek taki milutki, do którego bardzo ten zapach lubię:-) po prysznicu i przed drugą pracą zrobiło się wściekle gorąco i zaaplikowałam sobie Thais Puiga. Skrajności:-) Odpowiedz Link