Dodaj do ulubionych

Zapach, którego się boicie

01.04.06, 08:21
po prostu wywołuje w Was uczucie strachu (tak, tak:)???

Dostałam książeczkę SL - Iris Silver Mist, tak panicznego uczucia strachu nie
wywołał chyba żaden zapach...po prostu chcę od niego uciec...
:)
Obserwuj wątek
    • a.g.n.i Messe de Minuit 01.04.06, 09:29
      i chyba nie jestem w tym odosobniona...
      • goldioo Re: Messe de Minuit 01.04.06, 10:25
        Dosyć popularny "straszak":)
        • a.g.n.i Re: Messe de Minuit 01.04.06, 10:31
          No tak, ale ja do tej pory miałam bardzo mocne nerwy, jeśli chodzi o zapachy
          tzw. kontrowersyjne... a to mi po prostu na jakieś najgorsze koszmary skryte w
          podświadomości się przełożyło
          • balbina_alexandra Re: Messe de Minuit 01.04.06, 17:46
            Messe de Minuit jest przedziwnym zapachem, mnie aż tak nie przeraża, ale nie
            mogę sobie wyobrazić by ktoś mógł chcieć tym z własnej i nieprzymuszonej woli
            pachnieć (wykluczywszy parających się okultyzmem :))). Powąchać od czasu do
            czasu, ale pachnieć tym wśród ludzi... nie, trochę to jednak przerażające.

            Najstraszliwszym zapachem jest dla mnie zawsze oblędny jaśmin, mocny i
            przytłaczający, taki na pierwszym planie. Zapachem, który budzi we mnie
            autentyczne uczucie paniki, jest Alien. Rzadko zdarza mi się czuć aż taką
            odrazę. Mam nadzieję, że Alien okaże się komercyjną klęską, że szybko zniknie z
            półek i odejdzie w strefę mroku, mam nadzieję ze nie poczuję go nigdy na kimś w
            tłumie czy w autobusie...
    • mangos Re: Zapach, którego się boicie 01.04.06, 17:50
      A La Nuit Serge Lutens
      Amarige
    • zettrzy Re: Zapach, którego się boicie 01.04.06, 18:04
      myslalam ze "zapach tak paskudny ze literalnie boicie sie go nosic"
      w tym sensie moge wymienic wszystkie J.Lo i Eskady
      w sensie "wywoluje uczucie strachu" - we mnie ogolnie rzecz biorac to uczucie
      jest dosc przytlumione, zapach z cala pewnoscia nie potrafi go wywolac
      • rawita Re: Zapach, którego się boicie 01.04.06, 18:08
        Ja się boję czystej paczuli. Tzn niezmiernie pociąga mnie jej piwniczny zapach,
        ale nie mam odwagi jej nosić
    • elve Re: Zapach, którego się boicie 01.04.06, 18:29
      Alien. nie znosze go czuć, jest obrzydliwy, taki nachalny, klejący i zatykający
      twarz, jak prawdziwy alien. coś jest w tym jaśminie, bo lekki cień paniki czułam
      wczoraj mając na ręce Armani Code - dokładnie ta nuta...
      • squared Re: Zapach, którego się boicie 03.04.06, 11:13
        a mnie sie alien podoba, i mimo ze jestem chlopcem to czasem go nosze ;)
    • milena.rl Re: Zapach, którego się boicie 01.04.06, 18:30
      Uczucie dyskomfortu, jakiegoś alertu wywołują we mnie praktycznie wszystkie
      perfumy z lat 80-tych (trauma szkolna), szczególnie Poison i wszystkie z
      nutą "szamponu". I pewne złożenia nut - np w Angelu - gdzie w pewnym punkcie
      pojawia się kokos, taki mdły przy wdychaniu, by po chwili gdy receptory węchu
      otworzyły sie na oścież "przywalić" jakąś pleśnią, czy czekoladą i zupełnie w
      tym momencie zdołować!
      • charade Re: Zapach, którego się boicie 01.04.06, 18:49
        Musc Koublai Khan. Smród niemytego ciała i moczu jest dla mnie nie do
        zniesienia. I tak zresztą będę miała go pod dostatkiem w środkach komunikacji
        miejskiej latem, brrr
    • luloo1 Re: Zapach, którego się boicie 02.04.06, 22:52
      Rive Gauche i Skin (skremowana skóra).
      • chatka_ Re: Zapach, którego się boicie 02.04.06, 23:03
        Damskie Yohji, zapach zniczy. Nalozylam i pozałowałam, Le Feu nawet nie mialam
        odwagi nałożyć. Dzis siostra wyprowadzila mnie z błedu, ze kiedykolwiek miala
        flakonik tego zapachu, wiele wiele lat temu miala ...probke, wystarczylo by go
        zapamietac i nie chciec nigdy spotkac.
    • mika281 Re: Zapach, którego się boicie 05.04.06, 14:51
      najbardziej to black cashmire DK, le baiser du dragon , poison klasyczny i
      troche też klasyczny angel,
      • elf.woman Re: Zapach, którego się boicie 05.04.06, 17:25
        Zagorsk CdG. Powąchałam i zrobiło mi się zimno. W życiu nie doświadczyłam czegoś
        takiego.
        • salma88 Re: Zapach, którego się boicie 05.04.06, 21:38
          Eden EDP
          Angel
          Black Cashmere
          Poison
    • anniehall78 Re: Zapach, którego się boicie 06.04.06, 13:14
      Sun Moon Stars - podchodzę i uciekam do/od tego zapachu.....
      to tak, jak spoglądać na nocą na gwiaździste niebo - zawsze, zawsze przechodzą mnie dreszcze i nawiedza trudny do wysłowienia niepokój....
      a jednak nie mogę się z tym zapachem rozstać.

      pociąga mnie za to niezmiernie Messe de Miniut: tak, chcę tak pachnieć. nie tylko w zaciszu.
      • questions Re: Zapach, którego się boicie 21.09.06, 08:33
        zdecydowanie angel
        • maja1000 Re: Zapach, którego się boicie 21.09.06, 10:24
          questions napisała:

          > zdecydowanie angel


          ZDECYDOWANIE
    • orzeszek_solony Re: Zapach, którego się boicie 21.09.06, 10:07
      Agent Provocateur - nie mam odwagi psiknąć go na nadgarstek, powąchanie blotera
      wywołało u mnie niemal atak paniki
      Kenzo Słoń - tak,tak
      Patchouli Etro - to już przerażenie, chęć ucieczki jak najdalej
      • olga1974 Re: Zapach, którego się boicie 21.09.06, 10:13
        tak, słoń kenzo wywołuje u mnie agresję do osób nim pachnących, tych mijających
        mnie na ulicy, w sklepie...używanie słonia to zamach na przestrzeń osobistą
        innych osób.
    • elami3 Messe de Minuit? 21.09.06, 10:46
      Zastanawiam się czy jest taki zapach, którego się boję i nie mogę znaleźć. Nie
      biorę pod uwagę zapachów, które wywołują ból głowy - tych po prostu nie lubię.
      No więc chyba nie ma takich.
      A co do Messe de Minuit to pewnie narażę się niektórym osobom ale ostatnio
      kilkakrotnie testowałam Messe i z próbki i bezpośrednio z butelki i co ? .. i
      przez pierwsze minuty była to słodko-kwaśna oranżada w proszku w trakcie
      rozpuszczania się w wodzie. Sama byłam zaskoczona. Potem owszem jest to o czym
      wszyscy piszą - czyli mroczność, wilgoć i zapach kościelno-cmentarny ale żeby
      mnie to przerażało ... chyba nie. Nie jest to zapach, który zrobił na mnie
      wielkie wrażenie. I chyba nie muszę go mieć ale napewno jeszcze nie raz
      przetestuję bo jest w nim coś intrygującego.
    • nie-niebieska Re: Zapach, którego się boicie 21.09.06, 11:33
      nie znosze damskiego Angel i meskiego Joopa rozowego, jak to wyczuwam to uciekam
      • senta Re: Zapach, którego się boicie 21.09.06, 17:47
        Moge nie lubic..ale bac sie ??panika???
        Nigdy nic takiego mi sie nie zdazylo i sie nie zanosi.
        Messe..zadnych gwaltownych uczuc.
        • benita5 Re: Zapach, którego się boicie 21.09.06, 18:01
          Leku nie wywoluje zaden z dostepnych zapachow... odraze -rozne, od popcornowcow
          po niemyty odwlok... uczucie wstretu, ale nie strachu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka