a.g.n.i Re: Dziś pachnę;-) 03.12.05, 06:20 wstałam o tak nieprzytomnej (jak na mnie i jak na sobotę) porze i to z wlasnej nieprzymuszonej woli. Pachnieć będę zaraz Dzingiem;-P Odpowiedz Link
mangos Wspomnienia "skowronka" i Eau de Luxe 03.12.05, 07:29 Ja przebudzilam się o 4tej nad ranem w stanie hmmm,nie będę pisać może jakim. Przemęczyłam się tyle godzin z otwartą japą -dzielnie stosuję się do zaleceń pani doktor. Nos minimalnie lepiej,wyczuwam mocne zapachy. Przekonałam się wąchając z korka Opium w łazience. Potem zaparzyłam sobie herbaty i zrobiłam mały obchód po mieszkaniu- wygląda jak pobojowisko: wszędzie porozrzucane chusteczki, leki, kubki po herbacie z cytryną. A dziś sobota! Nie ma mowy - w tym stanie nie dam rady sprzątać.Teraz zastanawiam się czym pachnieć i chyba będzie to Eau de Luxe albo Miracle So Magic. Chyba to pierwsze jest bardziej bezkolizyjne, wedle zamysłu twórcy ma przypominać "beztroskie chwile spędzane nad wodospadem..." i takie tam...Nawet ładny "zapaszek"- to określenie im pasuje.Perfumy już niezbyt.Nie mniej jednak całkiem przyjemnie się je nosi, już pierwsza kropla wylądowala na nadgarstku i ! o dziwo! cos poczułam;) Odpowiedz Link
renia.renia Re: Wspomnienia "skowronka" 03.12.05, 07:59 Witam skowronki cmok cmok, ja też nie śpię od wczesnej godziny, 6.00. A pachnę właśnie szamponem i odżywką Garnier Fructis do włosów farbowanych czyli VI :o))) Odpowiedz Link
merolik Re: Nie wiem, czym będę pachnieć, bo i tak 03.12.05, 09:02 nic nie czuję :((( Choroba i mnie dopadła...w końcu. Odpowiedz Link
mangos Re: Nie wiem, czym będę pachnieć, bo i tak 03.12.05, 09:26 Oj współczuję:( Ja aktualnie jestem na etapie zatkanego ucha. Poza tym juz od tych wszystkich tabletek mi niedobrze.Juz tydzień zażywam i nic. Bądźmy jednak dobrej myśli. Odpowiedz Link
merolik Re: Mangos, 03.12.05, 09:46 ja jeszcze i tak czuję się jako-tako, do pracy chodzę, ale Ty to wiem, że miałaś gorsze dolegliwości...Łączę się w zdrowieniu!!! :))) Odpowiedz Link
mangos Re: Mangos, 03.12.05, 10:11 Meroliku,nie bagatelizuj,nawet zwykłego przeziębienia.Zaaplikuj sobie leki, coś z witamina C lub,wariant mniej dla nosa sympatyczny,czosnek;) Ja ambitnie pracowałam,mimo iż rozkładało mnie juz od niedzieli, do nosa wlewałam krople litrami a oprócz tego faszerowałam sie innymi lekami z bożej apteki. Nie pomogło, w srode z objawami a raczej bez głosu wstałam i decyzja była jedna: lekarz. W tyum satnie nie byłabym zdolna przeprowadzic ani jednaj lekcji. No i tak sie leczę chociaż końca nie widać. najpierw przepisno mi tabletki na gardło. Troche pomogło ale przyplątał się ten nieżyt nosa, zatem przepisano mi mega silne tablety na nos- od tego zatykają mi sie uszy i jest mi generalnie niedobrze. No , i z racji tego,że nie moge normalnie oddychać znów narażam swoje gardło na działanie niepożądanych czynników zewnętrznych. I tak w koło Macieju. Juz trochę mi sie nudzi i marudna sie stałam. Efekt tej nudy to wywody na forum i plany kupna nie wiadomo czego po wyzdrowieniu. A tak przeklinałam szkołę ...i w głębi duszy chciałam odpoczynku ( tak ,tak Chatko;)) no i mam! Gardło, nos, ucho, w kościach łupie... Odpowiedz Link
merolik Re: Przepraszam za literówki 03.12.05, 12:33 :))) Staram się nie bagatelizować, bo też pracuję głosem - jak Ty. Zawsze nawet lubiłam trochę odpocząć na zwolnieniu... A w tym roku mam tyle zajęć, że nie mogę sobie pozwolić na chorobę. Głupio to brzmi, bo jak zachoruję to nic nie poradzę, ale dopóki mogę - trzymam się. Chociaż prawie nic nie czuję, pachnę Dolce Vitą. :))) Odpowiedz Link
renia.renia Musc Ravageur, coraz bardziej mi się podoba. 03.12.05, 12:56 Chciałam kupić na ebayu ale sprzedający nie miał aktywowanego paypal, :o( Jak tak można, sprzedaje na ebayu a nie ma paypal, oburzające ;o) Dzięki emu kasa zostaje w portfelu a raczej na karcie. Będzie na VI edp :o))) pozdr Odpowiedz Link
kalia_t Re: Dziś pachnę;-) 03.12.05, 17:02 Zasadniczo My couture a na nadgarstkach Red Edition GW, sezon na owoce:D:D:D Odpowiedz Link
olesiam Theorema Fendi 03.12.05, 17:24 Jeden nadgarstek Feminite du Bois, drugi Les Fleurs de Provence "Fleur de Figuier" Molinarda i czuje sie jak na wakacjach w Maroku:) O. Odpowiedz Link