24.01.07, 08:03
*** Już na schodkach samolotu spotyka nas inna nowość: zapach tropiku.
Nowość? Ależ to przecież woń, która wypełniała sklepik pana Kanzmana ?Towary
kolonialne i inne? przy ulicy Pereca w Pińsku. Migdały, goździki, daktyle,
kakao. Wanilia, liście laurowe, pomarańcze i banany na sztuki, kardamon i
szafran na wagę. A Drohobycz? Wnętrza sklepów cynamonowych Schulza? Przecież
ich ?słabo oświetlone, ciemne i uroczyste wnętrza pachniały głębokim zapachem
farb, laku, kadzidła, aromatem dalekich krajów i rzadkich materiałów?! Jednak
zapach tropiku jest trochę inny. Szybko odczujemy jego ciężar, jego lepką
materialność. Ten zapach zaraz uświadomi nam, że jesteśmy w tym punkcie
ziemi, w którym wybujała i niestrudzona biologia nieustannie pracuje, rodzi,
krzewi się i kwitnie, a jednocześnie choruje, rozkłada się, próchnieje i
gnije.

Jest to zapach rozgrzanego ciała i suszących się ryb, psującego się mięsa i
pieczonej kasawy, świeżych kwiatów i kisnących wodorostów, słowem wszystkiego
co przyjemne i drażniące, co przyciąga i odpycha, wabi lub budzi odrazę.
Zapach ten będzie dobiegał do nas z pobliskich gajów palmowych, wydobywał się
z rozpalonej ziemi, unosił nad stęchłymi rynsztokami miasta. Nie opuści nas,
jest częścią tropiku."

Fragment "Hebanu" Ryszarda Kapuścińskiego ['] - bardzo namacalny.
Obserwuj wątek
    • fridaa Re: Afryka 24.01.07, 08:17
      jedna z moich ulubionych, kiedys pamietam sprezentowalam ja mojemu mezowi,
      kilkakrotnie czytana, wertowana, cudowna ksiazka- wielki zal po stracie tak
      wrazliwego obserwatora rzeczywistosci...
    • dragon_fruit Re: Afryka 24.01.07, 09:38
      człowiek niezwykłego talentu i nieograniczonej wyobraźni
      wielka to strata:(
      • benita5 ['] ['] ['] 24.01.07, 10:19
        Pustoszeje scena literacka :( Odkrylam Jego tworczosc w liceum, i dla mnie R.K
        byl jak taki czarodziej slow, ktory zabieral wyobraznie na odlegle wedrowki.
        Pokazywal realia innego swiata, problemy ludzkie nie wyimaginowane, a te
        materialne, jak rowniez "mizerii" duchowej gdzie byt okresla swiadomosc.
        Odszedl, lecz pozostawil nam obrazy namalowane slowami.
        Nie potrafie napisac nic wiecej, co nie brzmialoby patetycznie. Po prostu bardzo
        mi smutno.
    • elve Re: Afryka 24.01.07, 11:05
      tłumacz kultur - dokładnie tak. żegnaj, cesarzu <'> :(
    • a.g.n.i Re: Afryka 24.01.07, 22:21
      Niestety
      Mistrz słowa, spojrzenia... Nikt już chyba nie będzie tak pisał, żeby każde
      słowo miało siłę, wagę, było akurat na swoim miejscu, żywe, namacalne:-(
      (*)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka