Dodaj do ulubionych

ODKOCHAŁAM SIĘ...

28.02.06, 00:30
od (w) Contradiction
To był przez wiele lat mój zapach biurowo mundurkowy.
Taki świeży i niezobowiązujący pasujący na codzień , wyraźny ale nie mdły...
no tak o nim WCZEŚNIEJ myśłałam...

a teraz...(po ciąży i wielomiesięcznej abstynencji zapachowej)
fu fu fu zabierzcie ode mnie tego śmierdziucha, płaski mdły, myślałam,że na
Allegro nabyłam drogą kupna podróbę- ale nie! sprawdziłamw Seph. - mam
oryginał, tylko mi się nos zmienił. Wykrzywił, czy co? ;-)

Już nie kocham Contradiction.

Obawiam sie, że przez lata katowałam otoczenie tym banałem...
Mea culpa, mea maxima...

----
to mówiłam ja: may2004
Obserwuj wątek
    • luloo1 Re: ODKOCHAŁAM SIĘ... 28.02.06, 12:11
      Oj często tak jesr, że ulubiony zapach przestaje nim byc po jakimś czasie. My
      się zmieniamy, zmieniają się upodobania, te zapachowe też. I to całkiem
      naturalne. Zapewne znajdziesz coś nowego w miejsce Contradiction.
      • lesbelles Re: ODKOCHAŁAM SIĘ... 28.02.06, 13:19
        Lou Lou, która była mą wielką miłością, a teraz stoi smętnie w kartonie ;)
        JPG EDT - kiedyś uwielbiane, teraz "męczę" czasem na siłę :(
        L'Or - nadziwi się nie mogę, co mnie w nich tak zachwycało! Teraz ledwo
        toleruję :(
        • kalia_t Re: ODKOCHAŁAM SIĘ... 28.02.06, 13:22
          Lou Lou Blue, jakoś mi nie pasuje...
          • chatka_ Re: ODKOCHAŁAM SIĘ... 28.02.06, 14:09
            Pamietam, jakim przezyciem bylo dla mnie zerwanie z Angel Innocent, a teraz sie
            przyjaznimy ;)
            • vanilia72 Re: ODKOCHAŁAM SIĘ... 28.02.06, 14:16
              ja już nie kocham Tresor EdP, a długa to była miłośc, piętnastoletnia ;))), w
              ubiegłym roku się skończyła
              • karolaaa Re: ODKOCHAŁAM SIĘ... 28.02.06, 17:59
                Moja miloscia przez dlugi czas byl Angel..Po powrocie z wakacji nie wypakowalam
                go z torby a jako ze mam skleroze,myslalam ze zostal gdzies w
                Londynie..Znalazlam go jakos w listopadzie,przytulilam,powachalam i....myslalam
                ze mnie zabije :/ za mdly sie dla mnie zrobil :(
                • katjanka Re: ODKOCHAŁAM SIĘ... 01.03.06, 14:36
                  Jestem zdecydowanym krótkodystansowcem, bo w ,,wybrankach'' odkochuje sie tuz
                  po ich zakupieniu..:/ Kiedy stoja u mnie na polce natychmiast dostrzegam
                  mnostwo minusow, ktorych wczesniej nie wyczuwalam, i w ogole dochodze ze to
                  jakis zapachowy koszmarek i kolejna kasa wyrzucona w błoto. Rekord to theorema
                  fendi - po jednym uzyciu odseparowalam je od zasiegu wzroku w innej czesci
                  domu. Tak a propos - w milosci jest ze nmna wrecz przeciwnie!! ;)
              • dori7 Re: ODKOCHAŁAM SIĘ... 05.03.06, 12:57
                vanilia72 napisała:

                > ja już nie kocham Tresor EdP, a długa to była miłośc, piętnastoletnia ;))), w
                > ubiegłym roku się skończyła

                Ja tak samo! Ubostwialam ten zapach dobrych pare lat, cale liceum i pol
                studiow, wierzylam, ze to ten na cale zycie, czulam sie w nim swietnie,
                zbeiralam mnostwo komplementow - a potem nagle sie odkochalam... Wciaz
                podziwiam go i lubie, polowa ostatniej trzydziestki wciaz stoi na polce w
                celach wspomnieniowych, czasem sie z przyjemnoscia psikne, ale gdzie ta wielka,
                namietna milosc? :((
            • sorbet Re: ODKOCHAŁAM SIĘ... 01.03.06, 14:41
              chatka_ napisała:

              > Pamietam, jakim przezyciem bylo dla mnie zerwanie z Angel Innocent, a teraz
              sie przyjaznimy ;)

              Stara miłość nie rdzwieje (a może zwietrznieje:-)) Aczkolwiek trudno mi
              wyobrazić sobie powrót do Polo, czy LeMale.
              • martyna101 Re: ODKOCHAŁAM SIĘ... 01.03.06, 14:51
                Ja mialam podobna sytuacje z Blv Bvlgari ;/ teraz nawet nie mam ochoty powachac
    • goldioo Re: ODKOCHAŁAM SIĘ... 01.03.06, 14:59
      Flower.Po 5latach dostaję mdłości.
    • olesiam Re: ODKOCHAŁAM SIĘ... 01.03.06, 15:33
      W EdM Hermesa, po pół roku zaczełam sie podduszać...ciężko było sie rozstac, z
      atomizera uwielbiam wąchac, nosić nie moge:(ale w dobrych rękach sa:)
      • may2004 allure 01.03.06, 20:47
        też sie odkochałam, choć nie radykalnie!
        po prostu lubię miec nie lubię jej już na sobie, ale pech...
    • roxi_hart Re: Angel 02.03.06, 16:25
      Stalo sie dzis........
      • ziereal tiger.. 03.03.06, 15:20
        np. Krotka fascynacja, potem niemalze mnie mdlilo, musialam puscic dalej w obieg.
        Wracam praktycznie tylko do dwoch zapachow, gucci-envy i gucci rush 2..ale tez z
        przerwami. Zreszta dopiero od niedawna wracam do swiata zapachow przez prawie
        rok nie uzywalam niczego..bo na kazdy reagowalam mdloscia ;) (zadna ciaza, nci z
        tych rzeczy).
        • sorbet Re: tiger.. 03.03.06, 23:30
          Ziereal, miło Cię znów widzieć:-)
          • ziereal Re: tiger.. 05.03.06, 12:42
            sorbet napisał:

            > Ziereal, miło Cię znów widzieć:-)


            nawzajem ;).
    • renia.renia Re: ODKOCHAŁAM SIĘ... 05.03.06, 18:16
      Przyżyłam wiele miłości zakończonych odkochaniem się, średni żywot perfum na
      mojej półce to ok 4-5 miesięcy, potem idą na stragan. Największe odkochanie
      dotyczyło zapachów owocowych np. ILA, Le Monde eB, Happy, po deklaracjach
      wiecznej miłości prawie nagle wszystko mi przeszło i nie powróciło.
      pzdr.
    • balbina_alexandra Re: ODKOCHAŁAM SIĘ... 05.03.06, 21:31
      Wielokrotnie miłość do czegoś przechodziła mi bezpowrotnie. Ostatnio klasyczny
      Eden - niestety, niestety boleję nad tym. Przeszło mi również Obsession, które
      kiedyś bardzo lubiłam. Powoli obojętne stają mi się zapachy, za którymi kiedyś
      szalałam - m.in Escada Collection (chyba na fali jej popularności :))). Szybko
      spowszedniał mi Flowerbomb. Przestałam kochać Envy (to już dawno). Myślałam że
      taki sam los spotka Pleasures, ale coraz bardziej mnie do nich ciągnie ostatnio.
      Znielubiłam Eternity Purple Orchid, a tak długo ich szukałam!
      Właściwie jestem pewna tylko dwóch zapachów, które nie będą w stanie mi się
      zbudzić, to Le Feu i Ambre Sultan. Reszta - nie wiadomo. Nawet skądinąd ukochane
      Organza Indecence i Black Cashmere leżą nieużywane!
    • elve Re: ODKOCHAŁAM SIĘ... 05.03.06, 22:52
      w Black Cashmere. boleję nad tym faktem bardzo, ale chyba klamka zapadła.
      wysmarowałam się parę dni temu moim kiedyś ukochanym balsamem z tej linii i nie
      mogłam wytrzymac we własnej skórze. zaczęłam tam czuć mdlący heliotrop, fuj!
      gdzie jest kościelne kadzidło, gdzie pasta do podłóg? straciłam coś pięknego :(
      • rawita w Tentations... 07.03.06, 18:26
        ... i całe szczęście! Byłam gotowa niemal zbankrutować, ale na szczęście wczoraj
        miałam okazję się nimi spryskać i okazało się, że moja stara, wyidealizowana
        miłość, minęła bez śladu.
    • absolut_mirage Re: ODKOCHAŁAM SIĘ... 07.03.06, 20:55
      Zasadniczo to u mnie jest tak iż zakochuje się i odkochuje na okrągło - gdzieś
      powącham , zafascunuje mnie , zakocham się , będe tęsknić , w końcu
      zdesperowana kupię (... kolejne),ponoszę z miesiąc i już szukam innego ... .
      Ostatnie porzucenia to J'Adore (znajoma się nim ZLAŁĄ , a ja po godzinie w jej
      towarzystwie mialam ochtę na szybki skok przez okno , aby tylko nie czuć tego
      jak dotąd uwielbianego przeze mnie zapachu !)oraz Stella ... szalałam chęcią
      posiadania a teraz pachnie dla mnie jak mydło ! Dlaczego ?!
      Porzucenie życia - Casmir ... obecnie mogę tylko wąchać , nosić już niestety
      nie (biedak wegetuje więc na półce).
      No , kończę już tę smutną historię ... jeszcze z dużo sobie przypomnę !
    • ta Re: ODKOCHAŁAM SIĘ... 10.03.06, 18:28
      Gio zielone, największa moja miłość :)
      Minęła po 7 latach, teraz się tylko przyjaźnimy
      i spotykamy sporadycznie
      Ta_
    • elami3 Re: ODKOCHAŁAM SIĘ... 10.03.06, 21:46
      Jak na razie żaden z zapachów, które zdobyłam od czasu czytania forum nie
      znudził mi się ani nie odkochałam się ( może Mahora ale nie jestem pewna).
      Dotyczy to raczej zapachów, które miałam kiedyś i do których próbowałam wrócić
      a więc Givenchy Oblique Play, Fendi Donna, Lacoste.
      • benita5 Re: ODKOCHAŁAM SIĘ... 13.03.06, 17:27

        Addict, wczorajszy dzien i dzis na kolezance...jak dla mnie nie do zniesienia:(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka