Dodaj do ulubionych

Gdyby jednak jakas nowosc...

13.09.06, 22:15
miala Was skusic, to co by to bylo?

Ja mam chec na Femme Bossa, sa naprawde ujmujace, w dotyku zdaje sie jak
jedwab.
Obserwuj wątek
    • charade Re: Gdyby jednak jakas nowosc... 13.09.06, 22:23
      Femme Bossa już jest u nas ?

      Mnie z nowości nic nie szczególnie nie pociąga. Miracle Forever ładne, ale
      takich słodziaków jest na kopy. Mariage nudne, Nina nudna, Kenzo Amour nudne.
      Przyciągnął moją uwagę Remix Armaniego, ale akurat dostałam City Glam, a one są
      podobne.
      Czekam jeszcze na Insolence, ale dla mnie to pewnie też będzie niewypał.
      • senta Re: Gdyby jednak jakas nowosc... 13.09.06, 22:25
        Nie moglam zapomniec Chypre Rouge,wiec skusilam sie..
        • voluptas Re: Gdyby jednak jakas nowosc... 14.09.06, 10:23
          Również zdecydowanie Chypre Rouge. Tak zdecydowanie, że już prawie nie mogę się
          doczekać, aż znajoma Dobra Dusza dostanie swoją flachę i korci mnie, żeby kupić
          w ciemno... niestety cierpliwość nigdy nie była moją mocną stroną ;)
        • hafsa Re: Gdyby jednak jakas nowosc... 14.09.06, 21:17
          Ja sie nie moge doczekac na powachanie SL...a cos mojej ksiazeczki zapachowej
          nie widac.
      • chatka_ Re: Gdyby jednak jakas nowosc... 13.09.06, 23:41
        Femme jest w Irlandii, gdzie tymczasowo bawie ;) Jest nowe Givenchy kolejne
        wcielenie Aliena, niestrawne okrutnie, Inspiration Lacoste dosc slodkie, chyba
        nawet mile...Insolence rowniez, ktore nie mialo okazji sie wykazac pod naporem
        innych Guerlainow, wszytskich nawet tych starych tu dostepnych...wiecej
        grzechow nie pamietam ;) a jest ich sporo, raport juz wkrotce.
        • merolik Re: Gdyby jednak jakas nowosc... 14.09.06, 06:51
          Chatko, widzę, ze się już tam całkem zaaklimatyzowałaś. Cieszę się :)))
        • vanilia72 Chatko! 17.09.06, 13:24
          napisz coś więcej o Boss Femme, bo kusi mnie okrutnie, choc to Boss :))))
          • chatka_ Re: Chatko! 17.09.06, 20:46
            A bo on jak nie Boss i jak zadna nowosc od wielu lat, bardzo wywazony, zadnej
            przesadnej slodyczy czy kwiatowosci, esencjonalny ale nieprzytlaczajacy. Nie
            mam do czego porownac...z delikatnym mydelkiem mi sie kojarzy, frezja i pizmo
            dominuja. Bardzo poprawny, naduzywam tego slowa, ale do tej pory rzadko kiedy
            byla okazja uzyc, tutaj odkrywam takie zapachy i coz lista marzen rosnie, Femme
            na niej jest.
            • charade Re: Chatko! 17.09.06, 20:56
              Ale mi smaka narobiłaś, Chatko. Już przebieram nogami ! A trwały ten Boss chociaż ?
              • chatka_ Re: Chatko! 17.09.06, 21:00
                Jak na cos tak zmyslowego i subtelnego z natury bardzo trwaly :)
                • charade Re: Chatko! 17.09.06, 21:02
                  A wyczuwalny dla otoczenia ? ;) Kurde, brzmi jak coś dla mnie...
                  • chatka_ Re: Chatko! 17.09.06, 21:17
                    Przetestowalam na polnocnym wietrze ;) Moze uda sie gdzies wydebic probke to
                    przesle, ale obiecac nie moge, prosze o cos a dostaje co innego bo nowosci
                    czesto nie maja, tu w Bray nic zupelnie nie daja ;), ale jak mnie znowu rzuci
                    do Dublina to jest szansa.
                    • vanilia72 Re: Chatko! 17.09.06, 21:37
                      dzięki za opisy, wpisałam na listę do przetestowania :))
    • kalia_t Re: Gdyby jednak jakas nowosc... 13.09.06, 23:25
      Na chwilę obecną Miracle Forever:)
      • roxi_hart Re: Gdyby jednak jakas nowosc... 14.09.06, 09:38
        Rowniez Miracle Forever, cudnie pachnie juz od wczoraj....
        • helena25 Re: Gdyby jednak jakas nowosc... 14.09.06, 13:16
          Ja czekam na Insolence. Jutro-pojutrze pewnie nareszcie dostane! ChR tez jest
          korcace, ale Lutensa - nigdy w ciemno!
          H.
    • forevermore79 Re: Gdyby jednak jakas nowosc... 14.09.06, 14:05
      Na razie coz:
      Miracle Forever- chyba najlepszy z dotychczasowych premier- ale wtorny, slodycz
      do potegi n-tej, ciezko wyroznic poszczegolne nuty, po kilkugodzinach pachnie
      jeszcze bardziej angelowato
      Amarige Mariage- b poprawne, powrot dawnej formy Givenchy (choc czesciowo)-
      paczula, pomarancza, cynamon, trwale
      Purplelips Dalego- to niemalze kopia Hypnose- kwiaty i wetiwerowo-waniliowa baza
      Flowerbomb- roczny poslizg, tylko w sephorach, zabojcze w Polsce ceny
      Emporio Remix damski i meski- jak city glamy w lepszej ciut wersji, city glam
      powinien w ogole nie powstac, remix by starczyl- ale i tak nudnie i klasycznie
      Valentino V meski- znow bez polotu, kompozycja jakich wiele
      Euphoria meska- porazka do kwadratu, syntetyk, to juz bylo w truth
      Lacoste inspiration- biale kwiaty, wanilia, o dziwo nienajgorszy

      Insolence i Noa Perle jeszcze nie wachalem, wkrotce u nas takze pure poison
      elixir (280zl za 30tke), amor amor elixir passion, amor meski i inne nowosci.
      W ogole kultowy makijazowy MAC wchodzi do Polski- ciekawe, czy beda ich tez
      zapachy.
    • nevada87 Re: Gdyby jednak jakas nowosc... 14.09.06, 20:43
      Ja się dzisiaj skusiłam na kenzo amour , bardzo fajna i trwała wanilia:).
      Po za tym byłam dzisiaj w perfumerii i jestem przeszczęśliwa ,że nie skusiłam się na Insolence w ciemno ,te perfumy nie pachną zbytnio czystością(delikatnie mówiąc;)). Bardzo mi się podoba buteleczka femme bossa ,ale jeszcze nie miałam okazji powąchać zapachu.
      No i mariage mnie kusi;)).
    • milena.rl Re: Gdyby jednak jakas nowosc... 15.09.06, 12:48
      No.. może i ja zarzucę na siebie jakiegoś karmela, albo ciapnę kolejnym od
      kilku lat budyniem. Wiecie, mam dosyć, czekam na coś chyprowego,
      orientalnego.. :( ciężkiego.
      • forevermore79 Re: Gdyby jednak jakas nowosc... 15.09.06, 12:58
        Moze Soir de Lune Sisley'a spelni te oczekiwania, jeszcze chwile i powinien byc.
    • olga1974 a Rumeur Lanvina? 15.09.06, 13:15
      jakoś cisza na jego temat...
      • forevermore79 Re: a Rumeur Lanvina? 15.09.06, 13:20
        Bedzie rowniez- jest juz w USA i Francji. Odkad Lanvin nie jest czescia
        L'oreala, a Selective Beauty, jego promocja jest juz nieco skromniejsza. No i
        wybor perfum rowniez- zniknely chocby Oxygene.
        • olga1974 Re: a Rumeur Lanvina? 15.09.06, 13:23
          hmm, a będzie może w niemczech, pod koniec września? wybieram się i chciałam
          już mieć jakiś plan przed wyjazdem
    • heliamphora Re: Gdyby jednak jakas nowosc... 17.09.06, 17:38
      ...to byłyby to:
      1. Flowerbomb (poznany dzięki wspaniałej Olesi :))
      2. nowe Cartier Declaration, jak ktoś już tu pisał są bardzo
      ogródkowo-śródziemnomorskie
      • akashya1 Re: Gdyby jednak jakas nowosc... 17.09.06, 19:02
        Wszystkie perfumeryjne nowości dostępne w Sephorach rozczarowały mnie. Są
        repliką lub nieudaną metamorfozą wcześniejszych.
        Czekam jeszcze na Sisley-a i Noa Pearl.
        • hafsa Re: Gdyby jednak jakas nowosc... 17.09.06, 19:36
          mam dokladnie to samo. Zreszta zaprzyjazniona ekspedientka z Sephory tez nie
          pokazala mi zadnej rewelacji-z obowiazku poczestowala Flowerbomb, ktroy
          poznalam wczesniej dzieki temu zacnemu gronu :-)))))
          Mnie zachwycaja Lutensy, nie wszystkie rzecz jasna oraz CdG, ktore namietnie
          testuje ostatnio. Ale to zadne nowosci tegoroczne..tylko moje osobiste odkrycia.
          • forevermore79 Re: Gdyby jednak jakas nowosc... 17.09.06, 20:27
            W trojmiescie jest juz Insolence- mysle, ze bedzie wzbudzac mieszane uczucia-
            fiołki i mocno pudrowa nuta. Jest rowniez duet Beckhamow- to co moze sie
            podobac, to glownie opakowanie rodem z solidnych gucci.
            Dla amatorek Euphorii- limitowana edycja flakonu- srebro i retro-pompka (Prada
            wyznaczyla nowy trend :-).
            • charade Re: Gdyby jednak jakas nowosc... 17.09.06, 20:51
              We wsi Kraków w Sephorze jeszcze ani widu, ani słychu o Insolense.

              Testowałam damski Intimately Beckhamów. Hmm, opakowanie jak Gucci II, zapach
              bliźniaczo podobny do Pure Poison. Hmm...


              forevermore79 napisał:

              > W trojmiescie jest juz Insolence- mysle, ze bedzie wzbudzac mieszane uczucia-
              > fiołki i mocno pudrowa nuta. Jest rowniez duet Beckhamow- to co moze sie
              > podobac, to glownie opakowanie rodem z solidnych gucci.
              > Dla amatorek Euphorii- limitowana edycja flakonu- srebro i retro-pompka (Prada
              > wyznaczyla nowy trend :-).
              • chatka_ Re: Gdyby jednak jakas nowosc... 17.09.06, 21:04
                Insolence is killing me :(((

                I za cholere nie moge dojsc czym rozni sie Soir de Lune od Eau de Soir...Albo
                za malo znam klasyk, albo za malo sie roznia...A na Osmoz nie ma nawet nutek :((
                • lune soir de lune 17.09.06, 22:55
                  boisdejasmin.typepad.com/_/2006/08/soir_de_lune_by.html
              • icegirl Insolence 21.09.06, 12:27
                Insolence: Sephora Galeria Kazimierz. Byłam przedwczoraj.
                I to właśnie Insolence byłoby zapachem, na którego mogłabym się skusić. Mam go
                kawałek na kurtce i to jest miłe.
    • elve Re: Gdyby jednak jakas nowosc... 18.09.06, 01:28
      gdybym absolutnie musiała to mariage. na szczęście nie musze ;) no i nie znam
      jeszcze połowy "nowości".
    • nie-niebieska Re: Gdyby jednak jakas nowosc... 21.09.06, 12:21
      kusi mnie red delitious dkny
      psiknelme sie na lotnisku i caly dzien tym pachnialam
      pewnie sie wkrotce skusze :)))
      • klg777 Re: Gdyby jednak jakas nowosc... 05.10.06, 11:25
        A do czego dkny red delicious są podobne? Czytając skład spodobało mi się to..
        ale nie przetestowałam gdy miałam okazję i teraz sobie pluję w rękaw ;(

        A tak do tematu wątku - Lacoste Inspiration mnie miło zaskoczyło. W sam raz do
        biura. Taki ciepły i nienachalny.
        Miracle Forever mam teraz na sobie.. i wierci w nosie straszliwie. Mam wrażenie
        że dłużej na ubraniu się trzyma jak na skórze.
    • balbina_alexandra Re: Gdyby jednak jakas nowosc... 22.09.06, 01:05
      Nie znam wszystkich najświeższych nowości, na szczęście od pewnego czasu jestem
      jednostką w pełni wolną od nałogu i nie muszę już nic kupować. Mam jedno małe
      pragnienie już od dawna, ktore pewnie zabrzmi nieco niewiarygodnie, bo zapach
      ani specjalnie oryginalny :) zapewne za jakiś czas kupię sobie Obsession Night.
      Bardzo, ale to bardzo dobrze mi się go nosi, rozwija się na mnie pięknie
      kwiatowo, delikatnie, superkobieco! Kupię go sobie jak zużyję coś wreszcie do
      końca :)

      Jest coś co kupię na pewno, gdy tylko pojawi się na rynku (bez względu na stan
      finansów - jak wiadomo, karta przyjmie wszystko!) To Soir de Lune. Muszę je mieć
      i już nie mogę się doczekać!
      • joaasiak1 Re: Gdyby jednak jakas nowosc... 22.09.06, 07:54
        To byłoby Amariage Mariage, które w pewnym momencie pachnie na mnie jak Dolce
        Vita:-) Szkoda jednak, że takie ulotne. Poza tym Insolence,czyli pudrowy irysek,
        na który bardzo czekałam - może trochę w nim za dużo pudru, kręcącego w
        nosie...? Problem z tym zapachem dla mnie jest taki, że zupełnie nie mogę
        wyobrazić sobie okazji, na którą mogłabym go nosić. Na dzień do pracy wydaje mi
        się zbyt nobliwy, na wieczór także samo... Chyba tylko wyjścia typu teatr i
        uroczysty obiad/kolacja zostają:-)
        • mangos Re: Gdyby jednak jakas nowosc... 22.09.06, 08:36
          Idąc za tym, co mi zaprzyjaźnieni forumowicze podpowiadają całkiem prawdopodobne byłyby Lacoste Inspiration, ale jeszcze nie znam, i nie wiem,kiedy poznam...
          • chatka_ Re: Gdyby jednak jakas nowosc... 22.09.06, 09:29
            Eau des Merveilles EDP, coraz mniej hipotetczyny staje sie zakup :))) EDT nie
            moglabym uzywac w sezonie jesienno-zimowym, edp jest wprost idelane, cieple
            wspomnienie lata i slodycz suszonych owocow i toffi.
            • joaasiak1 Re: Gdyby jednak jakas nowosc... 22.09.06, 09:41
              Chatko, a gdzie wypatrzyłaś EdM w wersji edp?
              • chatka_ Re: Gdyby jednak jakas nowosc... 22.09.06, 16:11
                joaasiak1 napisała:

                > Chatko, a gdzie wypatrzyłaś EdM w wersji edp?

                Za morzami i gorami :) A w Polsce kiedy premiera?
            • merolik Re: Gdyby jednak jakas nowosc... 23.09.06, 09:02
              chatka_ napisała:

              > Eau des Merveilles EDP, coraz mniej hipotetczyny staje sie zakup :))) EDT nie
              > moglabym uzywac w sezonie jesienno-zimowym, edp jest wprost idelane, cieple
              > wspomnienie lata i slodycz suszonych owocow i toffi.

              Kiedy to cudo u nas będzie? Bardzo lubię EDT, a ten opis brzmi jeszcze bardziej
              kusząco ...!
          • aggis20 Re: Gdyby jednak jakas nowosc... 22.09.06, 11:22
            Mangos jak chcesz poznac ten zapach to mozesz sobie zamowic darmowa probke na
            www.lacoste-inspiration.com :) co do nowosci to najbardziej kuszace bylo dla
            mnie "L" ale ze udalo mi sie je upolowac to moze jeszcze troche kuszace jest
            Kenzo Amour z tego wzgledu, ze przypomina mi moje ukochane HP ;)
    • alixana Re: Gdyby jednak jakas nowosc... 22.09.06, 11:13
      Youth Dew Amber Nude. Zdecydowanie MUSZĘ :)))I nikt mnie pod pistoletem nie
      trzyme ;)

      Czekam z ciekawością na Soir de Lune. Ciekawością dość masochistyczną, bo choć
      doceniam klasę niektórych szyprów, to jednak w większosci źle mi się je nosi.
      W nowym Sisley'u dochodzi jeszcze akcent polski ;) - projekt koreczka wyszedł
      (wg Osmoz) od polskiego rzeźbiarza Bronisława Krzysztofa :)))
      Niby flakon nie najważniejszy, ale jak cieszy oko ;)

      • balbina_alexandra Re: Gdyby jednak jakas nowosc... 22.09.06, 15:57
        W "starym" Sisleyu korek również został zaprojektowany przez Bronisława Krzysztofa.
        • chatka_ Re: Gdyby jednak jakas nowosc... 02.10.06, 02:05
          Przeliczylam sie dwa flakoniki to stanowczo za malo, i to w dodatku takie
          zblizone do siebie...Be 21 i Oxygene, musialam wiec wzbogadzic swoje
          stadko...na pierwszy ogien poszly dwie nowosci: Elixir des Merveilles, te z
          mysla o dekoracjach swiatecznych, ktore juz sie w sklepach pojawily ;) i Stella
          in Two, bo lubie herbatki niezaleznie od pory roku :)
    • elve Re: Gdyby jednak jakas nowosc... 02.10.06, 10:35
      jednak L Lempickiej :)
      • rawita7 Re: Gdyby jednak jakas nowosc... 05.10.06, 14:49
        Ostatecznie Kenzo Amour. Podoba mi się flakon ;)
        • chatka_ Re: Gdyby jednak jakas nowosc... 09.10.06, 21:44
          Kolejna skucha ;) Stella in Two Peony. Niespodziewanie, zle znosze klasyka, z
          jednej strony szybko znika a z drugiej zbyt zaznacza swoja obecnosc. Pomimo, ze
          sa do siebie podobne w charakterze, brak tak wyrazistej rozy robi ogromna
          roznice, w tej chwili to jest moj numer jeden, w tym kraju, w tych
          oklicznosciach przyrody i w ogole ;)
    • wiolinka100 Re: Gdyby jednak jakas nowosc... 10.10.06, 08:22
      Skusiłam się wczoraj na Amarige Mariage.Ze wszystkich nowości najbardziej mi
      podeszło po wielokrotnych testach.Służę próbką jak już otrzymam flakonik :)
      • icegirl A może Femme de MontBlanc 10.10.06, 13:42
        Wczoraj miałam na nadgarstku i przyjemnie mi zapachniało... Nie umiem określić
        tego zapachu, szukałam jakiejś jednej nuty, ale nie udało się. Przeznaczam do
        dalszego testowania ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka