20.02.06, 19:32
Dostałem w poczcie próbkę Dzinga. Na razie maznąłem sobie ledwo palec, w
większej ilości sprawdzę jutro. Oj, chyba niepotrzebnie przygotowuję się do
metaficznego przeżycia :-)

(Czy "jedna pani, która sprowadziła Dzinga" przez Q mogłaby się przyznać, ile
ją to kosztowało?)
Obserwuj wątek
    • olesiam Re: Brzdęk! 20.02.06, 19:36
      Dzing! nie odkrywa swojego prawdziwego oblicza po jednym razie, moje uczucia do
      niego diametralnie sie zmienily po psiknieciu z atomizera, mysle ze mazniecie z
      probki to dopiero gra wstepna:)
      260 zl:)-znizka dla stalych klientow w zaleznosci od czestotliwosci
      dokonywanych zakupow+wor probek:)
      O.
      • tranzystor4 Re: Brzdęk! 20.02.06, 19:57
        Mam do w tym celu przeznaczony specjalny atomizer, który od wczoraj moczy się w
        rozmaitych płynach. 260 zł to za 50ml?
        • olesiam Re: Brzdęk! 20.02.06, 20:00
          Si!100 ml okolo 340 zl;)
    • a.g.n.i Re: Brzdęk! 20.02.06, 20:15
      To chyba do mnie było;-P
      Olesia już za mnie powiedziała, co trzeba;-)dokładnie tak, 260 zł za 50 ml i
      żałuję, że to nie setka;-P
      A metafizyczne przeżycia, cóż... każdy ma swoje;-) Ja akurat tak go odbieram,
      Ty możesz inaczej;-)
      Ale napisz, nawet jak będzie źle, jestem ciekawa;-)
      • tranzystor4 Re: Brzdęk! 21.02.06, 20:18
        Dzing! w pełni zasłużył na to, by o nim dużo mówić i podziwiać. Bardzo
        interesujący zapach, oprócz zapachu przypalonej kaszy gryczanej czuję w nim
        słodką i gryzącą nutę, która jest w dużej ilości obecna w Egoiste; nie jestem
        pewien, jak się to nazywa (drzewo sandałowe?). Nawet A*Men nie zrobił na mnie
        takiego wrażenia.

        Ale nie kupię. Nie kupię choćby mnie do tego zachęcali wszyscy święci tego
        forum :-)
        • tranzystor4 Re: Brzdęk! 30.03.06, 20:14
          Do tego zapachu trzeba jednak dorosnąć. Teraz, jak już w próbce została
          kropelka, zaczyna mi się podobać :-)
          • a.g.n.i Re: Brzdęk! 30.03.06, 22:18
            tranzystor4 napisał:

            > Do tego zapachu trzeba jednak dorosnąć. Teraz, jak już w próbce została
            > kropelka, zaczyna mi się podobać :-)

            :-DDDD
            Podobno faceci nie lubią, jak im się mówi "A nie mówiłam?"...
            • tranzystor4 Re: Brzdęk! 30.03.06, 23:15
              Nie lubią :-)
    • bluesilk Re: Brzdęk! 30.03.06, 20:30
      Te wasze opisy sa tak zachecajace (chociazby do sprobowania) , ze sama dzis
      poslalam maila z prosba o dzinga i tea for two. Ze wzgledow finansowych , mam
      jednak nadzieje , ze mi sie nie spodobaja. Moj portfel juz drzy ;)))
      • rawita Re: Brzdęk! 30.03.06, 20:56
        Pewnie to już było w jakimś wątku, ale czy mogłabym prosić o adres emailowy, na
        który można napisać z prośbą o te próbki?
        • lounge21 Re: Brzdęk! 30.03.06, 22:48
          Oooo...to i ja poprosze o adres mailowy,nie to zebym byl leniwy czy cus :P
          • tranzystor4 Re: Brzdęk! 30.03.06, 22:54
            Drodzy Państwo, tak trudno wpisać w google "l'artisan" i wziąć adres ze strony
            internetowej? :-)
            • bluesilk Re: Brzdęk! 30.03.06, 23:30
              Ja pisalam na taki:
              contact@artisan-parfumeur.com
              • rawita Re: Brzdęk! 30.03.06, 23:55
                dzięki :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka